Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarny młyn

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kora". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Stentor
data wydania
ISBN
9788361245643
liczba stron
248
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6,98 (216 ocen i 44 opinie)

Opis książki

Książka zdobyła Grand Prix w drugiej edycji Konkursu Literackiego im. Astrid Lindgren organizowanego przez Fundację ABCXXI – Cała Polska Czyta Dzieciom, w kategorii wiekowej 10-14 lat. Ta doskonała, zakrawająca o horror, mroczna powieść trzyma w napięciu już od pierwszych zdań. Wszystko dzieje się w małej, zaniedbanej wiosce, w której zostało już tylko kilka upadających gospodarstw. Niczego...

Książka zdobyła Grand Prix w drugiej edycji Konkursu Literackiego im. Astrid Lindgren organizowanego przez Fundację ABCXXI – Cała Polska Czyta Dzieciom, w kategorii wiekowej 10-14 lat.
Ta doskonała, zakrawająca o horror, mroczna powieść trzyma w napięciu już od pierwszych zdań. Wszystko dzieje się w małej, zaniedbanej wiosce, w której zostało już tylko kilka upadających gospodarstw. Niczego się tu nie uprawia ani nie hoduje zwierząt, bo z niewiadomych przyczyn nic nie chce tu rosnąć. Wokół wyrastają jedynie słupy wysokiego napięcia, a w tle straszą ruiny kombinatu dawnej spółdzielni rolniczej. To ponure, nieprzyjazne miejsce, skąd wszędzie jest za daleko i gdzie nawet nie odbiera telewizja – to cały świat jedenastoletniego Iwo i grupki jego przyjaciół. Swoista izolacja i konieczność samodzielnego organizowania sobie zabaw, spowodowana brakiem dostępu do popularnych rozrywek, tworzą między dziećmi silną więź i poczucie wzajemnej odpowiedzialności. To właśnie ona pozwoli im razem przetrwać nadchodzący koszmar. Pewnego razu we wsi zaczynają się bowiem dziać dziwne, trudne do wyjaśnienia zjawiska, które z każdym dniem przybierają coraz bardziej makabryczny obrót. Na domiar złego okazuje się, że z nieobliczalnym żywiołem dzieci muszą się zmierzyć zupełnie same. W jaki sposób przygotują się do decydującej wyprawy? Czy uda im się rozwikłać zagadkę Czarnego Młyna i stawić czoła jego destrukcyjnej energii? I jaką rolę odegra w tym wszystkim upośledzona siostra głównego bohatera?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Stentor, 2011

źródło okładki: http://www.stentor.pl/katalog/zobacz/287/czarny-mlyn

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 448
MountainTobacco | 2014-07-25
Na półkach: Przeczytane

"Ciekawe coraz ciekawiejsze..."
Rozpadający się młyn, namalowany przez Józefa Wilkonia jest najpiękniejszą zachętą i zwiastunem tej niezwykłej opowieści. I nawet jeśli ktoś nie przepada za strasznymi historiami warto do niej zerknąć ze względu na jej uroczy klimat...
Akcja "Czarnego Młynu" dzieje się w dość dziwnej okolicy... W której głównym elementem pejzażu są stare młyny i kilka chałup graniczących z autostradą. Nie ma tutaj żadnych zwierząt, oprócz hodowlanych królików... Nie ma licznych mieszkańców i jest zaledwie kilkoro dzieci, które chcąc nie chcąc muszą bawić się razem. Pewnego dnia jednak ich codzienne zabawy przerywają nader osobliwe zdarzenia, które dorośli starają się jak najdłużej ignorować...
Przyznam szczerze, że nie przepadam za doszukiwaniem się wątków dydaktycznych, ani filozoficznych w powieściach dla młodzieży - wolę cieszyć się urokiem samej pięknie opisanej opowieści... Ogromnie ciekawi mnie, co Astrid Lindgren powiedziałaby o tej historii... cóż nigdy się...

książek: 841
Gabu-chan | 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

" Czarny Młyn " to niesamowita książka.

Powieść zabiera nas do maleńkiej wsi gdzie mało dzieci żyje w przyjaźni.
Pewnego dnia Czarny Młyn - okropna straszna konstrukcja - ożywa.
Porywa rodziców dzieci a one za wszelką cenę muszą ich odzyskać.

Jak dla mnie powieść ma swój morał , swoje dno które jest głębokie i bardzo prawdzie. To książka z filozofią , spokojnie mogła by być powieścią dla dorosłych.

Osobiście wielbię tą książkę. Pod każdym względem jest niesamowita. Piękna , szczera , w cudny sposób opowiada o miłości przyjaźni , poświeceniu , i śmierci.

Polecam ją każdemu bo to świetna lektura zawierająca sceny z dreszczykiem :)

książek: 5053

To nie jest typowa bajka dla dzieci ani mimo wskazań powieść dla młodzieży, i wcale nie chodzi o to, że chciałbym się w niej czegoś więcej doszukiwać, tak po prostu jest. To bowiem całkiem udana filozoficzna przypowieść z ciekawym wątkiem fantastyczno-horrorowo-trilerowym. Na pewno jest to książka o dzieciach, gdyż to one są głównymi bohaterami, choć gdzie w tle mamy i dorosłych (w sposób szczególny Babkę, ale i innych), ale jest to opowieść o tym, jak dzieci które znalazły się w niesamowicie trudnej sytuacji, musiały bardzo szybko stać się dorosłymi i niejako w pewnym momencie zastąpić dorosłych, którzy otumanieni przez siły tkwiące w młynie stali się bezwolnymi maszynami wykonującymi mechaniczne czynności na rozkaz młyna. A wszystko to na tle tak naprawdę ważnej myśli, istotnego przesłania o umiejętności bycia razem i stawianiu czoła przeciwnościom z poczuciem troski i odpowiedzialności o i za innych, a nie myślenia tylko o sobie, jak również uczenia się i doceniania słabszych,...

książek: 47
zimny_indyk | 2015-05-12
Na półkach: Przeczytane

Horror z elementami fantastyki dla młodszych i w tej konwencji oceniam jako dobry. Fabuła prosta, obrazowa, działa na wyobraźnię. Zaskakujący klimat i tło opowiadania. Akcja wartka, sympatyczni bohaterowie (ci młodzi). Autorowi udało się wpleść aktualne i ważne przesłanie, bez przynudzania. To plus.
Dorośli też mogą przeczytać. Na tej zasadzie co czyta się Puchatka.

książek: 1066
magda | 2011-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Marcin Szczygielski- pisarz, dziennikarz i grafik. Jest autorem książek nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych. Pisze również sztuki teatralne. Za Czarny Młyn otrzymał Grand Prix i zajął I miejsce w kategorii książek dla młodzieży w wieku 10–14 lat w II Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren organizowanym przez Fundację ABCXXI- cała Polska czyta dzieciom.

Gdzieś między Warszawą a Poznaniem leży bardzo mała wieś- Młyny. Z jednaj strony otaczają ją rozlewiska i bagna oraz autostrada, a z drugiej zgliszcza dawnej spółdzielni rolniczej. Pożar strawił prawie wszystkie zabudowania. Pozostał jedynie ogromny młyn ze sterczącymi, żelaznymi ramionami. Cały teren ogrodzono i od tamtej pory nikt się tam nie zapuszcza. Kto miał okazję, już dawno wyprowadził się z wioski. Niektóre domy od lat stoją puste z powybijanymi oknami i dziurami w dachach. Nie uprawia się tam pól ani nie hoduje zwierząt. Młyny maja jednak swoich małych, radosnych mieszkańców. Dzieci w sumie jest sześcioro- Iwo,...

książek: 129
LadyBlackbird | 2014-08-31
Na półkach: Przeczytane

http://zakurzone-stronice.blogspot.com/2014/08/500-komentarzy-najstarsza-recenzja.html

Na komputerze mam jeszcze drugą, pięciometrową wersję tej recenzji, ale na potrzeby tego skromnego bloga napisałam jeszcze jedną, żebyście w którymś momencie nie padli trupem ze znudzenia przed komputerem.

Tę nowoczesną, poniekąd ciekawą książkę (jeśli nie rozumiecie, „ciekawa” w ironicznym znaczeniu),pożyczyła mi koleżanka, zafascynowana lekturą i obiecująca ciekawą, inną lekturę. Inaczej, do mnie, niemającej czasu ani nerwów na surfing po Internecie, ta książka nie dotarłaby. A szkoda, ta pozycja zapada głęboko w pamięć, mimo tego, że najlepsza nie jest.

Rzecz dzieje się w wiosce Młyny, prawdopodobnie w XXI wieku. W Młynach nie ma łączności ze światem, tzn. nie działają komórki, telefony stacjonarne, telewizory itp., co jest skutkiem działania trakcji elektrycznych, przebiegających niedaleko wsi. Są też tam ruiny kombinatu i czarny, osmalony wiatrak, w którym „jest jakieś zło”. Pewnego dnia...

książek: 1607
Edith | 2011-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2011

Akcja powieści „Czarny Młyn” toczy się w małej wiosce, która znajduję się jakby w środku polskiego odpowiednika trójkąta Bermudzkiego. Jego naturalnymi ramionami są: bagna z toksycznymi odpadami, linie energetyczne i autostrada. Ciężko to miejsce nazywać nawet wsią, mieszka tam niewiele osób, bo większość wyprowadziła się, a raczej uciekła do okolicznych miejscowości. Sceneria Młynów idealnie pasuje do horroru: stary spalony młyn, bagna, wiele opuszczonych domów, brak zwierząt i niewiele roślin. Wśród tego wszystkiego żyje sześcioro dzieci ze swoimi rodzinami, które mimo tego, że są w różnym wieku, trzymają się razem, bo nie mają innych rówieśników. Najmłodsza wśród nich jest ośmioletnia Mela, siostra narratora powieści jedenastoletniego Iwa. Dziewczynka jednak jest karłem, a jej nie do końca rozwinięty mózg nie pozwala na pełny kontakt z bratem i jego przyjaciółmi. Ma ona jednak pewien dar, który okaże się bardzo potrzebny.

Pewnego dnia w wiosce zaczynają się dziać dziwne...

książek: 218
AtemF | 2012-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Jak dla mnie to koniec był trochę przedobrzony, ale książka ciekawa, polecam.

książek: 600
Voelle | 2014-08-15
Przeczytana: czerwiec 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Akcja dziej się w miasteczku, w którym żyje mało rodzin i jeszcze mniej dzieci, które się przyjaźnią.

Iwo jest głównym bohaterem książki. Ma poważnie chorą siostrę Melę. Mieszka z rodzicami, a raczej rodzicem, ponieważ tata wyjechał do Norwegii (co skutkuje tym, iż ojciec się już więcej nie pojawia) i babcią.
Mama musi bardzo dużo pracować by utrzymać rodzinę.

Miasteczko symbolizuje się ruchliwą ulicą, która jest niedaleko i... CZARNYM MŁYNEM. Czarny Młyn jest już stary i bezużyteczny.
Ale,... pewnego dnia OŻYWA!

Ale jest też haczyk, pułapka.
Najpierw giną sprzęty elektryczne, a potem i dorośli...

Miasteczko Dzieci. Lecz to nie jest takie fajne. Gdzie podziewają się dorośli, kolega Paweł i ich rodzice. Fakt, że została chociaż babcia.
Iwo z siostrą Melą i przyjaciółmi ruszają na poszukiwania.

Książka z dreszczykiem. :-)

A, i zastanawiam się czy ostatnia scena z Melą - to jej śmierć? :/

książek: 183
Atena | 2012-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2012

Bardzo dobra książka, chociaż mam wielki dylemat wskazać w jakim wieku powinien być czytelnik.
Bo to prawie horror, chociaż dorosłego nie wystraszy a co najwyżej trochę rozbawi i na pewno bardzo rozczuli.
Zdecydowanie i z całego serca polecam tą książkę do czytania dzieciom przez osoby dorosłe. Wtedy wszystko można w razie czego wytłumaczyć a fabuła na pewno nie znudzi ani słuchacza ani czytającego.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   dźwigałeś CIĘŻARY
  •   byłeś na DWORCU
  •   widziałaś JAJKO
  •   spotkałaś UŁANA
  •   obcięłaś WARKOCZE
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd