Hanna 
nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com
"Dobra książka jest jak mocna kawa - pobudza i nie pozwala zasnąć".
kobieta, Bydgoszcz, status: Czytelniczka, dodała: 15 cytatów, ostatnio widziana 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Dziewczyna z warkoczem
    Dziewczyna z warkoczem
    Autor:
    Czy rozwód może okazać się najlepszą rzeczą, jaka spotyka kobietę? Krystyna Hrynkiewicz jest pewna, że jej świat się zawalił. Mąż, z którym od lat starali się o dziecko, pewnego dnia radośnie oświadcz...
    czytelników: 59 | opinie: 4 | ocena: 10 (3 głosy)
  • Kłopoty mnie kochają
    Kłopoty mnie kochają
    Autor:
    Zojka jest początkującą dziennikarką i marzy o tym, żeby wreszcie zainteresowała się nią redakcja jakiejś popularnej gazety. Ale nie jako podejrzaną o zabójstwo! Pędząc na pociąg, tylko na chwilę spu...
    czytelników: 474 | opinie: 48 | ocena: 7,21 (189 głosów)
  • Sponsor Tom 2
    Sponsor Tom 2
    Autor:
    Królowa Dramatów kolejny raz zaskakuje! Romans inny niż wszystkie! Nieszczęśliwy wypadek odebrał Kalinie zdrowie. Wyczerpująca rehabilitacja, opieka nad młodszą siostrą Sabriną, złamane serce i nieda...
    czytelników: 421 | opinie: 3 | ocena: 7,91 (33 głosy) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-18 19:22:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, PATRONAT MEDIALNY, Posiadam, RECENZENCKIE
Autor:

"Ale nie należy z życia rezygnować.
Trzeba żyć jego pełnią, bo nigdy nie wiesz, kiedy się zakończy".

"Kwiaciarka" to książka skupiająca się na dalszych losach Judyty i Szymona, których mieliśmy okazję poznać czytając "Andromedę". Po raz kolejny spotykamy się ze znanymi już nam bohaterami, jednak teraz są oni o trzynaście lat starsi. Oprócz tego, iż posiadają inne spojrzenie na to, co ich...
"Ale nie należy z życia rezygnować.
Trzeba żyć jego pełnią, bo nigdy nie wiesz, kiedy się zakończy".

"Kwiaciarka" to książka skupiająca się na dalszych losach Judyty i Szymona, których mieliśmy okazję poznać czytając "Andromedę". Po raz kolejny spotykamy się ze znanymi już nam bohaterami, jednak teraz są oni o trzynaście lat starsi. Oprócz tego, iż posiadają inne spojrzenie na to, co ich spotkało, to także inaczej patrzą na przyszłość, pokonują inne przeszkody, trudności i problemy. Są dojrzalsi, posiadają bardziej ukształtowany charakter, bowiem to czas zweryfikował ich podejście do życia. Jednak nadal popełniają błędy, mają dylematy, nie wiedzą jaką decyzję pojąć, rozmyślają o tym co było i co będzie. Wszystko to dowodzi temu, iż są postaciami na tyle realistycznymi, że mogliby żyć gdzieś tuż obok nas.

Trzydziestodwuletnia Judyta wykupiła zadłużoną kwiaciarnię mieszczącą się nieopodal kamienicy, w której mieszka, zatrudniła pracownika - Małgosie oraz egzystuje w związku, który nie daje jej poczucia szczęścia, stabilizacji i bezpieczeństwa. W końcu udaje się jej przejrzeć na oczy, zebrać na odwagę i zakończyć tę ciążącą relację. Judyta rozstaje się z Piotrem, mężczyzną, który choć na początku był czuły i opiekuńczy, to w rezultacie zagwarantował jej wiele bólu, smutku i łez.

"Trzeba upaść, żeby mieć powody
do poderwania się do lotu".

Niespodziewanie na drodze Judyty pojawia się Szymon, miłość z licealnych lat. Bohaterowie spotykają się w momencie, gdy oboje znajdują się na zakręcie i nie wiedzą, którą drogą mają iść. Co sprowadza Szymona do Przemyśla? Czy mężczyzna pragnie upewnić się, że może odzyskać życie, które zawsze pragnął? Pojawienie się Szymona w życiu Judyty ożywiło uśpione wspomnienia, pragnienia i uczucia. Kwiaciarce cały czas jest ciężko stawić czoła swojej przeszłości...

Czy mimo wszystko uda się jej nabrać dystansu i patrzeć na tamte wydarzenia z zupełnie innej perspektywy?
Czy zacznie się cieszyć tym co ma?
Czy wraz z Szymonem odbudują to, co ich połączyło?
Jakie przeszkody pojawią się na ich drodze, drodze ku szczęściu?

"Jeśli smutek panuje w twoim sercu,
na zewnątrz też będzie królował".

"Kwiaciarka" jest kontynuacją godną swojej poprzedniczki. Autorka po raz kolejny oddaje w ręce czytelników historie, która fascynuje, intryguje, zapewnia całą paletę emocji, zapewnia refleksji, a także pozwala na kilka godzin oderwać się od rzeczywistości.

W szczególności ujęła mnie kreacja bohaterów, również tych pobocznych. Błądzą, mają wiele wątpliwości, ale za to nie tracą wiary w lepsze jutro i to właśnie dzięki temu historia ta nabiera realizmu i wiarygodności. Osobowość bohaterów została bardzo dobrze uchwycona, tak samo jak ich stan umysłu wewnętrzne wahania, rozterki i dylematy. Tak jak wcześniej nadmieniałam są dojrzalsi, zaś ich charakter ukształtował czas, doświadczenia, zmiana priorytetów i próba pogodzenia się z tym co było.

Jeśli miała być ocenić, który z bohaterów znalazł się w gorszej sytuacji i dźwiga cięższy bagaż doświadczeń to powiedziałabym, że Judyta. Oprócz tego, że straciła wszystkich i cały czas trudno jest jej nabrać dystansu do tego co było, to także tkwi w relacji, która nie daje jej poczucia szczęścia, o którym tak bardzo marzyła. Jednak w tym całym marazmie, rozpaczy i rozpamiętywaniu może liczyć na wsparcie swojej współpracownicy - Małgosi oraz przyjaciółki Oliwii. Z miłością oddaje się również swojej pracy. Stworzyła miejsce magiczne, w którym rozchodzi się niesamowity zapach. Kwiaciarnia "Lawendowy dzban" pozyskała szereg stałych klientów i zapewniła Judycie stabilizacje, która z dnia na dzień zostaje zburzona między innymi przez niespodziewanie pojawienie się Szymona i wspomnienia z nim związane. Przeszłość odzywa się do Judyty niezaproszona. Czy stawi jej czoła? Jak zareaguje na anonim, który otrzyma? Szereg pytań, nieustanna walka o to co ważne, trudne wybory i łzy. Czy w życiu kwiaciarki zagości w końcu spokój?

"Wiesz, co to znaczy kochać kogoś tak, że nikt inny nie jest
w stanie zająć tego szczególnego miejsca w twoim życiu?".

"Kwiaciarka" to bardzo dobra historia obyczajowa, która skrywa w sobie również wątek miłości, namiętności i pożądania. Jej kluczową część stanowi definitywne pożegnanie się z przeszłości i nabranie dystansu do sytuacji, których już nie da się naprawić. Czasu niestety nie można cofnąć. Bolesne chwile z przeszłości można uśpić i starać się o tym zapomnieć, aby móc ruszyć do przodu i tworzyć nowe wspomnienia - lepsze wspominania.

Na koniec warto podkreślić, iż autorka umiejętnie kreśli plastyczne i przemawiające do odbiorcy opisy. Operuje lekkim i bogatym językiem, zaś dialogi należą do tych wyjątkowo naturalnych i dynamicznych. Tempo akcji początkowo jest spokojne, zaś później toczy się wartko i obfituje w zaskakujące sceny, jak i punkty zwrotne. Krótko mówiąc - dzieje się dużo!

REASUMUJĄC: Anna Kasiuk stworzyła bardzo dobrą kontynuację "Andromedy". Nieoczywista, momentami bolesna, intrygująca i pełna niedomówień. "Kwiaciarka" wyraziście obrazuje odbiorcy, jak często nierozwiązane sprawy z przyszłości kładą cień na teraźniejszość. Autorka w przekonujący sposób uświadamia również czytelnika, iż każdy ból w rezultacie niesie za sobą ukojenie. Przeczytajcie koniecznie. Serdecznie polecam!

pokaż więcej

 
2019-01-17 09:56:27
Ma nowego znajomego: Sil
 
2019-01-14 12:04:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

„Miłość była dla niej czymś więcej niż odurzeniem, zachłyśnięciem się bliskością, dotykiem. Miłość oznaczała dla niej coś jeszcze większego niż przyjaźń. Tworzyła z dwóch ciał jedno, z dwóch odrębnych dusz jedną siłę, była gotowością do poświęceń dla dobra osoby, którą się kochało”.

Judyta, piękna i inteligentna uczennica klasy maturalnej do tej pory wiodła beztroskie życie nastolatki. W...
„Miłość była dla niej czymś więcej niż odurzeniem, zachłyśnięciem się bliskością, dotykiem. Miłość oznaczała dla niej coś jeszcze większego niż przyjaźń. Tworzyła z dwóch ciał jedno, z dwóch odrębnych dusz jedną siłę, była gotowością do poświęceń dla dobra osoby, którą się kochało”.

Judyta, piękna i inteligentna uczennica klasy maturalnej do tej pory wiodła beztroskie życie nastolatki. W wyniku splotu różnych wydarzeń i straty bliskiej osoby, dziewczyna rozpoczyna nowy rozdział w swoim życiu. Czy zmiana szkoły i trzymanie się na uboczu oraz nie uczestniczenie w życiu towarzyskim pozwoli Judycie choć w minimalnym stopniu zagłuszyć ból, który przejął kontrolę nad jej życiem?

Mimo że, Judyta unika towarzystwa zainteresowanie jej osobą pojawia się w chwili, kiedy ta musi przygotować projekt w parze z Szymonem, przystojnym kapitanem szkolnej drużyny koszykarskiej. I choć bohaterowie na początku nie darzą się sympatią i wolą zachować dystans, to z każdym kolejnym spotkaniem utwierdzają się w przekonaniu, że łączy ich o wiele więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Czy Judyta będzie w stanie ukryć ciążącą na jej przeszłości tajemnicę?

„Ale życie nauczyło mnie już, że nic nie dzieje się przez przypadek i konsekwencje nietrafionego wyboru potrafią być straszne”.

Anna Kasiuk oddaje w ręce czytelników historię nie tylko o miłości i namiętności. "Andromeda" to w szczególności książka oscylującą wokół demonów przeszłości, które potrafią przypomnieć o sobie w najmniej oczekiwanym momencie. Autorka porusza również kwestię wyrzutów sumienia, utraty bliskiej osoby, żałoby, starości oraz próby odbudowania w sobie poczucia szczęścia.

Nie jestem zwolenniczką fabuły, która toczy się w trzeciej osobie. Zdecydowanie wolę pierwszoosobową narrację i co za tym idzie obserwowanie wydarzeń oczami bohaterów. Dostarcza mi to znaczniej więcej przyjemności. Jednak tutaj kompletnie mi to nie przeszkadzało. Autorka przykuła moją uwagę już od samego początku, wyzwalając w moim wnętrzu całą paletę emocji i uczuć.

„Czas goi rany, myślałam. Ważne, by umieć przegrać z godnością i nauczyć się wygrywać z pokorą”.

W niniejszym tytule znajdziemy bardzo dużo emocji, które przeżywamy wraz z bohaterami. Złość miesza się ze smutkiem, radością, żalem, bólem i miłością. W moim odczuciu Anna Kasiuk bardzo dobrze wykreowała postać głównej bohaterki. Doskonale uchwyciła jej osobowość, stan umysłu, wewnętrzne dylematy, rozterki, pragnienia i marzenia. Dziewczyna pragnie raz na zawsze odciąć się od przeszłości i zapomnieć o tym co ją spotkało. Czy jej się uda? A co jeśli przeszłość odezwie się do niej w najmniej spodziewanym momencie? Judyta choć udaje silną i niezależną, tak naprawdę jest wrażliwą osobą o ogromnym sercu, czego dowodem jest pomoc wolontarystyczna w Domu Seniora. A jeśli chodzi o Szymona, to mimo swojej pewności siebie i wścibstwa, potrafi być poważny, opiekuńczy i spokojny. Jego postać skrywa w sobie również odrobinę tajemnicy. Po prostu chce się go odkrywać. Kawałek po kawałku.

Autorka operuje bogatym, plastycznym, lekkim i przyjemnym w odbiorze językiem, a także z dużą swobodą buduje szczere, dynamiczne i naturalne dialogi. Historia jest bardzo spójna, nieprzerysowana, autentyczna oraz przykuwająca uwagę już od pierwszych stron. Z dużym zainteresowaniem chłonęłam fabułę i byłam bardzo ciekawa jaki będzie finał. Niemałą zagadką był również dla mnie tytuł. Cały czas zastanawiałam się i spekulowałam jakie będzie jego znaczenie. Dopiero na końcu mamy okazję dowiedzieć się, jaki jest jego ukryty sens. Zostawię Wam tę przyjemność i nie zdradzę o co chodzi.

REASUMUJĄC: "Andromeda" to mądra, wartościowa i intrygująca historia o trudnych wyborach i popełnionych błędach w przeszłości, które potrafią kłaść cień na teraźniejszość. Anna Kasiuk z wnikliwością przedstawiła świat młodych ludzi, którzy dopiero wkraczają w świat dorosłości, a już muszą zmagać się z różnymi trudnościami, kłopotami i problemami. Mimo iż, książka należy do gatunku New Adult, to jestem pewna, że starsi czytelnicy również się w niej odnajdą.

pokaż więcej

 
2019-01-13 19:47:16
Ma nowego znajomego: Lawendowa
 
2019-01-11 19:39:53
Autor:
 
2019-01-07 16:35:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-06 16:43:08
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-06 16:41:42
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-06 14:13:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, PATRONAT MEDIALNY, Posiadam, RECENZENCKIE

https://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2019/01/297-muzyka-twojej-duszy-agnieszka-lis.html

___


"Trzeba czasem uważać na swoje życzenia. Mogą się spełnić".

Igor Masek jest skromny, niepozorny, cichy i spokojny. Na co dzień uczy się w szkole z internatem. Chłopak nie udziela się towarzysko, nie ma również kolegów, znajomych. Marzy o tym, aby w przyszłości studiować, bowiem w jego...
https://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2019/01/297-muzyka-twojej-duszy-agnieszka-lis.html

___


"Trzeba czasem uważać na swoje życzenia. Mogą się spełnić".

Igor Masek jest skromny, niepozorny, cichy i spokojny. Na co dzień uczy się w szkole z internatem. Chłopak nie udziela się towarzysko, nie ma również kolegów, znajomych. Marzy o tym, aby w przyszłości studiować, bowiem w jego rodzinie jeszcze nikt nigdy tego nie uczynił.

Kiedy Igor pewnego dnia otrzymuje od swojego wujka aparat fotograficzny odkrywa, że robienie zdjęć dostarcza mu wiele przyjemności. Z czasem nawiązuje również znajomość z Kamilą, która staje mu się bardzo bliska. Zaczynają wspólnie się uczyć, spędzać czas i fotografować. Kamila i nauczyciel plastyki dość szybko utwierdzają Igora w przekonaniu, iż ma talent i powinien aplikować na studia na ASP, jednak rodzicom Igora trudno poprzeć decyzję syna. Czy mimo wszystko pozwolą mu na rozwijanie pasji?

Z każdym kolejnym dniem związek Igora i Kamili staje się poważniejszy. Młodzi darzą się ogromnym uczuciem, co skutkuje przysięgę małżeńską, ale... Dochodzi do wydarzenia, które nieodwracalnie zmienia życie Igora.

Po kilku latach od zakończenia szkoły chłopak próbuje odnaleźć własną życiową drogę, uczy się rysować, pomaga rodzicom podczas żniw i rozpoczyna studia w Warszawie. To właśnie tam przypadkiem trafia na plakat zapowiadający Koncert w Akademii Muzycznej i poznaje Elżbietę, utalentowaną pianistkę z Koszalina. Między bohaterami rodzi się uczucie. Trudno im jednak porozumieć się co, do swoich zainteresowań. Ona pragnie grać, on fotografować. Ela pragnie wspinać się po szczeblach kariery, Igor marzy by zostać profesjonalnym fotografem. Czy uda im się pogodzić swoje zainteresowania? Czy miłość do pasji stanie się ważniejsza, niż miłość do drugiej osoby?

"Nie musimy wszystkiego rozumieć. Ważne, byśmy siebie rozumieli".

Oprócz Igora, jego pasji, samotności i życiowych zawirowań poznajemy również Isabel, słynną pianistkę koncertującą po całym świecie, a także jej partnera Emanuela oraz Olenę, prawie pięćdziesięcioletnią wiolonczelistkę nagrywającą wspólnie z pianistką płyty. Dla Isabel liczy się tylko Hiszpania, zaś w stosunku do Europy żywi negatywne emocje. Jaką tajemnicę skrywa?

Autorka stworzyła historię z bardzo ciekawym i oryginalnym pomysłem na fabułę. Rozdziały toczą się naprzemiennie. Raz jesteśmy obserwatorami życiowych zawirowań Igora, zaś za chwilę stajemy się świadkami przygotowań do koncertów Isabel i Oleny, poznajemy ich życie, problemy, dylematy i marzenia. Kreacja bohaterów jest nienaganna i wyrazista. Bez problemu możemy sobie ich wyobrazić, jak i zrozumieć motywy, które nimi kierują. Autorka bardzo dobrze uchwyciła ich osobowość oraz stan umysłu.

Najwięcej emocji wzbudziła we mnie postać Igora, którego poznajemy jako skromnego samotnika. Chłopak na naszych oczach, z każdą kolejną stroną książki dojrzewa i przechodzi metamorfozę. Staje się coraz bardziej otwarty na świat i na ludzi. Jednak zmaga się również, z różnymi zawirowaniami, które w rezultacie powodują, że do końca nie wiemy jaki będzie finał tej historii. Isabel zaś, do ostatnich stron była dla mnie wielką zagadką. A to, co dzieje się na końcu wprowadziło mnie w lekki stan dezorientacji i zszokowało. Kompletnie nie spodziewałam się takiego finału! Brawa dla Agnieszki Lis za zaskoczenie!

Autorka operuje bardzo lekkim i przyjemnym w odbiorze językiem. Tworzy ciekawe opisy poboczne, które pobudzają wyobraźnię czytelnika. Podłoże fabuły stanowi oczywiście muzyka. Dzięki niej możemy poznać słynnych wykonawców, przyglądać się próbom Isabel i Oleny do koncertów. Czasami miałam poczucie, jakbym znajdowała się tuż obok kobiet i przysłuchiwała się brzmieniom wiolonczeli i fortepianu. To było piękne uczucie.

Reasumując: Agnieszka Lis oddaje w ręce czytelników przejmującą historię o miłości, tęsknocie, pasjach, muzyce, marzeniach, a także o dokonywaniu trudnych wyborów, które często rzutują na przyszłość człowieka. W idealnych proporcjach łączy element romansu, z dramatem i dążeniem do perfekcji. W rezultacie otrzymujemy wartościową i oryginalną publikację, która gwarantuje wiele emocji. Serdecznie polecam!

pokaż więcej

 
2019-01-06 12:52:59
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-05 12:44:37
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Miasteczko (tom 3)
 
2019-01-05 12:19:22
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-02 22:28:50
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, RECENZENCKIE

Zakochane trójmiasto to zbiór dziesięciu opowiadań od dziesięciu świetnych autorów. Urzekają, poruszają, pokazują miłość w różnorodnych barwach i zapadają w pamięci. Jestem pewna, że każdy czytelnik znajdzie idealne opowiadanie dla siebie. Serdecznie polecam!

 
2019-01-01 14:41:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, RECENZENCKIE
Cykl: Niezmienni (tom 1)

Czy istnieje miłość, która nie żąda poświęcenia?

"Samobójca" to pierwszy tom z cyklu "Niezmienni". Głowna bohaterka - Flora Silva to zwyczajna dziewczyna, która nie potrafi otwarcie mówić o swoich lękach, obawach i marzeniach. Od urodzenia mieszka z rodzicami w małym mieście Sasso w kwiatowej dzielnicy. Na co dzień uczy się w prywatnym liceum, zaś w weekendy pracuje w gabinecie swojego ojca,...
Czy istnieje miłość, która nie żąda poświęcenia?

"Samobójca" to pierwszy tom z cyklu "Niezmienni". Głowna bohaterka - Flora Silva to zwyczajna dziewczyna, która nie potrafi otwarcie mówić o swoich lękach, obawach i marzeniach. Od urodzenia mieszka z rodzicami w małym mieście Sasso w kwiatowej dzielnicy. Na co dzień uczy się w prywatnym liceum, zaś w weekendy pracuje w gabinecie swojego ojca, który jest psychologiem. Dziewczyna po dziś dzień nie może pogodzić się ze śmiercią swojego brata - Fiore, który zginął w wypadku samochodowym. Cały czas ma poczucie, że do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło z jej powodu... Pogrążona w rozpaczy, żałobie i poczuciu winy próbuje wieść życie normalnej nastolatki. Jednak nie jest łatwo. Brak wsparcia ze strony rodziców, którzy coraz bardziej się od siebie oddalają, utwierdzają Florę w przekonaniu, że jej życie jest mało warte... Wszystko się zmienia diametralnie, gdy Flora poznaje irytującego, zadziornego, niebywale przystojnego i tajemniczego chłopaka.

Felis Narano w porównaniu do Flory, nie jest zwyczajny - należy do Niezmiennych. W dniu swoich szesnastych urodzin dowiedział się, że będzie opiekunem, czyli kimś w rodzaju Anioła Stróża. O jego wyjątkowej mocy wiedzą tylko nieliczni. Na co dzień Felis reprezentuję postawę beztroskiego, dorastającego chłopaka, przed którym przyszłość stoi otworem.


Kiedy pod opiekę Felisa trafia Flora, chłopak jest gotowy zrobić wszystko aby uchronić ją przed ostatecznością. Czy to mu się uda? A co jeśli sytuacja zacznie się komplikować i wszystko zajdzie za daleko? A co jeśli uczucia przejmą kontrolę nad Felisem, a zasady przestaną być dla niego istotne?


„-Wśród Niezmiennych od zawsze wyróżniano cztery umiejętności. Firmitas, czyli nasza siła i stabilność w osobie nauczyciela. Adfectus, czyli dbałość o uczucia i emocje, które może ofiarować opiekun. Protectio, ochrona wszystkich Niezmiennych poprzez zdolność do tworzenia czegoś z niczego oraz Incubo, czyli koszmar, ciemna strona uczuć dla zachowanie równowagi. Każda z tych umiejętności jest tak samo ważna. Dopełniają się one wzajemnie, tworząc krąg nieśmiertelnego życia”. (s.25)

Agnieszka Ziętarska oddaje w ręce czytelników historię, w której spotykamy się z subtelnym elementem fantastyki, romansem oraz dramatem. Ta intrygująca i poruszająca historia skrywa w sobie również bardzo ważne kwestie oscylującego wokół bólu po starcie bliskiej osoby, samotności, szkolnego nękania, agresji, trudnych relacji rodzinnych, dylematów oraz skomplikowanych decyzji.

Osobiście nie jestem zwolenniczką, ani miłośniczką historii fantastycznych, jednak coś mnie ciągnęło do tej książki, dlatego też miałam ogromną ochotę poznać jej wnętrze. Jak się później okazało element fantastyczny, nie stawni kluczowej część niniejszego tytułu. Autorka bardzo subtelnie wkomponowała go w całość za pomocą Niezmiennych - osób obdarzonych darem długowieczności. I to właśnie dzięki temu elementowi książka posiada magiczny klimat i aurę, a oprócz tego skłania do refleksji i absorbuje do tego stopnia, że bardzo trudno się od niej oderwać.

Dwutorowa narracja pozwala czytelnikowi na pełne zżycie się zarówno z Florą, jak i Felisem. Bohaterowie odsłaniają przed odbiorcą swoją duszę, opowiadają o swoich wątpliwościach, dylematach, trudnościach, planach i marzeniach, ich kreacja jest wyrazista i nienaganna. Należy również przyznać, iż oboje wzbudzają sympatię czytelnika. Flora jako zagubiona dusza, próbuje odnaleźć się w publicznej szkole, nie mając wsparcia od żadnego z rodziców, zmaga się z codziennością i emocjami, które się w niej kumulują. Kiedy poznaje Felisa, jej życie zaczyna nabierać barw, jednak w tej relacji również pojawiają się pewne trudności i komplikacje. W tej relacji nic nie jest jasne i klarowne. Jutro nie jest pewne. Do samego końca nie miałam pojęcia, w jakim kierunku rozwinie się ta znajomość. Czy Felis zdradzi Florze swoją prawdziwą naturę? A jeśli tak, to z czym to się będzie wiązać? I co ważniejsze, jak zareaguje na to Flora? Autorka zgrabnie uchwyciła stan umysłu oraz osobowość bohaterów, bez problemu możemy poczuć emocje, które nimi targają, a także poznać ich zapatrywanie się na daną sytuację.

Wątek romantyczny, z którym tutaj się spotykamy nie jest przesłodzony, ani przekoloryzowany. Uczucie jakie zrodziło się pomiędzy bohaterami, nawet dla nich samych jest dużym zaskoczeniem. Dusze, które zostają przydzielone Niezmiennym, nie posiadają możliwości dotykania ich, a tym bardziej ich nie widzą. Jednak z Florą jest inaczej. Widzi i słyszy Felisa, a wzajemne zainteresowanie, które narasta pomiędzy nimi z każdym kolejnym spotkaniem utwierdza Florę w przekonaniu, iż może uda się jej z Felisem stworzyć prawdziwy związek, oparty na zaufaniu, dobroci i bezpieczeństwie. Jednak Niezmienni nie mają prawa wiązać się z przydzielonymi im duszami... Czy mimo wszystko Felis poświęci się dla Flory? Zaryzykuje, aby być z ukochaną? W końcu miłość, to także poświęcenie.

"Coś mnie do niego przyciągało. Bez względu na to, jak wredny był, chciałam czuć go obok siebie". (s. 184)

Dużym plusem niniejszej publikacji jest także tempo akcji - dynamiczne, wartkie, momentami zaskakujące, zaś spójna treść i dokładnie oraz przemawiające do wyobraźni opisy w rezultacie tworzą wyrazistą i kompletną historię!


Reasumując: "Samobójca" to niebywale wciągająca, nieoczywista i zaskakująca historia, w której nic nie jest jasne. Emanuje zagadkowością, magicznym klimatem oraz gwarantuje całą paletę emocji. To w dużej mierze historia o miłości, poświęceniu, próbie pogodzenia się z przeszłością i walce o lepszą przyszłość. Z ogromną niecierpliwością czekam na kolejny tom!

pokaż więcej

 
2018-12-31 14:26:11
Ma nowego znajomego: Book_and_caffeine
 
Moja biblioteczka
460 281 3810
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (110)

Ulubieni autorzy (20)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (24)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd