Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ścigając umarłych

Tłumaczenie: Dariusz Ćwiklak
Cykl: David Raker (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,82 (198 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
11
8
34
7
57
6
38
5
23
4
10
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chasing the dead
data wydania
ISBN
9788324136285
liczba stron
326
język
polski
dodał
animi

Rok temu znaleziono ciało Alexa Towne'a Miesiac temu jego matka widziała go na ulicy. Tydzień temu David Raker zgodził się go odnaleźć. Dziś dałby wszystko, żeby móc cofnąć czas. Detektyw amator David Raker przyjmuje zlecenie - pierwsze od śmierci ukochanej żony. Chce pomóc zrozpaczonej - tak jak on - kobiecie, która straciła syna. Ale w tym śledztwie zagadka goni zagadkę, śmierć ściga śmierć,...

Rok temu znaleziono ciało Alexa Towne'a Miesiac temu jego matka widziała go na ulicy. Tydzień temu David Raker zgodził się go odnaleźć. Dziś dałby wszystko, żeby móc cofnąć czas. Detektyw amator David Raker przyjmuje zlecenie - pierwsze od śmierci ukochanej żony. Chce pomóc zrozpaczonej - tak jak on - kobiecie, która straciła syna. Ale w tym śledztwie zagadka goni zagadkę, śmierć ściga śmierć, a Raker wkracza w świat fikcyjnych nazwisk, fałszywych tożsamości i makabrycznego Projektu Kalwaria...

 

źródło opisu: www.merlin.pl

źródło okładki: www.merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 761
willa | 2016-04-02
Przeczytana: 19 stycznia 2016

Do przeczytania książki zachęcił mnie opis na okładce "Samotny detektyw w wypełnionej przemocą powieści dla czytelników o mocnych nerwach". Owszem przemoc była, ale nie trzeba mieć mocnych nerwów do jej przeczytania, jeżeli o mnie chodzi. Być może już w swym życiu zbyt dużo przeczytałam thrillerów i stałam się bardziej wymagająca.

Głównym bohaterem i jednocześnie narratorem powieści jest były dziennikarz śledczy David Raker, który zajmuje się odnajdywaniem zaginionych osób. Po śmierci swojej ukochanej żony nie przyjął żadnego nowego zlecenia. Pewnego dnia przychodzi do niego Mary, zrozpaczona matka, której syn zaginął kilka lat temu, a rok temu zginął w wypadku samochodowym. Kobieta wyjawia mu, że widziała na ulicy swojego zmarłego syna Alexa. Prosi Davida, żeby go odszukał. Na początku mężczyzna sceptycznie odnosi się do jej słów. Na początku jej nie wierzy, ale postanawia podjąć się zadania, bo czuje, że tego chciałaby jego ukochana żona. I tu zaczyna się prawdziwa akcja. David wkracza w świat mrocznych intryg, zagadek i ściąga na siebie niebezpieczeństwo. Mimo ostrzeżeń brnie w tą sprawę, bo obiecał, że zakończy to. Co takiego odkrył, że teraz grozi mu śmierć? Co z tym wszystkim wspólnego ma Alex? Czy naprawdę żyje?

Jest to naprawdę mroczny thriller psychologiczny, który czyta się niemal jednym tchem. Nie powiem, żeby był taki mocno mrożący krew w żyłach, ale trzyma dobry poziom i długo nie można o niej zapomnieć. Są momenty przerażające, ale nie aż tak, jak to przedstawia opis na okładce. Mnie tylko przeraził moment przybijania do krzyża bohatera jak i opis Legiona, który wydawał mi się naprawdę nie tylko odrażającą ale szaloną postacią, która miała swoją własną wizję świata i chciała wprowadzić ją w życie. Nie będę więcej zdradzać, bo a nuż ktoś się zainteresuje i odbiorę mu przyjemność czytania. Jak na debiut powieściowy autora jest naprawdę dobry. Pierwszoosobowa narracja powodowała, że człowiek wczuł się w akcję, która pędziła w zastraszającym tempie. Nawet nie wiem kiedy pochłonęłam książkę. I zaskoczyło mnie zakończenie,a to jest najważniejsze w thrillerach.

Może dla innych schemat może się wydawać już znany i oklepany. Bo to już było. Detektyw-amator szukający zaginionej osoby i wpadający na trop afery, o której nikt nie powinien wiedzieć. Jednak wykonanie było naprawdę dobre. Trudno uwierzyć, że jest to debiut powieściowy autora. Spokojnie mogę ja polecić fanom gatunku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dostatek

Sięgnęłam po "Dostatek" ze względu na pozytywne wrażenia wywołane lekturą "Sweetlandu", bez czytania opisu na odwrocie. Pozornie f...

zgłoś błąd zgłoś błąd