5,33 (21 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
3
6
4
5
5
4
5
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-823-8
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Życie Sławy, urzędnika kancelarii prezydenta Ukrainy, to raj na ziemi. Głównie dlatego, że jest on krewnym głowy państwa. Jednak wszystko ulega zmianie, gdy na Ukrainie dochodzi do rewolucji. W ukraińskim parlamencie posłowie urządzają rzeź, a wojsko wysyła czołgi na ulice. Przerażona administracja prezydencka, z reklamówkami ukradzionych pieniędzy, ma tylko jedno wyjście – uciekać do rury!...

Życie Sławy, urzędnika kancelarii prezydenta Ukrainy, to raj na ziemi. Głównie dlatego, że jest on krewnym głowy państwa. Jednak wszystko ulega zmianie, gdy na Ukrainie dochodzi do rewolucji.


W ukraińskim parlamencie posłowie urządzają rzeź, a wojsko wysyła czołgi na ulice. Przerażona administracja prezydencka, z reklamówkami ukradzionych pieniędzy, ma tylko jedno wyjście – uciekać do rury! Okazuje się bowiem, że w budynku kancelarii znajduje się wejście do gazociągu, a stamtąd można dostać się na zachód, do Polski. Niespodziewanie jednak w rurze znaleźć można nie tylko gaz.


Rura to satyryczna powieść z gatunku political fiction; niekiedy absurdalna, stanowi swoisty portret mentalności ukraińskich elit politycznych przed pomarańczową rewolucją.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.sklep.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 362
Martine1997 | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 09 lutego 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Szczerze mówiąc, po raz pierwszy zetknęłam się z gatunkiem political fiction, jednak niestety ta książka nie zachęciła mnie do wgłębiania się w literaturę o podobnej tematyce. Sam pomysł nie był zły - powieść wnikała wgłąb świata polityki, gdzie najważniejsze jest nie to, co się potrafi, a często jedynie to, z kim jest się spokrewnionym.
Rządy prezydenta, który był wujem głównego bohatera, nie są "wybielane" - przez całą powieść wplatane są drobne uwagi, historie... które dokładnie odzwierciedlają stosunek głowy państwa do swojego kraju. Dodatkowo poznajemy ludzi z bliskiego otoczenia prezydenta, które pozornie nie są osobami znaczącymi, ale podczas trwania akcji powieści dowiadujemy się na ich temat coraz więcej, często bardzo istotnych faktów.
Niestety, właśnie w tym momencie pojawia się znaczące ALE. Nie będę pisała na temat pomysłu ulokowania akcji powieści w gazociągu, bo to samo w sobie było dość interesujące, nie wspominając już o tym, jak ciekawym było stworzenie całego podziemnego świata, ale odniosę się do postaci. Być może ich historie byłyby bardziej intrygujące, gdyby nie wykreowanie ich (wszystkich, o zgrozo!) na imbecyli. Ich dialogi były bardzo sztuczne, często odnosiłam wrażenie, jakbym czytała rozmowy między małymi dziećmi, a nie dorosłymi i wykształconymi ludźmi. Barwne historie, które kryły się za każdą z osób, całkowicie przyćmiewały ich bezmyślne zachowania.
Niestety właśnie negatywny odbiór postaci zdominował odbiór całej powieści, choć - jak już wspomniałam - pomysł sam w sobie był dobry.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zanim zniknę

Zanim zniknę książka którą połknęłam choć niestety nie objawiła mi się miłość do tej książki. Nie do końca zastanowiłam się co chcę przeczytać... z cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd