Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dłoń

Seria: Zbliżenia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,84 (118 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
17
7
34
6
23
5
17
4
2
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310118905
liczba stron
208
słowa kluczowe
dłoń, kalectwo
język
polski
dodała
Dorota_1988

„Książka Michała Dąbrowskiego jest wybitną powieścią o naznaczeniu. O tej małej (?) prywatnej apokalipsie, jaką jest kalectwo z urodzenia – przyjście na świat bez prawej dłoni. Ta historia, która ma swe źródło we własnym doświadczeniu autora – choć się wcale do tego doświadczenia nie sprowadza – została nam podana bez wielkich słów, bez wylewu emocji. Niemal bezlitośnie, jakby chodziło o jakąś...

„Książka Michała Dąbrowskiego jest wybitną powieścią o naznaczeniu. O tej małej (?) prywatnej apokalipsie, jaką jest kalectwo z urodzenia – przyjście na świat bez prawej dłoni. Ta historia, która ma swe źródło we własnym doświadczeniu autora – choć się wcale do tego doświadczenia nie sprowadza – została nam podana bez wielkich słów, bez wylewu emocji. Niemal bezlitośnie, jakby chodziło o jakąś rzecz, o jakiś kęs materii pogrążony w martwocie. Albo o dziurę w murze. I dlatego ta opowieść jest tak bolesna, tak przejmująca. I taka – nie zawaham się tego nazwać po imieniu – piękna”.
— Zbigniew Mikołejko, filozof, eseista
W mojej głowie zaczęły się rodzić upiorne wizje muzeum, w którym trzymano by osoby odbiegające od obowiązującego kanonu piękna – na wózkach, bez nóg, z wodogłowiem. W tym bestiarium widziałem też siebie, ale nie w roli eksponatu, tylko zwiedzającego. Byłem tam z ciocią, która mocno ściskała moją prawą rękę i pokazywała mi coraz dziwaczniejszych ludzi. Za każdym razem powtarzała, że te osoby zostały zamknięte w gablotach i wystawione na widok publiczny na własne życzenie, aby dowieść społeczeństwu, że niczego się nie wstydzą.
— Michał Dąbrowski

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 719
Sabrina | 2012-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2012

Książkę pt. ,,Dłoń” pochłonęłam w ciągu jednego dnia. Jest bardzo dobra pisana bardzo prostym językiem momentami skłaniająca do refleksji nad własnym życiem.

"Do życia nie ma żadnego klucza ani wytrychu
Trzeba się go nauczyć samemu
Na własną rękę"
Gdy człowiek jest małym dzieckiem i jeśli w jakiś sposób zostało doświadczone przez los dopóki jest dzieckiem sam nad swoim losem się długo nie zastanawia nie dociera do niego ta cała sytuacja. W domu wśród najbliższej rodziny taki człowiek jest równy wszystkim jego pozostałym domownikom. Problem zaczyna być większy jak dziecko idzie do szkoły to właśnie tam zaczynają się pytania ze strony rówieśników spostrzeżenia tego że jestem inny od moich kolegów.
Co zrobić jeśli mimo tego że my uważamy siebie za takiego samego jak wszyscy inni a osoby wokoło nas jednak uważają inaczej? Dogadują wyśmiewają się lub po prostu omijają nas jak myśmy zarażali jakąś straszną chorobą przez samo popatrzenie się na nas. Co zrobić aby społeczeństwo nas zaakceptowało?
Podstawą jest zaakceptowanie samego siebie jako człowieka żyjącego wśród ludzi.
Osoba niepełnosprawna to taki sam człowiek jak wszyscy inni otaczający nas ludzie to że wyglądamy inaczej czy poruszamy się w trochę inny sposób nie znaczy że trzeba nas traktować inaczej, gorzej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zawód: powieściopisarz

Czytając ten zbiór esejów towarzyszyła mi jedna myśl: chciałabym kiedyś osiągnąć spokój ducha Murakamiego. Ta książka nie zawiera porad typu "Pis...

zgłoś błąd zgłoś błąd