Po co światu mnich?
„Po co światu mnich?” to wywiad rzeka z ojcem Michałem Ziołą, trapistą, który szczerze opowiada o tym, co się dzieje za klasztornym murem.
W skrócie:
- Michał Zioło – jedyny polski trapista,
- opowieść o codziennym życiu mnichów, modlitwie, pracy, samotności, o radzeniu sobie z różnymi pokusami, - z oderwaniem od świata, tęsknotą,
- nowoczesne i estetyczne wydanie, unikatowe fotografie,
- spotkania autorskie w kilku miastach w Polsce cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem.
Nieczęsto tego typu publikacje pojawiają się na polskim rynku wydawniczym. Trapiści to zakon o bardzo surowej regule życia. Mają kilkadziesiąt klasztorów na całym świecie, w których mieszka obecnie ok. 1600 mnichów. Zakonnicy rozpoczynają każdy dzień modlitwą o godz. 3.30 rano, żyją w milczeniu, nie opuszczają klasztoru, zachowują całoroczny post, utrzymują się z tego, co zarobią własną pracą. Michał Zioło jest w zakonie trapistów od 1995 roku, mieszka we wspólnocie Aiguebelle w południowej Francji, wcześniej był dominikaninem, cenionym duszpasterzem, rekolekcjonistą i autorem książek. W rozmowie z Katarzyną Kolską i Romanem Bieleckim OP opowiada o codziennym życiu mnichów, modlitwie, pracy, samotności, o radzeniu sobie z różnymi pokusami, z oderwaniem od świata, tęsknotą. Nie ucieka przed trudnymi pytaniami, nie unika odpowiedzi. Pokazuje, jaką wartość ma życie mnisze, które współczesnemu człowiekowi może się wydawać zupełnie bezużyteczne.
Cały świat usłyszał o trapistach w 1996 roku, gdy islamscy terroryści uprowadzili z klasztoru w algierskim Tibhirine siedmiu mnichów. Kilka tygodni później znaleziono ich głowy… Historia braci została opowiedziana w głośnym filmie „Ludzie Boga”. W grudniu 2018 roku w Oranie odbyła się beatyfikacja zamordowanych mnichów.
Kup Po co światu mnich? w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Po co światu mnich?
Poznaj innych czytelników
198 użytkowników ma tytuł Po co światu mnich? na półkach głównych- Przeczytane 108
- Chcę przeczytać 83
- Teraz czytam 7
- Posiadam 20
- Religia 4
- 2022 4
- Legimi 4
- Audiobooki 3
- Ulubione 3
- Ebooki 2
Tagi i tematy do książki Po co światu mnich?
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Po co światu mnich?
Prawdziwy mnich wie, że asceza jest pewną grą, że nie można jej traktować tak strasznie serio. Bo wtedy ona robi się Bogiem. A ona nie jest Bogiem tylko ćwiczeniem.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Po co światu mnich?
Bardzo dobrze mi się tę rozmowę czytało, mi czyli osobie zupełnie niekościółkowej. I kiedy patrzę na współczesny KK w Polsce, a przynajmniej na jego medialny wizerunek, i zachodzę w głowę, jakim cudem ta instytucja jeszcze istnieje, to wpada mi w ręce zupełnie przypadkiem takie Ziółko ;) i bum! Ano właśnie przez takich ludzi jak trapista Michał Zioło - nie trąbią o nim tabloidy ani fejsbuki, bo jest normalny, ciekawy, warto go poczytać, zmusza szare komóreczki do pracy, łączy duchowość z codziennością, pozwala zapuścić żurawia za klasztorną furtę. Człowiek z sercem, wiarą i pasją. Polecam, bo odczarowuje złachany wizerunek faceta w kiecce :)
Bardzo dobrze mi się tę rozmowę czytało, mi czyli osobie zupełnie niekościółkowej. I kiedy patrzę na współczesny KK w Polsce, a przynajmniej na jego medialny wizerunek, i zachodzę w głowę, jakim cudem ta instytucja jeszcze istnieje, to wpada mi w ręce zupełnie przypadkiem takie Ziółko ;) i bum! Ano właśnie przez takich ludzi jak trapista Michał Zioło - nie trąbią o nim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe podejscie do sprawy. Duzo odkryłem ze swiata mnichow . lektura dobra do zapoznania sie, co tak na prawde jest za klauzulą.
Ciekawe podejscie do sprawy. Duzo odkryłem ze swiata mnichow . lektura dobra do zapoznania sie, co tak na prawde jest za klauzulą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozmowa o tym co istotne, ważne, niekoniecznie interesujące - w potocznym tego słowa znaczeniu. Inteligentny, dowcipny człowiek rezygnuje z zakonnej "kariery", poklasku, przyjaźni, bo... Okazuje się, że nie wszystko da się wytłumaczyć, że Tajemnicy nie da się opowiedzieć, ale nie ma niczego bardziej znaczącego niż właśnie ów Tajemniczy Bóg. Polecam z całego serca, bo to książka o Kościele nieznanym, lecz jakże pięknym.
Rozmowa o tym co istotne, ważne, niekoniecznie interesujące - w potocznym tego słowa znaczeniu. Inteligentny, dowcipny człowiek rezygnuje z zakonnej "kariery", poklasku, przyjaźni, bo... Okazuje się, że nie wszystko da się wytłumaczyć, że Tajemnicy nie da się opowiedzieć, ale nie ma niczego bardziej znaczącego niż właśnie ów Tajemniczy Bóg. Polecam z całego serca, bo to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajciekawsze fragmenty to dla mnie te o mnichach - trapistach z Tibhirine z Algierii, zamordowanych w 1996r. przez islamistów. Mnisi ci byli ostrzegani, że bezpieczniej będzie na jakiś czas opuścić klasztor, jednak tego nie zrobili, co też jest dla mnie niezrozumiałe. Najbardziej dający do myślenia jest testament opata tego zgromadzenia, Christiana, który też został zamordowany. Testament nie dotyczy kwestii materialnych, to jego przemyślenia i wskazówki. Przykładowo "Żyłem wystarczająco długo, by dostrzec, że i ja współdziałałem ze złem, które wydaje mi się, że - niestety - w świecie zwycięża. Czuję się wspólnikiem nawet tego zła, które ślepo we mnie uderzy." Tego fragmentu nie można rozumieć dosłownie, trapista miał na myśli to, że podobnie jak i każdy, czynił również zło, ale oczywiście nie miało to nic wspólnego z islamistami. Myślę też, że to zło, niby czynione przez niego, jest mocno dyskusyjne, bo albo go nie było, albo były to błahostki. Każdemu jednak przydałaby się taka dawka autokrytycyzmu. Christian wspomniał też o "budowaniu więzi, przywracaniu podobieństw, godzeniu różnic".
całość
https://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2023/04/micha-zioo-ocso-w-rozmowie-z-katarzyna.html
Najciekawsze fragmenty to dla mnie te o mnichach - trapistach z Tibhirine z Algierii, zamordowanych w 1996r. przez islamistów. Mnisi ci byli ostrzegani, że bezpieczniej będzie na jakiś czas opuścić klasztor, jednak tego nie zrobili, co też jest dla mnie niezrozumiałe. Najbardziej dający do myślenia jest testament opata tego zgromadzenia, Christiana, który też został...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę że każdy powinien te książkę przeczytać , niezależnie od swojego stosunku do Boga , religii którą autor wyznaje czy samych kapłanów, po prostu dlatego że jest to bardzo ciekawa historia :)
Myślę że każdy powinien te książkę przeczytać , niezależnie od swojego stosunku do Boga , religii którą autor wyznaje czy samych kapłanów, po prostu dlatego że jest to bardzo ciekawa historia :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakująco- jest w tej książce życie pełnią życia, spokój, równowaga i moc. Zwykłe i celne pytania. Dobre odpowiedzi.
Dla mnie, inspiruje do życia.
Zaskakująco- jest w tej książce życie pełnią życia, spokój, równowaga i moc. Zwykłe i celne pytania. Dobre odpowiedzi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie, inspiruje do życia.
Serdecznie polecam książkę. Czytelnik dostaje dokładnie to po co sięgnął. Podoba mi się, że jest prowadzona w formie wywiadu. Dzięki temu nie ma w niej zbędnych "zapychaczy", tylko konkrety. Jest to dobra propozycja jako przerywnik między innymi tytułami. Polecam.
Serdecznie polecam książkę. Czytelnik dostaje dokładnie to po co sięgnął. Podoba mi się, że jest prowadzona w formie wywiadu. Dzięki temu nie ma w niej zbędnych "zapychaczy", tylko konkrety. Jest to dobra propozycja jako przerywnik między innymi tytułami. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO życiu zakonnym krążą stereotypy, które z rzeczywistością nie mają wiele wspólnego. O. Michał Zioło opowiada o życiu w jednym z "najcięższych" zakonów Kościoła. Czy naprawdę jest aż tak ciężko? A jeśli tak, to co konkretnie sprawia, że takie życie jest bardzo wymagające?
Książka warta polecenia. Napisana w formie wywiadu. Dobrze się czyta.
O życiu zakonnym krążą stereotypy, które z rzeczywistością nie mają wiele wspólnego. O. Michał Zioło opowiada o życiu w jednym z "najcięższych" zakonów Kościoła. Czy naprawdę jest aż tak ciężko? A jeśli tak, to co konkretnie sprawia, że takie życie jest bardzo wymagające?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka warta polecenia. Napisana w formie wywiadu. Dobrze się czyta.
Wgląd w świat mało znany, ale bardzo konkretny. Książka pokazuje życie mnichów twardo stąpających po ziemi, mnisi wskazują na rzeczywistość wykraczającą poza to, co dostrzegalne, ale nie mniej, a bardziej realne, niż to, co widzimy.
Jeśli ktoś nie zna Michała Zioło, niech zacznie spotkanie z jego tekstami od tego. A potem Dziennik Galfryda.
Wgląd w świat mało znany, ale bardzo konkretny. Książka pokazuje życie mnichów twardo stąpających po ziemi, mnisi wskazują na rzeczywistość wykraczającą poza to, co dostrzegalne, ale nie mniej, a bardziej realne, niż to, co widzimy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś nie zna Michała Zioło, niech zacznie spotkanie z jego tekstami od tego. A potem Dziennik Galfryda.
Smaczny kąsek literacki, któremu poświęciłam kilka wieczorów - jeden rozdział w jeden wieczór, aby móc zastanowić się nad treścią wywiadu. Ojciec Michał Zioło szczerze, prosto, dowcipnie i z dystansem opowiada o życiu trapisty i życiu w ogóle. Nie narzeka, nie snuje pesymistycznych wizji, a wręcz napawa optymizmem.
Warto przeczytać!
Smaczny kąsek literacki, któremu poświęciłam kilka wieczorów - jeden rozdział w jeden wieczór, aby móc zastanowić się nad treścią wywiadu. Ojciec Michał Zioło szczerze, prosto, dowcipnie i z dystansem opowiada o życiu trapisty i życiu w ogóle. Nie narzeka, nie snuje pesymistycznych wizji, a wręcz napawa optymizmem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto przeczytać!