Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Walkirie

Tłumaczenie: Jarek Jeździkowski
Wydawnictwo: Drzewo Babel
5,84 (1668 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
66
9
123
8
144
7
305
6
342
5
302
4
130
3
147
2
51
1
58
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
As Valkirias
data wydania
ISBN
978-83-89933-31-7
liczba stron
192
słowa kluczowe
Paulo Coelho, odwaga, Walkirie
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Jedna z najbardziej osobistych książek Paula Coelho. Kiedy myślisz o Walkiriach, pomyśl o odwadze. Jak wiele potrzeba odwagi, by zajrzeć w głąb siebie? Jak mocno trzeba uwierzyć, by rozum i serce mogły się pojednać? Jak odróżnić prawdziwą miłość od zauroczenia? W poszukiwaniu swojego anioła Paulo wyrusza z żoną w podróż po pustyni Mojave. Droga okazuje się wyboista i usiana kolejnymi, coraz...

Jedna z najbardziej osobistych książek Paula Coelho.
Kiedy myślisz o Walkiriach, pomyśl o odwadze. Jak wiele potrzeba odwagi, by zajrzeć w głąb siebie? Jak mocno trzeba uwierzyć, by rozum i serce mogły się pojednać? Jak odróżnić prawdziwą miłość od zauroczenia? W poszukiwaniu swojego anioła Paulo wyrusza z żoną w podróż po pustyni Mojave. Droga okazuje się wyboista i usiana kolejnymi, coraz trudniejszymi pytaniami. Opowieść o potrzebie zaakceptowania własnych słabości, pojednania się z przeszłością, o poznawaniu swoich zalet i umiejętności przyjmowania szczęścia bez poczucia winy. Opowieść o przemianie, którą każdy z nas musi przejść, żeby zrobić krok do przodu.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3268)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1591
anek7 | 2011-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2011

Dawno już nie przeczytałam czegoś tak... udziwnionego? głupiego? naciąganego? Nie bardzo wiem, jak się odnieść do tej książki. Bo gdzie tu sens i logika - pomieszanie skrajnego katolicyzmu, religi pogańskiej i sekciarstwa (nie przychodzi mi niestety inne określenie na zachowanie tytułowych Walkirii...). I jeszcze na początku autor zaznacza, że historia jest prawdziwa - z całym szacunkiem, ale udar słoneczny, któremu uległ na początku swej opowieści był chyba silniejszy niż myślał i jego skutki mamy na kartach tej książki.
Nie polecam:(

książek: 3993
Książkowo_czyta | 2011-10-14
Przeczytana: 08 listopada 2010

Książka bardzo metafizyczna, zawiera sporo odniesień autobiograficznych.
By ją odkryć trzeba czytać z uwagą. Najlepiej po uprzednim zetknięciu się z innymi dziełami tego autora

książek: 3440
Grażyna | 2011-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2011

co się stało.....ze mną czy z moim ulubionym autorem
ta książka to kompletna porażka, wymiękłam wyobrażając sobie podstarzałą parę małżonków paradujących nago po pustyni /czego mało nie przypłacili życiem - niemalże odwadniając się na śmierć/ w poszukiwaniu swojego anioła
książkę oceniłam jako średnią z sympati do poprzednich powieści autora
nie polecam

książek: 3274
Danway | 2011-03-25
Na półkach: Przeczytane, 2011, @Blog
Przeczytana: 25 marca 2011

Ponownie spotykamy Paulo Coelho podróżującego i szukającego Aniołów na Świecie... Tym razem wraz z żoną wybrał się na pustynie Mojave, aby na ogromnej pustyni odnaleźć swojego Anioła Stróża... Według mnie powieść "Walkirie" to w pewnym rodzaju kontynuacja "Pielgrzyma", dziejąca się na ziemiach amerykańskich... Książka napisana została w 1992 roku (5 lat po Pielgrzymie), a w Polsce premierę dopiero w 2010 roku...

Książka momentami jest dziwna, a chwilami wręcz naiwna... Podobnież jak Pielgrzym... Obydwie napisane są w podobnym tonie... I znów zauważa się balansowanie na granicy wiary oraz magii i sekciarstwa... Jednak odrzucając to, co napisałem wcześniej jest to ciekawa historia fantastyczna... I według mnie tak należy odbierać te dwie książki... Wówczas lektura jest o wiele ciekawsza... Lepiej tak ją czytać niż uważać za pseudofilozoficzny bełkot...

Podobnie jak Pielgrzyma nie polecam tej książki wszystkim, lecz tylko tym, co mają zachowany dystans do świata...

Ocena:...

książek: 493
Karolina | 2010-12-03
Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 02 grudnia 2010

Zawsze jak zabieram się za czytanie jakiejś książki Coelho to zastanawiam się czy znów będę miała wrażenie, że czytam dokładnie o tym samym tyle, że historyjka i bohaterowie są nieco inni. Dlatego nie wiem, czy lubię Coelho czy też go nie lubię. Są książki które mi się (bardzo!) podobały, ale są też takie, których czytanie było jak droga przez mękę.
"Walkirie" należało do tej drugiej kategorii... Czytając zastanawiałam się co musiał brać Coelho, żeby napisać coś takiego... Tym bardziej, że na wstępie zaznacza, że wydarzenia z książki są prawdziwe. Jak zawsze w jego książkach, czegoś główny bohater poszukuje - tu poszukuje swojego Anioła stróża. I w tym nie byłoby nic dziwnego, ludzie mają duchowe potrzeby i może część z nich wierzy, że anioły istnieją i też pragną go spotkać. Ale cała otoczka, gang kobiet w skórach jeżdżących po pustyni, rytuały, dziwne wizje, wyznawanie jakiejś tam bestii. Brzmi jak opowieść o działalności jakiejś sekty!
Zdecydowanie najgorsza książka Coelho...

książek: 466
Victoryette | 2013-08-09
Na półkach: Przeczytane

Książkę tę zobaczyłam pewnego dnia u kuzynki na regale i mimo, że zaintrygował mnie jej tytuł, długo odwlekałam decyzję o jej pożyczeniu. Dlaczego? Zawsze tłumaczyłam się, że mam mnóstwo innych utworów do przerobienia, więc pożyczę innym razem. Dzisiaj wiem, że warto było odłożyć na chwilę te inne utwory i jeden dzień poświęcić omawianej powieści.
Dla mnie Walkirie nie są bełkotliwym utworem, w którym autor zawarł mnóstwo różnorakich, nie posiadających sensu udziwnień, a pomysł na jego fabułę wcale nie był poroniony. Prawdą jest, że to utwór trudny, dla niektórych czytelników może być niezrozumiały, ze względu na zawiłe określenia, sformułowania itp. W utworze niekiedy ujawniają się również nieco filozoficzne "zapędy" pana Coelho, ale dla uważnego czytelnika nie będzie to przeszkodą w czerpaniu przyjemności podczas lektury.
Walkirie opowiadają o walce człowieka z samym sobą - ze swoim strachem, pesymizmem, sprzecznościami, czyli tym, co tak naprawdę drzemie w każdym z nas, mimo,...

książek: 282
Demerol | 2011-06-08
Na półkach: Przeczytane

"WALKIRIE"

Koleżanka tak się nią zachwycała, że postanowiłam po nią sięgnąć. Żałuję.

książek: 3407
Monika | 2012-07-02
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 02 lipca 2012

Jakoś przebrnęłam przez tę kolejną, jakże podobną do innych, metafizyczno - dziwną książkę Coelho.

Warto było to zrobić dla poniższych dwóch cytatów:

"Zawsze kiedy po wyjściu z domu przypominam sobie o czymś i wracam, mam uczucie, że dzieje się tak za sprawą mojego anioła stróża. To on opóźnia moje wyjście o kilka sekund. Te kilka chwil znaczy bardzo wiele. Może dzięki nim uniknę wypadku albo spotkam kogoś, na kim mi zależy. Dlatego kiedy już wezmę to, o czym zapomniałem, siadam i spokojnie liczę do dwudziestu. W ten sposób daję mojemu aniołowi czas na działanie."

"Młodego słonia przywiązuje się do pnia drzewa. Zwierzę próbuje zerwać pęta i uwolnić się, ale jest na to jeszcze zbyt słabe. Całe dzieciństwo schodzi mu na próbach uwolnienia się, aż w końcu zaczyna wierzyć, że kawałek drewna jest silniejszy niż ono. Przyzwyczaja się wtedy do niewolnictwa. Wystarczy, że treser przywiąże dorosłe zwierzę do byle gałązki, a słoniowi odchodzi ochota do ucieczki. Najgorszym więzieniem...

książek: 154
MajinFox | 2015-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2015

Chwilę po zakończeniu "Ja, Najwyższy", wziąłem do ręki "Walkirie" przecenianego według mnie Paulo Coelho. Obiecałem sobie, że przez dłuższy czas będę omijał tego "oświetleńca" szerokim łukiem. Jednak jest to kolejna książka na wymianę, więc musiałem ją zaliczyć, by funkcjonować jeszcze w swoim towarzystwie.

Fabuła jest prościutka. Paulo Coelho opisuje swoją podróż po pustyni Mojave, gdzie przez czterdzieści dni szukał swego Anioła, którego chciał zobaczyć i porozmawiać z nim. Ważne w całej powieści jest to, że cała historia zdarzyła się naprawdę, a tylko nieliczne elementy są fikcyjne. Przynajmniej tak sugeruje autor.

Towarzyszyć mu będzie w podróży jego żona, Chris Coelho, dzięki której Paulo będzie mógł wstawić opinię jaką ma on sam o samym sobie. Żenujące by było przecież, gdyby sam Paulo opowiadał o sobie w samych superlatywach. Dlatego "wrzuca" w usta swojej żony opisy, przymiotniki i inne wykwintne wyrażenia, które sugerują, że bycie obok Coelho to bardzo orgazmiczne...

książek: 85
elfii | 2011-03-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 marca 2011

książka na którą czekałam.
nie tylko dla fanów twórczości Paula Coelho ale dla tych wszystkich którzy mają otwarte serca i umysły.
lektura pełna mistycyzmu, poszukiwania odpowiedzi i walki ze słabościami. zrozumie jej treść ten kto sam wymaga od siebie i świata czegoś więcej niż mieć!

Walkirii nie polecam twardo stąpającym po ziemi!
Pozostałym życzę dobrej lektury!

zobacz kolejne z 3258 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dziś 65. urodziny Paulo Coelho

Mistyk, pisarz, którego książki zmieniają ludzkie życie, czy pseudo-filozof i grafoman? Paulo Coelho, jedna z najbardziej kontrowersyjnych osobistości w świecie literatury obchodzi dziś 65. urodziny.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd