Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złe małpy

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
5,66 (140 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
9
7
30
6
36
5
29
4
15
3
12
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bad Monkeys
data wydania
ISBN
978-83-7510-211-6
liczba stron
278
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski

Przypuśćmy, że pewne twoje działania, na przykład popełnienie tu i ówdzie małego, niewykrywalnego morderstwa, uczyniłyby świat lepszym miejscem. Czy wchodzisz w taki układ? Taki eksperyment proponuje czytelnikom Matt Ruff w swoim thrillerze sf, zainspirowanym twórczością Philipa K. Dicka, Thomasa Pynchona, Matriksem i Memento. Aresztowana pod zarzutem morderstwa Jane Charlotte oświadcza...

Przypuśćmy, że pewne twoje działania, na przykład popełnienie tu i ówdzie małego, niewykrywalnego morderstwa, uczyniłyby świat lepszym miejscem. Czy wchodzisz w taki układ? Taki eksperyment proponuje czytelnikom Matt Ruff w swoim thrillerze sf, zainspirowanym twórczością Philipa K. Dicka, Thomasa Pynchona, Matriksem i Memento.

Aresztowana pod zarzutem morderstwa Jane Charlotte oświadcza policji, że jest członkiem tajnej organizacji walczącej ze złem. Należy do sekcji zwanej Wydziałem Usuwania Niereformowalnych Osób – potocznie określanej jako Złe Małpy.

Po tym wyznaniu Jane trafia do oddziału psychiatrycznego aresztu, gdzie pewien lekarz usiłuje odkryć prawdę. Czy kobieta kłamie? Czy jest chora psychicznie? Czy prowadzi jeszcze jakąś inną grę? W tym przykuwającym uwagę thrillerze, pełnym zaskakujących zwrotów akcji, nic nie jest tym, czym się z początku wydaje.

***

"Przerażająco pomysłowa książka".
Neal Stephenson, autor "Cryptonomiconu" i "Cyklu barokowego"

"Złe Małpy są jak domek z kart budowany przez człowieka opętanego manią szybkości: wszystko dzieje się z obłędną prędkością i cały czas się spodziewasz, że zaraz runie, ale to nigdy nie następuje".
"Publishers Weekly"

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (243)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-10-29
Na półkach: Przeczytane

Jedna organizacja, okazuje się przykrywką dla drugiej organizacji, która jest tylko zasłoną dla trzeciej. Nikt nie jest tym, kim wydaje się być na początku, ale nie jest też tym, kim okazuje się w środku książki i coraz mniej wiadomo, kto jest w ogóle kim. Ale przecież, dla miłośników zagadek i zawirowań akcji niemal na każdej stronie, może to być gratka nie byle jaka.
Nie podejmuję się nawet przedstawienia zarysu fabuły, bo pewnikiem coś przeinaczę. Wiem, że główną bohaterką jest kobieta (uff ta przynajmniej nie okazuje się facetem), która - jako podejrzana o przestępstwo - jest więziona i przesłuchiwana, po czym otrzymuje pewną propozycję. Że nie ona jest tym, za kogo się podaje, to wiemy już od początku. Ale kim jest - nie wiemy właściwie do końca.
Potem akcja się jeszcze rozpędza i trzeba uważać, żeby przez nieuwagę z niej nie wypaść.
Jednego nie można odmówić książce. Cały czas coś się w niej dzieje, są niespodzianki, królik co chwila wyskakuje z kapelusza. Fabuła rozwija się...

książek: 846
Sylwia Sekret | 2011-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2011

Ciekawy tytuł, czerwona okładka i interesujący opis na czwartej stronie okładki wystarczyły, aby przekonać mnie do sięgnięcia po tę pozycję. Niestety w książce najlepszy jest właśnie tytuł. Pomysł godny uwagi, ale wykonanie po prostu słabe.

Czytając "Złe małpy" ma się wrażenie, że akcja jest zagmatwana "na siłę", a wszystkie wydarzenia, które w zamierzeniu miały być niespodziewanymi zwrotami akcji, przedstawiają kolejne, niedokończone koncepcje autora na zakończenie tej opowieści.
Bez żadnych skrupułów przeskakiwałam niektóre słowa instynktownie wiedząc, że i tak nic nie wnoszą do fabuły, a ja dzięki temu szybciej skończę książkę. Za duży minus uważam także to, że wszelkim nowoczesnym urządzeniom, cudom techniki wymyślonym na potrzeby utwory brak autentyczności. Nie wiem czy to kwestia opisu, czy małej wiary.

Jest to jedna z tych pozycji, które zamknęłam z ulgą i odłożyłam na półkę wiedząc, że nie sięgnę po nią kolejny raz.

książek: 688
Ambrose | 2012-06-28
Przeczytana: 12 maja 2012
książek: 295
MaciekWroc | 2015-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 marca 2015

Wydawało mi się, że potrafię już ocenić, czy warto sięgnąć po daną książkę czy nie, ale czasem pierwsze wrażenie potrafi nieźle zmylić. Tak było w przypadku "Złych małp", nieznanego mi wcześniej autora. Książka mocno przeceniona (4,99 zł), ale teraz już wiem, że należy traktować tą cenę jaką niezłą okazję.
Tytuł nie zachęca. Okładka też nie. Jednak, gdy czytelnik zdecyduje się zacząć poznawać tę opowieść, szybko łapie się na tym, że coraz szybciej przewraca strony i myśli: cholera, co ten koleś (Matt Ruff) tu nawymyślał. Fabuła to jak dla mnie pomieszanie thrillera z fantastyką, ale taką z bliskiej nam (realiami i czasem) przyszłości lub teraźniejszości, bo na tym właśnie polega cała zabawa, że czytasz i nie wiesz co jest (może być) prawdą, a co wytworem czyjejś wyobraźni.
Nie jestem wielkim miłośnikiem fantastyki, ale ta książka podobała mi się. Zaskakujące zwroty akcji (stworzonej na wzór pudełka w pudełku, które leży w jeszcze mniejszym pudełeczku), niezły styl pisarski i...

książek: 7502
Beata | 2014-11-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Papierowe

Sensacyjno-psychologiczna układanka

Aresztowana na miejscu zbrodni kobieta twierdzi, że jest członkiem Złych Małp – organizacji eliminującej najgorszych przestępców. Osadzona na oddziale psychiatrycznym aresztu, składa obszerne wyjaśnienia, które obejmują nieledwie całe jej życie. Ale czy opowieść Jane Charlotte to rzeczywisty zapis faktów, czy tylko to, co kobieta uważa za prawdę? Kim tak naprawdę jest Jane Charlotte – egzekutorką czy znarkotyzowaną paranoiczką? Co ukrywa i jakim jest człowiekiem?
Autor od samego początku wciąga czytelnika w świat tajnych organizacji, sekretów, inwigilacji, spisków i kontrspisków. Złe Małpy – pion wykonawczy organizacji, która jest tak tajna, że nawet nie ma nazwy – dokonuje eliminacji złych ludzi. Można powiedzieć, że metodą pojedynczych egzekucji organizacja zmniejsza ogólną ilość zła na planecie. Kandydatów do usunięcia wybiera sama, kierując się własnym osądem. Złe Małpy nie dokonują aresztowań, nie udowadniają winy, nie biorą udziału w...

książek: 168
romeo | 2016-10-14
Na półkach: Przeczytane

Elektryzująca lektura! Niesamowity klimat towarzyszy obłędnie rozpędzonej akcji od początku aż do końca. Kim jest bohaterka powieści, aresztowana pod zarzutem morderstwa Jane Charlotte? Liczne zwroty sprawiają, że w czasie czytania jesteśmy wielokrotnie zmuszani do zmiany zdania. A cała zaskakująca prawda zostaje ujawniona dopiero w finale. Książkę można czytać wszędzie, ja przeczytałem u siebie w domu, w fotelu przez jedną noc. Ale tym, którzy jeszcze jej nie poznali polecałbym ją do pociągu: nawet się nie spostrzeżecie jak szybko minie wam podróż.

książek: 165
Agnieszka | 2013-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2013

Książka strasznie zawiła a przy tym ciekawa. Od początku nie wiadomo co jest prawdą a co kłamstwem. Im bliżej byłam końca tym większe miałam przekonanie, że wszystko co tam się dzieje to fikcja. Najbardziej podobało mi się to, że niektóre sytuacje były pokazane z dwóch stron: przesłuchiwanej i przesłuchującego dzieki czemu czytelnik do końca jest trzymany w napięciu i nie wie co tak na prawdę jest prawdą.

książek: 300
madeleine | 2014-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2014

Fajny tytuł,ładna okładka i ciekawy opis na odwrocie.. No ale niestety niewiele poza tym. Mimo, że lubię książki o dosyć skomplikowanej fabule, które wymagają od czytelnika uwagi i zaangażowania to w tym przypadku pasuje.. Autor zdecydowanie przesadził, gdyż akcja jest na siłę zagmatwana, przez co sztuczna. Jedynym plusem tej książki jest jej zakończenie, które mnie dosyć zaskoczyło.

książek: 441

,,Złe małpy" to trudna książka, żeby nie powiedzieć nudna. Jest to dziwna, wręcz surrealistyczna opowieść o kobiecie ze sporym bagażem doświadczeń, i jeszcze większym głupich wpadek, której zaproponowano... zabijanie ludzi w ramach pokuty. Najdziwniejsza w tym wszystkim jest przeogromna organizacja, do której ona należy, jej członkowie (grupa ,,klaunów" zabijająca swoje ofiary siekierami - co za dyskrecja i finezja!) i w zasadzie cała zawarta w powieści wizja świata. W zasadzie powieść ratuje ciekawe zakończenie i celna puenta, jednak nie wiem czy dla niej warto przebijać się przez coś takiego...

książek: 104
biegamznozem | 2012-03-15
Na półkach: Przeczytane

Akcja strasznie szybko się rozwija. Autor ma naprawdę świetną wyobraźnię. Postacie, które stworzył są niesamowite i mają niecodzienny wygląd i atrybuty. Do końca nie wiadomo o co chodzi i co się wydarzy. Faktycznie, może nie jest to arcydzieło pisarskie ale idealne na wieczór kiedy chcemy się oderwać od rzeczywistości. Czysta rozrywka - czego chcieć więcej. Sama chętnie przeczytam inne pozycje tego autora. Polecam.

zobacz kolejne z 233 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd