Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieża z klocków

Wydawnictwo: Media Rodzina
7,98 (124 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
24
8
29
7
37
6
8
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372784025
liczba stron
117
język
polski
dodał
mantra

We wstępie do książki Wojciech Eichelberger napisał: "Z radością i wdzięcznością przeczytałem książkę Katarzyny Kotowskiej. To jedna z tych ostatnio coraz rzadszych publikacji, które przywracają i podtrzymują wiarę, nadzieję i miłość. Czyta się ją jak najlepszy romans. I nie ma w tym nic dziwnego, bo w istocie jest to książka o wielkiej i trudnej miłości. W kilku znakomicie uchwyconych i...

We wstępie do książki Wojciech Eichelberger napisał: "Z radością i wdzięcznością przeczytałem książkę Katarzyny Kotowskiej. To jedna z tych ostatnio coraz rzadszych publikacji, które przywracają i podtrzymują wiarę, nadzieję i miłość. Czyta się ją jak najlepszy romans. I nie ma w tym nic dziwnego, bo w istocie jest to książka o wielkiej i trudnej miłości. W kilku znakomicie uchwyconych i opisanych epizodach autorka zawiera poruszającą historię wielowymiarowego, skomplikowanego procesu, który doprowadza do miłosnego spotkania dwóch serc i dusz - a właściwie trzech serc i dusz, jeśli policzyć mądrego i wspierającego męża autorki, dyskretnie poruszającego się na drugim planie. Niemniej spotkaniem najważniejszym jest spotkanie dwuletniego chłopca z sierocińca i dojrzałej kobiety, którą los pokierował w jego stronę, nie pozwalając jej na urodzenie własnego dziecka. Wieża z klocków jest żywym i poruszającym świadectwem tego, jak trudne, adopcyjne rodzicielstwo wsparte odwagą, mądrością i wrażliwością zastępczych rodziców staje się prawdziwym i bezcennym rodzicielstwem duchowym."


Katarzyna Kotowska za "Wieżę z klocków" otrzymała nagrodę poznańskiego przeglądu nowości wydawniczych, Książka Zimy 2001/2002.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2010

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (281)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5190
Justyna Antoniewicz | 2016-09-27
Przeczytana: 27 września 2016

Bohaterka bardzo ma problemy z zajściem w ciążę, nie może wydać na świat swojego potomka, to bardzo ją boli, sprawia największy ból nie mogąc urodzić dziecka.
Trudne jej się z tym pogodzić, opisuje w formie pamiętnika jak kto być rodzicem zastępczym, decyduje się na adopcję.
To żywe, poruszające i prawdziwe świadectwo rodzicielstwa tego, jak trudno być rodziną zastępczą dla małego dziecka.
Ona podejmuje się adopcji, adoptuje chłopca Piotrusia chce stworzyć mu ciepło rodzinnego ogniska,obdarzyć miłością i pokochać go.
"Wieża z klocków" to pełna refleksji, wiary, nadziei i miłości książka, o wielkiej i trudnej adopcji, o rodzicielstwie.
Refleksyjna,ciepła historia bardzo wzrusza, wzruszająca i poruszająca to książka.
Przeczytałam ją całą jednym tchem, wzruszyłam się bardzo jak czytałam!!!

książek: 3196

Opowieść autorki o jej synu, małym człowieczku, na którego musiała wyczekać swoje w adopcyjnej kolejce, postawiona naprzeciw nieprzychylności urzędników. Nadal większą wartością, w oczach tego kto decyduje, jest to ile kto ma w portwelu, niż w sercu i jak potrafi się dzielić uczuciem, a własciwie uczyć go od nowa w obliczu sytuacji niejako sztucznie stworzonej, a nie tylko dobrem materialnym.
Króciutka opowieść, jednak zawierająca istotne myśli. Rzecz o budowaniu, klocek po klocku wzajemnych relacji oraz wartości dziecka już raz porzuconego. Natomiast nie ma tu opisanego żmudnego procesu starania się o dziecko, jedynie pomiędzy innymi słowami również te o braku przychylności i wyczucia osób, które zajmują się "tworzeniem" takich rodzin.
Ciepły głos autorki, pewność wyboru i rozsądek, który nie pozwolił zwątpić w budowanie swojego rodzinnego szczęścia daje pozytywne brzmienie tej lekturze.

książek: 955
Ania | 2015-02-26
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2015

"Wieża z klocków" to intymny obraz adopcji. Autorka bez sztucznej powagi i żerowania na emocjach opowiada o tym jak została (stawała się) matką dwuletniego Piotrusia. Dzieli się swoimi doświadczeniami, obawami i radością.
Krótkie i oszczędne zapiski z pierwszych wspólnych lat życia są pięknym i optymistycznym świadectwem miłości.

książek: 3128
szczypiorek5 | 2011-01-20
Na półkach: Przeczytane, 2011, Pożyczone
Przeczytana: 20 stycznia 2011

Minimalistyczna książka o wielkiej sprawie. O depresji, złości na świat za brak możliwości zostania matką.
O lęku i strachu jak stać się matką dla adoptowanego dwulatka.
O miłości, szczęściu i stawaniu się rodziną.
Piękna opowieść Katarzyny Kotowskiej o niej samej.
O czym myślą dwudziestolatkowie stojąc na ślubnym kobiercu i przysięgając "... w zdrowiu i w chorobie, w dobrej i złej doli..."?
Pewnie nie myślą o niepłodnośći. Nie myślą o tym,że mogą się stać jedną z sześciu par, które mają trudności z zajściem w ciążę albo jedną z 12, która na pewno nie będzie mieć dzieci.
Ale takie pary są i ich pragnienie posiadania potomstawa prowadzi ich czasem pod Dom Dziecka.Przezwyciężają swój lęk i obawę, zdziwienie najbliższych, uśmieszki sąsiadów i starają się dać swoja miłość komuś , kto często nawet nie potrafi jej przyjąć.
Autorka napisała: "Znam wiele bezdzietnych par. Nie znam nikogo, kto adoptował dziecko".
Ja znam. I trzymam za moją koleżankę kciuki, tak jak za Panią Katarzynę. I...

książek: 1124
Alicja | 2011-05-27
Przeczytana: 26 maja 2011

W tak niewielu słowach tak dużo treści. Piękna, ciepła i wyjątkowa opowieść. Poruszyła mną do głębi, dała do myślenia. Tak wiele w niej miłości, cudownie się czyta takie rzeczy. Książka, która daje nadzieje...

książek: 1216
magda | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Katarzyna Kotowska - architekt, twórca sztuk teatralnych, powieściopisarka. Autorka trzech książek, w których porusza problemy adopcji.

„Wiem, jak boli śmierć marzeń. I czym jest dwuosobowa samotność, w której się ją przeżywa. Śmierć zawsze boli, ale przynajmniej czerń żałoby chroni przed wścibstwem i niedelikatnością. Nas nic nie chroni. Nie nosi się żałoby po śmierci marzeń”.

Katarzyna Kotowska jest jedną z kobiet, którym los odebrał szansę urodzenia własnego dziecka. Wieża z klocków jest świadectwem jej osobistej walki o własne marzenia. Autorce w tak niewielu słowach udało się w pełni ukazać cały dramat, jaki wiąże się z bezdzietnością - poczucie bezsilności, rozpacz, złość na cały świat, utratę nadziei. W końcu chęć posiadania potomka prowadzi ją do Domu Dziecka, gdzie poznaje dwuletniego Piotrusia, który zostaje jej wyczekanym, wytęsknionym i upragnionym synkiem.

- Spójrz, Piotrusiu, tam wysoko - to są gwiazdy!
Patrzył z otwartą buzią. Sapał koło mojego ucha. Czułam się,...

książek: 439
Natasza | 2013-07-02
Przeczytana: lipiec 2013

W kilkudziesięciu epizodach autorka Wieży z klocków, opisała poruszającą historię procesu adpopcyjnego. Doprowadziło to do spotkania trzech samotnych i zranionych dusz: mamy, taty i dwuletniego synka.
"Wieża z klocków" jest żywym i poruszającym świadectwem tego, jak trudne staje się rodzicielstwo pary, która decyduje się na adopcję.
Już tak się przyjęło, że natura wyznaczyła istotom żyjącym na ziemi dwa cele - przeżyć oraz przekazać geny potomstwu. To jedyna, dostępna nam, przemijającym - nieśmiertelność.

Rodzice adopcyjni tak naprawdę ciągle żyją w lęku. Ciągle w ich głowach rodzą się nowe wątpliwości i nowe pytania. Jak powiedzieć obcemu człowiekowi - będziesz moim dzieckiem. Jak pokonać te obcość? Czy uda się go pokochać? Czy on pokocha nas?
Biologicznym rodzicom w kochaniu pomaga chemia hormonów, spokojna pewność - my twoi, ty nasz. Rozczulające odkrycia: oczy taty, uśmiech mamy.

W adopcji jest lęk. Jest obcość. Całe morze lęku, obcości i niepokoju. Są pytania i myśli o...

książek: 480
nienasycenie | 2014-03-10
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 08 marca 2014

Stojąc na ślubnym kobiercu, nie myślę o tym, czy będę mogła mieć dzieci - w mojej głowie wizja przyszłości jest jasna i radosna. Potem okazuje się, że jesteśmy jedną z tych par, które mają trudności z zajściem w ciążę. Książka wpada w moje ręce przypadkiem, podrzuca mi ją koleżanka. Czytam, płaczę, podziwiam odwagę, boję się ewentualnych przyszłych wyborów. Niewielka, lakoniczna wręcz lektura, wzbudza we mnie ocean niespokojnych emocji. Na razie nie potrafię napisać nic więcej.

książek: 849
Ervisha | 2016-05-17
Przeczytana: 17 maja 2016

Piękna, ciepła, wzruszająca... Porusza, skłania do myślenia, zapisuje się w sercu na długo. Czyta się ją jednym tchem

książek: 90
Ilonar | 2015-02-22
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Książka do przeczytania jednym tchem, wzruszająca, głęboka, bardzo osobista. Pokazuje z jednej strony trud rodziców starających się o dziecko, a z drugiej niezwykłą wrażliwość i nieufność dzieci pokrzywdzonych przez los.

zobacz kolejne z 271 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • Jeż
    Jeż
    Katarzyna Kotowska
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd