Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości

Okładka książki Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości autora Swietłana Aleksijewicz, 9788375363715
Okładka książki Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości
Swietłana Aleksijewicz Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Reportaż
Tytuł oryginału:
ЧЕРНОБЫЛЬСКАЯ МОЛИТВА. ХРОНИКА БУДУЩЕГО
Data wydania:
2012-05-07
Data 1. wyd. pol.:
2000-01-01
Data 1. wydania:
2016-01-01
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375363715
Tłumacz:
Jerzy Czech
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości i



Przeczytane 1415 Opinie 110 Oficjalne recenzje 128

Opinia społeczności książki Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłościi



Książki 1668 Opinie 858

Oceny książki Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości

Średnia ocen
8,1 / 10
6679 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości

avatar
625
129

Na półkach: , ,

Muszę z przykrością stwierdzić, że bardzo zmęczył mnie ten reportaż. Tak naprawdę mógłby być o połowę krótszy i nie straciłby nic z treści. Większość historii jest prawie taka sama - dezinformacja albo zupełny brak informacji, niezrozumienie tematu, bo przecież promieniowania nie widać. Niezależnie od osoby i wykonywanego przez nią zawodu, historie są bardzo zbliżone, różnią się tylko ewentualnym stopniem wykształcenia czy zamieszkaniem wsi bliżej lub dalej Czarnobyla. Brakuje mi jakiegoś komentarz autorki, może też wyjaśnienia na początku czy na końcu tego, czego nie rozumiały osoby z monologów.

Muszę z przykrością stwierdzić, że bardzo zmęczył mnie ten reportaż. Tak naprawdę mógłby być o połowę krótszy i nie straciłby nic z treści. Większość historii jest prawie taka sama - dezinformacja albo zupełny brak informacji, niezrozumienie tematu, bo przecież promieniowania nie widać. Niezależnie od osoby i wykonywanego przez nią zawodu, historie są bardzo zbliżone,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
470
224

Na półkach: , , , , , ,

Poruszający i niesamowicie ważny reportaż. Autorka oddała w pełni głos osobom, które przeżyły ten koszmar: likwidatorom, wdowom, naukowcom, wysiedlonym mieszkańcom i tym, którzy powrócili na skażone ziemię, a nawet dzieciom. Z ich opowiadań-monologów wybrzemiewa także głos ofiar. To zapis ogromnego cierpienia, które trwa do dziś. To zapis potwornej natury człowieka. To również zapis skutków ślepego podążania za rozwojem technologii, nie zważając na koszty czy na etykę. To w końcu zapis żywota człowieka ZSRR i człowieka, który gubi swoją tożsamość narodową.

To też zupełnie odmienne ukazanie tego wydarzenia. Brak pogłębionych technicznych elementów czy samego przebiegu katastrofy. Jest to bogaty obraz skutków społecznych, środowiskowych, mentalnych, utwierdzający w przekonaniu, że nie tylko był to 'czarny łabędź', ale kluczowe wydarzenie XX wieku.

Co więcej, lektura tej książki była dla mnie niejako traktatem filozoficznym. Rozważania często bardzo prostych ludzi skłaniają do głębszej refleksji nad znaczeniem, a także kondycją człowieczeństwa w czasach, w jakich przyszło nam żyć.

"Niech pani popatrzy na przyrodę... Od niej trzeba się uczyć... Przyroda pracuje, oczyszcza się samorzutnie, pomaga nam. Zachowuje się rozsądniej od człowieka. Dąży do pierwotnej równowagi. Do wieczności."

"Nasza sztuka zajmuje się tylko cierpieniem i miłością człowieka, a nie wszystkiego, co żyje. Wyłączenie człowieka! Nie zniżamy się do nich: do zwierząt, do roślin... Do innego świata... A przecież człowiek może wszystko zniszczyć. Wszystkich zabić. Teraz to już nie fantazja..."

Poruszający i niesamowicie ważny reportaż. Autorka oddała w pełni głos osobom, które przeżyły ten koszmar: likwidatorom, wdowom, naukowcom, wysiedlonym mieszkańcom i tym, którzy powrócili na skażone ziemię, a nawet dzieciom. Z ich opowiadań-monologów wybrzemiewa także głos ofiar. To zapis ogromnego cierpienia, które trwa do dziś. To zapis potwornej natury człowieka. To...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
334
13

Na półkach: ,

Bardzo duzo filozofii. Najlepsze opowiadanie jest na samym poczatku i 2 ostatnie.

Bardzo duzo filozofii. Najlepsze opowiadanie jest na samym poczatku i 2 ostatnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

16117 użytkowników ma tytuł Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości na półkach głównych
  • 8 351
  • 7 483
  • 283
2658 użytkowników ma tytuł Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości na półkach dodatkowych
  • 1 674
  • 270
  • 221
  • 214
  • 102
  • 89
  • 88

Inne książki autora

Okładka książki Nine: of russias foremost women writers Swietłana Aleksijewicz, Maria Arbatowa, Nina Gorlanowa, Anastasia Gosteva, Ludmiła Pietruszewska, Olga Sławnikowa, Natalia Smirnowa, Margarita Szarapowa, Ludmiła Ulicka
Ocena 0,0
Nine: of russias foremost women writers Swietłana Aleksijewicz, Maria Arbatowa, Nina Gorlanowa, Anastasia Gosteva, Ludmiła Pietruszewska, Olga Sławnikowa, Natalia Smirnowa, Margarita Szarapowa, Ludmiła Ulicka
Swietłana Aleksijewicz
Swietłana Aleksijewicz
Białoruska pisarka i dziennikarka narodowości białorusko-ukraińskiej, tworząca w języku rosyjskim; autorka książek, filmów i sztuk teatralnych. Urodziła się w 1948 roku w Iwano-Frankowsku, później z całą rodziną przeniosła się na Białoruś. W 1972 roku ukończyła dziennikarstwo na Białoruskim Uniwersytecie Państwowym w Mińsku, pracowała jako wychowawczyni w internacie, nauczycielka, dziennikarka. Jest laureatką wielu radzieckich i międzynarodowych nagród, w tym National Book Critics Circle Award w 2005 roku za książkę Krzyk Czarnobyla w kategorii literatury faktu. Laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2015. W swojej twórczości porusza tematykę II wojny światowej, radzieckiej interwencji w Afganistanie, katastrofy w Czarnobylu, samobójstw i inną. Słynie z krytycyzmu wobec polityki Aleksandra Łukaszenki. Jej książki nie były i nie są drukowane na Białorusi. Od 2000 roku przebywa na emigracji (Włochy, Francja, Szwecja). Wychowuje córkę swojej zmarłej siostry.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

W oblężeniu. Życie pod ostrzałem na sarajewskiej ulicy Barbara Demick
W oblężeniu. Życie pod ostrzałem na sarajewskiej ulicy
Barbara Demick
Historię Sarajewa poznałam już przed wizytą w tym mieście. Dlatego reportaż Demick nie jest dla mnie zaskakujący bo historię całkiem nieźle już znałam. Podczas pobytu w Sarajewie widziałam miejsca naznaczone niespełna 30 lat temu wojną, która widoczna jest wciąż na budynkach – ślady po kulach, moździerzach, ‘róże sarajewskie’ - miejscach mordu ludności cywilnej i pomnikach – chociażby pomnik dzieci zastrzelonych podczas oblężenia. 4 lata trwał dramat mieszkańców Sarajewa (4.1992 – 2.1996). 4 lata tragedii i masakry ludności cywilnej i ostrzałów. Sarajewo zostało otoczone przez wojska serbskie szczelnym kordonem, odcięte od dostaw żywności, prądu i wody. Miasto było ostrzeliwane ponad 300 razy dziennie i podczas trwającej cztery lata blokady miasta zginęło ok 10 tys. osób, w tym 1,5 tys. dzieci. Reportaż Barbary Demick jest relacją z życia w ciężkich warunkach kilku rodzin – a głównie ulicy Logavina. Autorka spędziła tam kilka miesięcy i opisuje sytuację mieszkańców. Mieszkańcy nie mogli doczekać się interwencji NATO i ratunku zewnątrz. Byli wściekli na Serbów, NATO, USA. Obiecywali tylko, a pomoc była zdecydowanie niewystarczająca. Jedynie ONZ dostarczało także niewystarczającą pomoc humanitarną. Świat lekceważył sytuację w Bośni. Do dziś ciężko zrozumieć tę wojnę i ciągle przekracza możliwości zrozumienia. Wojnę powszechnie nazywano ‘konfliktem etnicznym’, ‘wojną religijną’ chociaż to też nie do końca bo większość miała do religii stosunek obojętny. Małżeństw mieszanych była cała masa. W samym oblężonym przez Karadžića wojskiem serbskim bronili się bośniaccy serbowie i muzułmanie i katolicy i prawosławni … Sarajewo dziś też jest tyglem religijno – kulurowym. Wydaje się, że wszyscy żyją w pokoju i zgodzie. Ale tak różowo nie jest niestety. Mówi się, że Bośnia jest na beczce prochu. Piękne miasto, polecam książkę i oczywiście odwiedzanie miasta. Byłam 2 razy i jeszcze mam nadzieję tam pojechać.
MoVers - awatar MoVers
ocenił na713 dni temu
Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka Swietłana Aleksijewicz
Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka
Swietłana Aleksijewicz
Tytuł tej książki robi jej wielką krzywdę. Sugeruje, że to jest reportaż o bogatych rosyjskich miliarderach w daczach i biednych Waniach umierających na marskość wątroby po wioskach. Tymczasem to jest przejmujący zbiór historii ludzi, którzy przeżyli horror bolszewickiej rewolucji, II wojny i stalinowskiego terroru. Ludzi, którym radziecka władza mordowała rodziców, skazywała na niesamowite cierpienia w łagrach, zmuszała do wyboru pomiędzy okrucieństwem na innych a okrucieństwem na nich (wybór był pozorny). A mimo wszystko rozmówcy Autorki ten komunizm i tę nieludzką radziecką władzę, która im złamała życia, kochają miłością najwyższą, miłością większą niż miłość do własnej rodziny. Ta książka nie daje mi spokoju, otwiera jakąś furtkę do zrozumienia radzieckiej duszy, ale to zrozumienie nie przychodzi - może po prostu nie można tego w pełni zrozumieć nie doświadczywszy tych okropieństw. Jest tam jedna opowieść (syna Anny),która mnie może najbardziej przybliżyła do zrozumienia - w tym straumatyzowanym narodzie kaci byli jednocześnie ofiarami i ofiary stawały się katami, a na końcu nikt zła nie rozliczył. Zresztą w tej jednej historii na końcu pada też jedno zdanie („Był czas, że Rosjan wszędzie kochali, teraz wszędzie się boją, czy Pani strach nie ogarnia?”)które to zdanie jest bardzo niepokojące w odniesieniu do naszej współczesności, można wręcz rzec prorocze, a książka wydana została w 2014 r. Z zarzutów, to każde kobieca bohaterka jest piękną kobietą (jakby autorka z zasady z brzydkimi nie rozmawiała) i z książki wynika, że ucieleśnieniem najwyższych ziemskich pragnień każdego Rosjanina jest kiełbasa.
kt_stw - awatar kt_stw
ocenił na81 miesiąc temu
Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej Barbara Demick
Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej
Barbara Demick
Zdecydowanie jedna z lepszych książek o Korei. „Nothing to Envy” przeczytałam w wersji angielskiej, ale nie wydaje mi się, aby miało to wpływ na odbiór treści zawartych w tym reportażu. Książka jest zaskakująca. Otrzymujemy obszerny opis historii kilku osób, które uciekły z Korei Północnej na przełomie końca lat 90. i początku lat 2000. Historie są uporządkowane chronologicznie, co według mnie jest dużą zaletą – dzięki temu łatwo możemy porównywać życie poszczególnych bohaterów i dostrzec między nimi wiele podobieństw, mimo powierzchownych różnic w statusie społecznym. Reportaż zawiera także – może nie najbardziej szczegółowy, ale w zupełności wystarczający – zarys historyczny z wyjaśnieniem wybranych aspektów historii Korei. W tle życiorysów bohaterów pojawia się między innymi japońska okupacja rozpoczęta w 1910 roku czy wojna koreańska w latach 50. W Nothing to envy poznajemy różne aspekty życia mieszkańców Korei Północnej: ich relacje z innymi ludźmi, sposób przeżywania miłości, realia pracy, wygląd miast, codzienną rutynę oraz zmagania dnia codziennego. Nie jest to jednak najłatwiejsza lektura, szczególnie dlatego, że dużą część poświęcono okresowi wielkiego głodu z lat 90. Ktoś w komentarzach wspominał, że w książce powtarzają się opisy tych samych zjawisk – i rzeczywiście można się z tym zgodzić, zwłaszcza w kontekście głodu. Uważam jednak, że w tym reportażu ma to sens, ponieważ pokazuje uniwersalność tych doświadczeń. W tak „egalitarnym” kraju nawet wobec głodu wszyscy są równi. A nawet jeśli komuś udało się go bezpośrednio nie doświadczyć, mógł obserwować jego skutki na ulicach, w pracy i właściwie wszędzie wokół. To bardzo pozytywne zaskoczenie po dużym rozczarowaniu, jakie wywołała u mnie książka „Korea. Nowa historia południa i północy”. Jeśli ktoś po tamtej pozycji czuł niedosyt albo jeszcze nie czytał żadnej z tych książek, polecam sięgnąć właśnie po ten reportaż – żeby nie marnować czasu i się nie zniechęcić.
agla - awatar agla
oceniła na94 dni temu
Mężczyzna z laserem. Historia szwedzkiej nienawiści Gellert Tamas
Mężczyzna z laserem. Historia szwedzkiej nienawiści
Gellert Tamas
"Mężczyzna z laserem. Historia szwedzkiej nienawiści" to książka, która zawiera dwie osobne historie, które łączą się ze sobą fabularnie. Pierwsza opowieść to true crime pełną gębą osadzone w Szwecji lat 90'. Nigdy nie słyszałem o sprawie zabójcy nazywanego mężczyzną z laserem. A jest to sprawa, która mrozi krew w żyłach. Każdy pewnie słyszał o Tedzie Bundym, ale nie każdy o Johnie Ausoniusie. Porównanie do Bundy'ego jest na miejscu, ponieważ jest to ten sam, o ile nie większy poziom zła, przebiegłości i zepsucia w człowieku. Wielokrotne napady na banki, kilkukrotne usiłowanie zabójstwa, zabójstwo, to właśnie takich czynów dopuścił się John w latach 90. Spora część książki dotyczy retrospekcji i okresu dojrzewania Ausoniusa, która pokazuje dlaczego stał się tak złym człowiekiem. Druga opowieść to historia o złu systemowym, tym które legitymuje działania takich osób jak mężczyzna z laserem. Lata 90' to dla Szwecji burzliwy okres związany z kryzysem imigracyjnym. Na szwedzkiej scenie politycznej pojawia się skrajnie prawicowe ugrupowanie "Nowa demokracja", która swoją popularność buduje na sianiu nienawiści do imigrantów oraz podjudzaniu ludzi. Członkowie ugrupowania to z pozoru śmieszne ludki, które noszą jajcarskie krawaty, zachowują się jak klauny a swoich wyborców częstują piwem. Oprócz tego głoszone prawdy po dokładnym zweryfikowaniu okazują się nie mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Brzmi znajomo? Historia szwedzkiej nienawiści również opowiada o niewygodnych dla Szwecji wydarzeniach, chociażby o Szwedzkim Towarzystwie Eugenicznym, które powstało ponad 30 lat przed narodzinami nazizmu. Książka jest przestrogą przed tym do czego może doprowadzić powszechne legitymizowanie zła na poziomie systemu. Opowiada jak dużą odpowiedzialność za kreowanie postaw obywateli ponoszą media, politycy i osoby publiczne. Ciężko uwierzyć, że ta historia nie jest fikcyjna, ponieważ czytając miałem wrażenie jakbym śledził sensacyjną opowieść. Pomimo, że jest to reportaż książkę czyta się jak bardzo dobrze napisany skandynawski kryminał. Jeżeli ktoś lubi true crime i książki zaangażowane społecznie, to "Mężczyzna z laserem" jest książką po którą trzeba sięgnąć.
Michał - awatar Michał
ocenił na82 lata temu
Jądro dziwności. Nowa Rosja Peter Pomerantsev
Jądro dziwności. Nowa Rosja
Peter Pomerantsev
e book Rosji opisanej w tej książce już nie ma i myślę, że jest to coś co powinno się podkreślić. Nie ma już Rosji z 2010 roku, a ludzie opisani w książce też są już częścią innej rzeczywistości często dalekiej od kraju. Zastanawiałam się dłuższą chwilę co ja właściwie o tej książce myślę. Po pierwsze biorąc pod uwagę całość, to nie jest ona reportażem, a wspomnieniami, co nie musi być wadą, ale warto to wiedzieć, bo właściwie tylko 2 rozdziały w środku są reportażami. Jest dużo prywaty autora, opisów tego jak funkcjonuje (lub jak nie funkcjonuje)rynek medialny w Rosji, jest fenomenalny reportaż o Rusłanie Korszunowej, który jest wstępem do opowieści o działających na pograniczu sekty grupach couchingowych i dla którego to reportażu warto przeczytać tę książkę. Poza standrdową ekscytacją oligarchami jest temat dzikiej deweloperki, są sekty, szamani, guru będący odpowiedzią na biedę, beznadzieję i swoisty problem tożsamościowy jaki dotknął kraj po upadku ZSRR. Mamy Kaszpirowskiego, który ładuje wodę energią przez ekran telewizora, mamy rozwarstwienie społeczne, mamy proces Bierezowskiego z Abramowiczem, drogie restauracje... Nie sposób odmówić autorowi lekkiego pióra, nie sposób odmówić mu tego, że wszystko o czym pisze jest ciekawe, ale dużo tu sensacji, ekscytacji tym co miałkie i mało wejścia w temat głębiej. Świetnie się czyta, ale po pierwsze jest to opis świata, którego już nie ma, a po drugie opis zwyczajnie powierzchowny, łapiący, to co błyszczące.
NiegdyśNatalia - awatar NiegdyśNatalia
oceniła na66 miesięcy temu
Czerwony rynek. Na tropie handlarzy organów, złodziei kości, producentów krwi i porywaczy dzieci Scott Carney
Czerwony rynek. Na tropie handlarzy organów, złodziei kości, producentów krwi i porywaczy dzieci
Scott Carney
Książka „Czerwony rynek” to prawdziwy wstrząs dla wyobraźni, który zmusza do refleksji nad granicami ludzkiej moralności i etyki. Autor skutecznie wprowadza nas w mroczny świat, w którym ludzkie organy, krew, a nawet włosy stają się towarem na rynku, gdzie liczy się jedynie zysk. Co bardziej niepokojące, te dramatyczne zjawiska nie dzieją się w jakiejś odległej rzeczywistości, lecz są częścią naszej współczesnej, globalnej gospodarki. Zadziwiająco szczegółowo autor opisuje mechanizmy czerwonego rynku, gdzie handel organami, ludzkimi tkankami, a nawet międzynarodowymi adopcjami dzieci odbywa się na masową skalę. Przeczytamy o indyjskich fabrykach kości, o chińskich więzieniach, w których bezwzględnie pozyskiwano organy od więźniów, a także o obozach dla uchodźców, w których kobiety sprzedają nerki. Kiedy czytamy o takich rzeczach, nie sposób nie poczuć się przerażonym. Książka nie ma skrupułów, by ukazać te wstrząsające historie w pełnych szczegółach, co może naprawdę szokować i przyprawiać o mdłości. Przemoc i nieludzka eksploatacja ciała człowieka, choć nie są dla nas zupełnie obce, w tej książce zostają ukazane w sposób, który naprawdę zmusza do zadania sobie pytania: jak daleko posunięte są granice w imię ratowania życia? Gdzie kończy się pomoc, a zaczyna wykorzystywanie? Jak bardzo moralnie zdegenerowani muszą być ludzie, by brać udział w takich praktykach? Te pytania są kluczowe w kontekście rozważań o czerwonym rynku, które Carney stawia. „Czerwony rynek” zmusza do krytycznego spojrzenia na systemy i instytucje, które mają na celu ochronę, a niejednokrotnie stają się uczestnikami tego samego procederu. Autor wielokrotnie zwraca uwagę na to, że prawo wciąż nie nadąża za rzeczywistością tego nielegalnego rynku, a przepisy w tej kwestii mogą się zmieniać, co tylko podkreśla, jak bardzo problem jest aktualny i złożony. Choć książka jest wstrząsająca, jej największym atutem jest to, że zmusza do myślenia i stawiania trudnych pytań. Jako czytelnicy zdajemy sobie sprawę, że te zjawiska dzieją się na całym świecie, a to, co wydaje się nieprawdopodobne, w rzeczywistości może być powszechne. Jednocześnie autor sugeruje, że głównym napędem tego handlu jest pożądanie pieniędzy, ale również błędna nadzieja na „cud” i strach przed śmiercią, które sprawiają, że ludzie podejmują ryzykowne i nieetyczne decyzje. Pod względem treści książka nie jest łatwa w odbiorze, ale na pewno stanowi ważny głos w dyskusji na temat granic moralności i tego, do czego zdolni są ludzie w pogoni za zyskiem. I choć to lektura dla tych, którzy nie boją się trudnych tematów, zdecydowanie warto po nią sięgnąć, by poszerzyć swoje spojrzenie na świat i nieco głębiej zrozumieć, jak złożony i przerażający może być czarny rynek.
EratoCzyta - awatar EratoCzyta
oceniła na71 rok temu

Cytaty z książki Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości

Więcej
Swietłana Aleksijewicz Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości Zobacz więcej
Swietłana Aleksijewicz Krzyk Czarnobyla Zobacz więcej
Swietłana Aleksijewicz Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości Zobacz więcej
Więcej

Video

Video