Animalium. Muzeum Zwierząt

Okładka książki Animalium. Muzeum Zwierząt
Jenny BroomKatie Scott Wydawnictwo: Dwie Siostry Seria: W Muzeum popularnonaukowa dziecięca
104 str. 1 godz. 44 min.
Kategoria:
popularnonaukowa dziecięca
Seria:
W Muzeum
Tytuł oryginału:
Animalium (Welcome to the Museum)
Wydawnictwo:
Dwie Siostry
Data wydania:
2015-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-01
Data 1. wydania:
2014-09-09
Liczba stron:
104
Czas czytania
1 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363696313
Tłumacz:
Katarzyna Rosłan
Tagi:
Katarzyna Rosłan Katie Scott
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Botanicum Katie Scott, Kathy Willis
Ocena 7,9
Botanicum Katie Scott, Kathy ...
Okładka książki Pszczoły Wojciech Grajkowski, Piotr Socha
Ocena 8,4
Pszczoły Wojciech Grajkowski...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
77 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
322
35

Na półkach:

Bardzo wartościowa książka. Piękne ilustracje, stylizowane na dawne ryciny. Warta swojej ceny (książkę kupiłam kilka lat temu, kiedy jej cena była bliska 100zł, teraz można ją dostać w znacznie niższej cenie).

Bardzo wartościowa książka. Piękne ilustracje, stylizowane na dawne ryciny. Warta swojej ceny (książkę kupiłam kilka lat temu, kiedy jej cena była bliska 100zł, teraz można ją dostać w znacznie niższej cenie).

Pokaż mimo to

1
avatar
11
7

Na półkach: ,

Ta książka nie nudzi się moim dzieciakom, wracją do nie wciąż i wciąż. Cudo

Ta książka nie nudzi się moim dzieciakom, wracją do nie wciąż i wciąż. Cudo

Pokaż mimo to

4
avatar
165
47

Na półkach: ,

Pięknie ilustrowana.

Pięknie ilustrowana.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
576
256

Na półkach: , , , ,

Bardzo ładnie wydane. Przedstawiono tu typowe przykłady poszczególnych gatunków zwierząt. Chociaż kotowatych trochę mało :(.

Bardzo ładnie wydane. Przedstawiono tu typowe przykłady poszczególnych gatunków zwierząt. Chociaż kotowatych trochę mało :(.

Pokaż mimo to

8
avatar
151
84

Na półkach: ,

https://www.instagram.com/zaczytana.mama_books/?hl=pl (blog książkowy na instagramie)
Książka Muzeum zwierząt. Animalium
Autor Jenny Broom
Ilustracje Katie Scott
Wydawnictwo Dwie Siostry
Książka jest piękną pozycją w Naszej biblioteczce, przypomina mi stare atlasy lub podręczniki do biologii, jest pięknie wydana.
Muzeum Animalium podzielone jest na sześć sal ukazujących bogactwo królestwa zwierząt Bezkręgowce, Ryby, Płazy, Gady, Ptaki, Ssaki. W każdej sali przedstawione jest po kilkanaście okazów z opisem gatunków oraz ich charakterystyką. Dodatkowo wielkim atutem tej książki są ilustracje, usadzone na dużym formacie zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. Na końcu książki znajdziemy indeks.
Książka świetnie sprawdzi się jako prezent, dla dzieci w wieku 9+

https://www.instagram.com/zaczytana.mama_books/?hl=pl (blog książkowy na instagramie)
Książka Muzeum zwierząt. Animalium
Autor Jenny Broom
Ilustracje Katie Scott
Wydawnictwo Dwie Siostry
Książka jest piękną pozycją w Naszej biblioteczce, przypomina mi stare atlasy lub podręczniki do biologii, jest pięknie wydana.
Muzeum Animalium podzielone jest na sześć sal ukazujących...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
64
19

Na półkach:

Kupilam ksiazke zachecona pozytywnymi opiniami, ale niestety dosc mocno sie rozczarowalam. Wizualnie ladna ksiazka, ale tresc srednio przystepna dla dzieci. Uwazam, ze jest to ksiazka do przejrzenia w bibliotece, ale niekoniecznie do kupna.

Kupilam ksiazke zachecona pozytywnymi opiniami, ale niestety dosc mocno sie rozczarowalam. Wizualnie ladna ksiazka, ale tresc srednio przystepna dla dzieci. Uwazam, ze jest to ksiazka do przejrzenia w bibliotece, ale niekoniecznie do kupna.

Pokaż mimo to

4
avatar
220
59

Na półkach:

Dobrze napisana, aczkolwiek merytorycznie - raczej dla 10 latka, zainteresowanego biologią. Natomiast wydanie i oprawa graficzna - 10/10. Warto mieć na półce. Taki "klejnocik".

Dobrze napisana, aczkolwiek merytorycznie - raczej dla 10 latka, zainteresowanego biologią. Natomiast wydanie i oprawa graficzna - 10/10. Warto mieć na półce. Taki "klejnocik".

Pokaż mimo to

5
avatar
67
45

Na półkach: ,

Bywają książki mądre i piękne.


Moja babcia Marysia była nauczycielką biologii. Jest nadal, bo kiedy jest się nauczycielem z powołania chyba nigdy nie przestaje się nim być. Żałuję, że wiele wspomnień mamy wymazanych, zakopanych gdzieś głęboko. Może zastępujemy je nowymi, może po prostu czas bywa i w tym wypadku nieubłagany. Ale mam takie wspomnienia z moim nieżyjącym już dziadziem Tadeuszem i babcią właśnie, że przyroda była niezwykle ważnym elementem mojego czasu u nich spędzonego. Zawsze wołali mnie, kiedy za oknem widać było dzięcioła pukającego w drzewo z uporem maniaka. Kukałam przez okno, oparta o krzesło przy kuchennym stole. Gdzieś pomiędzy piciem herbaty a psoceniem, pomiędzy patrzeniem na ciocię jak robi coś na drutach i bieganiem do taty trochę mu poprzeszkadzać w myciu auta – było miejsce na robienie zielników. Babcia magicznym sposobem znała całe mnóstwo zieleniny znoszonej przeze mnie, opowiadała o nich, albo coś wspominała – dlaczego nie pamiętam tych historii! Tak mi żal teraz, że nie mogłam wtedy zapisywać tego, co od nich słyszałam, tak chciałabym teraz do tego wracać. W natłoku poznawania świata, potem dorastania traciłam wiele pieknych historii. Ale widzę do dnia dzisiejszego słoninę zawieszaną na jabłoni specjalnie dla sikorek, które walczyły o każdy udziubany kawałeczek; był karmnik zbijany w warsztacie dziadzia. Zlatywały się te ptaszyska w zimowe dni, kiedy wszystko było przykryte warstwą śniegu. Zresztą moje dzieciństwo było i pełne grzybów zbieranych w szymbarskich lasach, i spacerów po przysiółkach z mamą, i pleceniu wianków. To piekne dni. Dobrze było czuć, że świat jest piękny. Powietrze wydawało się czyste, tak samo jak rzeka, w której bez żadnych oporów moczyłam się w bawełnianych majtach; w której budowałam tamy, a do foliówki łapałam rybki, które potem można było wpuścić do basenu.

Świat się zmienia. Wraz z każdym upływającym rokiem. Mniej jest już wciągania zapachu unoszącego się po burzy – więcej natomiast sprawdzania wskaźników poziomu smogu.

Wracając do babci i do pierwszych książek. Wiele było albumów o zwierzętach. Albo krainach. O oceanie i o sawannie. I wiecie – głos Krystyny Czubówny w niedzielne południe. Kiedy więc w moje ręce wpadły książki Wydawnictwa Dwie Siostry w głowie pojawiały mi się zarówno obrazy dzieciństwa, jak i moja estetyka tańczyła jak szalona, bo mimo, iż cenię w książkach przede wszystkim ich wartości niesione przez treść, to są też takie, które pochłaniam wzrokiem i w zasadzie nigdy mi się nie nudzą. Do tych książek zdecydowanie należą „Animalium” i „Botanicum” (zakupione w niezwykle dobrze na mnie działającej księgarni w MOCAK-u). W tych książkach jest piekno i kawał wiedzy. Ilustracje Katie Scott przywodzą na myśl stare zielniki, w których zapaleni, samorodni botanicy próbują odkryć i uporządkować świat roślin. W Animalium ilustracje przypominają pierwsze książki o świecie fauny. Czymś, co mnie kompletnie urzekło, to wprowadzenie nazw łacińskich, które faktycznie przypomina muzea i tabliczki pod eksponatami.

„1: Kangur rudy

Macropus rufus

Długość bez ogona: 1,23 metra. Największy z torbaczy, o potężnej budowie i ogonie tak mocnym, że może podpierać ciężar całego ciała. By nie przegrzać się w australijskim upale, wylizuje sobie nadgarstki.”

Uwierzcie, warto mieć je w biblioteczce: zarówno dla siebie jak i dzieci. Tego typu książki będą rosły razem z dziećmi, a Wam zawsze będą dostarczać rozrywki, cieszyć oczy, przypominać dawno zapomniane wiadomości z podstawówki. Będą wspaniałym dodatkiem do zadań domowych i prezentacji do szkoły, będą też bajką na dobranoc. A kiedy będziecie po ciężkim dniu w pracy, zaparzycie herbatę, położycie tą wielką księgę na kolanach, poczujecie gruby, szorstkawy papier pod palcami i odprężycie się czytając o paprotnikach (sprawdzone:)!

Bywają książki mądre i piękne.


Moja babcia Marysia była nauczycielką biologii. Jest nadal, bo kiedy jest się nauczycielem z powołania chyba nigdy nie przestaje się nim być. Żałuję, że wiele wspomnień mamy wymazanych, zakopanych gdzieś głęboko. Może zastępujemy je nowymi, może po prostu czas bywa i w tym wypadku nieubłagany. Ale mam takie wspomnienia z moim nieżyjącym już...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1714
714

Na półkach: , , , ,

Po przyjemnym wieczorze z "Botanicum" zakupiłam od razu zwierzęcą wersję przenośnego muzeum i również miło spędziłam czas. Tym razem dane mi było przypomnieć sobie trochę informacji o zwierzętach, od gąbek i innych bezkręgowców po różnego kształtu i maści ssaki.

Przy okazji wspomniano o różnorodnych środowiskach naturalnych takich jak wody przybrzeżne, rafy koralowe, lasy deszczowe czy pustynie.

Moja ocena jest taka sama jak w przypadku książki o roślinach - 7 gwiazdek za piękne wydanie i wspaniałe ilustracje. Żałuję, że jest to tak okrojona wersja, bo nie zdąży człowiek się porządnie naoglądać, a już koniec książki. Chciałoby się więcej.

Po przyjemnym wieczorze z "Botanicum" zakupiłam od razu zwierzęcą wersję przenośnego muzeum i również miło spędziłam czas. Tym razem dane mi było przypomnieć sobie trochę informacji o zwierzętach, od gąbek i innych bezkręgowców po różnego kształtu i maści ssaki.

Przy okazji wspomniano o różnorodnych środowiskach naturalnych takich jak wody przybrzeżne, rafy koralowe,...

więcej Pokaż mimo to

203
avatar
25
9

Na półkach: ,

Cudowna i fajna książka.polecam i uwielbiam.

Cudowna i fajna książka.polecam i uwielbiam.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Animalium. Muzeum Zwierząt


Reklama
zgłoś błąd