Sakeena 
Tyle dobrych książek, a czasu na czytanie tak mało...
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 9 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-09 13:28:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Autor:

Pomysł na fabułę autor miał świetny, opis książki plus dobra okładka, która przyciągnęła uwagę i zaczęłam czytać. Niestety po kilkudziesięciu stronach moje zachwyty zniknęły. Początek zapowiadał wiele, lecz w miarę upływu czasu brakowało mi większych zwrotów akcji. Sama osobiście nie polubiłam nikogo z piątki bohaterów, choć szczerze mówiąc szukałam przez cały czas swojego ulubieńca.... Pomysł na fabułę autor miał świetny, opis książki plus dobra okładka, która przyciągnęła uwagę i zaczęłam czytać. Niestety po kilkudziesięciu stronach moje zachwyty zniknęły. Początek zapowiadał wiele, lecz w miarę upływu czasu brakowało mi większych zwrotów akcji. Sama osobiście nie polubiłam nikogo z piątki bohaterów, choć szczerze mówiąc szukałam przez cały czas swojego ulubieńca. Retrospekcje pomagają zrozumieć postępowanie każdego z nich i dają ciekawe porównanie jakimi dorosłymi stali się spędzający razem wakacje nastolatkowie. Spodziewałam się naprawdę dużo, brakuje mi szybszej akcji i jednoznacznego zakończenia i tytuł akurat pasuje (choć może taki był autorski zamysł?). Innymi słowy - fajerwerków brak, książka która zapowiadała się świetnie, a tymczasem szybko o niej zapomnę.

pokaż więcej

 
2018-08-09 13:06:56
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Autor:
Cykl: Komisarz Eryk Deryło (tom 1) | Seria: Mroczna strona

Dobrze jest przeczytać dobry debiut, mocny debiut - brutalne i makabryczne opisy, sadystyczny oprawca. Opisy nawet podobne do Carter'a - ale na szczęście nie jest to żadne kopiowanie, a sam Eryk Deryło to postać zgoła inna niż Robert Hunter (dla mnie to takie pierwsze skojarzenie jak się czytało opisy miejsc zbrodni). Cała fabuła dość zgrabnie przemyślana, ale... tak na końcu mam pewne ale,... Dobrze jest przeczytać dobry debiut, mocny debiut - brutalne i makabryczne opisy, sadystyczny oprawca. Opisy nawet podobne do Carter'a - ale na szczęście nie jest to żadne kopiowanie, a sam Eryk Deryło to postać zgoła inna niż Robert Hunter (dla mnie to takie pierwsze skojarzenie jak się czytało opisy miejsc zbrodni). Cała fabuła dość zgrabnie przemyślana, ale... tak na końcu mam pewne ale, gdyż mam wrażenie, że zbyt mało czasu autor poświęcił głównej motywacji sprawcy. Po zamknięciu książki miałam w głowie sporo pytań. Niemniej jednak uważam całość za dobrą lekturę, autor potrafi opisać czyjś strach, jak i budzić przerażenie. Stworzył też ciekawe postaci - Eryka Deryło (ustatkowany, czasem znudzony policjant, układający żurawie origami dla uspokojenia) i Milosza Tracza (młodego, gniewnego ze sporym ego profilera, który na początku nie budzi sympatii, lecz z czasem przysłowiowo się rozkręca) - dwie postaci, które mam nadzieję, wraz z kolejnymi tomami tylko będą ewoluować. Cieszy mnie fakt, że jest to początek serii, już czeka na mnie "Ofiara" - oby równie mocna. Polecam!

pokaż więcej

 
2018-08-09 12:50:01
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Autor:

Poprzednia książka autorki "Za zamkniętymi drzwiami" podobała mi się na tyle, że chętnie zaczęłam czytać kolejną. Tu takiego napięcia już nie ma, momentami książka przynudza (niestety), a samo zakończenie daje się przewidzieć, lecz sposób narracji ma coś w sobie, bo ciężko się oderwać od lektury. Czytało się szybko (dwa krótkie wieczory spędziłam na czytaniu). Pierwszoosobowa narracja... Poprzednia książka autorki "Za zamkniętymi drzwiami" podobała mi się na tyle, że chętnie zaczęłam czytać kolejną. Tu takiego napięcia już nie ma, momentami książka przynudza (niestety), a samo zakończenie daje się przewidzieć, lecz sposób narracji ma coś w sobie, bo ciężko się oderwać od lektury. Czytało się szybko (dwa krótkie wieczory spędziłam na czytaniu). Pierwszoosobowa narracja doskonale się sprawdza w thrillerze psychologicznym, punkt widzenia głównej bohaterki pozwala dokładniej wyobrazić sobie co dzieje się w jej głowie, lecz sama postać irytuje. Jej zachowanie bywa irracjonalne, nie myśli logicznie, ale w końcu o to chyba autorce chodziło, by pokazać jak zagubiona w swoich myślach i zachowaniu jest Cass.
Mimo, że gorsza od debiutu, to nadal jest to dobra lektura. I chętnie przeczytam kiedyś kolejną...

pokaż więcej

 
2018-08-09 12:40:54
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Cykl: William Wisting (tom 1) | Seria: Mroczny zaułek

Zdążyłam polubić Williama Wistinga czytając krotki prequel "Gdy mrok zapada". Chcąc być na bieżąco z fabułą postanowiłam czytać po kolei. "Kluczowy świadek" przypadł mi do gustu. Zdecydowanym plusem powieści jest fabuła oparta na faktach, oraz to że autor pracował jako śledczy a tamta zbrodnia była pierwszą jego sprawą. Pomaga to w tworzeniu klimatu w powieści, czytało mi się lekko.
Drugim...
Zdążyłam polubić Williama Wistinga czytając krotki prequel "Gdy mrok zapada". Chcąc być na bieżąco z fabułą postanowiłam czytać po kolei. "Kluczowy świadek" przypadł mi do gustu. Zdecydowanym plusem powieści jest fabuła oparta na faktach, oraz to że autor pracował jako śledczy a tamta zbrodnia była pierwszą jego sprawą. Pomaga to w tworzeniu klimatu w powieści, czytało mi się lekko.
Drugim plusem jest stworzenie samej postaci Wistinga - świetnie nakreślony charakter głównego bohatera, oddanego pracy, ale również swojej rodzinie (bardzo mi się podobał wpleciony wątek małżeństwa - żony może nie ma za dużo, ale można wyczuć więź między małżonkami).
Dla mnie to świetny początek - możliwość rozpoczęcia czytania kolejnej serii, na pewno skuszę się na kolejne części...

pokaż więcej

 
2018-06-04 07:17:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018

Zdecydowanie najlepsza z trzech przeczytanych przeze mnie książek Kathryn Croft. I nie chodzi bynajmniej o wzbudzanie emocje (te akurat towarzyszyły każdej z bohaterek tychże 3 powieści). Simone Porter - główna bohaterka "Córeczki" - najbardziej dała się polubić i jej postępowanie było dla mnie najbardziej racjonalne. Powtórzenia przemyśleń na raziły, a i sama autorka prowadzi akcję tak, że w... Zdecydowanie najlepsza z trzech przeczytanych przeze mnie książek Kathryn Croft. I nie chodzi bynajmniej o wzbudzanie emocje (te akurat towarzyszyły każdej z bohaterek tychże 3 powieści). Simone Porter - główna bohaterka "Córeczki" - najbardziej dała się polubić i jej postępowanie było dla mnie najbardziej racjonalne. Powtórzenia przemyśleń na raziły, a i sama autorka prowadzi akcję tak, że w pewnym momencie dałam się zwieść. Sama powieść natomiast przeraża prawdą, do jakich wynaturzonych okropieństw zdolny jest człowiek. Samo zakończenie trochę szokuje, choć w pewnym momencie to przeczuwałam. Wciągnęła na tyle mocno, że przeczytałam w jeden burzowy wieczór.

pokaż więcej

 
2018-06-04 06:57:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018

O ile sam pomysł na fabułę był niczego sobie, to samo jego wykonanie niespecjalnie przypadło mi do gustu. Pierwsze strony mnie zaciekawiły, ale mijały kolejne, a we mnie rosło rozczarowanie. Nie wiem, czy przeszkodą było tłumaczenie, czy w oryginale też by tak było, jednak postępowanie bohaterek zwyczajnie mnie irytowało. Poza tym za dużo powtórzeń, bzdurnych rozmyślań... Niezrozumiałe dla... O ile sam pomysł na fabułę był niczego sobie, to samo jego wykonanie niespecjalnie przypadło mi do gustu. Pierwsze strony mnie zaciekawiły, ale mijały kolejne, a we mnie rosło rozczarowanie. Nie wiem, czy przeszkodą było tłumaczenie, czy w oryginale też by tak było, jednak postępowanie bohaterek zwyczajnie mnie irytowało. Poza tym za dużo powtórzeń, bzdurnych rozmyślań... Niezrozumiałe dla mnie było zachowanie zarówno córki, jak i matki. Nie spodziewałam się, że w niedługim czasie przyjdzie mi drugi raz czytać o przypadku agorafobii (i już mam przesyt). Książkę doczytałam dla zasady (bo w momencie, gdy karty zostały odkryte i dowiedziałam się, kto za wszystkim stoi już nie miałam ochoty). Dla mnie słabo...

pokaż więcej

 
2018-05-29 06:17:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Cykl: William Wisting (tom 0.5) | Seria: Mroczny zaułek

Ot mały tom "Gdy mrok zapada" wprowadza nas w poznawanie komisarza Williama Wistinga. Choć w prequelu nie jest jeszcze śledczym, a dopiero zaczynającym karierę policjantem już wykazuje swoje talenty, wgłębia się w tajniki bycia detektywem. Choć sam tom nie ma w sobie żadnej drastycznej zbrodni, o większym napięciu też nie ma co mówić, to czytało się naprawdę przyjemnie. Oszczędnie w słowach,... Ot mały tom "Gdy mrok zapada" wprowadza nas w poznawanie komisarza Williama Wistinga. Choć w prequelu nie jest jeszcze śledczym, a dopiero zaczynającym karierę policjantem już wykazuje swoje talenty, wgłębia się w tajniki bycia detektywem. Choć sam tom nie ma w sobie żadnej drastycznej zbrodni, o większym napięciu też nie ma co mówić, to czytało się naprawdę przyjemnie. Oszczędnie w słowach, ale dość dobitnie Horst zaczyna rysować postać głównego bohatera cyklu. Opis codziennej pracy policjanta na dyżurze nie przytłacza, a cała historia zabytkowego samochodu jest zgrabnie opisana.
Odebrałam ten prequel dość optymistycznie, nastrojona, że w całym cyklu będzie jeszcze lepiej.

pokaż więcej

 
2018-05-28 07:10:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Autor:
Cykl: Sam Porter (tom 1)

Czym więcej kryminałów/thrillerów czytam, to coraz rzadziej spotykam się z zaskoczeniem, ciągle też powstrzymuję się przed rozpoczynaniem czytania nowych książek z rewelacyjnymi ocenami, które nie zawsze przypadają mi do gustu. Inaczej jest z powieścią "Czwarta małpa". Rozpoczynając przygodę od pierwszych stron powiało świeżością, bo rzadko kiedy spotykam się z uśmierceniem sprawcy w pierwszym... Czym więcej kryminałów/thrillerów czytam, to coraz rzadziej spotykam się z zaskoczeniem, ciągle też powstrzymuję się przed rozpoczynaniem czytania nowych książek z rewelacyjnymi ocenami, które nie zawsze przypadają mi do gustu. Inaczej jest z powieścią "Czwarta małpa". Rozpoczynając przygodę od pierwszych stron powiało świeżością, bo rzadko kiedy spotykam się z uśmierceniem sprawcy w pierwszym rozdziale (ileż razy czeka się kilkaset stron). A tu coś nowego. Poza tym akcja i napięcie dawkowane są równo do samego końca, które notabene może być początkiem następnego tomu - wcale bym się o to nie obraziła! Opisy tortur czy obrażeń ofiar, ale jeśli ktoś zna Carter'a czy Beckett'a to będzie na to odporny. Świetna postać detektywa Sama Portera, wrażliwy, sympatyczny, z bagażem własnych trudnych doświadczeń, można go polubić od samego początku. Razem z zespołem tworzą zgrany team, a postać Brian'a Nash'a skutecznie rozbraja często napiętą atmosferę.
Moim zdaniem bardzo dobra książka, warta wysokich ocen i dobrych recenzji, podobno już wykupiono prawa do ekranizacji i może być z tego naprawdę dobry film...

pokaż więcej

 
2018-05-21 14:42:43
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Autor:

Mam naprawdę mieszane uczucia co do książki "Kobieta w oknie". Niestety nie było tak jak zapewniają reklamy. Mniej więcej do połowy książki trzeba czekać, żeby akcja potoczyła się szybko i ciekawie. Na początku zastanawiałam się, czy moja przygoda z tą książką ma w ogóle sens (miałam deja vu, bo jak nie mieć, gdy się czyta o alkoholiczce podglądającej swoich sąsiadów?). Bałam się powtórki z... Mam naprawdę mieszane uczucia co do książki "Kobieta w oknie". Niestety nie było tak jak zapewniają reklamy. Mniej więcej do połowy książki trzeba czekać, żeby akcja potoczyła się szybko i ciekawie. Na początku zastanawiałam się, czy moja przygoda z tą książką ma w ogóle sens (miałam deja vu, bo jak nie mieć, gdy się czyta o alkoholiczce podglądającej swoich sąsiadów?). Bałam się powtórki z rozrywki z "Dziewczyny z pociągu". Wraz z rozwojem fabuły dowiadujemy się jednak więcej o naszej bohaterce, a pod koniec zostałam nawet zaskoczona. Sam zawód głównej bohaterki i to, że cierpi na agorafobię dodaje tej książce intrygującą nutę...i w sumie to wszystko. Później trzeba się odnaleźć pomiędzy rzeczywistością, a złudzeniami. Dla mnie osobiście niestety tylko przeciętnie...

pokaż więcej

 
2018-05-15 10:17:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018

Z marszu przeczytałam kolejną powieść Kathryn Croft. Bardzo dobre opinie kolejny raz mnie zachęciły, jednak ja mam umiarkowany zachwyt nad powieścią. Niestety powieść podobała mi się mniej, niż poprzedniczka. Mniej więcej po 2/3 książki dotarło do mnie o co może chodzić, wymyśliłam sobie teorię, która na końcu się sprawdziła. I o ile "Tylko jedno kłamstwo" zaskoczyło mnie zakończeniem, tutaj... Z marszu przeczytałam kolejną powieść Kathryn Croft. Bardzo dobre opinie kolejny raz mnie zachęciły, jednak ja mam umiarkowany zachwyt nad powieścią. Niestety powieść podobała mi się mniej, niż poprzedniczka. Mniej więcej po 2/3 książki dotarło do mnie o co może chodzić, wymyśliłam sobie teorię, która na końcu się sprawdziła. I o ile "Tylko jedno kłamstwo" zaskoczyło mnie zakończeniem, tutaj byłam lekko rozczarowana. Plusem kolejny raz zdaje się być sposób pisania, na tyle lekki, że książkę czytało się szybko. Opowieść z perspektywy Josie moim zdaniem dużo ciekawsza. Zdaję sobie sprawę, że w tego typu powieściach to co się rozgrywa w głowach bohaterów ma znaczenie istotne, tak mnogość powtórzeń w pewnym momencie zaczyna nudzić. Może najgorzej nie jest, jednak spodziewałam się czegoś więcej...

pokaż więcej

 
2018-05-15 08:47:46
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018

Zapowiedzi były świetne, pomysł w ogóle genialny... dzięki temu zaczęłam czytać. Miałam jednak niejednokrotnie momenty irytacji (zwłaszcza, gdy bohaterka kolejny raz zbiera się na rozmowę z córką). Niestety ja się nie zgodzę z opinią, że powieść wciąga bez reszty. Owszem, czytało się lekko, i to jest zdecydowanie na plus, jednak nie do końca potencjał fabuły został wykorzystany. Tytuł... Zapowiedzi były świetne, pomysł w ogóle genialny... dzięki temu zaczęłam czytać. Miałam jednak niejednokrotnie momenty irytacji (zwłaszcza, gdy bohaterka kolejny raz zbiera się na rozmowę z córką). Niestety ja się nie zgodzę z opinią, że powieść wciąga bez reszty. Owszem, czytało się lekko, i to jest zdecydowanie na plus, jednak nie do końca potencjał fabuły został wykorzystany. Tytuł przewrotny, bo nie ma w tej powieści bohatera, który mówi prawdę. Natomiast autorka zaskoczyła mnie zakończeniem, za co dostaje dodatkowy plus, jednak moim zdaniem książka tylko przeciętna.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
184 184 7073
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (212)

Ulubieni autorzy (9)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (4)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd