Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Excalibur

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Cykl: Trylogia arturiańska (tom 3)
Wydawnictwo: Da Capo
7,88 (264 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
47
8
84
7
71
6
20
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Excalibur
data wydania
ISBN
9788371575846
liczba stron
464
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Pablos

Inne wydania

Nic nie jest już w stanie ochronić Brytanii przed zalewem wrogów. Metoda poróżniania dwóch konkurencyjnych ze sobą saskich wodzów, Cedyka i Aelle'a, przestaje być skuteczna, przejrzeli oni bowiem grę przeciwnika i wszystko wskazuje na to, że - wcześniej czy później - zjednoczą swe siły. Kolejną plagą nękającą Brytów, zwłaszcza tych, którzy nie chcą rezygnować z dawnych wierzeń, jest szerzące...

Nic nie jest już w stanie ochronić Brytanii przed zalewem wrogów. Metoda poróżniania dwóch konkurencyjnych ze sobą saskich wodzów, Cedyka i Aelle'a, przestaje być skuteczna, przejrzeli oni bowiem grę przeciwnika i wszystko wskazuje na to, że - wcześniej czy później - zjednoczą swe siły. Kolejną plagą nękającą Brytów, zwłaszcza tych, którzy nie chcą rezygnować z dawnych wierzeń, jest szerzące się niczym zaraza chrześcijaństwo. Wydaje się więc, że przejście starzejącego się Artura na nową wiarę jest tylko kwestią czasu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1048
Monika | 2012-03-26
Przeczytana: 15 marca 2012

Stało się! Nieuchronne nadeszło i przyszło mi sięgnąć po ostatni tom opowieści Derfla. Nie mogłam powstrzymać się od smutnej myśli, ze wszystko co dobre musi mieć swój kres. Doskonale zdawałam sobie sprawę z tego, ze w tej części swego żywota dokona większość bohaterów, z którymi , co tu ukrywać, zżyłam się podczas lektury poprzednich części trylogii Arturiańskiej. Mam wrażenie, ze jest to najbardziej przygnębiająca i mroczna część cyklu. Oczywiście nie nie wpływa to na fakt, że czyta się ją jednym tchem. A to dzięki zgrabnie, jak to zwykle u Cornwella bywa, ułożonej fabule, licznym i nad wyraz niespodziewanym zwrotom akcji oraz temu czemuś, co tylko u Cornwella znaleźć można.
Wszelkie wątki podjęte w poprzednich częściach w "Excaliburze" znajdują swoje zakończenie. W końcu dowiadujemy się również jak to się stało, że Derfel - nasz przewodnik po legendzie Artura - porzucił swój wcześniejszy światopogląd i został chrześcijaninem.
W książce nie brakuje charakterystycznych dla powieści autorstwa Cornwella scen batalistycznych - niejednokrotnie krwawych i okrutnych , ale nad wyraz realistycznych. Właśnie w "Excaliburze" znalazłam chyba najbardziej realny obraz "mrocznych wieków" . Nie wiem czy sprawił to ogólny nastrój powieści , walka druidów z nową religią czy może żywo przedstawiony obraz brutalnej ekspansji chrześcijaństwa. Wiem, powiecie, że w Wojnach Wikingów również mamy podobną walkę , ale nie jest to jednak to samo. To co Cornwell przedstawił w "Excaliburze" w jakiś sposób mną potrząsnęło.
Przez trzy tomy cyklu zastanawiałam się jak zakończy się opowieść. Czy autor zaserwuje nam zupełnie inne zakończenie legendy czy też zwróci się ku najbardziej spopularyzowanej wersji mitu o Arturze. Kombinowałam na różne sposoby po czym zostałam kompletnie zaskoczona. Nie tego się spodziewałam...
Niestety muszę wspomnieć również o tłumaczeniu.Zwykle nie zwracam uwagi na tłumaczenie jednak w "Excaliburze" coś mi nie pasowało. Wydawało mi się, że zmienił się styl. Faktycznie - zmienił się tłumacz, pojawiło się więcej zwrotów stylizowanych na średniowieczne, co początkowo strasznie mnie irytowało ponieważ w połączeniu ze współczesnymi zwrotami stanowiło dość dziwny zlepek. Pomimo jednak tej niewielkiej wpadki( w końcu przyzwyczaiłam się do zmienionego stylu ) nie potrafiłam oderwać się od lektury, choć powiem szczerze - postanowiłam delektować się ostatnim tomem cyklu i czytałam książkę znacznie dłużej niż zwykle.
Reasumując - "Excalibur", moim zdaniem najlepsza powieść cyklu, jest również najmroczniejszą i najbardziej magiczną częścią opowieści o Arturze. Zaskakuje, zasmuca, wywołuje refleksje. Polecam każdemu kto jeszcze nie miał okazji przeczytać. Radze jednak zaopatrzyć się od razu w całą trylogię ponieważ koniec każdego z tomów powoduje nieodpartą chęć na jeszcze.
Zapraszam na http://moniczyta.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik pilota bombowca Polskiego 300 Dywizjonu Bombowego

"Przedziwny, prosty i piękny to dziennik, pisany na obczyźnie przez bardzo samotnego, niezbyt chyba docenianego przez swoich, ogarniętego be...

zgłoś błąd zgłoś błąd