Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miss Bangkok. Wyznania tajskiej prostytutki

Tłumaczenie: Jacek Illg
Wydawnictwo: Videograf II
5,87 (156 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
8
7
30
6
58
5
40
4
11
3
3
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Miss bagkok:Memoirs of a Thai Prostitute
data wydania
ISBN
978-83-7183-783-8
liczba stron
172
słowa kluczowe
biografia, bestseller
język
polski
dodał
nitka89

Wspomnienia dziewczyny, którą rozpad rodziny i bieda zmusiły do pracy w dzielnicy uciech. Z jej opowieści wyłania się poruszający obraz życia i stosunków panujących w tajlandzkich rodzinach. Dzięki jej wyznaniom poznajemy kulisy funkcjonowania przemysłu erotycznego, który stał się narodową specjalnością Tajlandii.

 

źródło opisu: http://merlin.pl/Miss-Bangkok-Wyznania-tajskiej-pr...(?)

źródło okładki: http://merlin.pl/Miss-Bangkok-Wyznania-tajskiej-pr...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (364)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 983
Haneczka | 2013-05-27
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Ciekawie się czytało, choć nieraz włos się na głowie jeżył... Okładka nie bardzo przystaje do treści książki.

książek: 231
Toshii | 2015-03-13
Na półkach: Przeczytane, Azja i o Azji

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po tej lekturze mam mieszane uczucia: poznajemy życie prostej tajskiej kobiety, które zawiodło ją do pracy w dzielnicy czerwonych latarni. Jej wybory motywowane są biedą, której doświadczyła w dzieciństwie oraz miłością do trójki dzieci. Z jednej strony mamy do czynienia z niby silną i walczącą o przetrwanie rodziny babką, z drugiej... no właśnie. Tu jest wyraźny zgrzyt: sama bohaterka twierdzi, że kobieta o jej randze społecznej i wykształceniu mogła zarabiać na życie w ten jeden jedyny sposób. A patrząc na realia, które opisuje, odnoszę nieprzyjemne wrażenie, że sama to sobie zafundowała przez swoje wybory: rezygnacja z wykształcenia (jej siostra mogła i chciała się uczyć!), wyjście za mąż dla pieniędzy (to z reguły źle się kończy), zgoda na poniewieranie przez mężczyzn, w tym mężów (sto razy mogła od nich wcześniej odejść), obwieszenie się na cudzoziemcu, który miał ją niby wyciągnąć z biedy itp. itd. Odnoszę wrażenie, że kobieta ta przez całe życie żyła w zakłamaniu i liczyła...

książek: 262
Monika | 2014-04-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 kwietnia 2014

Smutna, ale...jednocześnie dosyć przeciętna. Spodziewałam się czegoś innego. To historia kobiety, której wybory życiowe doprowadziły do tego, że została prostytutką. Czy rodzina w jakiej się urodziła uniemożliwiła jej wybranie innej drogi? Nie... Dla kontrastu widzimy jak radzi sobie np jej siostra. Czy to jak układa się życie to kwestia szczęścia czy może własnych decyzji? Czy współczuję Bua? Jednocześnie tak i nie. Chwilami miałam wrażenie, że po prostu poszła w życiu na skróty...Książkę czyta się szybko, także z braku innej lektury można przeczytać...

książek: 433
tooffic | 2015-02-03
Na półkach: Przeczytane

Książka opowiada niesamowitą historię kobiety która aby zapewnić lepszy byt swoim dzieciom i swojemu " Panu" patrz partnerowi z matki staje się tancerką go-go a potem wkracza na ścieżkę bez odwrotu - prostytucji. Musiała wiele wycierpieć aby jej dzieci miały co jeść i aby nie odstawały od reszty społeczeństwa. Bua poświęciła swoja godność i szacunek do samej siebie aby zapewnić lepsze życie dzieciom. Wydarzenia opisane w książce mają odzwierciedlenie i w naszych realiach, nie tylko w Tajlandii...czemu tak jest że kobiety muszą posuwać się aż do tego że sprzedają swoje ciało za kilka nędznych groszy. Nie mi oceniać bohaterkę tej książki. Mam swoje przemyślenia i zachowam je dla siebie. A książkę warto przeczytać...daje do myślenia.

książek: 862
Malini | 2015-05-08
Przeczytana: 05 maja 2015

Przed przeczytaniem tej książki wiedziałam jedynie, że Tajlandia, a szczególnie Bangkok, znana jest z seks-turystyki oraz, że skrajna bieda zmusza młode kobiety do zarabiania własnym ciałem.
Sądząc po okładce, spodziewałam się opowieści w stylu wyznań luksusowej prostytutki. Bynajmniej. Bua, autorka ksiązki opowiada dzieje swojego życia, od dzieciństwa w skrajnym ubóstwie, z matką uzależniona od hazardu i ojcem alkoholikiem aż do dnia dzisiejszego. Pewne złe decyzje w życiu (np. rzucenie szkoły) oraz inne okoliczności doprowadziły ją do obecnej sytuacji.
Zdecydowanie polecam przeczytać tę książkę.

książek: 243
Magdalena | 2016-07-08
Na półkach: Przeczytane

Książka jest poruszająca, bo dotyka bardzo wrażliwego tematu i opisuje wspomnienia tajskiej prostytutki szczerze aż do bólu. Ilu mężczyzn z Europy marzy o tym by odwiedzić tajski seksualny raj? Czy wiedzą oni jednak, że te uśmiechnięte, skąpo odziane kobiety, tak naprawdę nie są tancerkami erotycznymi z wyboru?
Chociaż nie zachwyca stylem, zdecydowanie warto po nią sięgnąć, by poznać realia i kulisy życia prostytutki z Bangkoku.

książek: 256
Monika | 2013-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2013

Tajlandia to nie tylko baśniowy świat z "Tysiąca i jednej nocy", ale również centrum seksbiznesu. Z jednej strony znajdziemy tutaj ciekawą muzykę, kuchnię pełną egzotycznych smaków, przepiękne, kolorowe, zabytki: figury smoków i demonów, posągi Buddy, złote stupy i pagody. Z drugiej strony mamy tysiące klubów, barów, dyskotek, restauracji, w których turystom oferuje się rozmaite usługi seksualne. Oficjalnie domów publicznych nie ma, ponieważ są one zabronione przez prawo. W barach pracują tancerze, tancerki i hostessy. Klient płaci właścicielowi za oderwanie wybranej osoby od pracy. Stawki za dodatkowe usługi wykonywane poza barem negocjuje się indywidualnie. Młode dziewczyny popycha do zdobycia szybkich pieniędzy bieda. Wiele z nich nadużywa alkoholu, narkotyków, aby zagłuszyć wyrzuty sumienia. Są i takie, które pracują w najstarszym zawodzie świata za zgodą najbliższej rodziny. Głównym motywem są oczywiście pieniądze. Gorzka prawda jest taka, że pracując jako prostytutki...

książek: 26
Arima | 2014-07-27
Na półkach: Przeczytane

Książka ta należy w pewnym sensie do tych "ciężkich".
Boli mnie, że istnieją ludzie, którzy jeżdżą do orientalnych krajów po seks przygodę. Boli mnie, że istnieją mężczyźni, którzy potrafią uderzyć swoją żonę/dzieci. Boli mnie fakt, że życie jest tak niesprawiedliwe.
Życie tej kobiety nigdy jej nie rozpieszczało. Od pierwszych stron książki widać było w niej siłę. Walczyła o przetrwanie. Walczyła by jej rodzinie niczego nie zabrakło a by to osiągnąć była gotowa zrobić wszystko.
Może jestem za młoda by patrzeć na to realistycznie albo jestem zbyt naiwna. Nie mam pojęcia, ale wciąż nie potrafię do końca przetrawić tej książki.

książek: 39
Ailis | 2013-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2013

Coś w tym jest, że lubimy czytać książki, w których opisane są ciężkie losy innych ludzi. Bierze się to po części z egoistycznego nastawienia naszego społeczeństwa, że "ze mną nie jest tak źle, inni mają dużo gorzej". Ja osobiście lubię czytać o kobietach, w trudnych życiowych sytuacjach, bo te powieści udowadniają niesamowitą siłę psychiczną, drzemiącą w tej słabej płci.

"Miss Bangkok. Wyznania tajskiej prostytutki" to opowieść o kobiecie, której trudna sytuacja życiowa, zmusiła ją, by podjęła się pracy w dzielnicy czerwonych latarni w stolicy Tajlandii. Kraj ten od lat słynie z prostytucji i porno biznesu. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, co popycha dziewczyny do tego rodzaju pracy. Bua Boonmee wyjaśnia to w swojej biografii, przytaczając przy okazji swojej historii, opowieści innych kobiet, które poznała w nocnych klubach.

Bua Boonmee to nie jest prawdziwe imię i nazwisko, lecz pseudonim, który ma na celu ochronę prywatności. Bua to lotos, który rozkwita na...

książek: 1082
andrutka | 2016-08-29
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Tajlandia to mój drugi dom i niezależnie czy jestem w Tajlandi, Filipinach czy Kambodzy - gdzie problem o ktorym stanowi książka - jest na wyciągnięcie ręki zawsze zastanawiało mnie jak wygląda to od strony dziewczyn, których są tam tysiące i ktore sa pod wpływem naprawdę różnych specyfików.. Ksiażka mnie wciągnęła i pochłonęła w jeden dzień. Przeczytaj bo warto.

zobacz kolejne z 354 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd