Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowiadania dla przedszkolaków

Wydawnictwo: BIS
8,29 (69 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
16
8
18
7
15
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89685-89-2
liczba stron
101
język
polski
dodała
Paideia

Cześć! Mam na imię Tomek i chodzę do przedszkola. W moim przedszkolu, w domu i na podwórku dzieje się tyle fajnych rzeczy, że postanowiłem Wam o nich opowiedzieć.

 

źródło opisu: Okładka

książek: 101
Dorota Partyka | 2012-11-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: listopad 2012

Niedawno pisałam Wam o książce Renaty Piątkowskiej pt. Paluszki. Dziś zapoznam Was z kolejną publikacją tej autorki. "Opowiadania dla przedszkolaków" są, jak nietrudno odgadnąć, skierowane do dzieci kilkuletnich.

Bohaterem i jednocześnie narratorem każdej z dwudziestu krótkich historii z życia przedszkolaka jest Tomek. Każdego dnia ma on nowe pomysły, które niestety nie zawsze są rozumiane przez dorosłych członków rodziny.
Oto spis opowiadań znajdujących się w książce:

1. Czarny lew
2. Dziura
3. Balbina
4. Koń
5. Miejsce pod choinką
6. Lokator
7. Motorniczy
8. Obudzona królewna
9. Portret taty
10. Puk
11. Różyczka
12. Smoki rurowe
13. Szarzydła-straszydła
14. Telefon
15. Urodziny
16. Wiaderko
17. Zapach mamy
18. Zguba
19. Złość
20. Zły dzień

Tomek, jak każde dziecko, ma bardzo bujną wyobraźnię. Dzięki niej podczas przedszkolnego leżakowania przeżywa niesamowite przygody wraz ze swoim wymyślonym przyjacielem, czarnym lwem. Innego dnia stwierdza, że jedna z jego ulubionych zabawek, rycerz na koniu, koniecznie musi mieć wspaniały płaszcz. Nie mija chwila, a już w małych rączkach pojawiają się nożyczki i rach-ciach rycerz może paradować w przepięknym stroju. A że na zasłonie jest malutka dziura? - cóż to, w końcu i tak znajduje się ona nisko i okno nadal jest całe zasłonięte. Mama ma niestety na ten temat trochę inne zdanie.

Pewnego razu pani z przedszkola proponuje, by każde z dzieci przyniosło z domu swoją ulubioną zabawkę. Następnego dnia okazuje się, że jeden z przedszkolaków zamiast koparki czy maskotki przyniósł... prawdziwą mysz, która zrobiła furorę wśród chłopców i dziewczynek. Z innego opowiadania możemy dowiedzieć się, o czym myśli Tomek podczas jedzenia babcinej zupy. Stwierdza on, że chciałby być... koniem.

Często odwiedzana sąsiadka jest właścicielką starej sztucznej choinki. Jednak to, że drzewko jest już wiekowe, nie jest jego największą wadą. O wiele poważniejszym problemem są sztuczne gałęzie znajdujące się na całej jego wysokości - od dołu aż po czubek. Te umiejscowione najniżej uniemożliwiają położenie pod choinką prezentów. Zaradny i pomysłowy chłopiec (gdy na chwilkę zostaje sam w pokoju) postanawia uwolnić sąsiadkę od tego problemu. Wystarczy przecież odłamać trochę gałązek. Okazuje się, że dorośli znów nie są do końca zadowoleni z rozwiązana zaproponowanego przez dziecko.

Podczas podwieczorku Tomek dostrzega coś niespotykanego w swoim jabłku. Tym czymś jest nieduża dziurka, z której po chwili wychodzi mały robaczek. "- I co teraz zrobić z tym jabłkiem? Nie zjem przecież mieszkania takiemu maleństwu" [s.30] - zastanawia się bohater opowiadań. W końcu postanawia jabłko wraz z zawartością zanieść do ogródka.

Możemy też przeczytać m.in. o tym, w jaki sposób Tomek wpłynął na przebieg przedstawienia, które zostało zorganizowane w przedszkolu czy jak poradził sobie z kilkudniową nieobecnością mamy i co w związku z tym mu się przyśniło. Córeczka z przejęciem słuchała też opowiadania o tym, jak nasz mały bohater zagapił się podczas zakupów i stracił z oczu mamę. Jej też zdarzyło się zgubić pomiędzy regałami (choć trwało to krócej, bo zaledwie kilkadziesiąt sekund), więc wie co to za nieprzyjemne uczucie. Jakie inne przygody spotkały małego Tomka? Tego dowiecie się, gdy wraz z dziećmi sięgniecie po "Opowiadania dla przedszkolaków".

Opowiadania Renaty Piątkowskiej bawią i uczą. Książkę z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym. Moim zdaniem narracja pierwszoosobowa pozwala dziecku jeszcze lepiej identyfikować się z kilkuletnim Tomkiem. Opowiadania są krótkie, a znajdujące się w książce obrazki kolorowe i ciekawe, więc dziecko na pewno nie będzie znudzone. Dla rodziców także nie będzie to nudna lektura, ponieważ może pomóc zrozumieć sposób myślenia kilkulatka. Podczas wspólnego czytania śmiała się nie tylko Karolinka, ale także mój mąż i ja.

Renata Piątkowska, "Opowiadania dla przedszkolaków", ilustr. Iwona Cała, Wydawnictwo Bis, Warszawa 2012

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Psiego najlepszego. Był sobie pies na święta

Nie miałam dużych oczekiwać w stosunku do tej książki. Liczyłam na sympatyczną, mało wymagającą opowieść na jeden wieczór. "Psiego najlepszego&...

zgłoś błąd zgłoś błąd