Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemnice zbrodni

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,93 (98 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
19
7
34
6
23
5
9
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7648-583-6
liczba stron
216
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Pistacia

Wstrząsające zabójstwa, dramatyczne śledztwa, sprawiedliwość po latach. Te zbrodnie były wyrzutem sumienia polskiej policji, bezsilnej wobec nieuchwytnych sprawców. Wyzwaniem rzuconym ekipom kryminalnym przez zabójców. Spędzały sen z powiek nawet najbardziej doświadczonym śledczym. Na przełom w śledztwie trzeba było czekać nawet lata. O rozwikłaniu tajemnicy zbrodni decydował niewiarygodny...

Wstrząsające zabójstwa, dramatyczne śledztwa, sprawiedliwość po latach.

Te zbrodnie były wyrzutem sumienia polskiej policji, bezsilnej wobec nieuchwytnych sprawców. Wyzwaniem rzuconym ekipom kryminalnym przez zabójców. Spędzały sen z powiek nawet najbardziej doświadczonym śledczym. Na przełom w śledztwie trzeba było czekać nawet lata. O rozwikłaniu tajemnicy zbrodni decydował niewiarygodny splot wydarzeń, łut szczęścia lub pozornie błaha rzecz, na przykład wiejska plotka, albo zwykły szyld reklamowy. Także czas, który zwykle zaciera ślady zbrodni i sprzyja sprawcom, tutaj obracał się przeciwko nim. Bo chociaż śledztwa tkwiły w martwym punkcie, to nauka pędziła do przodu. Stare dowody nabierały nowego znaczenia. Niewidoczna gołym okiem kropla krwi lub zaciśnięty w dłoni ofiary włos stawały się wizytówką mordercy.

Za każdą historią w tej książce kryje się czyjaś tragedia, niewyobrażalna rozpacz. Każda z nich pokazuje, jak wyrachowaną, okrutną istotą może być człowiek. Nawet ten, który na co dzień ratuje ludzkie życie. Moja książka jest reporterską rekonstrukcją pracy śledczych: od miejsca zabójstwa, aż do zatrzymania mordercy, próbą ukazania zwrotów akcji, których często nie widać w procesie sądowym. Odsłania emocje policjantów i prokuratorów pracujących - z godną podziwu determinacją - nad rozwikłaniem kryminalnej łamigłówki. Emocje, do których profesjonaliści rzadko się przyznają.

 

źródło opisu: proszynski.pl

źródło okładki: proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (264)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1473
denudatio_pulpae | 2015-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2015

"Tajemnice zbrodni" to fabularyzowane rekonstrukcje pracy zespołów śledczych i autorka postawiła nacisk głównie na emocje towarzyszące osobom prowadzącym śledztwo lub w nie zamieszanym (podejrzani, rodziny ofiar). Drastycznych szczegółów popełnionych zbrodni w niej za dużo nie ma, nie jest też ona przeładowana suchymi faktami przez co czyta się ją bardzo szybko i zainteresowaniem. Nie jest to jednak lekka i rozrywkowa literatura.
Pierwszą myślą po przeczytaniu książki było dla mnie to to ile zła dzieje się wokół nas i jak kruche jest ludzkie życie, a jak małą mamy tego świadomość.

Moim zdaniem wadą książki są momenty, w których autorka już trochę na siłę stara się jeszcze bardziej uwypuklić emocje policjantów, rodzin czy też podejrzanych i wygląda to trochę sztucznie.

Mimo wszystko jest to książka dobra w swojej kategorii. Polecam zainteresowanym kryminalistyką.

książek: 1888

"...niektóre zbrodnie długo wołają o sprawiedliwość. Są wyrzutem sumienia śledczych, bezsilnych wobec nieuchwytnych sprawców. Wyzwaniem rzuconym ekipom kryminalnym przez zabójców, śmiertelnymi łamigłówkami pełnymi mylnych tropów i nietrafionych hipotez. Czasami bez ciała ofiary, koronnego dowodu zbrodni..."

Ewa Ornacka to dziennikarka śledcza. W swojej książce opisuje sprawy zbrodni, które przez długi czas pozostawały nierozwikłane, a morderca pozostawał bezkarny. O tym, że przypadki te zostały w końcu rozwiązane, często decydował zupełny przypadek, coś zupełnie błahego i pozornie nie związanego ze zbrodnią...

"Za każdą historią kryje się czyjaś tragedia, niewyobrażalna rozpacz. Każda z nich pokazuje, jak wyrachowany, okrutny może być człowiek."

Wszystkie te historie robią niesamowite wrażenie, właśnie dlatego, że są prawdziwe. Ktoś żyje, a za chwilę już nie... Autorka dokładnie opisuje każdą sprawę, od samego zabójstwa po nieudane śledztwo, aż po odnalezienie sprawcy, często po...

książek: 0
| 2014-07-23

"...niektóre zbrodnie długo wołają o sprawiedliwość. Są wyrzutem sumienia śledczych, bezsilnych wobec nieuchwytnych sprawców. Wyzwaniem rzuconym ekipom kryminalnym przez zabójców, śmiertelnymi łamigłówkami pełnymi mylnych tropów i nietrafionych hipotez. Czasami bez ciała ofiary, koronnego dowodu zbrodni..."

Ewa Ornacka to dziennikarka śledcza. W swojej książce opisuje sprawy zbrodni, które przez długi czas pozostawały nierozwikłane, a morderca pozostawał bezkarny. O tym, że przypadki te zostały w końcu rozwiązane, często decydował zupełny przypadek, coś zupełnie błahego i pozornie nie związanego ze zbrodnią...

"Za każdą historią kryje się czyjaś tragedia, niewyobrażalna rozpacz. Każda z nich pokazuje, jak wyrachowany, okrutny może być człowiek."

Wszystkie te historie robią niesamowite wrażenie, właśnie dlatego, że są prawdziwe. Ktoś żyje, a za chwilę już nie... Autorka dokładnie opisuje każdą sprawę, od samego zabójstwa po nieudane śledztwo, aż po odnalezienie sprawcy, często po...

książek: 278
Sylwia Błach | 2013-03-04
Na półkach: Przeczytane

Odczucia wobec książki mam mieszane. Historie same w sobie wyjątkowo interesujące, oczywiście nie umniejszając faktu, że są to historie moralnie naganne i przerażające. Coś w sam raz dla kogoś, kto interesuje się kryminologią.
Niestety, strasznie razi język autorki. Wymuszony, na siłę stylizowany na reportaż bądź klasyczną opowieść dziennikarza. Zwłaszcza bawi, gdy autorka pisze o tym jak się czuła czy o czym myślała ofiara przed śmiercią...
Jeśli fascynujesz się kryminologią i jesteś w stanie "przeboleć" beznadziejny język, szczerze polecam. Reszta niech da sobie spokój, są lepsze książki o tej tematyce.

książek: 1084
Magdalena Wójcicka | 2011-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2011

Wydana w 2010 roku książka Ewy Ornackiej pt. „Tajemnice zbrodni” to zbiór trzynastu historii zbrodni dokonanych w Polsce w ciągu kilkunastu ostatnich lat. Część z czytelników zna te sprawy z reportaży i dzienników telewizyjnych. Są to zdarzenia o których w Polsce było głośno i które często przez wiele lat spędzały sen z powiek policjantom, śledczym i rodzinom ofiar. Ta książka to rekonstrukcja tychże wydarzeń.

Dziewczynka wracająca ze szkoły zgwałcona i zabita przez swojego trzynastoletniego kolegę, podłożenie bomby w samochodzie policjanta, seryjny gwałciciel dokonujący swych zbrodni w biały dzień wśród tłumu – to zaledwie namiastka tego, co znajdziecie w książce Ewy Ornackiej. Wszystkie z opisanych spraw są niezwykle ciekawe, wszystkie były przez wiele lat nierozwiązywalną zagadką. Dziennikarka ukazuje jak bieg tych spraw zmienił się po latach, wraz z rozwojem nauki i techniki. Dowody, które kiedyś nie miały znaczenia dzisiaj są głównymi dowodami w sprawach o zabójstwa czy...

książek: 1968
Psotka | 2014-06-12
Przeczytana: 24 lipca 2013

Typową kryminalistyką zaczęłam się interesować niedawno. Więc w momencie ujrzenia tej książki w sklepie musiałam ją kupić.
"Tajemnice zbrodni" to zbiór trzynastu niby reportaży o morderstwach do których doszło w Polsce. O których niejednokrotnie słyszeliśmy w radiu bądź telewizji. Ukazuje prawdę o tym jak wygląda śledztwo, jakie emocje towarzyszą policjantom i całym ekipom kryminalnym. Czytając niejednokrotnie zadajemy sobie pytanie: Jak tak w ogóle można? Co składnia człowieka (?) do takich czynów?

Książka krótka, zwięzła i dosadna, ale lekko wymuszony styl pisania psuje efekt. Dlatego wrażenia po jej przeczytaniu można mieć mieszane a nawet negatywne. Książka naprawdę dla maniaków. Tym którzy chcą zacząć przygodę z kryminalistyką radzę zacząć od bardziej wprawnych pozycji.

książek: 228
Katarzyna | 2014-04-02
Przeczytana: kwiecień 2014

Mówienie o tym, że jakiś człowiek zachował się jak zwierze jest obraźliwe dla tych drugich. Po przeczytaniu tej książki takie właśnie odniosłam wrażenie. Pokazane jest jak w zwykłym człowieku może narodzić się wielki zbrodniarz. Niekiedy pozbawienie kogoś życia jest banalne innym razem chodzi o zemstę. Jednak zawsze jest to zbrodnia. Mordercy uważają się za "Panów życia i śmierci", mają oni praw do tego aby kogoś go pozbyć. Książka jest bardzo ciekawa dla osób lubiących taki gatunek. Czyta się ją szybko, wszystko jest napisane przejrzyście.

książek: 1081
Matacz | 2015-07-22
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2015

Ponoć najciekawsze scenariusze pisze życie. W tej książce każdy kolejny rozdział jest jak scenariusz amerykańskiego filmu o dobrych gliniarzach ścigających nieuchwytnego mordercę. Każda zbrodnia różni się od poprzedniej przez co lektura bardzo wciąga i aż do ostatniej strony nie pozwala się oderwać. Są momenty gdy wręcz przeraża brutalnością oprawców i obojętnością ludzi którzy mogliby pomóc w ujęciu sprawcy. Chwilami napawa optymizmem gdy ukazuje polską policję w dobrym świetle. Miło wiedzieć, że w naszych służbach mundurowych znajdują się tak inteligentni i dociekliwi funkcjonariusze, którzy są w stanie rozwikłać zbrodnię prawie doskonałą. Dodatkowym atutem jest ciekawa redakcja książki. Zdjęcia z akt sprawy potwierdzają autentyczność przytoczonych historii.
Mówiąc szczerze książkę kupiłem przypadkowo (w pakiecie z inną książką którą byłem zainteresowany) i zdecydowanie przerosła moje oczekiwania. Jednak jest to książka raczej dla ludzi o mocnych nerwach i odpornych psychicznie,...

książek: 70
Mieko | 2016-08-30
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Książka ta ratuję się autentycznymi sprawami, które rozpalają wyobraźnie i swoją zwięzłością - naprawdę lekko się czyta.
Ale na wszystkie świętości; jeszcze nigdy nie przeczytałem tak ugrzecznionych dialogów pomiędzy bandziorami lub policjantami. Plus to łagodzenie wizerunku kobiet-ofiar, które zadawały sie ze zbójami, a dość wyciągnąć wnioski z kontekstu sprawy, że i one miały swoje za uszami i wcale nie był takie anielskie . Fabularyzowanie wyszło tutaj nieudolnie.

książek: 461
Insomnia | 2015-06-16
Przeczytana: czerwiec 2015

Stwierdzenie, że książkę czyta się jednym tchem to za mało. Tematyka nie jest mi obca, jednak muszę przyznać, że podczas lektury włos się jeżył na głowie.
Nie wiem skąd tyle negatywnych opinii na temat stylu autorki. Według mnie pani Ewa jest doskonałą dziennikarką, a sposób w jaki opisała te makabryczne historie sprawia, że czytelnik wręcz przenosi się w czasie i czuje się jak świadek opisanych wydarzeń.
Lektura godna polecenia.

zobacz kolejne z 254 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd