Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Excalibur

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Cykl: Trylogia arturiańska (tom 3)
Wydawnictwo: Da Capo
7,88 (264 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
47
8
84
7
71
6
20
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Excalibur
data wydania
ISBN
9788371575846
liczba stron
464
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Pablos

Inne wydania

Nic nie jest już w stanie ochronić Brytanii przed zalewem wrogów. Metoda poróżniania dwóch konkurencyjnych ze sobą saskich wodzów, Cedyka i Aelle'a, przestaje być skuteczna, przejrzeli oni bowiem grę przeciwnika i wszystko wskazuje na to, że - wcześniej czy później - zjednoczą swe siły. Kolejną plagą nękającą Brytów, zwłaszcza tych, którzy nie chcą rezygnować z dawnych wierzeń, jest szerzące...

Nic nie jest już w stanie ochronić Brytanii przed zalewem wrogów. Metoda poróżniania dwóch konkurencyjnych ze sobą saskich wodzów, Cedyka i Aelle'a, przestaje być skuteczna, przejrzeli oni bowiem grę przeciwnika i wszystko wskazuje na to, że - wcześniej czy później - zjednoczą swe siły. Kolejną plagą nękającą Brytów, zwłaszcza tych, którzy nie chcą rezygnować z dawnych wierzeń, jest szerzące się niczym zaraza chrześcijaństwo. Wydaje się więc, że przejście starzejącego się Artura na nową wiarę jest tylko kwestią czasu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1657
Pablos | 2010-11-14
Na półkach: [2010]
Przeczytana: 13 listopada 2010

Ostatni tom Kronik Pana Wojny odrobinę odstaje poziomem od dwóch poprzednich. Historia zaczyna się nieco powtarzać – po każdym zwycięstwie przychodzi przegrana, przyjaciel okazuje się zdrajcą... Czytelnik zaczyna odczuwać lekkie zmęczenie konfliktem Brytów z Saksonami, a nieco większe postawą Artura, który nieco zgorzkniał, ale niczego się nie nauczył. Wciąż wierzy w śluby i przysięgi, choć doskonale wie, że w tej wierze jest osamotniony i w chwili zagrożenia i tak zostanie sam, co prawda z najwierniejszymi przyjaciółmi, lecz bez armii.

Bohater trylogii, Derfer Cadarn, próbuje czytelnikom tłumaczyć sens owego zachowania, jednakże coraz trudniej przychodzi nam wierzyć w sens dochowywania ślubów w świecie, w którym rządzi zawiść i przemoc. Przez pierwsze dwa tomy cyklu Cornwell ukazywał świat kompletnie inny od tego, który znamy z legend, bez papierowych bohaterów, za to z mocno zarysowanymi postaciami, a każda ma swój cel, i nigdy nie jest nim jakaś abstrakcyjna idea w stylu: zapewnić pokój Brytanii czy dbać o ludność i być sprawiedliwym. Tu, w tomie trzecim, jakby od tego założenia odchodzi, pozwalając, by górę wzięły właśnie idiotyczne idee, zamiast twarda konsekwencja w postępowaniu. Można zrozumieć, że słabe umysły poddadzą się silniejszym, ale że silne postaci stale dochowują słowa danego przed wielu laty, choć od dawna wiadomo, że cała Brytania przez to cierpi i cierpieć będzie? Trudno to przyjąć.

Na szczęście mimo to książka wciąż posiada inne cechy, które tak bardzo odróżniają tę trylogię od konkurencyjnych opowieści o tamtych czasach. Świat przedstawiony jest niezwykle brutalny, Merlin i Nimue wciąż szastają sztuczkami na lewo i prawo, oszukując lud i wciskając mu brednie o bóstwach i innych nadprzyrodzonych idiotyzmach, a Derfel ponownie będzie musiał zmierzyć się z licznymi wrogami i poprowadzić armię Artura ku zwycięstwu lub śmierci w chwale.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór skrzydeł i zguby

Pozostały 3 dni do premiery, a ja miałam zaszczyt przeczytać ją wcześniej. Po rewelacyjnym drugim tomie „Dworze furii i mgieł”, przyszedł czas na wiel...

zgłoś błąd zgłoś błąd