Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baśniobór

Autor:
Cykl: Baśniobór (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Rafał Lisowski
tytuł oryginału
Fablehaven
wydawnictwo
W.A.B.
data wydania
ISBN
978-83-7414-943-3
liczba stron
344
słowa kluczowe
las, trolle, walka ze złem
język
polski
typ
papier
dodała
Pistacia
7,79 (1208 ocen i 261 opinii)

Opis książki

Pierwsze miejsce na liście książkowych bestsellerów dla dzieci „The New York Timesa"! Kendra i Seth zostają wysłani na dwa tygodnie do dziadka. I wcale nie są zadowoleni. Na przywitanie dostają mnóstwo przestróg. Dzieci nie mają pojęcia, że ten dziwny staruszek jest strażnikiem tajemniczego Baśnioboru. W pilnowanym przez niego lesie żyją ze sobą w zgodzie zachłanne trolle, figlarne satyry,...

Pierwsze miejsce na liście książkowych bestsellerów dla dzieci „The New York Timesa"!

Kendra i Seth zostają wysłani na dwa tygodnie do dziadka. I wcale nie są zadowoleni. Na przywitanie dostają mnóstwo przestróg. Dzieci nie mają pojęcia, że ten dziwny staruszek jest strażnikiem tajemniczego Baśnioboru. W pilnowanym przez niego lesie żyją ze sobą w zgodzie zachłanne trolle, figlarne satyry, zgryźliwe czarownice, psotne chochliki i zazdrosne wróżki. Rodzeństwo, zlekceważywszy zakazy dziadka, uwalnia groźne siły zła, którym teraz trzeba stawić czoło. By uratować rodzinę, Baśniobór, a może nawet cały świat, Kendra będzie musiała zdobyć się na to, czego obawia się najbardziej...

 

źródło opisu: wab.com.pl

źródło okładki: wab.com.pl

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1215
vandenesse | 2013-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2013

Grupa docelowa: 9-12 lat. Starsze nastolatki już raczej nie będą zainteresowane, bo Baśniobór jest taki... baśniowy :)
Grupa docelowa ukryta/przypadkowa/na doczepkę: stare baby koło 30 (ja).
Teraz będzie mała dygresyjka, którą najbardziej zainteresowana jestem oczywiście ja. Byłam dziwnym dzieckiem – zaczytywałam się w romansidłach i obyczajówkach. Jedną z moich pierwszych „większych” książek był jakiś harlequin, czytany po kryjomu – włożony między karty baśni Andersena – miałam duży format, który fajnie ukrywał zakazaną literaturę. Ten okres na szczęście minął bardzo dawno temu a ja dopiero jako dorosła zaczęłam odkrywać magię literatury dla dzieci i im jestem starsza tym mocniej ją doceniam. I w dodatku świetnie się przy tym bawię. Trzeba oczywiście zachować dystans – schematyczność postaci, to, że dobro zawsze zwycięża można przecież traktować jako zaletę. A ta książka jest pełna zalet. Świetnie skrojony świat, żwawe tempo, magiczne dziwolągi – olbrzymia dojna krowa na przykład...

książek: 227
Weronika | 2014-08-08

Do przeczytania tej książki zachęciła mnie jej fantastyczna okładka oraz opinie innych . Książka opowiada o rodzeństwie , które zostaje wysłane do dziadków na wakacje , ponieważ ich rodzice wyruszają w rejs . Gdy docierają na miejsce poznają panią Lenę i Dale'a . Już pierwszego dnia dziadek zabrania dzieciom wchodzić do lasu z powodu kleszczy oraz wchodzenia do stodoły . W swoim pokoju na strychu mają też kurę w klatce , która znosi złote jajka i ma na imię Złotogłówka . Kendra słucha zakazów dziadka lecz jej brat Seth nie . Na początku wchodzi do lasu gdzie widzi starą kobietę w domku . Po pewnym czasie dziadek wyjawia dzieciom tajemnice Baśnioboru . Dowiadują się , że kobieta mieszkająca w lesie to Muriel zła wiedźma . Gdy napiją się mleka widzą wróżki , dowiadują się też , że Lena była kiedyś najadą . Dzieci przeżywają tam wiele przygód dobrych i złych , pokonują niebezpiecznego Bahumata oraz Muriel , ratują dziadków oraz Baśniobór . Gdy dowiadują się , że ich przygoda w...

książek: 103
luuukasz15 | 2012-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 grudnia 2011

Gdy brałem tę książkę do ręki miałem duże wątpliwości. Książka przeznaczona dla dzieci do 9 roku życia, ale pomyślałem czemu nie. Po 3 pierwszych rozdziałach załamałem się. Ciągnęła się okropnie i chciało mi się spać po 1 stronie. Ale potem akcja rozwinęła się w zastraszającym tempie. To coś niesamowitego! W noc kupały autentycznie się bałem! Świetna książka gorąco polecam :)

książek: 1149
Visenna | 2014-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2014

"Baśniobór" poznałam dzięki mojej sąsiadeczce (9 lat), która - w ramach wymiany książek - użyczyła mi właśnie tej.

Bardzo dobra powieść fantasy dla dzieci, przy której nie nudzą się również dorośli. Baśniobór to ukryty rezerwat dla magicznych stworzeń, jeden z wielu rozsianych po całej kuli ziemskiej. Dziadek Kendry i Setha - głównych dziecięcych bohaterów książki - jest opiekunem tego miejsca.

Bardzo podoba mi się pomysł autora na surowe prawa panujące w Baśnioborze, które obowiązują wszystkich bez wyjątku. Dzieci, które dzięki swej cierpliwości, inteligencji i odwadze uzyskały wstęp do magicznej krainy, musiały nauczyć się odpowiedzialności za swe czyny.

Wraz z głównymi bohaterami, w nieśpiesznym tempie, poznajemy czarodziejskie istoty chronione w wyjątkowym rezerwacie oraz ich naturę. Wszystkie stworzenia, które chciały zamieszkać w Baśnioborze, musiały przyjąć do wiadomości postanowienia paktu współżycia w tym miejscu oraz nauczyć się go przestrzegać. W większości...

książek: 1096
Kyou | 2012-12-06
Przeczytana: 05 grudnia 2012

Gdzie podziały się wróżki, chochliki, olbrzymy i złe czarownice?

Ukrywają się w Baśnioborze!

Przez wiele wieków czarodziejskie istoty ukrywały się w tajemnym miejscu zwanym Baśnioborem, który jest dziś jedną z ostatnich przystani prawdziwej magii.

Czarodziejską? Oczywiście. Ekscytującą? Jasne. Bezpieczną? Cóż, właściwie wręcz przeciwnie.

W otoczonym murami lesie pradawne reguły wprowadzają porządek między chciwymi trollami, złośliwymi satyrami, kłótliwymi wiedźmami, psotnymi chochlikami i zazdrosnymi wróżkami.
Gdy jednak zasady te zostają złamane, ujawniają się potężne moce zła. Czy uda się uratować Baśniobór?

Przygody w Baśnioborze oczarują zarówno dzieci i dorosłych. Wystarczy tylko usiąść w fotelu, wziąć książkę do ręki i zanurzyć się w świecie wyobraźni…

Zaczynając czytać 'Baśniobór' nie sądziłam, że spodoba mi się TAK BARDZO.

książek: 964
Radomak | 2013-08-21
Przeczytana: 19 sierpnia 2013

Książka o dzieciach i teoretycznie dla dzieci pisana. Teoretycznie bo historia Kendry i Setha z początku baśniowa, wesoła i przewidywalna wciąga w wir wydarzeń nie do końca dla młodszych czytelników. Wakacje u dziadków, które zostały niejako wymuszone, stają się początkiem przygód o których bohaterowie nie mogli sobie nawet pomarzyć. A wszystko dzięki ciekawości dzieci i ... mleku. Wartka akcja, która zawiązuje się w po kilkudziesięciu stronach wciąga w wir innej krainy, do tego stopnia, że człowiek zastanawia się co by zrobił będąc na miejscu bohaterów...czyli dzieci w wieku 14 i 12 lat;]. Przyznaje się, wciągnęło mnie do końca, niemal do czytania od deski do deski. Nie potrafię wyjaśnić na czym polega fenomen tej historii. Można zauważyć podobieństwo z Harrym Potterem czy Narnią, ale tu jest coś więcej, coś innego, co trzeba odkryć samemu. Poza przygodami, można doszukać się między wierszami pochwały pozytywnych zachowań, ale i kar za świadome wyrządzanie zła. Polecam, bo jest to...

książek: 174
Paula | 2013-03-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 2013

Ta książka jest SUUUUPER!!!!! Na początku nie chętnie czytałam jakiekolwiek książki, wydawały mi się one niepotrzebne i takie... zwyczajne. Jedyne co robiłam całymi dniami to oglądałam TV... Moja mama nie była zadowolona z tego powodu, wiedz dostałam tygodniowy szlaban na telewizję. Nie za bardzo miałam co robić... Strasznie mi się nudziło, ale coś przukuło moją uwagę; otóż w moim pokoju znajduje się całkiem pokaźna suma książek, oczywiście wszystkie są związane z nauką, bo tylko takie czytałam. Po za nimi na samym wierzchu tej sterty znajdowały się dwie książki fantasy. Z powodu nudy sięgnęłam po obie: ,,Tajemnica ginącego lasu'' i ,,Baśniobór''-książka, którą dostałam na dziesiąte urodziny od mojej cioci. Pierwsza książka nie zainteresowała mnie, więc zaczęłam czytać ,,Baśniobór''... Tak się wciągnęłam w lekturę, że zanim się obejżałam przeczytałam całą. Kiedy dowiedziałam się, że ,,Baśniobór ma jeszcze trzy cześci podskakiwałam z radości. Teraz już prawie nie ogladam telewizji,...

książek: 308
Animi | 2013-04-07
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone, 2013
Przeczytana: 06 kwietnia 2013

Niemiłosiernie się z tą książką męczyłam. Chyba właśnie to stanowi największy problem, biorąc pod uwagę, że miało być baśniowo, lekko i przyjemnie.
Gdybym przeczytała ją kilka lat temu, może odniosłabym inne wrażenie. Tymczasem nie mogę zgodzić się z opinią, że to książka zarówno dla dzieci, jak i młodzieży czy nawet dorosłych. Na pewno nie tak wyglądają takie powieści.
Nie wywołała u mnie pożądanych emocji. Nie bałam się, nie ekscytowałam, nie przeżywałam kazdego wydarzenia, a zakończenie znałam, ledwo przeczytałam kilka pierwszych stron. Wiadomo, że takie historie kończą się uratowaniem świata i szczęśliwym powrotem do domu, by w kolejnych częściach znów wpadkować bohaterów w kłopoty, z których ponownie wyjdą cało i tak dalej, i tak dalej...
Nie wiem, co było przyczyną nudy, jakiej doświadczałam podczas czytania. Może właśnie mój nieodpowiedni wiek, a może zamiłowanie do innego rodzaju fantastyki.
Co prawda do napisania "Baśnioboru" autor użył wiele wyobraźni, ale na...

książek: 151
Adrian | 2015-04-23
Na półkach: Baśniobór, Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2015

Z niechęcią musiałem odłożyć tę książkę po przeczytaniu. Chciałoby się, aby historia trwała bez końca i z pewnością sięgnę po kolejne jej części.
Przypomina mi swoją treścią i budową niekończącą się historię, choć będąc szczerym, z plusem na korzyść Baśnioboru. Akcja przebiega dość szybko i wciąga a do tego jest bardzo... magicznie co potęguje przygody.
Jeśli macie dzieci kupcie im tę książkę, jeśli nie to i tak polecam wam ją do przeczytania. Osobiście z powodu zaczytania się w poważniejszych książkach czuję pewien niedosyt co do treści, a opisy i sytuacje czasami zdają się wręcz banalne. Opowieść ma jednak swój urok i magiczną atmosferę, czego w dzisiejszych czasach brakuje bardzo wielu książkom.
Zachęcam i Polecam
Adrian Jeżak

książek: 1096
patusia_dorota | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 02 stycznia 2014

Pewnie zastanawialiście się kiedyś, czy w naszym świecie istnieją istoty, o których możemy czytać w książkach fantastycznych. Może w dzieciństwie, może w młodym wieku, a może cały czas o tym myślicie. Ja zagłębiając się coraz to nowe światy, naprawdę myślę, czy gdzieś nie istnieje takie miejsce, gdzie latają wróżki, biegają satyrowie, a trolle przyrządzają przepyszne posiłki. To właśnie dzięki takim powieściom wyobraźnia szaleje.

Rodzeństwo Kendra i Seth wybierają się na wyjazd do dziadków. Te odwiedziny nie zapowiadają się dla nich ciekawie, dziadków nie znają prawie wcale, bo odwiedzają ich jedynie na wielkie okazje i to również pojedynczo, woleliby zostać w domu, jednak nie mają wyboru. W dzień przyjazdu okazuję się, że babci nie ma w domu, wita ich jedynie dziadek wraz z gosposią o niezwykłym egzotycznym wyglądzie. Niestety zaraz po wyjeździe rodziców, dziadek narzuca im surowe zasady, największy zakaz tyczy się nie wchodzenia do lasu. Czy wspomniana przez dziadka epidemia...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd