Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Straż

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Cykl: Strażnicy Veridianu (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
6,95 (485 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
58
8
72
7
125
6
97
5
32
4
19
3
20
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Guardians of Time: The Named
data wydania
ISBN
9788376860473
liczba stron
432
język
polski
dodała
Seona

Ethan miał zaledwie cztery lata, kiedy została zamordowana jego starsza siostra, Sera. Teraz, dwanaście lat później, Ethan prowadzi podwójne życie. Z jednej strony jest zwyczajnym uczniem liceum w australijskim mieście Angel Falls. Z drugiej – niezwykle utalentowanym agentem organizacji nazywanej Strażą – strażnikiem czasu, którego misją jest chronienie historii. Nie wolno dopuścić, aby...

Ethan miał zaledwie cztery lata, kiedy została zamordowana jego starsza siostra, Sera. Teraz, dwanaście lat później, Ethan prowadzi podwójne życie. Z jednej strony jest zwyczajnym uczniem liceum w australijskim mieście Angel Falls. Z drugiej – niezwykle utalentowanym agentem organizacji nazywanej Strażą – strażnikiem czasu, którego misją jest chronienie historii. Nie wolno dopuścić, aby samolubna, nieobliczalna potęga zmieniła bieg przeszłych wydarzeń, aby w przyszłości ugruntować swoją władzę. Tymczasem jednak Ethana spotyka zaszczyt, połączony z wielką odpowiedzialnością: zadanie wyszkolenia nowej Strażniczki. Gdyby jeszcze nie była młodszą siostrą jego byłego najlepszego przyjaciela…

Isabel prawie już zapomniała o chłopaku, w którym podkochiwała się jako dziecko. Nie widziała go od czasów, kiedy pokłócił się z jej bratem. Oczywiście o dziewczynę, piękną Rochelle, która wybrała Matta zamiast Ethana! Ale to nie ma znaczenia – Ethan i tak nie zauważa istnienia Isabel… Aż do dnia, kiedy przypadkowe zdarzenie postawiło jej świat na głowie. Czy to początki choroby psychicznej, czy też jest obdarzona jakimiś dziwnymi mocami? I co ma znaczyć to, że Ethan nagle szuka jej towarzystwa?

W pierwszym tomie trylogii Marianne Curley wraz z bohaterami wkraczamy do świata ukrytego wewnątrz naszego świata. Do rzeczywistości podróży w czasie i walki Porządku z Chaosem. Kto okaże się przyjacielem, a kto wrogiem? Co oznaczają słowa starożytnego proroctwa? Gdzie znajduje się starożytne miasto Veridian, kryjące sekrety dawno zaginionej cywilizacji?

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=straznicy...(?)

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 366
Julie Wellings | 2012-09-01
Przeczytana: 31 sierpnia 2012

Czasami na rynku można znaleźć książki, które mimo dużego potencjału zostają odstawione na półkę i nie zyskują popularności. Taką powieścią niewątpliwie jest Straż Marianne Curley. Od dawna miałam ochotę na przeczytanie jej i w sumie nie żałuję, że postanowiłam się z nią zmierzyć. Przez cały czas miałam obawę, że wyjdzie z tego tanie romansidło, które nie będzie się nadawało na nic. Jest to fantastyka w wydaniu dla młodzieży, która obfituje w ciekawą akcję i niebanalnych bohaterów. Już pierwsze wydarzenia rozwiewają moje wątpliwości. Po kilku początkowych rozdziałach przekonuję się, że nie będę żałowała czasu spędzonego przy tej pozycji.

Straż opowiada historię Ethana, któremu umarła siostra, gdy miała niecałe 4 lata. Od tamtego czasu jego życie całkowicie się zmieniło. Przystąpił do Straży – tajnej organizacji chroniącej przeszłość przed Zakonem Chaosu, który przez zmiany w dawnych wydarzeniach, chce zaburzyć teraźniejszość i przyszłość. Chłopak świetnie sobie radzi i dostaje kolejną misję. Tym razem zostaje Nauczycielem, a jego Uczniem będzie Isabel – siostra jego byłego najlepszego przyjaciela Matta. Sprawy zaczynają się komplikować i między nimi zaczyna pojawiać się jakieś uczucie. Jak się później okazuje oboje mają odegrać bardzo ważną rolę w pradawnej Przepowiedni…

Nie miałam pojęcia, czego mogę się spodziewać po tej książce. Czytałam kilka pozytywnych recenzji, które ostatecznie mnie przekonały do sięgnięcia po Straż, jednak cały czas bałam się, że powieść okaże się gniotem. Pierwsze, co przykuło moją uwagę podczas lektury, to niewątpliwie sam pomysł na fabułę. Autorka w oparciu o nasz świat, stworzyła równoległą krainę, w której toczą się przeszłe wydarzenia, a między jednym, a drugim znajduję się tajemnicze miejsce zwane Cytadelą, które łączy je.

Nie można tu mówić o jakimś wielce oryginalnym pomyśle, bo – taka prawda – to wszystko już kiedyś było. Może nie w takiej postaci, ale niestety było. Jednak ta powieść wyróżnia się, przede wszystkim wykonaniem, – które stoi na bardzo wysokim poziomie. Marianne Curley stworzyła świat, do którego bez żadnych zastrzeżeń każdy z nas w chodzi z wielką ochotą. Gorzej z wydostaniem się z tego miejsca. Książka naprawdę wciąga i trudno wyrzucić z głowy tą historię.

Moją uwagę już na samym początku przyciągnęli bohaterowie, którzy są naprawdę ciekawi i oryginalni. Główne skrzypce odgrywają tutaj Ethan oraz Isabel. To właśnie na nich skupia się cała historia. Oboje różnią się od swoich rówieśników i to w bardzo pozytywny sposób. Chłopak dzięki swojej pracy doskonale zna historię i wie o wiele więcej niż inni. Nie jest z tego powodu arogancki, jednak nie brakuje mu pewności siebie. Jego życie nigdy nie było idealne, przez co ma w sobie dużo empatii do innych. Bardzo go polubiłam i sądzę, że długo nie wyjdzie z mojej głowy. Isabel zawsze różniła się od innych dziewczyn. Ćwiczy taekwondo, samoobronę i zawsze od chodzenia po sklepach wolała skakanie po drzewach. Kiedy zaczyna naukę u Ethana jej brat jest na nią wściekły i zaczyna coś podejrzewać… Nie spodobała mi się ona w takim stopniu, jak poprzedni bohater, ponieważ za dużo widziałam w niej siebie, a takich osób nie lubię, bo umiem przewidzieć, co zrobią. Jednak można ją uznać za plus tej książki, ponieważ bardzo rzadko się zdarza żeńska postać, która nie boi się złamać sobie paznokcia i której nie trzeba na każdym kroku chronić.

Na pewno dużą uwagę przyciąga również Arkarian, 600–letni mężczyzna wyglądający jak osiemnastolatek, dzięki swojemu talentowi. Ma on charakterystyczne fiołkowe oczy i szafirowe włosy, przez co nie może żyć w zwykłym świecie. Nie dowiadujemy się o nim dużo, przez co bardzo mnie jego postać intryguje. Jest tajemniczy i nie mówi dużo o sobie. Jak się okazuję, również będzie odgrywał bardzo ważna rolę w Proroctwie… Wszyscy bohaterowie są niezwykli i mogłabym o nich pisać w nieskończoność. Przydałoby się jednak, żeby, wspomniała również o innych aspektach tej książki.

Nie jest to debiut tej autorki. Zadebiutowała ona w 2000 roku i już wtedy została wyróżniona przez International Reading Associan. W Polsce nie zdobyła sławy, ponieważ Strażnicy Veridianu są pierwszą trylogią tej autorki, która została u nas wydana. Pisarka postawiła na narrację pierwszoosobową, przez co jej zadanie było jeszcze trudniejsze. Wiele osób przy takim sposobie opisywania zaczyna się gubić, przez co później czytelnik również ma trudności ze zrozumieniem, o co chodzi. W tej książce narratorem jest jednocześnie Ethan i Isabel, którzy na te same sprawy patrzą pod innym kontem. Taki sposób narracji występował już w wielu powieściach, jednak nie zawsze się udawał. Marianne Curley może być dumna, ponieważ ja nie mam nic do zarzucenia jej stylowi pisania.

Sądzę, że powiedziałam już wystarczająco dużo o Straży. Myślę, że ten, kto będzie chciał ją przeczytać zrobi to, jednak na pewno wiele osób przejdzie obojętnie obok tej powieści. A szkoda, śmiem twierdzić, że jeśli książka zostałaby wystarczająco dobrze rozreklamowana zdobyłaby szerokie grono czytelników. Niestety tak się nie stało. Ja najchętniej przeczytałabym kolejne tomy choćby od zaraz i naprawdę nie mogę się doczekać chwili, kiedy Mrok, trafi w moje ręce.

Straż polecam osobom lubiącym szeroko pojętą fantastykę oraz czytelnikom, którym zależy na dobrej i wymagającej lekturze. Ta książka może im to dać, a nawet więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Law and the Lady

Całkiem ciekawa historia kobiety, która tuż po ślubie odkrywa, iż jej nowy małżonek skrywa przed nią jakiś osobisty sekret. Mimo ostrzeżeń męża aby ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd