Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Piotr 
pisanyinaczej.blogspot.com, , , https://www.facebook.com/Pisany-inaczej-170675173456616/?fref=ts
Książki towarzyszą mi odkąd tylko potrafiłem czytać, a stało się to bardzo szybko. Można powiedzieć że właśnie one nigdy nie zawodzą, zawsze są ze mną. Po prostu kocham czytać, a sama literaturę wybieram sobie starannie,zależnie od tego na co mam aktualnie ochotę. Właściwie czytam wszystko - od pisarzy którzy nigdy nie zostali uznani po legendy słowa pisanego.Zapraszam na mojego bloga http://pisanyinaczej.blogspot.com gdzie oprócz recenzji książek znajdziesz rozmowy z polskimi pisarzami. Jestem autorem powieści "Trzy", oraz "Śpiącego Kopciuszka". Książkę można zakupić w księgarniach wirtualnych, a wersję papierową na stronie Ridero. Jestem również autorem opowiadania "Powrót ojca" w antologii napisanej przez blogerów pod tytułem "Szkice z życia".
mężczyzna, status: Czytelnik, dodał: 13 książek, ostatnio widziany 47 minut temu
Teraz czytam
  • Kochanka
    Kochanka
    Autorzy:
    Ben różni się od większości ludzi. Niezdolny, by kontrolować swoje pędzące myśli, z zaangażowaniem oddaje się pasjom i obsesjom, które całkowicie go pochłaniają. Kino, motocykle, ciekawostki z życia p...
    czytelników: 34 | opinie: 1 | ocena: 6 (1 głos)
  • Osobliwy dom pani Peregrine
    Osobliwy dom pani Peregrine
    Autor:
    Osobliwy dom pani Peregrine to ekscytujący thriller dla młodzieży. Wprowadza czytelnika do niesamowitego świata osobliwców, pełnego niezwykłych postaci i przerażających potworów. Młody Jacob po tajemn...
    czytelników: 11675 | opinie: 657 | ocena: 7,18 (4491 głosów) | inne wydania: 1
  • Zadbaj o równowagę mikroflory jelitowej
    Zadbaj o równowagę mikroflory jelitowej
    Autorzy:
    Zadbaj o równowagę mikroflory jelitowej to przełomowy plan żywieniowy, którego celem jest osiągnięcie stanu równowagi mikroflory jelitowej. Na podstawie wielu lat badań i analizy przypadków otyłości,...
    czytelników: 3 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-06-25 16:21:29
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2017-06-24 21:32:11

To co jest piękne, niekoniecznie jest dobre, ale to co dobre, zawsze jest piękne. Wartość nie tkwi w pieniądzu, w wyglądzie zewnętrznym, czy też statusie społecznym. Wrażenie może zrobić szczerość, prawdomówność i odwaga w bronieniu własnego zdania.

więcej...
 
2017-06-24 21:29:33

Tato!

Nigdy nie układało się między nami. Zawsze byliśmy odległymi planetami, które w przypadku zbliżania się do siebie zaczynały tracić własne punkty odniesienia. Zbyt późno zrozumiałem, że nie tak miało być. Przepraszam, że nigdy nie potrafiłem rozmawiać, że nigdy nie podałem dłoni, że traktowałem Ciebie w zły sposób. Nie zdążyłem powiedzieć, jak jesteś dla mnie ważny. Kiedy znalazłeś się...
Tato!

Nigdy nie układało się między nami. Zawsze byliśmy odległymi planetami, które w przypadku zbliżania się do siebie zaczynały tracić własne punkty odniesienia. Zbyt późno zrozumiałem, że nie tak miało być. Przepraszam, że nigdy nie potrafiłem rozmawiać, że nigdy nie podałem dłoni, że traktowałem Ciebie w zły sposób. Nie zdążyłem powiedzieć, jak jesteś dla mnie ważny. Kiedy znalazłeś się w szpitalu, pomyślałem że wylew to nie jest zło, z którym sobie nie poradzisz. Nie poradziłeś sobie. Z perspektywy czasu wiem, że musiałeś odejść, abym zrozumiał i docenił Twoją obecność i starania.Patrzę na Twoją planetę zupełnie inaczej.

Tato...

Pozdrawiam i przepraszam.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-06-23 17:30:39
Dodał do serwisu książkę: Zadbaj o równowagę mikroflory jelitowej
Autor:
 
2017-06-23 17:13:47
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-06-23 17:12:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Zaintrygowała mnie okładka, która przypomniała mi o wycinankach, jakie były w domu mojej babci. Podobne wzory widywałem w sklepach Cepelii wiele lat później. Niezwykle proste, a zarazem przykuwające wzrok. Okładka "Po trochu" wygląda swojsko. Mamy tutaj postacie i rzeczy występujące w książce. Białe tło jest idealne.

Sama książka była dla mnie powrotem do dzieciństwa. Autorka porusza tutaj...
Zaintrygowała mnie okładka, która przypomniała mi o wycinankach, jakie były w domu mojej babci. Podobne wzory widywałem w sklepach Cepelii wiele lat później. Niezwykle proste, a zarazem przykuwające wzrok. Okładka "Po trochu" wygląda swojsko. Mamy tutaj postacie i rzeczy występujące w książce. Białe tło jest idealne.

Sama książka była dla mnie powrotem do dzieciństwa. Autorka porusza tutaj wiele tematów, dotyczących rodziny, wzrastania, asymilacji i wsi. Gogola pisze o śmierci bliskich, o swojej dużej rodzinie i o innych, na pozór mało ważnych faktach z życia, ale jakże szalenie interesujących i formujących nas, jako ludzi.

W "Po trochu" jest dużo szczerości i prawdziwości. Miałem wrażenie, jakbym dotykał tego co czytam. To było namacalne i niezwykle realistyczne. Zresztą "akcję" osadziła w dobrze mi znanych terenach Tarnowa i okoli. Autorka wspaniale dobrała narrację. Opowieść jest lekka, a sama dziewczynka opowiada w dwunastu godzinach, czyli dwunastu rozdziałach o tym, co ją spotyka. Jej opowieść jest barwna i ciekawa. Uderzyła mnie szczerość i prawdziwość przekazu, a przy tym niezwykła szczerość w opowieści. Gogola utworzyła pomost pomiędzy tym co było, a tym co jest teraz.

W trakcie lektury trudno mi było uwierzyć, że tak młoda kobieta tak doskonale pisze o historii, niekoniecznie tej bardzo odległej, ale pamiętając o wielu niuansach, które mnie z wiekiem gdzieś umykają. Ta książka jest dla mnie osobiście spacerem po meandrach zakurzonych wspomnień.

"Po trochu" to kawał dobrej literatury dla czytelników, poszukujących czegoś świeżego w słowie pisanym. Debiut autorki pozwala mi myśleć o niej jako o nowej gwieździe na rynku literackim. Warto się zapoznać. Siła tej książki tkwi w prostocie narracji. Autorka (na szczęście) nie wysilała się z wymyślaniem fabuły. Wszystko jest tutaj znajome, a sama książka jest niczym dobre ciasto. Jem i nadal czuję niedosyt, chociaż smakuje wyśmienicie.

Z niecierpliwością czekam na kolejne utwory Weroniki Gogoli, nazywanej Janicką Zbójnicką. Autorka ma niezwykle rzadki dar wyłuskiwania z szarego życia tego, co dla innych jest mało istotne. Gogola swoim debiutem czyni zamieszanie, pokazując że piękno i siła tkwi w prostocie. Serdecznie polecam!!!

pokaż więcej

 
2017-06-23 16:14:49
Ma nowego znajomego: leppakaklifoth
 
2017-06-23 06:29:37
Ma nowego znajomego: Magda
 
2017-06-22 17:36:14
Ma nowego znajomego: Boberek
 
2017-06-22 15:41:23
Ma nowego znajomego: Jelonka
 
2017-06-21 16:22:20
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-06-21 16:05:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Po tej lekturze zacząłem się poważnie zastanawiać, kiedy w końcu zmądrzeję i zrozumiem, że rekomendacja ulubionych pisarzy nie zawsze idzie w parze z moimi oczekiwaniami. Tak było i tym razem.

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze, ale tylko według autorki. Kobieta, która nienawidzi swojej pracy, w każdy piątek kkupuje butelkę wódki, aby weekend był łatwiejszy do przetrzymania. Ma prawie...
Po tej lekturze zacząłem się poważnie zastanawiać, kiedy w końcu zmądrzeję i zrozumiem, że rekomendacja ulubionych pisarzy nie zawsze idzie w parze z moimi oczekiwaniami. Tak było i tym razem.

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze, ale tylko według autorki. Kobieta, która nienawidzi swojej pracy, w każdy piątek kkupuje butelkę wódki, aby weekend był łatwiejszy do przetrzymania. Ma prawie trzydzieści lat, pracuje w firmie na najniższym stanowisku i ma raczej marne szans na awans. Prawie niezauważana przez innych, czuje się dobrze ze swoimi kompleksami, które są dla niej furtka do porównywania się z innymi. Eleanor robi wszystko według schematów, a mury, które buduje wokoło siebie, nie pozwalają na bliższe kontakty z innymi. Jest przesadnie oszczędna i zwyczajnie skąpa. Praktycznie nie ma rodziny, poza matką, z którą cotygodniowe kontakty telefoniczne są zwyczajnie wyczerpujące.

A jednak pojawia się ktoś, na pozór zupełnie z innego świata, dla kogo podejmuje próby wyjścia ze swojej skorupy. Zaczyna od zewnętrznej metamorfozy,

"Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze" to gorzka opowieść o kobiecie, która pasuje do wielu innych, niestety, nie z kart książki. W tej książce przeraziła mnie prawdziwość i celność autorki w diagnozie współczesnego świata. Ta książka daje do myślenia, ale jak dla mnie nie jest to dzieło wybitne, któremu warto poświęcić więcej uwagi, niż jest to konieczne. Problemy izolacji, alkoholizmu i pijaństwa, czy też skrzywionej osobowości porusza wielu autorów.

Czy Eleanor zdobędzie swojego "księcia"? Plus za emocje, plus za mieszanie gatunków. Jak dla mnie na podstawie takiej historii mógł powstać utwór o wiele dojrzalszy. Być może jest to sprawa tłumaczenia na język polski. Nie wiem...Nie sprawdzałem. Tak czy inaczej, warto zapoznać się z losami młodej kobiety. Być może płeć piękna inaczej podejdzie do tej historii. Mnie tutaj zwyczajnie czegoś brakowało.

pokaż więcej

 
2017-06-20 21:40:18
Ma nowego znajomego: Papierowy Przyjaciel
 
2017-06-20 20:49:27
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Złodziejka marzeń (tom 2)

Drugi tom trylogii przynosi kolejne perypetie postaci znanych z tomu pierwszego. Jolanta walczy o powrót do zdrowia dla Szpilki, dziewczyny z Hospicjum, chorującej na nowotwór krwi. Robi wiele, aby znalazł się dawca szpiku. Niestety, nie jest lekko. Joanna otrzymuje smsy, które wyprowadzającą z równowagi. Tajemniczy nadawca wysyła groźby karalne itd. Ale to nie wszystko. Zbliżają się urodziny... Drugi tom trylogii przynosi kolejne perypetie postaci znanych z tomu pierwszego. Jolanta walczy o powrót do zdrowia dla Szpilki, dziewczyny z Hospicjum, chorującej na nowotwór krwi. Robi wiele, aby znalazł się dawca szpiku. Niestety, nie jest lekko. Joanna otrzymuje smsy, które wyprowadzającą z równowagi. Tajemniczy nadawca wysyła groźby karalne itd. Ale to nie wszystko. Zbliżają się urodziny ciotki i Joanna wraz z córką Lusią postanawiają odszukać dawną miłość ciotki. Nie jest to łatwe.

Autorka ma lekkość pióra i jej opowieścią czyta się z przyjemnością. Do tego spora dawka humoru często w opisywaniu sprawa niełatwych jest na plus. Oczywiście nadal mamy wątek miłosny, nadal akcja się rozwija i autorka zostawia sobie furtkę do tomu trzeciego. Jest to lektura przyjemna, chociaż czasami dłużą się opisy i akcja nie zawsze jest zbyt wartka. Jednak całość wypada zdecydowanie na plus. Polecam

pokaż więcej

 
2017-06-18 10:15:11
Autor:
Cykl: Pani Peregrine (tom 1)
 
Moja biblioteczka
1445 549 37828
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (1209)

Ulubieni autorzy (18)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (28)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd