Kochasz naturę? Świętuj Dzień Ziemi! Przeczytaj 12 książek o naturze i ekologii

LubimyCzytać
22.04.2021

Przypadający 22 kwietnia Dzień Ziemi to doskonała okazja, by zachwycić się jej pięknem. To również czas, gdy warto sięgnąć po literaturę na jej temat. O ekologii, naturze, wpływie człowieka na planetę i o tym, jak możemy uratować ją przed katastrofą opowiadają poniższe publikacje. Oto 12 książek na Dzień Ziemi.

Kochasz naturę? Świętuj Dzień Ziemi! Przeczytaj 12 książek o naturze i ekologii jcomp / freepik
Reklama

Dzień Ziemi (ang. Earth Day), obchodzony 22 kwietnia, został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Ogólnoświatowe obchody tego wydarzenia odbywają się od 2010 roku. Wcześniej, bo już w 1970 roku, pierwszy raz Dzień Ziemi został zorganizowany przez amerykańskiego organizacje proekologiczne w Stanach Zjednoczonych. Sama akcja ma na celu przypominanie o konieczności troski o naszą planetę i promowanie postaw proekologicznych. W ramach świętowania można również... sięgnąć po książki, traktujące o Ziemi.  

Dlatego na tegoroczny Dzień Ziemi proponujemy książki dla dzieci, powieści pisane przez noblistów, a także reportaże. Na liście znalazła się także fantastyka o zabarwieniu ekologicznym, gdyż opisując postapokaliptyczne światy nie trzeba sięgać po obrazy zagłady nuklearnej – wystarczy obserwacja niszczenia naszej planety i eksploatacji jej złóż przez ludzi. Czytajmy zatem ku przestrodze i dla zdobywania wiedzy, a także – przede wszystkim! – by zachwycić się bogactwem, złożonością i doskonałością świata natury. 

12 książek na Dzień Ziemi 

Zachwycająca planeta Ziemia

Błogosławieństwo ziemi„Błogosławieństwo ziemi”, Knut Hamsun (wyd. Czuły Barbarzyńca Press)

Przegląd książek dotyczących spraw ziemi zacznijmy od pozycji klasycznej. Książki, która jej autorowi przyniosła Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. I chociaż było to w roku 1920, to zawarte w niej wątki są aktualne i dzisiaj. Pisany prozą poemat Hamsuna to 478 stron zachwytu nad ziemią, tajmnicą życia i natury. Jest dziełem pełnym optymizmu i nadziei: ucieczki od poczucia bezsensu i zwątpienia Hamsun radzi szukać w powrocie do korzeni człowieczeństwa, w odkrywaniu wciąż na nowo łączności z prawami przyrody i całym wszechświatem. Organiczne zespolenie z absolutem nadaje surowym i prostym bohaterom powieści wymiar poetycki i uniwersalny.

„Patyki, badyle”, Urszula Zajączkowska (wyd. Marginesy)

Apoteozą natury jest również książka laureatki Paszportu Polityki Urszuli Zajączkowskiej. „Patyki, badyle” to poetycka podróż przez świat przyrody. Autorka pokazuje jak bogaty i różnorodny jest świat natury, a nade wszystko – jak bardzo zmienny.

W jej książce świat roślin odznacza się niezwykłą wrażliwością, zdolnością do przekształcania własnych ciał, które istniały na długo przed tym, zanim pojawił się na ziemi jakikolwiek ssak.

„Patyki, badyle” to spotkanie człowieka z wnętrzem ciał roślin, z ich językiem widocznym w budowie liści, łodygach i korzeniach. Zaś sama Zajączkowska to nie tylko pisarka i artystka  (ta sfera wizualna jest ważna w jej książce), ale przede wszystkim praktyczka: botaniczka, doktor habilitowana i pracowniczka Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie.

„Życie na naszej planecie. Moja historia, wasza przyszłość”, David Attenborough (Wydawnictwo Poznańskie)

David Attenborough, czyli najsłynniejszy przyrodnik świata w swoistym manifeście o przyszłości planety. Planety, po której przez całe życie podróżował i pokazywał jej piękno.

Attenborough to legendarny dokumentalista, a do tego jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów w telewizji. Karierę rozpoczynał wraz z narodzinami brytyjskiej stacji BBC. Dzięki jego programom mogliśmy dotrzeć w najdalsze zakątki na Ziemi, dotąd nieodkryte przez człowieka; poznać zwierzęta, których nigdy byśmy nie spotkali.

Jego poruszająca autobiograficzne wątki książka pokazuje, że świat, w którym żyjemy, zmienił się nie do poznania na jego oczach. Brytyjski dziennikarz był świadkiem tego, jak człowiek niszczy swój dom. Postępująca zagłada bioróżnorodności planety jest prawdziwą tragedią naszych czasów, a jej dowody są wszędzie. Możemy to zmienić, jeśli zaczniemy działać teraz.

„W chwili, kiedy to piszę, mam dziewięćdziesiąt cztery lata. Przeżyłem naprawdę niezwykłe życie. Dopiero teraz to do mnie dociera. Miałem szczęście. Podróżowałem w dzikie miejsca i kręciłem filmy o stworzeniach, które je zamieszkują. Dzięki temu dobrze poznałem naszą planetę. Na własne oczy przekonałem się, jaka jest cudowna i różnorodna. Byłem świadkiem wspaniałych spektakli i poruszających dramatów.”

O publikacji książki Davida Attenborougha szerzej pisaliśmy w osobnym artykule „Głos wołającego na pustyni”.

Repoterskie spojrzenie na naturę

„Pod gołym niebem. Żyj w rytmie natury”, Frida TorgebyMarkus Torgeby (wyd. Znak Literanova)

Bliskość natury i bliskość z naturą jest najważniejszym tematem książki „Pod gołym niebem. Żyj w rytmie natury”. Jej bohaterem jest były szwedzki maratończyk Markus Torgeby; były, gdyż jego dobrze się zapowiadającą karierę przerwała kontuzja. Zdecydował się wówczas na radykalny krok – porzucił stresujące miejskie życie i zamieszkał… pod gołym niebem.

Przez cztery lata prowadził pustelnicze życie w jämtlandzkiej puszczy, w pełnej harmonii z przyrodą i samym sobą. Życie w naturze pozwoliło mu odzyskać spokój ducha i równowagę.

„Pod gołym niebem” to zapis tych czterech lat i przemyśleń Torgeby'ego z jego puszczańskiego życia.

Smog diesle kopciuchy kominy książka„SMOG. Diesle, kopciuchy, kominy, czyli dlaczego w Polsce nie da się oddychać?”, Jakub Chełmiński (Wydawnictwo Poznańskie)

Aby przekonać się, jak wielkim problemem dla naszego kraju jest smog, wystarczy zimą otworzyć okno.

Jakub Chełmiński odwiedza wielkie aglomeracje, miasta oraz wsie, by zobaczyć, jak w praktyce wygląda problem smogu w Polsce i jakie są przyczyny zanieczyszczenia powietrza. Opisuje zaangażowanie mieszkańców i rozmawia z działaczami, którzy niejednokrotnie walczą nie tylko ze smogiem, lecz także z urzędowymi procedurami. Rewiduje fakty i mity narosłe wokół smogu: czy paląc drewnem w piecu, też możemy przyczyniać się do jego powstawania? Co bardziej truje środowisko: diesel czy benzyna? Dlaczego wiele maseczek antysmogowych jest nieskutecznych? Czy wdychając zanieczyszczone powietrze, będziemy żyć rok krócej? Jak działają tabletki antysmogowe? I czy Kraków ma najgorsze powietrze ze wszystkich miast w Polsce? Nie nie wszystkie pytania, na które odpowiedzi znajdziemy w książce Chełmińskiego.

„Śmierć w Amazonii”, Artur Domosławski (wyd. Wielka Litera)

Artur Domosławski mówi jak jest. O przyrodzie i o wielkich światowych korporacjach.

W zapadłej wiosce w brazylijskim interiorze ginie para obrońców Amazonii. W dalekim miasteczku w Andach „nieznani sprawcy” polują na księdza, który broni praw górali do ziemi i wody. Ktoś zabija towarzysza wspólnej sprawy. Pewien robotnik rolny zostaje prawnikiem. Domaga się odszkodowań dla mieszkańców miasteczek i wsi, którzy zaczęli zapadać na nieznane wcześniej choroby. Dostaje telefon z wiadomością, że znaleziono zwłoki jego młodszego brata.

Reklama

Artur Domosławski kroczy śladami tajemniczych zabójstw ludzi zaangażowanych w obronę niszczonego środowiska naturalnego i praw lokalnej ludności w Ameryce Południowej. Kto stoi za zabójstwami? Czy zwyczajni ludzie, którzy po prostu bronią swojej ziemi, mają szanse w zderzeniu z międzynarodowymi korporacjami i przekupionymi władzami?

Nie zawsze optymistyczne odpowiedzi na te pytania ukazują współczesne oblicza wielkiego biznesu, skorumpowanej polityki i ciemnych stron globalizacji . Amazonia w książce Domosławskiego jest żywa i prawdziwa, sportretowana w przypadkach konkretnych ludzi. Nie ma tu prostych haseł o obronie puszczy amazońskiej. Nie ma lukrowanego obrazka celebryty wspierającego indiańskie plemiona. Jest kipiący energią, rozpaczą, ale i nadzieją świat ludzi, którzy dzięki Domosławskiemu, staja się nam po prostu bliscy.

Eko dzieci

Plastik fantastik? książka„Plastik fantastik?”, Eun-Ju KimJi-Won Lee (wyd. Babaryba)

Ludzie zużywają go ponad 300 milionów ton rocznie i liczba ta stale rośnie. Ale czy właściwie wiemy, z czego powstaje plastik, kiedy go wynaleziono i dlaczego? Czy jest szkodliwy, czy też pożyteczny?

Książka zaczyna się od, na pozór śmiesznej, historii z 1992 roku, gdy płynący po Oceanie Spokojnym kontenerowiec zgubił prawie 30 tysięcy plastikowych zabawek do kąpieli. 7200 czerwonych bobrów, 7200 zielonych żab, 7200 niebieskich żółwi i 7200 żółtych kaczuszek dryfowało następnie po całym świecie; odnajdywane były na plażach obu Ameryk, Australii, a nawet Wielkiej Brytanii.

W tej książce znalazły się nie tylko odpowiedzi na te pytania, ale też porady, jak korzystać z plastiku rozsądnie i jak radzić sobie z nadmiarem plastikowych śmieci. Publikacja, skoerowana do młodszego czytelnika, mówi też, że trzeba codziennie troszczyć się o środowisko naturalne i planetę Ziemię.

(Nieodległe) światy z katastrofą ekologiczną w tle

„Ostatni”, Maja Lunde (Wydawnictwo Literackie)

Maja Lunde jest autorką „Kwartetu klimatycznego”. Trzecia część cyklu, zatytułowana „Ostatni”, to postapokaliptyczna wizja świata. Świata, w którym Europa powoli się rozpada, brakuje prądu i zaczyna brakować żywności. I chociaż bohaterkami książki są matka i córka mieszkające na norweskiej farmie wraz ze swoimi zwierzętami, to równie dobrze „Ostatniego” można odczytywać jako wołanie o ocalenie planety i zagrożonych gatunków. Takich, jak żyjący na mongolskich stepach koń Przewalskiego, którego populację udaje się uratować.

Jak mówiła sama pisarka w rozmowie z Ewą Cieślik:

Moim zdaniem w „Ostatnim” jest dużo mroku, ale jednocześnie jest tam też światło i nadzieja. Sposób, w który uratowaliśmy konie Przewalskiego pokazuje, jak powinniśmy wpływać na inne gatunki i, patrząc szerzej, na całą naturę. Naszym obowiązkiem jest się nią opiekować i o nią dbać. Mamy taką możliwość – wraz z nią spada na nas także wielka odpowiedzialność.

Na „Kwartet klimatyczny” poza „Ostatnim” składają się opublikowane już „Historia pszczół” i „Błękit”. Akcja zamykającej cykl czwartej części będzie osadzona na archipelagu Svalbard, na Spitsbergenie,  gdzie swoją siedzibę ma Globalny Bank Nasion.

Ślepe stado John Brunner„Ślepe stado”, John Brunner (wyd. Mag)

Ta powieść jest dramatycznym i proroczym spojrzeniem na przyszłe skutki niszczenia ziemskiego środowiska. W tym koszmarnym świecie powietrze zatrute jest tak bardzo, że powszechnie używa się masek filtracyjnych. Rośnie śmiertelność noworodków i wygląda na to, że każdy człowiek na coś choruje. Woda jest zatruta, a tę z kranu pije tylko biedota. Władza praktycznie nie funkcjonuje, a korporacje dorabiają się na filtrach do wody, maskach i organicznej żywności.

Działacz ekologiczny, Austin Train, musi się ukrywać. Trainiści – ruch ekologiczny czasami posuwający się do terroryzmu – chcą, by im przewodził. Władze chcą go aresztować, a najchętniej stracić. Media chcą mieć igrzyska. Wszyscy coś dla niego planują, Train jednak ma swój własny plan.

Książka Brunnera była nominowana w Plebiscycie Książka Roku serwisu lubimyczytać.pl w roku 2016.

Jak zmienić świat?

To zmienia wszystko Naomi Klein„To zmienia wszystko”, Naomi Klein (wyd. Muza)

Zestawienie otworzyła książka noblisty, więc pora sięgnąć po kolejną wielką postać literatury. W tym przypadku, literatury pisanej z pozycji krytycznej, lewicującej. Naomi Klein jest dziennikarką, pisarką i działaczką społeczną. Jej książki „No Logo” i „Doktryna szoku” stały się manifestami alterglobalizmu i od lat są czytane przez kolejnych młodych (i nie tylko) ludzi myślących, jak zmienić świat, w którym żyjemy. Trylogię uzupełnia wydana w 2014 roku (w polskim przekładzie w 2016) książka „To zmienia wszystko”, opatrzona podtytułem „Kapitalizm kontra klimat”.

Reklama

Klein przedstawia zagrożenia związane z globalnym ociepleniem i innymi zmianami klimatu, umieszczając je w szerokim kontekście – politycznym, ekonomicznym i społecznym. Podobnie jak w „Doktrynie szoku” autorka ukazuje ciemną stronę neoliberalnego kapitalizmu – analizuje, w jaki sposób wolnorynkowy fundamentalizm przyczynił się do zanieczyszczeń atmosfery zagrażających całej ludzkości i jak blokuje próby naprawy istniejącej sytuacji.

„Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej”, Bill Gates (wyd. Agora)

Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, a co za tym idzie przedstawiciel w tak negatywnym świetle przedstawianego przez Naomi Klein neoliberalnego kapitalizmu, na czele ekologicznej krucjaty mającej na celu uchronienie Ziemi. Książka „Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej. Rozwiązania, które już mamy, zmiany, jakich potrzebujemy” to owoc dziesięciu lat badań nad przyczynami i skutkami zmian klimatycznych. Bill Gates w poszukiwania sposobów na powstrzymanie katastrofy ekologicznej zaangażował ekspertów w dziedzinach fizyki, chemii, biologii, inżynierii, politologii i finansów. Wniosek, nieco utopijny, z ich badań jest jeden: musimy dążyć do zredukowania emisji gazów cieplarnianych do zera! Założyciel Microsoftu proponuje strategie dla państw, ale i sposoby, w jakie obywatele mogą rozliczać rządy, pracodawców i siebie samych z postępów w tym projekcie kluczowym dla ratowania planety.

Miasto szczęśliwe Montgomery„Miasto szczęśliwe. Jak zmienić nasze życie, zmieniając nasze miasta”, Charles Montgomery (wyd. Wysoki Zamek)

Ziemia to nie tylko flora i fauna, drzewa, łąki i oceany. To również, a może i przede wszystkim, miasta! Miasta, w których już dzisiaj mieszka ponad połowa światowej populacji, a według ONZ w roku 2030 będzie to już nawet 60% wszystkich ludzi na ziemi. Stąd, myśląc o Ziemi, nie możemy nie myśleć i o miastach; zarówno ich wpływie klimatycznym i węglowym na ekologię, jak i o miastach jako miejscach do życia.

Autor mierzy się z pytaniem o przyszłość miast, podchodząc do zagadnienia z perspektywy ludzkiego szczęścia. Zdaniem autora miasto może i powinno być miejscem, w którym mieszkańcy prowadzą szczęśliwe życie, a osiągnąć to można przez właściwe rozwiązania urbanistyczne i projektowanie miast. „Miasto szczęśliwe” łączy po mistrzowsku stronę faktograficzną ze sferą osobistych obserwacji i odczuć autora.

Na uwagę zasługują również pozostałe książki wydawnictwa Wysoki Zamek z serii „Miasto szczęśliwe”, w tym „Jak rowery mogą uratować świat” Petera Walkera. Pokazują one, że myślenie równolegle oo ziemi i o mieście nie jest myśleniem wzajemnie wykluczającym się.

A Wy jaką książkę będziecie czytali w Dniu Ziemi?

[aj]

Reklama

komentarze [6]

Sortuj:
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Paulina 23.04.2021 22:08
Czytelniczka

Temat bardzo bliski mojemu biologicznemu sercu - życia i pieniędzy mi nie starczy, żeby przeczytać wszystko, co bym chciała 💚

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Dorotea72 23.04.2021 10:22
Czytelniczka

David Attenborough to mój typ

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
czytamcałyczas 22.04.2021 20:21
Czytelnik

Środowiska nacjonalistyczne też głoszą ochronę środowiska .Ja lubię pracę w ogrodzie.Nie ma jak machanie szpadlem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
AgaGaga 22.04.2021 20:09
Czytelniczka

No to na mojej liście do przeczytania wylądowali wiekowy David, smog, bogacz od IT i lewaczka:-) ale chwilę potrwa, zanim cokolwiek z tego wezmę do ręki. Może do kolejnego dnia ziemi uda mi się zaliczyć

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Ewa 22.04.2021 17:43
Czytelniczka

Ciekawe polecenia, nie znam tych książek, ale zainteresuję się. Ja z kolei zamówiłam właśnie "Kwitnący umysł. O uzdrawiającej mocy natury", bardzo jestem ciekawa tej książki.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
LubimyCzytać 22.04.2021 11:10
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd