Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeden, nikt i sto tysięcy

Tłumaczenie: Joanna Ugniewska
Seria: Biblioteka Babel
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,17 (78 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
25
7
22
6
10
5
8
4
1
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Uno, nessuno e centomila
data wydania
ISBN
9788306033014
liczba stron
232
słowa kluczowe
literatura włoska, Nobel
język
polski
dodała
Dorota_1988

Vitangelo Moscarda to człowiek zamożny i ustabilizowany. Nic nie zapowiada trzęsienia ziemi w jego życiu; pierwszym tego impulsem staje się błaha uwaga żony, wykpiwająca kształt nosa Moscardy. Oto przed bohaterem odsłania się niepokojąca rewelacja: kim innym jesteśmy we własnych oczach, kim innym w odbiciu spojrzeń ludzi. Wszystko, co do tej pory uważał za pewne, zaczyna być względne i...

Vitangelo Moscarda to człowiek zamożny i ustabilizowany. Nic nie zapowiada trzęsienia ziemi w jego życiu; pierwszym tego impulsem staje się błaha uwaga żony, wykpiwająca kształt nosa Moscardy. Oto przed bohaterem odsłania się niepokojąca rewelacja: kim innym jesteśmy we własnych oczach, kim innym w odbiciu spojrzeń ludzi. Wszystko, co do tej pory uważał za pewne, zaczyna być względne i wątpliwe. Wysiłki Moscardy, aby określić, kim jest, ściągają na niego łańcuch nieszczęść. Traci pracę, rodzinę, pozycję społeczną. Kończy w przytułku jako Nikt – oko patrzące na świat.
Ostatnia, a przez krytyków uznana za najlepszą, pełna ironii powieść-przypowiastka filozoficzna włoskiego noblisty do dziś nie miała polskiego przekładu. A od czasu jej publikacji we Włoszech minęło 85 lat! Autor widział w niej syntezę swojego dorobku; istotnie odnajdujemy tu wszystkie właściwe twórczości Pirandella motywy, jak: forma, szaleństwo, rozpad osobowości.

 

źródło opisu: Państwowy Instytut Wydawniczy, 2011

źródło okładki: http://www.piw.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2011-12-11
Przeczytana: wrzesień 2011

Do napisania tej recenzji, przydałby się mi Sartre.Wtedy wystarczyłoby jedno zdanie: „Cechy obiektywne, które mi przypisują ludzie, nie wyrażają bynajmniej tego, czym jestem dla siebie samego, lecz to, czym jestem w stosunku do nich.”
Czytając tę książkę czułam się jak we śnie. Niesamowity pomysł! Autor przypomina nam, że tak naprawdę jest tyle światów i rzeczywistości ilu ludzi. Każdy z nas jest jednostką odrębną, postrzegającą świat i rzeczywistość w jedyny niepowtarzalny sposób. Dwie osoby patrzące na ten sam przedmiot mogą mieć zupełnie inny jego obraz. I my jesteśmy tak bardzo różni w oczach poszczególnych ludzi każdy z nich stwarza sobie nasz odrębny portret. Nic się nie powtarza.
Rodzi się pytanie: czy bohater jest jeden? czy tak naprawdę istnieją tysiące jego postaci - tyle postaci i obrazów z iloma ludźmi zetknęło go życie, i z którymi przez jakąś chwilę miał wspólne rzeczywistości. Istnieje przez postrzeganie go przez inne osoby i to jak wygląda w ich oczach, jak go "odbierają". Tylko on sam zna siebie najlepiej wie o sobie wszystko; co czuje?, jaki jest?, o czym myśli?, jak rozumie otaczający świat? Musi dzielić się z innymi wrażeniami bo to jedyna droga do jak najlepszego poznania drugiego człowieka. Ludziom wydaje się, że doskonale go znają, potrafią określić go wieloma przymiotnikami: na pytanie jaki jest X? mają gotową odpowiedź i opis. I dopiero kiedy X zrobi coś wykraczającego poza ustalony schemat zadają sobie pytanie jak to możliwe? on taki a taki postąpił w ten sposób? Nagle stworzony przez nich obraz - znika, wali się...i X pozostaje nikim. "Jeden, nikt i sto tysięcy".
Dla mnie lektura obowiązkowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pole śmierci. Nieznana bitwa Polaków z Czerwonymi Khmerami

Nominacja do Książki Roku 2017 w kategorii Reportaż nie budzi żadnej wątpliwości. Piotr Głuchowski wraz z Marcinem Górką napisał wcześniej doskonałą K...

zgłoś błąd zgłoś błąd