Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moje dziecko gdzieś na mnie czeka. Opowieści o adopcjach

Wydawnictwo: Znak
7,66 (38 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
6
7
14
6
2
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324015030
liczba stron
162
słowa kluczowe
adopcja
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
izusr

Problem niepłodności dotyczy coraz większej liczby par. Adopcja jest jednym z rozwiązań wobec trudności z poczęciem dziecka. Moje dziecko gdzieś na mnie czeka to prawdziwe historie rodziców, którzy adoptowali dzieci, ale to także opowieści szczęśliwych dzieci, które znalazły nowy dom. Szczere, niezwykłe, a czasami bardzo dramatyczne relacje, w których nie pomija się trudności związanych z...

Problem niepłodności dotyczy coraz większej liczby par. Adopcja jest jednym z rozwiązań wobec trudności z poczęciem dziecka. Moje dziecko gdzieś na mnie czeka to prawdziwe historie rodziców, którzy adoptowali dzieci, ale to także opowieści szczęśliwych dzieci, które znalazły nowy dom. Szczere, niezwykłe, a czasami bardzo dramatyczne relacje, w których nie pomija się trudności związanych z adopcją.

Książka ta stanie się nieocenionym przewodnikiem dla tych wszystkich, którzy myślą o adopcji.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2927,tytu...(?)

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2927,tytu...»

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (138)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 439
Natasza | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2014

Dla wierzących małżonków bezdzietność jest szczególnym doświadczeniem milczenia Pana Boga. Mają poczucie i żal, że Bóg przestał się nimi interesować, że się od nich odwrócił. Ciche modły i prośby znoszone w modlitwie stają się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej uporczywe i żarliwe.
Kiedy jednak ciąża nie pojawia się a my mamy dość trwania w tym męczącym i rujnującym czasie prób należy zacząć myśleć inaczej o macierzyństwie.
Rozwiązań jest kilka: rezygnacja z posiadania dzieci, skorzystanie z osiągnięć współczesnej medycyny, czyli rodzicielstwo poprzez inseminację czy in vitro, rodzicielstwo zastępcze oraz adopcja. Decydując się jednak na sztuczne zapłodnienie należy pamiętać, że skuteczność tej metody jest ograniczona a koszty bardzo duże.

Do decyzji o adopcji się dojrzewa. Bo decyzji o tym, by stać się dla obcego dziecka matką i ojcem, nie można podejmować pod wpływem emocji, głębokiego wzruszenia czy czyjejś namowy. Jest to decyzja nie na trochę ani na kilka lat. Jest to...

książek: 1409
DM1994 | 2011-02-21
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lutego 2011

Nigdy nie wyobrażałam sobie ,że nie będę mogła zostać rodzicem , przecież to normalne ,że najpierw miłość,szkoła , praca, małżeństwo no i dzieci .Każda z nas nastolatek podświadomie czasami planuje swoją przyszłość , jak będą wyglądały jej dzieci , mąż , dom z ogródkiem , wymarzona praca ...
Co jeśli zabraknie jednego z tego punktów ? Gdy nie będziemy mogły mieć tego , co ponoć jest wpisane w naturę człowieka ?



Jak dotąd żadna książka , która nie ma praktycznie fabuły tak mnie nie wciągnęła . Autorka podzieliła powieść na rozdziały , a rozdziały na podrozdziały , co czyni ją bardziej klarowną i uporządkowaną , patrząc na ilość różnych historii w niej zawartych . Co drugi z nich przedstawia historie głównie małżeństw które po wielu latach męczeńskiej wręcz walki z bezdzietnością zdecydowały się na adopcję . Inne mówią o przebiegu procedur związanych z przygotowaniem przyszłych rodziców , obalają mity o przysposobieniu dzieci , które często wciskają nam media , a także pokazują...

książek: 879
agnieszkak | 2011-08-19

Świetna!!!
Czytając tą książkę można dowiedzieć się o wszystkim ,o czym wiedzieć się powinno,odnośnie adopcji.
Pierwszy raz spotkałam się z FAS i wiedziałabym teraz co z tym zrobić.
Mądra i pouczająca ,a momentami wzruszająca - choćby rozdział :
''Mam dwie mamy''. A patrząc na okładkę normalnie wymiękam :)
Pozytywna książka.

książek: 26
mirakel82 | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2012

Bardzo ale to bardzo ciekawa i wzruszająca książka. Czytałam, bo kiedyś temat adopcji mnie bardzo interesował, zanim urodziłam trzecie dziecko...Uwrażliwia na pewne tematy a przez innymi wręcz ostrzega. Adopcja to nie kromka z masłem. To trudna ale i chwalebna decyzja. Pod warunkiem , że naprawdę dobrze przemyślana.

książek: 458
Marta | 2013-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2013

Nieprzesadzone historie o adopcjach, do bólu prawdziwe, z wszystkimi problemami i radościami. Chwytające za serce opowieści ludzi z ogromnym sercem szeroko otwartym na tych najmłodszych, tak niecierpliwie czekających w różnych placówkach.

Autorka w żaden sposób do adopcji nie namawia. Wyłącznie mówi o wszystkim co z adopcją się wiąże: piętno historii z przed adopcji, adaptacja w nowym środowisku, problemy wychowawcze jak i zdrowotne, tworzenie więzi między dzieckiem a rodzicami, małe sukcesy i porażki, strach przed porzuceniem ale przede wszystkim ogromna miłość. Miłość do dziecka porzuconego, często nieuleczalnie chorego, z FAS czy z chorobą sierocą, nieprzystosowanego do życia w społeczeństwie, z napadami agresji i nienawiści, miłość mimo wszystko.

książek: 181
Madeleine | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2012

Nigdy nie wciągnęła mnie tak książka zbudowana w ten sposób. Może dlatego, że w pewnym sensie problem w niej ukazany stał mi się bliski. Zawsze wydawało mi się, że adopcja jest prosta - ot zaczynamy kochać dziecko, które ma innych biologicznych rodziców. Nic bardziej mylnego.
Książka nieprzesłodzona, a tak bardzo prawdziwa...

książek: 285
kluska781 | 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2014

Lektura obowiązkowa dla Rodziców. Dla rodziców adopcyjnych, biologicznych. Dla rodziców zmagających się z bólem bezdzietności, dla rodziców wątpiących, dla każdego. Polecam na każdym etapie .

książek: 207
basiek0306 | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane

cudowna i wzruszająca książka o trudach i sukcesach adopcji

książek: 91
bocian-fajtłapa | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moja opinia:
http://bocian-fajtlapa.blogspot.com/2014/02/moje-dziecko-gdzies-na-mnie-czeka.html
Zapraszam!

książek: 470
zmudy | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2015

W tej tematyce - jedna z najbardziej aktualnych książek jakie czytałam

zobacz kolejne z 128 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd