Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Bezpieczna przystań

Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Wydawnictwo: Albatros
7,62 (4697 ocen i 506 opinii) Zobacz oceny
10
677
9
687
8
1 062
7
1 265
6
680
5
205
4
62
3
43
2
12
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Safe haven
data wydania
ISBN
9788376593623
liczba stron
424
język
polski
dodała
Rose

Znakomity romans obyczajowy niekwestionowanego mistrza opowieści o miłości, autora kilkunastu powieści, z których pokaźna część została przeniesiona na ekran. Kiedy w niewielkim miasteczku Southport na południu USA pojawia się tajemnicza młoda kobieta, mieszkańcy zadają sobie pytanie, co skłoniło ją do rozpoczęcia życia w tym odizolowanym miejscu. Piękna, ale zamknięta w sobie Katie, pracuje w...

Znakomity romans obyczajowy niekwestionowanego mistrza opowieści o miłości, autora kilkunastu powieści, z których pokaźna część została przeniesiona na ekran. Kiedy w niewielkim miasteczku Southport na południu USA pojawia się tajemnicza młoda kobieta, mieszkańcy zadają sobie pytanie, co skłoniło ją do rozpoczęcia życia w tym odizolowanym miejscu. Piękna, ale zamknięta w sobie Katie, pracuje w lokalnej restauracji i wyraźnie unika nawiązywania nowych znajomości. Udaje się jej zachować dystans do momentu, w którym poznaje Alexa, właściciela sklepu i owdowiałego ojca dwójki dzieci. Wbrew sobie, Katie coraz bardziej angażuje się w życie rodziny. Ale nawet najczystsze uczucie nie odmieni jej przeszłości. Kobieta miała dobry powód, by zmienić tożsamość i uciec z Bostonu. Pogrzebała całe swoje dawne życie, by uciec przez brutalem, który zamienił jej życie w piekło. Teraz musi zdecydować, czy żyć dalej samotnie pod fałszywym imieniem, czy podjąć ryzyko i walczyć o własne szczęście. To pierwsze pozwoli jej zapomnieć przeszłość i zapewni bezpieczeństwo. To drugie da jej nadzieję na zbudowanie przyszłości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2011

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

książek: 1910
Przeczytana: 23 września 2012

"Chociaż ucieszyła się, że potrafi już oddalić ataki lęku, z drugiej strony jednak fakt ten oznaczał, że zaczęła czuć się bezpiecznie w miasteczku, i ta myśl ją przerastała. Ponieważ człowiek, który ma poczucie bezpieczeństwa, traci czujność..."

Katie pracuje jako kelnerka w małej nadmorskiej miejscowości Southport, ale nie należy do osób mieszkających tam od urodzenie, jest przyjezdna. Musiała uciekać od swojego męża, który ją bił i nadużywał alkoholu. Teraz próbuje znaleźć miejsce, gdzie on jej nie znajdzie i będzie mogła zaznać od niego spokoju. Jednak w tym fakcie nie pomaga jej to, że jej mąż Kevin jest detektywem w policji i dziewczyna jest pewna, że nadal jej szuka. Boi się, że jeśli tylko na chwile odsłoni przyłbice to popełni wówczas błąd, który może ją dużo kosztować.

To moje drugie spotkanie z twórczością Nicholasa Sparksa. Tym razem skusiłam się na Bezpieczną przystań. Kiedy po nią sięgałam, nie miałam pojęcia, że może ona poruszać aż tak poważny temat.

Temat przemocy w rodzinie jest nadal tematem tabu. Można nawet powiedzieć, że ludzie bardziej otwarcie rozmawiają o seksie niż o tym, że ktoś w rodzinie znęca się nad innymi członkami. Katie jest właśnie jedną z takich osób, które tego w swoim życiu doświadczyły. Najpierw w dzieciństwie rodzice pili i ojciec ją bił, a później gdy wyszła za mąż myślała, że koszmar się skończył i teraz będzie żyła długo i szczęśliwie. Szczęście bardzo szybko się skończyło. On ją raz uderzył, przepraszał i obiecywał, że więcej tego nie zrobi, a ona mu wybaczała. Czy się powtórzyło? Oczywiście i to nie raz. Zdarzało się przy każdej okazji, a to zupa była za słona, a to inny mężczyzna na nią spojrzał. Pretekstów było wiele, aby poniżyć żonę i by poczuła, że to wszystko z jej winy. Najgorsze w jej przypadku było to, że nawet jeśli zgłosiła na policje, że mąż ją bije to oni nie mogli nic zrobić. Przecież policjanci nie zamkną swojego kolegi, który jest dobrym gliną.

W tej książce mamy świetnie wykreowaną postać kata, którym jest Kevin. Czytając fragmenty z nim związane można zobaczyć, że on jest najzwyczajniej chory psychicznie. Uważa swoją żonę za jego własność, oskarża ją o coś czego nie zrobiła i uważa, że dobrze robi bijąc ją. Co najdziwniejsze jest on osobą wierzącą i co chwilę przytacza biblijne wersy, które interpretuje tak jak on chce. Teraz nasuwa się pytanie, skoro Biblia mówi nie krzywdź bliźniego, dlaczego on krzywdzi swoją żonę? Dlaczego nie widzi, że sam łamie jeden z siedmiu grzechów głównych? On tylko potrafi ciągle powtarzać, że to Katie była niewdzięczna, a on dał jej wszystko, że to ona jest egoistką, której trzeba pokazać, gdzie jest jej miejsce.

Historia Katie ogromnie mną poruszyła. Cieszę, że główna bohaterka wzięła sprawy w swoje ręce i postanowiła uciec, a na to zdobywa się niewiele kobiet. One tak mają wyprany mózg przez swoich katów i tak się boją, że wolą z nim być niż uciec. Najgorsze jest to, że dają sobie wmówić, że na to właśnie zasłużyły. Powiem szczerze, że bardzo podoba mi się to, że Katie znalazła w sobie tą siłę i odeszła od niego, ale wiedziała, że jeszcze minie dużo czasu zanim poczuje się naprawdę bezpiecznie i zapomni o przeszłości.

W budowaniu nowej przyszłości pomaga jest Alex, który dzięki temu, że być detektywem w wojsku jako jedyny zauważył, że Katie musiała być kiedyś ofiarą przemocy domowej. Wraz z dziećmi zbliża się do niej, a to powoduje, że dziewczyna czuje się coraz lepiej i chce pozostać dłuższy czas w Southport. Do czego między tym dwojgiem dojdzie musicie sami przeczytać, gdyż więcej nie zdradzę.

Kiedy decydowałam się na Sparksa domyślałam się, że powieść spodoba mi się, ale nie wiedziałam, że aż tak mną poruszy. Były takie momenty, które doprowadziły mnie do płaczu. Bezpieczna przystań to zarazem niesamowicie wzruszająca i wstrząsająca powieść.

"Popatrywała od jednej grupki do kolejnej i nagle przypomniała sobie, że tak samo rozglądała się w pierwszym okresie pracy jako kelnerka. Tyle, że wtedy szukała wzrokiem Kevina."

http://www.yuinohon.blogspot.com/2012/09/uciekajac-przed.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
48 tygodni

Książka która pokazuję życie Nataszy z duża dawką humoru. Lekka babska książka w której obserwujemy Nataszę jako córkę, matkę, żonę.. Książka dzięki...

zgłoś błąd zgłoś błąd