Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zatoka trujących jabłuszek

Cykl: Klub Mało Używanych Dziewic (tom 3)
Wydawnictwo: Sol
6,84 (1225 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
109
8
167
7
409
6
226
5
147
4
29
3
43
2
2
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362405114
liczba stron
349
język
polski
dodała
linka

Inne wydania

ZATOKA TRUJĄCYCH JABŁUSZEK – istnieje naprawdę, w przeciwieństwie do Klubu Mało Używanych Dziewic, który ożył tylko na kartach książek Moniki Szwai. Jego „matki założycielki” zdobyły sobie wszakże taką sympatię Czytelników, jakby były najprawdziwsze w świecie. Czy to znaczy, że takie „dziewice” drzemią w wielu z nas? Że - podobnie jak one – wiemy, co w życiu jest najważniejsze i że...

ZATOKA TRUJĄCYCH JABŁUSZEK – istnieje naprawdę, w przeciwieństwie do Klubu Mało Używanych Dziewic, który ożył tylko na kartach książek Moniki Szwai. Jego „matki założycielki” zdobyły sobie wszakże taką sympatię Czytelników, jakby były najprawdziwsze w świecie. Czy to znaczy, że takie „dziewice” drzemią w wielu z nas? Że - podobnie jak one – wiemy, co w życiu jest najważniejsze i że niekoniecznie jest to zrobienie kariery za wszelką cenę? Że umiemy, a przynajmniej próbujemy dostrzegać piękno w świecie – takim, jaki jest? Że ciągnie nas do drugiego człowieka? Że staramy się po prostu być szczęśliwymi ludźmi?...

 

źródło opisu: http://wydawnictwosol.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwosol.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2113)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 194
Marlena | 2014-04-05
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kontynuacji powieści Klub Mało Używanych Dziewic i Dziewice, do boju!
Agnieszka w swoim liceum zaczyna mieć kłopoty. Jedna z uczennic jest w ciąży, informacja dostaje się do telewizji i prasy, a Agnieszka zostaje oskarżona o nakłanianie do aborcji.
Alina jest zakochana w Marcinie, nie ma jednak pewności czy powinna za niego wyjść. Jej córka Jaga, wraz z córką Marcina, Niką, marzą, aby ich rodzice się pobrali i zamieszkali razem.
Marcelina wychowuje córeczkę Krzysię-Marysię. Mieszka z Edwardem Bronikowskim, On całkowicie pochłonięty jest swoim ornitologicznym hobby.
Michalina jest w ciąży z Grzegorzem. Biorą skromny ślub, proszą, by goście weselni nie kupowali im prezentów, lecz przeznaczą pieniądze na jakiś szlachetny cel. Jeden z gości jednak robi im prezent i ofiarowuje kupon totolotka. Goście weselni wypełniają go wspólnie i wkrótce okazuje się, że wygrali. Pieniądze zostają przeznaczone na wspólną wycieczkę na Karaiby. W rejs udaje się 18 osób.
Agnieszka, Alina, Michalina i...

książek: 0
| 2013-10-21
Przeczytana: 20 października 2013

Trzecia część Klubu Mało Używanych Dziewic. Niestety muszę zgodzić się z większością osób, że najsłabsza (co nie zmienia faktu, że przyjemnie się ją czytało).
Książka typowo na rozluźnienie i umilenie sobie wieczoru.
U naszych bohaterek wciąż coś się dzieje, na scenę wkracza też nieprzeciętna Liliana-mama Bronika. Na początku myślałam, że to taka wymuszona kolejna część książki, pisana pod publikę, ale tutaj muszę zwrócić honor Autorce. Książka jest przemyślana i fajnie (jak to u dziewic bywa) ŻYWIOŁOWO rozwiązuje wszystkie problemy naszych Dziewic. Oczywiście HAPPY ENDem :D

Polecam i życzę przyjemnej lektury
Anka

książek: 346
Nikto | 2015-10-25
Na półkach: Rok - 2015, Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2015

'' Zatokę trujących jabłuszek '' czytałam na wyjeździe.Skończyły mi się moje więc zaczęłam czytać to co akurat było pod ręką.Może dlatego że nie czytałam wcześniejszych części tego tryptyku,a może dlatego że w jakiś sposób '' wyrosłam'' z Pani Moniki Szwaji,ta książka mnie zwyczajnie znudziła.Na początku było jakoś tak melancholijnie,infantylnie i nudnawo.Nawet przez moment pomyślałam że czytam o jakichś nastoletnich dziewczynach.Potem dopiero dotarło do mnie że jedna z nich jest dyrektorką prywatnej szkoły i że to są kobiety ,a nie dziewczyny już.Potem zrobiło się trochę ciekawiej,zwłaszcza przez wątek dziewczyny w ciąży i napastliwości mediów.Który to wątek szkoda że został tak beznadziejnie zakończony.A potem jak już popłynęli w swój wygrany rejs ,znowu zrobiło się nudno.Plus jest taki,że książka napisana jest prostym językiem ,więc czyta się dobrze.Kto więc lubi tego typu powieści i tę autorkę ,nie zawiedzie się.

książek: 5413
Justyna Antoniewicz | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Zatoka trujących jabłuszek to wspaniała, lekka i przyjemna książka poprawia nastrój doskonała na relaks przyjemnie się czyta.

książek: 387
Agnieszka | 2013-03-27

Powieść "Zatoka Trujących Jabłuszek" jest trzecią częścią trylogii opowiadającej o perypetiach Klubu Mało Używanych Dziewic, w którego skład wchodzą nasze główne bohaterki: Agnieszka, Alina, Michalina i Marcelina - bardzo sympatyczne panie o okolicach czterdziestki. Mimo, że nie czytałam poprzednich opowiadań, to bardzo szybko zorientowałam się w historii bohaterek i z zapartym tchem śledziłam ich losy.

Akcja książki zaczyna się w Szczecinie, a kończy w...ale po kolei!
Agnieszka, jedna z członkiń Klubu Mało Używanych Dziewic, zakłada prywatne liceum i rozpoczyna swą karierę jako jego dyrektorka. Jej ukochany mąż - Jerzy, bardzo ją wspiera w życiu zawodowym jak i prywatnym. Tworzą bardzo zgraną parę.

Druga z par przedstawionych w opowiadaniu - Michalina i Grzegorz (etatowy lekarz psychiatra Klubu), właśnie biorą ślub. Przyjaciele postanawiają podarować im w prezencie ślubnym los na loterię totolotka i chyba nie muszę zaznaczać, że sami obstawiają szczęśliwe liczby. Kupon okazuje...

książek: 544
izabela81 | 2013-10-29
Na półkach: 2013 rok, Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2013

To trzeci tom „Klubu mało używanych dziewic”. Akcja dzieje się na egzotycznych Karaibach, a dokładniej na Wyspach Dziewiczych.
Autorka porusza sprawę ciąży nieletniej uczennicy, przejścia z obrońcami życia, problemy dzieci wychowywanych przez dziadków, bo rodzice kelnerują czy zmywają za granicą, albo nawet jeśli są w domu, to na tyle pochłonięci pracą, że dzieci wychowuje pomoc domowa. Monika Szwaja uświadamia nam, że ważniejsze od pogoni za forsą są dobre relacje rodziców z dziećmi, okazane im serce i zainteresowanie. Zatoka Trujących Jabłuszek istnieje naprawdę!

książek: 1156
asia_32 | 2010-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2009

Świetnie napisana powieść dla kobiet i nie tylko.Lekko,z humorem,poruszająca problemy z jakimi stykamy się na co dzień.Gorąco polecam pozostałe części Zatoki oraz inne książki pani Moniki.

książek: 1215
Katherina87 | 2012-11-23

ZATOKA TRUJĄCYCH JABŁUSZEK - istnieje naprawdę, w przeciwieństwie do Klubu Mało Używanych Dziewic, który ożył tylko na kartach książek Moniki Szwai. Jego "matki założycielki" zdobyły sobie wszakże taką sympatię Czytelników, jakby były najprawdziwsze w świecie. Czy to znaczy, że takie "dziewice" drzemią w wielu z nas? Że - podobnie jak one - wiemy, co w życiu jest najważniejsze i że niekoniecznie jest to zrobienie kariery za wszelką cenę? Że umiemy, a przynajmniej próbujemy dostrzegać piękno w świecie - takim, jaki jest? Że ciągnie nas do drugiego człowieka? Że staramy się po prostu być szczęśliwymi ludźmi?...

książek: 119
Renifer | 2014-07-22
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 22 lipca 2014

Tę książkę powinno się czytać wyłącznie w wakacje, najlepiej na leżaczku z czymś smakowitym do picia w ręcę :) Jest "najlżejsza" z całego cyklu o dziewicach, z pewnością ma na to wpływ otoczenie. Gdybym spojrzała na tę książkę obiektywnie, to musiałabym ocenić ją niżej, ale są wakacje, humor i pozytywne emocje, jakie serwuje autorka każą mi dać ocenę ciut wyższą ;) Jest lekko, przyjemnie i wakacyjnie, jeśli ktoś tego klimatu nie czuje, to niech nie sięga teraz po "Zatokę..."

Aleeeee!! Jeśli ktoś przeczyta i nie będzie uwielbiał p. Lilianny to .... ojjj! :)

książek: 1846
Jula | 2011-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2010

Powieść ta to sam optymizm, doskonały relaks i pewny happy end - jak to u Szwai, choć nie brak też poważnych, społecznych wątków. Przy jej czytaniu uśmiech prawie nie znika z twarzy. Polecam ją jak i dwie poprzednie części o dziewicach.

zobacz kolejne z 2103 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd