Niedziela nad Sekwaną

Tłumaczenie: Krystyna Bartnik
Seria: Impresjoniści
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,61 (75 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
13
7
27
6
13
5
8
4
5
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Luncheon of the Boating Party
data wydania
ISBN
9788362478200
liczba stron
584
słowa kluczowe
malarze, impresjonizm, Francja
język
polski
dodała
jaga

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych impresjonistycznych obrazów, arcydzieło Auguste’a Renoira Śniadanie wioślarzy, przedstawia grupę przyjaciół cieszących się letnią niedzielą na tarasie kawiarni nad brzegiem Sekwany, w pobliżu Paryża. Są wśród nich kolekcjoner dzieł sztuki, włoski dziennikarz, bohater wojenny, bogaty malarz, słynna aktorka oraz przyszła żona Renoira. W promieniach słońca,...

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych impresjonistycznych obrazów, arcydzieło Auguste’a Renoira Śniadanie wioślarzy, przedstawia grupę przyjaciół cieszących się letnią niedzielą na tarasie kawiarni nad brzegiem Sekwany, w pobliżu Paryża. Są wśród nich kolekcjoner dzieł sztuki, włoski dziennikarz, bohater wojenny, bogaty malarz, słynna aktorka oraz przyszła żona Renoira. W promieniach słońca, przy zastawionym stole, piękne kobiety i przystojni mężczyźni cieszą się
la vie moderne, w czasie, kiedy rozluźniły się społeczne ograniczenia, Paryż leczy rany po wojnie z francusko-pruskiej, a mieszkańców miasta wprost rozsadza pragnienie przeżywania przyjemności i tęsknota za niezwykłymi wrażeniami. Renoir podziela te potrzeby, choć maluje obraz w momencie osobistego kryzysu uczuciowego, zmagając się jednocześnie z problemami, które rozdzierają grupę impresjonistów. Susan Vreeland fascynująco opowiada
o malarzu i jego modelach, rzuca światło na atmosferę, gusty
i sztukę epoki. Stworzywszy całą galerię ujmujących, tryskających energią postaci, z talentem i przenikliwością opisuje ich losy: romanse, upadki i triumfy

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2011

źródło okładki: http://www.bukowylas.pl/content/ksiazka/niedziela-nad-sekwan%C4%85

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4853
orchisss | 2011-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2011

Czy zastanawiało Was kiedykolwiek jak powstaje obraz? Co stanowi natchnienie dla artysty? Jak to, co zamierza przedstawić na płótnie układa się w jego głowie? Jako historyczka sztuki * wiem, że w sztuce nie ma miejsca na przypadek. Każdy przedmiot i osoba mają swoje miejsce, każde ułożenie dłoni, ciała, przedmiotu etc. tworzy odpowiednią linię. Nie tylko temat, osoby czy przedmioty stanowią o wartości dzieła. Znacząca jest również kompozycja. A o tym, że nie jest to takie proste opowiada "Niedziela nad Sekwaną".

Mówiąc o impresjonizmie myślimy od razu o Monecie i jego "Wschodzie słońca". Impresjonizm to uchwycenie ulotnej chwili, takiej która trwa przez mgnienie oka i jest niemal mirażem, bo za chwilę już tego obrazu nie ma. Jest subtelny, subiektywny. Jednym z przedstawicieli tego nurtu w malarstwie był August Renoir. Jednym z jego najbardziej znanych dzieł jest "Śniadanie wioślarzy namalowane na przełomie 1880/1881 roku.

Obraz przedstawia grupę przyjaciół podczas śniadania na terenie restauracji w podparyskiej restauracji "Fournaise" położonej nieopodal mostu w Chatou przy wyspie na Sekwanie. Miejsce to było ówcześnie popularne w środowisku artystycznym, aktorskim i intelektualnym.

Autorka w ciekawy sposób przedstawiła proces tworzenia obrazu przez A. Renoir. Płótno tworzone spontanicznie to trudne zadanie dla malarza - każdy obraz wymaga wstępnych szkiców, aby dobrze oddać kompozycję. Renoir podjął się zadania niebywale trudnego - postanowił malować "na czysto". Jak opisuje Susan Vreeland niejednokrotnie zmuszony był dokonywać poprawek - zmieniać położenie postaci, odległość między nimi. Starała się przedstawić jak największą liczbę postaci na jednym obrazie. Od dawien dawna krąży przesąd, że kiedy wokół jednego stołu zbierze się 13 osób nie wróży to niczego dobrego. A w przypadku tego płótna nieznośnie tyle to właśnie postaci zbierało się co niedzielę do pozowania. A był to tylko jeden z problemów Renoir.

"Niedziela ..." to dobry portret paryskiego społeczeństwa mieszczańskiego końca XIX w. Mamy tu malarzy, aktorki, szwaczkę, bogatych mieszczan - pełen przekrój. Moim zdaniem do najlepszych fragmentów powieści należą te, które opisują nocne życie ówczesnego Paryża - jak chociażby brawurowa historia zdobycia funduszy na obraz Renoir przez jego przyjaciółkę Angele czy też barwne opisy kabaretów u podnóża Montmartre.

Jest i w "Niedzieli ..." to, co Tygrysy lubią najbardziej, a mianowicie opisy kulinarne - smakowite śniadania przygotowywane przez rodzinę Fournaise w ich restauracji na tarasie której Renoir malował "Śniadanie wioślarzy". Zgrabnie wplecione ciekawostki historyczne, fakty z życia malarza, realistyczne opisy bohemy artystycznej - to zdecydowane i niezaprzeczalne zalety tej powieści. Dodatkowo w klimat wprowadzają nas liczne wtrącenie francuskich słówek świadomie nieprzełożonych przez tłumaczkę.

Powieść może nie spodobać się każdemu - jest specyficzna w taki sam sposób, w jaki specyficzne jest malarstwo impresjonistów. Akcja nie płynie wartko, nie ma tu zwrotów, upadków ni brawury - jest ona taka jak proces malowania obrazu - spokojna, płynąca wolno. "Niedziela nad Sekwaną" to kilka tygodni wyciętych z życiorysu Renoir, które to ukazują go w momencie tworzenia jednego ze swoich bardziej znanych dzieł. I powieść ta to impresja, rzut oka na jego życie.

* niedoszła, ale jednak ;)

http://bazgradelko.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nasz skrzywiony bohater

12-letni chłopiec przenosi się z prestiżowej szkoły w Seulu do jednej z przeciętniejszych. Jego poczucie porządku i sprawiedliwości zostaje naruszone...

zgłoś błąd zgłoś błąd