Nowy wspaniały świat

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Wydawnictwo: Muza
7,72 (12611 ocen i 828 opinii) Zobacz oceny
10
1 307
9
2 582
8
3 344
7
3 262
6
1 368
5
471
4
118
3
113
2
23
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brave New World
data wydania
ISBN
9788374958691
liczba stron
256
słowa kluczowe
antyutopia
język
polski
dodał
zbr

„Nowy wspaniały świat” to jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą. W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej Ery Forda) obywatele Republiki świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i...

„Nowy wspaniały świat” to jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą.

W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej Ery Forda) obywatele Republiki świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i biologicznemu warunkowaniu – po to, by w wieku dojrzałym stać się cząstkami kastowej społeczności, złożonej z pozbawionych wyższych uczuć ludzkich automatów. Czy ten „wspaniały świat”, w którym dominuje seks, prymitywne rozrywki, narkotyk soma, jest tylko zrodzoną w wyobraźni pisarza fantasmagorią?

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 412
Eponine | 2016-04-20
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

Nie ma światła bez ciemności, a człowiek, który nie zaznał cierpienia, nigdy nie będzie szczęśliwy - takie przesłanie płynie z kart krótkiej, ale niezwykle sugestywnej powieści "Nowy wspaniały świat", klasyki antyutopii, nowego gatunku, z którym wcześniej nie miałam do czynienia. I który dostarczył mi wrażeń, jakich się nie spodziewałam.

W Londynie nie widać już śladów dawnych wojen. Nie ma powodów, żeby zabijać. Ludzie nie mają matek, ojców, żon, mężów, bo nie są żyworodni, proces rozmnażania odbywa się poprzez wybutlowanie zapłodnionych komórek. Społeczeństwo podzielone jest na klasy, ale nie przysparza to problemów, bo każdy przydzielony jest idealnie, według tego, na co został zaprogramowany w życiu płodowym. Zadania odpowiadają więc potrzebom. W dodatku każdy ma pod dostatkiem jedzenia, substancji psychoaktywnych i seksu, więc potrzeby cielesne są zaspokajane natychmiast i nie generują napięć w umysłach. Świat idealny? Świat wspaniały? Bez wątpienia. Ale czy ludzkość nie płaci wysokiej ceny za tę szczęśliwość?

Są bowiem wśród całych mas szczęśliwców jednostki, którym czegoś jakby brakuje. Nie do końca potrafią odnaleźć się w świecie, w którym orgia to najbardziej aprobowana rozrywka, a słowo "matka" wywołuje zgorszenie, choć innego życia nie znają. Ale coś nie pozwala im się przyłączyć do ogólnego celebrowania cielesnych rozkoszy, choć nie potrafią tego zdefiniować.

Odpowiedź zdaje się kryć w głuszy, w rezerwacie dzikich, którzy zachowali dawny styl życia, nadal się starzeją, biorą śluby i rodzą dzieci. Budzą tym obrzydzenie, ale i fascynację, zwłaszcza, kiedy okazuje się, że jeden z nich jest dzieckiem cywilizowanej kobiety, która przypadkowo zaginęła w rezerwacie wiele lat wcześniej i zaszła w ciążę. John, zwany dzikusem, zna obie strony lustra i przebywając w cywilizowanym Londynie, do którego został ewakuowany wraz z matką, dał świadectwo prawdziwie ludzkich emocji, które niemal wszyscy uznali za nieprzyzwoite. Ale kilku wybranym jednostkom otworzył oczy na zakłamanie, w jakim do tej pory żyli.

Mnie też ta książka skłoniła do przemyśleń, do czego może nas doprowadzić bezustanne dążenie do ułatwiania sobie życia. Pomyślałam, że przecież osiągnięty cel cieszy najbardziej, kiedy dążymy do niego ciężką pracą, doświadczając sukcesów i porażek. Że im dłuższa jest droga, tym bardziej cieszy miejsce docelowe. I że nie da się żyć normalnie w ciągłym blasku słońca, bo przestaje się go doceniać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan wiecznie Młody. Lucjan Rydel w 100-lecie śmierci

Lucjan Rydel najlepiej znany jest chyba w powszechnej świadomości z tego, że stanowił pierwowzór Pana Młodego w "Weselu" Stanisława Wyspia...

zgłoś błąd zgłoś błąd