rozwińzwiń

Tajemnica Nawiedzonego Lasu

Okładka książki Tajemnica Nawiedzonego Lasu Anna Kańtoch
Nominacja w plebiscycie 2015
Okładka książki Tajemnica Nawiedzonego Lasu
Anna Kańtoch Wydawnictwo: Uroboros Cykl: Tajemnica diabelskiego kręgu (tom 2) fantasy, science fiction
363 str. 6 godz. 3 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Tajemnica diabelskiego kręgu (tom 2)
Wydawnictwo:
Uroboros
Data wydania:
2015-11-04
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-04
Liczba stron:
363
Czas czytania
6 godz. 3 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328021402
Tagi:
alternatywna rzeczywistość anioł fantastyka fantasy literatura polska magia
Inne
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Sprzedawcy marzeń Krystyna Chodorowska, Piotr W. Cholewa, Grzegorz Chudy, Anna Hrycyszyn, Anna Kańtoch, Marta Magdalena Lasik, Joanna Nałęcz, Małgorzata Pudlik, Katarzyna Rupiewicz, Alicja Tempłowicz, Agnieszka Żak
Ocena 9,0
Sprzedawcy marzeń Krystyna Chodorowsk...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
507 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
57
52

Na półkach:

Znakomita kontynuacja pierwszego tomu. Druga część podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwsza. POLECAM!

Znakomita kontynuacja pierwszego tomu. Druga część podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwsza. POLECAM!

Pokaż mimo to

avatar
441
410

Na półkach:

❗TW: śmierć

Dzieci z Markotów i miejc do nich podobnych zostają zamknięte w budynku w środku lasu, bez drogi ucieczki, a w nocy pojawia się niebezpieczna mgła... No okej, ale gdzie są te wszystkie paranormalne zdarzenia i istoty? Gdzie tajemnice? Plot twisty?

,,Tajemnica diabelskiego kręgu" zachwyciła mnie mrocznym klimatem, tajemnicą klasztoru, aniołami i innymi rzeczami/sytuacjami paranormalnymi. Czułam niepokój, czułam zainteresowanie. Tutaj mamy zagadkę rodziny węglarza i ukrywającą złe istoty mgłę. Tylko mgłę. Żadnych innych dziwnych rzeczy. Choć moja ocena na to nie wskazuje, czuję mocny dysonans porównując obydwa tomy. Coś ewidentnie poszło nie tak.

Zagadka wioski węglarzy (zarówno rodziny jak i kościoła) była intrygująca, ale nie na tyle wciągająca, żebym koniecznie musiała się dowiedzieć, jakie jest rozwiązanie.

Nadal uważam, że ta seria na razie jest bardzo dobra (oby ostatni tom też był),ale czuję lekki zawód. Dobrze, że przynajmniej zakończenie jest ciekawe i trochę ratuje sytuację.

❗TW: śmierć

Dzieci z Markotów i miejc do nich podobnych zostają zamknięte w budynku w środku lasu, bez drogi ucieczki, a w nocy pojawia się niebezpieczna mgła... No okej, ale gdzie są te wszystkie paranormalne zdarzenia i istoty? Gdzie tajemnice? Plot twisty?

,,Tajemnica diabelskiego kręgu" zachwyciła mnie mrocznym klimatem, tajemnicą klasztoru, aniołami i innymi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1332
677

Na półkach: , , , ,

Rewelacja!

Tom 2 przygód Niny jest jeszcze lepszy od części pierwszej. Może początek ciut za nudny ale to tylko dosłownie przez chwilę. Później akcja szybko przyspiesza i wprost nie można oderwać się od czytania. Świetna mieszanina fantastyki i horroru. Totenwald z tej książki przypomina troszkę genialny "Instytut" Stephena Kinga. Taką komunistyczną wersję instytutu dla dzieciaków z paranormalnymi zdolnościami. Do tego świetny wątek grozy z klątwą i historią sprzed lat. Zakończenie także doskonałe.

Moja ocena nie może być niższa niż 9/10 a ja zaraz zabieram się za czytanie tomu 3.

Oczywiście polecam :)

Rewelacja!

Tom 2 przygód Niny jest jeszcze lepszy od części pierwszej. Może początek ciut za nudny ale to tylko dosłownie przez chwilę. Później akcja szybko przyspiesza i wprost nie można oderwać się od czytania. Świetna mieszanina fantastyki i horroru. Totenwald z tej książki przypomina troszkę genialny "Instytut" Stephena Kinga. Taką komunistyczną wersję instytutu dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
337
178

Na półkach: , , , , , , ,

Świetna kontynuacja, chyba nawet lepsza od pierwszego tomu. Fabuła jest nieprzewidywalna, wciągająca i pełna tajemnic, których wyjaśnienia zaskakują. Zwłaszcza zakończenie jest bardzo nieoczywiste. Kiedy można było pomyśleć, że już wszystko jest w porządku, nastąpił kolejny zwrot akcji. Poza tym, powieść ma fajny klimat i bardzo ciekawy świat przedstawiony. Może zdarzyło mi się z dwa razy pomyśleć, że jednak dany fragment powinien zostać poprowadzony trochę inaczej, jednak ostatecznie nie miało to dla mnie znaczenia. Polecam.

Świetna kontynuacja, chyba nawet lepsza od pierwszego tomu. Fabuła jest nieprzewidywalna, wciągająca i pełna tajemnic, których wyjaśnienia zaskakują. Zwłaszcza zakończenie jest bardzo nieoczywiste. Kiedy można było pomyśleć, że już wszystko jest w porządku, nastąpił kolejny zwrot akcji. Poza tym, powieść ma fajny klimat i bardzo ciekawy świat przedstawiony. Może zdarzyło mi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1472
506

Na półkach: ,

Wiadome było, że wydarzenia z Markotów na długo zapadną dzieciakom w pamięci. Minęły już dwa miesiące i nic się na szczęście nie wydarzyło. Chociaż moce odziedziczone po Wybrańcu stanowią dla Niny problem, ponieważ nie potrafi ich kontrolować. Gdy w jej szkole pojawiają się sierżant Sowa i porucznik Lis i wzywają dziewczynę do siebie, wie, że ONI ją odnaleźli. Zabierają ją do położonego na odludziu instytutu, gdzie znajduję się już mnóstwo dzieci, w tym jej przyjaciele z Markota. Dlaczego wszyscy się tutaj znaleźli? Kim są ich opiekunowie? Jakie tajemnice skrywa las? Co ich czeka za nieposłuszeństwo?


O pierwszej części całkiem niedawno opowiadałam i wywołała u mnie dość mieszane uczucia, jednak skoro mam w domu kolejne tomy, to postanowiłam się z nimi zapoznać. Bardzo sobie przyklaskuję, że to zrobiłam, ponieważ tutaj już bawiłam się przednio i z ogromną chęcią będę czytać ostatni tom! Chociaż po skończeniu książki, miałam bardzo duże skojarzenie z Mrocznymi umysłami (może też dlatego, że ostatnio oglądaliśmy właśnie film),jednak nie powiem żeby to było coś złego. Główne podobieństwa skupiają się na lokalizacji i traktowaniu osadzonych. Stare odludne molochy, dzieci, które rzekomo stanowią niebezpieczeństwo, podziały i cała masa dziwnych testów. Później jednak kompletnie od tego odchodzimy i skupiamy się na czymś innym.



Co do postaci widzę pewną poprawę. Nina zaczyna wykorzystywać swoje umiejętności, myśli racjonalnie i ma ciekawe dedukcje, chociaż momentami za bardzo aż wczuwa się w rolę detektywa. Z drugiej strony, możliwe, że po tym co przeszła, stała się takim trochę paranoikiem i we wszystkim doszukiwała się podstępu i nawet nie ufała już swoim przyjaciołom. Bardzo ciekawą za to przemianę widać w Tamarze, jej przemyślenia i wnioski jakie wysunęła na temat daru Wybrańca, zostały ciekawie ograne i bardzo pozytywnie zaskakują! Hubert z Jackiem raczej większych zmian nie przeszli. Pierwszy dalej chce uchodzić za romantycznego męczennika, jak został ładnie podsumowany, a drugi nadal jest zabawnym, zwinnym i kochającym jedzenie dzieckiem.



Jednak co pozytywnie zaskakuje to styl pisania i poprowadzenie akcji. Czytało się ją o wiele lepiej od poprzedniego tomu. Miałam poczucie lekkości pióra, świetnego budowania napięcia i mocnego tupnięcia na końcu! Fabuła została przemyślanie zaplanowana, dużo tajemnic rozwiązywało się pod koniec. Nie odczułam, by jakiś wątek został pominięty lub nierozwiązany. Ostatnie strony wywołały mnóstwo emocji i zapowiedziały ciekawe wątki w kontynuacji. Dodatkowo dostaliśmy także kilka ciekawych informacji o aniołach i ich możliwościach.



Także podsumowując ta część podobała mi się o wiele bardziej od poprzedniego. Akcja szła szybko i sprawnie, nie pojawiały się żadne zbędne wypychacze przestrzeni. Dostaliśmy świetną kontynuację, pełną akcji, tajemnic, mgły i niespodzianek. Liczę na to, że trzeci tom będzie równie dobry lub lepszy od tego!

Wiadome było, że wydarzenia z Markotów na długo zapadną dzieciakom w pamięci. Minęły już dwa miesiące i nic się na szczęście nie wydarzyło. Chociaż moce odziedziczone po Wybrańcu stanowią dla Niny problem, ponieważ nie potrafi ich kontrolować. Gdy w jej szkole pojawiają się sierżant Sowa i porucznik Lis i wzywają dziewczynę do siebie, wie, że ONI ją odnaleźli. Zabierają ją...

więcej Pokaż mimo tovideo - opinia

avatar
1007
774

Na półkach: , , , , , ,

Po powrocie do domu Nina wciąż zauważa u siebie znaczny wzrost bystrości. Niedługo po rozpoczęciu roku szkolnego zostaje porwana przez komunistów. W ten sposób trafia do ukrytego w lesie ośrodka, pełnego powiązanych z Aniołami dzieci oraz nastolatków.


Przyznaję: „Tajemnica diabelskiego kręgu” jest jedyną książką Anny Kańtoch, która była dla mnie po prostu nieco nudna (mimo m.in. ciekawego settingu – Polska w latach 50. to nie jest typowy wybór). Dlatego zwlekałam z zapoznaniem się z kontynuacją i… okazuje się, że niepotrzebnie, bo tom drugi jest znacznie lepszy od pierwszego, mimo że magii jako takiej jest w nim stosunkowo niewiele.
Tak naprawdę lwia część fabuły kręci się wokół porwania Niny przez komunistów. Przetrzymywana razem z innymi dziećmi trzynastolatka dobrze wie, że coś nie gra i ponownie próbuje rozwikłać zagadkę. Ta jednak raczej skupia się na komunistach i ośrodku, w którym bohaterka się znajduje. Magiczne elementy jako takie są zaś przede wszystkim tłem i bardzo klimatycznym dodatkiem… który ostatecznie oczywiście ma spory wpływ na samo rozwiązanie fabuły, bo nie oszuszukujmy się, w takiej opowieści tak po prostu musi być.
Nie miałam okazji doznać życia w PRL-u. Znam ten okres dziejów Polski jedynie z opowieści, lekcji, czy książek. Ale jeśli miałabym wyobrażać sobie wierzących w ustrój komunistów, to w głowie pojawiłby mi się bardzo podobny obraz do tego, który kreuje w swojej książce Kańtoch. Choć teoretycznie to książka napisana z myślą o młodzieży to jest momentami tak jednocześnie realistyczna, mroczna i brutalna, że ta 13-letnia bohaterka i narracja kierowana do nastolatka po prostu mi się ze sobą gryzły.
Z jednej strony styl sugeruje mi, że mam rozwiązywać zagadkę i przeżywać przygodę, a z drugiej strony mam ludzi, którzy robią krzywdę nieletnim. Mam wrażenie, że ta książka, mimo wszystko, lepiej by działała, gdyby była po prostu horrorem o dzieciach, ale kierowanym do dorosłego czytelnika. Anna Kańtoch ma w sobie potężną dawkę umiejętności, wrażliwości artystycznej i wiedzy, ale odnoszę wrażenie, jakby właśnie to przeszkadzało jej napisać scricte powieść dla dzieci. Ona jest po prostu w tym zbyt dobra, aby dostarczyć lekką i miłą lekturę. Z tego powodu to dla mnie powieść, która sprawdzi się jako lektura tylko w przypadku dość wąskiej grupy nastolatków, którzy szukają tego mroku i realizmu, a nie tylko przyjemnej przygodówki.
Naprawdę nie sądziłam, że tak wsiąknę w kolejną opowieść z tej serii, biorąc pod uwagę, że tom pierwszy naprawdę jakoś szczególnie mi się nie spodobał. To unikatowa książka, nie tylko w kontekście książek dla młodzieży: niewiele mamy fantastyki w Polsce, której akcja rozgrywa się w tym wczesnym PRL-u i jednocześnie faktycznie skupia się na tym aspekcie. I choć są historie z bohaterami, których bardziej lubię i takie, które fabularnie są bardziej rozbudowane, ale naprawdę w pewnym momencie dałam się po prostu „Tajemnicy nawiedzonego lasu” wciągnąć.

Po powrocie do domu Nina wciąż zauważa u siebie znaczny wzrost bystrości. Niedługo po rozpoczęciu roku szkolnego zostaje porwana przez komunistów. W ten sposób trafia do ukrytego w lesie ośrodka, pełnego powiązanych z Aniołami dzieci oraz nastolatków.


Przyznaję: „Tajemnica diabelskiego kręgu” jest jedyną książką Anny Kańtoch, która była dla mnie po prostu nieco nudna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
516
290

Na półkach:

Zaskakująco mroczna, mimo wydarzeń wskazujących na krańcowe konsekwencje (w pierwszym tomie) - wydarzenia tutaj rzeczywiscie rzutują na bohaterów.
Zakończenie zaskakujące.

Polecam!

PS dla współczesnego nastolatka realia powojennego komunizmu w Polsce mogą być nomen omen czarną magią ;)

Zaskakująco mroczna, mimo wydarzeń wskazujących na krańcowe konsekwencje (w pierwszym tomie) - wydarzenia tutaj rzeczywiscie rzutują na bohaterów.
Zakończenie zaskakujące.

Polecam!

PS dla współczesnego nastolatka realia powojennego komunizmu w Polsce mogą być nomen omen czarną magią ;)

Pokaż mimo to

avatar
208
80

Na półkach:

wcale nie gorsza od poprzedniej nawet lepsza! pod koniec naprawdę potrafi zaskoczyć!

wcale nie gorsza od poprzedniej nawet lepsza! pod koniec naprawdę potrafi zaskoczyć!

Pokaż mimo to

avatar
334
162

Na półkach: , , , ,

Do części pierwszej cyklu „Tajemnica diabelskiego kręgu” miałam dość mieszane uczucia, ale ostatecznie oceniłam książkę pozytywnie i zdecydowałam się na sięgnięcie po kontynuację. Do części drugiej moje uczucia są chyba jeszcze bardziej mieszane, ale nadal bardziej pozytywne, niż negatywne, chociaż po trzecią część – jeśli to zrobię – sięgnę już z większym wahaniem.


Minęły dwa miesiące, od kiedy Nina wraz z przyjaciółmi pokonali Bestię z Kręgu i wrócili do domów po wątpliwej jakości wakacjach w Markotach. Do domu dziewczynki pukają ONI – komuniści, oświadczając, że zabierają Ninę ze sobą. Nikt nie wie gdzie, nikt nie wie po co, ale wszyscy robią to, co ONI każą, więc rodzice bez protestów oddają córkę w ICH ręce. Okazuje się, że Nina, wraz z kilkoma osobami poznanymi w Markotach, trafia do tajemniczego, odciętego od świata ośrodka w głębi lasu, w którym dzieją się naprawdę dziwne rzeczy i w którym ONI poddają dzieciaki różnorakim testom w nieznanym celu. A jakby tego było mało, w najbliższym sąsiedztwie kompleksu znajduje się wymarła wioska, w której grasują upiory ze szczypcami zamiast rąk, a jeden z NICH zadaje Ninie zagadkę dotyczącą pewnej mrożącej krew w żyłach historii związanej z tą wioską.


Brzmi jak przerost formy nad treścią? W jakimś stopniu na pewno, jednak o dziwo, moim zdaniem, jest to chaos kontrolowany. Tak samo, jak w części pierwszej, wszystkie istotne i poboczne wątki się zamykają (zostawiając oczywiście otwartą furtkę dla części trzeciej),a autorka umiejętnie łączy typowy dla książek młodzieżowych kicz z grozą horroru dla dorosłych, tworząc historię naprawdę sympatyczną i dla młodszego czytelnika, i dla starszego. Chociaż książka chwilami mi się dłużyła i głównie dlatego mam co do niej mieszane uczucia, zaciekawiły mnie zagadki, przed którymi stanęła Nina, i tym razem, w przeciwieństwie do części pierwszej, naprawdę spodobało mi się ich rozwiązanie.


Chociaż „Tajemnica nawiedzonego lasu” utrzymuje mniej-więcej ten sam poziom, co część pierwsza, a zatem nie jest ani nudna, ani porywająco ciekawa (jak dla mnie – gdzieś po środku),jak już wspomniałam, nie jestem pewna, czy sięgnę po kolejną część. Powód? Zwyczajny przesyt – stylistyka tej trylogii jest naprawdę specyficzna, i mam tu na myśli zarówno fabułę, jak i bohaterów i samą narrację. Nie wiem, czy kolejna część nie sprawiłaby, że miałabym zwyczajnie dosyć, więc jeśli zdecyduję się ją przeczytać, to na pewno po przerwie na trochę poważniejsze lektury. Nie wykluczam jednak, że do mojego ponownego spotkania z Niną Pankiewicz i jej przyjaciółmi z Markotów dojdzie jeszcze w tym roku, bo mimo wszystko darzę ich sporą dozą sympatii :)

Do części pierwszej cyklu „Tajemnica diabelskiego kręgu” miałam dość mieszane uczucia, ale ostatecznie oceniłam książkę pozytywnie i zdecydowałam się na sięgnięcie po kontynuację. Do części drugiej moje uczucia są chyba jeszcze bardziej mieszane, ale nadal bardziej pozytywne, niż negatywne, chociaż po trzecią część – jeśli to zrobię – sięgnę już z większym wahaniem....

więcej Pokaż mimo to

avatar
111
92

Na półkach:

Kontynuacja losów Niny. Ledwo zdążyła odetchnąć po niezwykłych wakacjach, a już wpada w kolejne tarapaty. Nasza bohaterka zostaje zabrana do Tajemniczego Instytutu. Moim zdaniem ta część jest lepsza. Może nie ma tu tak rozbudowanej akcji, ale bohaterowie zyskali na autentyczności i głębi. Nina jest bardziej dojrzała, mniej lękliwa i "cwana". Poznajemy też bliżej inne dzieci z Markotów. Powtarza się motyw tajemniczych zjaw, niewyjaśnionych morderstw i sił nadprzyrodzonych, które za tym stoją. Trzyma w napięciu.

Kontynuacja losów Niny. Ledwo zdążyła odetchnąć po niezwykłych wakacjach, a już wpada w kolejne tarapaty. Nasza bohaterka zostaje zabrana do Tajemniczego Instytutu. Moim zdaniem ta część jest lepsza. Może nie ma tu tak rozbudowanej akcji, ale bohaterowie zyskali na autentyczności i głębi. Nina jest bardziej dojrzała, mniej lękliwa i "cwana". Poznajemy też bliżej inne dzieci...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    811
  • Przeczytane
    645
  • Posiadam
    257
  • Ulubione
    43
  • Fantastyka
    23
  • Teraz czytam
    22
  • 2018
    16
  • Chcę w prezencie
    13
  • Fantasy
    11
  • 2021
    10

Cytaty

Więcej
Anna Kańtoch Tajemnica Nawiedzonego Lasu Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także