Walkirie

Okładka książki Walkirie autora Paulo Coelho, 9788389933317
Okładka książki Walkirie
Paulo Coelho Wydawnictwo: Drzewo Babel literatura piękna
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
As Valkirias
Data wydania:
2010-10-14
Data 1. wyd. pol.:
2010-10-14
Data 1. wydania:
2005-01-01
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788389933317
Średnia ocen

5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Walkirie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Walkirie



książek na półce przeczytane 4889 napisanych opinii 1342

Oceny książki Walkirie

Średnia ocen
5,9 / 10
1979 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Walkirie

avatar
7
7

Na półkach:

Na prawdę, na mało której książce tak się wynudziłam jak na tej. Jakby autorowi brakowało pomysłu na fabułę i musiał coś dać wydawnictwu - rzekomo opisując swoją podróż z żoną przez pustynię i dość nieziemskie doświadczenia. Znajdzie się tam jakaś mądrość warta zapamiętania, ale odniosłam wrażenie straty czasu, który mogłam poświęcić na ciekawszą lekturę. Skończyłam ją tylko dlatego, że była cienka.

Na prawdę, na mało której książce tak się wynudziłam jak na tej. Jakby autorowi brakowało pomysłu na fabułę i musiał coś dać wydawnictwu - rzekomo opisując swoją podróż z żoną przez pustynię i dość nieziemskie doświadczenia. Znajdzie się tam jakaś mądrość warta zapamiętania, ale odniosłam wrażenie straty czasu, który mogłam poświęcić na ciekawszą lekturę. Skończyłam ją...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1162
1130

Na półkach:

Od razu nasuwa mi się pytanie o tytułowe postacie. Pochodzą one z mitologii nordyckiej. Walkirie to pomniejsze boginie, córki Odyna, zwykle przedstawiane jako piękne dziewice-wojowniczki dosiadające skrzydlatych koni (czasem wilków),uzbrojone we włócznie i tarcze. Zadaniem walkirii jest sprowadzanie dusz najdzielniejszych poległych w boju wojowników do krainy wiecznej szczęśliwości o nazwie Walhalla. Takie oto stworzenia Paulo Coelho wraz z żoną spotyka na pustyni Mojave w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Zachodzą tam nierealne sytuacje.

W tej autobiograficznej powieści z 1992 roku jasno widać zagubionego duchowo Paula Coelha. Wchodzi w magię i powiązany z nią okultyzm. Już w pierwszym rozdziale (podział tekstu na sekcje traktuję jako podział na rozdziały) zaczynają pojawiać się głupoty. W powieści występuje ich bardzo dużo, a wśród głównych znajdują się: "czy anioł ma skrzydła", "drugi umysł", "wzrost duszy", "channeling", osiem "walkirii". Odczuwam przykrość, że tracę czas na czytanie tak prostackiej książki.

Od razu nasuwa mi się pytanie o tytułowe postacie. Pochodzą one z mitologii nordyckiej. Walkirie to pomniejsze boginie, córki Odyna, zwykle przedstawiane jako piękne dziewice-wojowniczki dosiadające skrzydlatych koni (czasem wilków),uzbrojone we włócznie i tarcze. Zadaniem walkirii jest sprowadzanie dusz najdzielniejszych poległych w boju wojowników do krainy wiecznej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
270
140

Na półkach:

Najsłabsza książka tego autora, którą czytałam w ostatnim czasie. Początek jest ok, jak i wątek, gdzie prawie wyzionęli ducha na pustyni. Ale później, jak spotykają walkirie dzieje się jakiś kompletny odlot i to w złym tego słowa znaczeniu. Kompletnie to do mnie nie przemówiło. Jednocześnie zastanawiam się, czy na tą ocenę nie wpływa w dużej mierze fakt, że większość książek Coehlo czytałam będąc młodszą...

Najsłabsza książka tego autora, którą czytałam w ostatnim czasie. Początek jest ok, jak i wątek, gdzie prawie wyzionęli ducha na pustyni. Ale później, jak spotykają walkirie dzieje się jakiś kompletny odlot i to w złym tego słowa znaczeniu. Kompletnie to do mnie nie przemówiło. Jednocześnie zastanawiam się, czy na tą ocenę nie wpływa w dużej mierze fakt, że większość...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3899 użytkowników ma tytuł Walkirie na półkach głównych
  • 2 933
  • 913
  • 53
908 użytkowników ma tytuł Walkirie na półkach dodatkowych
  • 727
  • 63
  • 39
  • 27
  • 25
  • 17
  • 10

Inne książki autora

Paulo Coelho
Paulo Coelho
Urodził się 24 sierpnia 1947 roku w Rio de Janeiro. Zanim został pisarzem, tworzył teksty piosenek, pracował jako producent muzyczny i dziennikarz. Ważnym źródłem inspiracji jest dla Paula jego własne życie. Światową sławę przyniósł mu Alchemik, który ukazał się po jego pierwszej powieści Pielgrzym. Alchemik był jednym z najważniejszych wydarzeń wydawniczych XX wieku, sprzedał się w 150 milionach egzemplarzy i został opublikowany w 88 językach, co czyni Paula Coelho najczęściej tłumaczonym autorem z języka portugalskiego na świecie i jednym z najpopularniejszych pisarzy współczesnych. W Polsce jego książki osiągnęły nakład 5 milionów egzemplarzy. Alchemik, Pielgrzym, Brida, Podręcznik wojownika światła, Weronika postanawia umrzeć, Jedenaście minut, Zahir, Czarownica z Portobello, Zwycięzca jest sam, Alef, Zdrada, Szpieg, Hipis i inne jego tytuły sprzedały się w ponad 320 milionach egzemplarzy na całym świecie. Jest członkiem Brazylijskiej Akademii Literatury i otrzymał Order Legii Honorowej w randze kawalera. W 2007 roku został mianowany Posłańcem Pokoju ONZ.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Największy dar Paulo Coelho
Największy dar
Paulo Coelho Henry Drummond
Książeczka jest bardzo krótka (78str.),a jakże bogata w treść, opowiada o tym co w życiu najważniejsze, najprawdziwsze i najtrwalsze ,mówi o tym list do Koryntian św. Pawła apostoła. Jeśli więc wy także będziecie nosić w sobie miłość, trud waszego życia nie pójdzie na marne. Sztuką jest nauczyć się wciąż kochać miłością, którą obdarzył nas Bóg. Podstawową prawdą naszego życia duchowego jest to, że nie ma większego szczęścia niż dawanie. Ta miłość nas przenika i zmienia. Stajemy się łagodniejsi i czyści. To ona pozwala wyzbyć się zła, odnawia leczy i odbudowuje wnętrze człowieka. Nie zmienimy się siłą naszej woli. Nie zmieni nas upływ czasu. Zmieni nas miłość. To wielka siła i błogosławieństwo spędzić choć jeden dzień, nie pamiętając złego. Kochać pełnią miłości oznacza żyć pełnią życia . Kochać na zawsze to żyć wiecznie. Najgorsze co może spotkać człowieka, to żyć i umrzeć w samotności, nie kochając i nie będąc kochanym. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, miłość nie zazdrości. Co sprawia, że ktoś staje się wielkim artystą, pisarzem czy muzykiem? Praktyka. Co sprawia, że ktoś jest uznawany za wielkiego człowieka? Praktyka tylko tyle. Dla rozwoju duchowego równie ważne jak dla rozwoju fizycznego jest ćwiczenie. Kto nie ćwiczy mięśni ramion, nie będzie miał bicepsów. Jeśli nie poddasz swojej duszy ćwiczeniom ,będziesz słaby psychicznie i nie zaznasz radości towarzyszącej przemianom duchowym. Talent rodzi się w samotności. Wytrwałość, wiara i siła modlitwy-w trudach życia. Osobowość człowieka kształtuje się jedynie przez jego aktywny udział w życiu. W codzienności uczymy się miłości. Myślmy o niej jak najwięcej. To, kim jesteśmy, jest istotniejsze od tego, co robimy i co posiadamy. Kochać pełnią miłości oznacza żyć pełnią życia. Kochać na zawsze to żyć wiecznie. Jeśli spojrzycie wstecz, zobaczycie, że najwspanialsze chwile waszego życia były przepełnione duchem miłości, następowały wówczas, gdy bez rozgłosu robiliśmy coś dobrego dla innych : ). "Żyłem dla siebie , myślałem o sobie, o sobie i nikim więcej-jakby Jezus nigdy nie żył, jakby nie umarł". Kim jest Chrystus? To Ten, który nakarmił biednych, przyodział nagich i nawiedził chorych. Gdzie jest Chrystus? "Kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, mnie przyjmuje" Kto jest Chrystusem? Ten ,kto kocha. Uff! ale sobie napisałem, chciałem tylko by nic nie uszczknęło z tego największego daru. Zakosztujcie miłości gdyż ;źródłem życia jest Miłość.
Krzysztof - awatar Krzysztof
ocenił na83 lata temu
Prorok. Listy miłosne Proroka Paulo Coelho
Prorok. Listy miłosne Proroka
Paulo Coelho Khalil Gibran
W piosence "Łóżko" Kora Jackowska śpiewa "Nie pytaj, za co cię kocham, bo kocha się za nic. Miłość może uleczyć, miłość może też zranić" a w ostatnich słowach słowo "zranić" zastępuje słowem "zabić". Czytając "Listy miłosne Proroka" myślałam o tej piosence. Nie bez powodu. Istnieje na świecie wiele rodzajów miłości. Najlepiej by było, gdyby ludzie, którzy się kochają spędzali ze sobą życie. Tak się dzieje w wielu przypadkach ale nie we wszystkich. Jedni przeżywają ze sobą kilkadziesiąt lat, inni rozstają się czasem zaraz po ślubie a inni, jak w wypadku K.Gibrana i Mary Haskell nigdy nie wiążą się ze sobą. Bez wątpienia ludzie ci bardzo się kochali. Khalil Gibran pragnął poślubić Mary, ale ona była przeciwna. Po latach przyznał jej rację, zrozumiał, że gdyby się pobrali to wzajemnie by się niszczyli. Jego listy od pierwszego do ostatniego są przepełnione wielką miłością do tej kobiety. Gibran przyznał, że stał się tym kim jest dzięki tej miłości, że to ona wskazywała mu drogę, wymagała od niego wiele. "Moje życie jest zbiorem nut, Twoje serce przemienia je w melodię." Czy mężczyzna może wyznać kobiecie swoją miłość piękniejszymi słowami? Zapewne tak, jeśli tylko kocha. Dziś mało jest prawdziwej miłości w życiu ludzi, zapominają czym jest to uczucie i jak bardzo każdy go potrzebuje. Warto więc sięgać do takich tekstów, uczyć się miłości od takich ludzi jak Khalil. Dodam tylko, że tę książeczkę dostałam od najdroższej mi osoby:) Polecam ją wszystkim, bo pomaga odnaleźć drogę do miłości, bo życie bez niej jest tylko egzystencją.
Marysieńka - awatar Marysieńka
oceniła na89 lat temu
Wolałbym żyć Thierry Cohen
Wolałbym żyć
Thierry Cohen
Czytałam tę książkę jako młoda dziewczyna na progu dorosłości. Pamiętam, że książka mnie zafascynowała, ale nie byłam w stanie zrozumieć jej sensu. Przez 10 lat ciągle o niej myślałam i wracałam myślami, gdy tylko przekraczałam próg dawnego pokoju. Stała na półce oczekując na odpowiedni moment, by ponownie po nią sięgnąć. Dziś, te wiele lat później, książka dosłownie przywędrowała do mnie. Przybyła z mojego rodzinnego domu i zadomowiła się w moim, który tworzę od lat. Dziś widzę w niej wybór. I rozumiem. Wybór każdego człowieka dotyczący pytania - czym będzie karmił swoją duszę? Będzie dla niej dobry, wspierający, opiekujący się jej niepokojami czy raczej ignorujący, traktujący jako najgorszą formę mówiącą o tym, co dobre, a co złe. Spoglądam na tę powieść zupełnie inaczej. Jako matka i żona widzę w niej inne emocje, których nie rozumiałam kiedyś. Żal, rozpacz i ogromną samotność człowieka, który jest na granicy życia i śmieci. Toczącą się wojnę dwóch dusz uwięzionych w jednym ciele. Dziś, pod wpływem tej historii (wymyślonej lub na bazie doświadczeń),chce zadbać o swoją duchowość. Potraktować ją poważnie. Zatrzymać się i zapytać - czego dziś Ci trzeba? Brakuje mi słów, a jednocześnie kłębi się we mnie ich całe mnóstwo. Odkładam na półkę, by wrócić ponownie, za kilka lat. Jestem ciekawa, co wtedy będę chciała o niej powiedzieć, czym do mnie przemówi, co zatrzyma mnie na dłużej… Polecam. Bardzo.
Ilona - awatar Ilona
oceniła na91 miesiąc temu
Zwycięzca jest sam Paulo Coelho
Zwycięzca jest sam
Paulo Coelho
Gdzie kończy się miłość, a zaczyna obsesja? „Zwycięzca jest sam” to mroczna i niepokojąca powieść Paulo Coelho, która różni się od jego bardziej duchowych, metaforycznych książek. Tym razem autor przenosi nas w sam środek blichtru i pustki świata celebrytów, gdzie liczy się wygląd, status i wrażenie a nie człowiek. Fabuła toczy się w ciągu jednej doby podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Głównym bohaterem jest Igor, rosyjski milioner, który przylatuje tam z jedną misją: odzyskać byłą żonę, Ewę. Problem w tym, że kobieta ułożyła już sobie życie z innym. Igor wierzy, że musi „zniszczyć światy” ludzi, by dać Ewie znak swojej miłości. W praktyce oznacza to... morderstwa, które traktuje jako symboliczne ofiary. Obok Igora poznajemy też innych bohaterów: Jasmine – młodą modelkę marzącą o wielkiej karierze, Hamida – projektanta mody walczącego z własnym sumieniem, Gabriela – reżysera pragnącego stworzyć film swojego życia, czy Ewę – kobietę rozdartą między przeszłością a teraźniejszością. Każda z tych postaci reprezentuje inny aspekt świata pozorów, a ich losy przecinają się w cieniu przemocy i obsesji. Coelho nie boi się ukazać brutalnej prawdy o współczesnym społeczeństwie, opartym na kulcie sukcesu, powierzchowności i ego. Pokazuje, jak łatwo zagubić siebie w świecie, w którym wartość człowieka mierzy się lajkami, nazwiskami i kontraktami. Igor, choć początkowo wydaje się opanowany i racjonalny, stopniowo ukazuje swoją psychopatyczną naturę, stając się przerażająco wiarygodnym przykładem tego, do czego prowadzi nieprzepracowany ból i fałszywe przekonanie o „misji miłości”. Książka stawia wiele pytań, ale nie daje łatwych odpowiedzi. Zmusza do refleksji nad tym, czym jest miłość, jaką cenę płacimy za sławę, i czy możemy ocalić siebie w świecie zbudowanym na iluzji. Czy dążenie do perfekcji i spełnienia marzeń może usprawiedliwić utratę moralności i człowieczeństwa?
Małgorzata - awatar Małgorzata
oceniła na108 miesięcy temu
Nostalgia anioła Alice Sebold
Nostalgia anioła
Alice Sebold
Powieść „Nostalgia anioła” zaczyna się bardzo tragicznym zdarzeniem – zabójstwo czternastoletniej Susie nie jest ani przypadkowe ani delikatne. Tym większe robi wrażenie, że dowiadujemy się o jego szczegółach z ust samej dziewczynki. Narratorka po śmierci trafia do nieba i stamtąd może obserwować jak jej zabójca zaciera ślady zbrodni, żeby zmylić policyjne śledztwo. Widzi też jak jej zaginięcie wpływa na najbliższą rodzinę i przyjaciół. Susie już nigdy nie dorośnie, pozostanie tam - w zaświatach - jako czternastoletnia dziewczynka, której życiowe marzenia nigdy się nie zrealizują. I taka będzie jej opowieść. Językiem nastolatki i z wrażliwością nastolatki będzie snuła osobistą relację o tym, co zapamiętała z własnego krótkiego życia i o tym, co po jej śmierci dzieje się wśród najbliższych, których musiała opuścić. Jednak w powieści Alice Sebold to nie Susie i niebo - w którym dziewczynka się znalazła - są w centrum uwagi czytelników. Najważniejsze stają się przeżycia osób, które muszą poradzić sobie z bólem i traumą, które czekają na ujęcie sprawcy i odnalezienie ciała córki oraz siostry. W rodzinie pojawia się "Syndrom Chodzącej Śmierci". "Polega on na tym, że ludzie widzą zmarłą osobę i nikogo więcej." (s.61) Autorka w bardzo przejmujący sposób ukazuje, jak śmierć dziewczynki wpływa na życie całej jej rodziny i zmienia je nieodwracalnie. „Nostalgia anioła” to historia o bólu, cierpieniu, stracie i próbie ratowania oraz odbudowania rodzinnego życia będącego w kompletnej rozsypce. To opowieść o smutku i żałobie, z którymi trzeba nauczyć się żyć. Ale to również pełna ciepła historia o nadziei przezwyciężającej rozpacz. Ta powieść, nie tylko smuci i wzrusza, ale też momentami bawi, a przede wszystkim zmusza do refleksji. Chociaż głównym wątkiem książki jest śmierć Susie, to utwór jest pochwałą życia. Motyw obserwowania doczesnego życia z zaświatów i uczynienie narratorką nastoletnią dziewczynkę był niewątpliwie interesującym zabiegiem fabularnym. Historia barbarzyńskiej przemocy, której doznała Susan jest wstrząsająca i odwołuje się do dramatycznych zdarzeń z życia samej pisarki. Świadomość tego nie może jednak przesłonić faktu, że niektóre pomysły fabularne (szczególnie zakończenie wątku zabójcy) zastosowane przez Alice Sebold są - delikatnie mówiąc - zaskakująco naiwne. Na podstawie powieści w 2009 roku powstał film w reżyserii słynnego Petera Jacksona, do którego Brian Eno stworzył rewelacyjną ścieżkę dźwiękową. Po premierze obraz zdobył nominacje do Oscara oraz Złotych Globów (obie za rolę drugoplanową). Moim zdaniem reżyser zbyt mocno wyeksponował w ekranizacji wątki baśniowe i w efekcie stworzył dosyć naiwną i melodramatczną opowiastkę w stylu kina familijnego. 🪻Przeczytane w ramach wyzwania marcowego 2026: książka, która została sfilmowana (8).
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na610 dni temu
Pachnidło. Historia pewnego mordercy Patrick Süskind
Pachnidło. Historia pewnego mordercy
Patrick Süskind
Książka wciąga już od samego początku - napisana jest językiem dość lekkim, choć przy tym bynajmniej nie przesadnie prostym. Historia pozbawionego wszelkiej moralności, a jednocześnie wyjątkowo obdarzonego olfaktorycznie Jana Baptysty Grenouille'a jest dla autora także sposobem na krytykę podatnego na manipulacje i ceniącego pozory społeczeństwa. Powieść ukazuje nie tylko to, do czego może prowadzić geniusz bez moralności, ale również to, że nawet spełnienie się wszystkich ludzkich dążeń niekoniecznie prowadzi do szczęścia. --- > matka Grenouille'a, kobieta jeszcze młoda, ledwo dwudziestopięcioletnia, która całkiem ładnie jeszcze wyglądała, miała w ustach jeszcze prawie wszystkie zęby, a na głowie jeszcze nieco włosów, zaś poza podagrą, syfilisem i lekkimi suchotami nie cierpiała na żadną poważniejszą chorobę > Prawdopodobnie niemowlęta nie pachną, pomyślał, tak to musi być. Niemowlę, jeżeli jest utrzymane w czystości, nie pachnie, bo też i nie mówi, nie chodzi i nie pisze. Te rzeczy przychodzą dopiero z wiekiem. > Albo ten obłęd szybkości! (...) Po co? Czy to ma być dobrze, że w tydzień można zajechać do Lyonu? Komu na tym zależy? Komu to służy? > Być wielkim alembikiem, który zalewa świat własnej produkcji destylatami - oto o czym marzył Grenouille. > Nigdy w życiu jeszcze nie czuł się tak bezpieczny - a już zwłaszcza w brzuchu matki. > Najpierw zrobił sobie zapach niepozorności, zapach kogoś, kto się nie rzuca w oczy, mysioszary strój zapachowy na co dzień, gdzie wprawdzie obecna jeszcze była serowo-kwaśna woń ludzka, ale uzewnętrzniała się tylko jak gdyby przez grubą warstwę lnianej i wełnianej odzieży, włożonej na wyschłą skórę starca. Tak pachnąc mógł się swobodnie poruszać wśród ludzi.
trivelt - awatar trivelt
ocenił na813 dni temu
Wyznania gejszy Arthur Golden
Wyznania gejszy
Arthur Golden
Wyznania gejszy” to prawdziwa bajeczka, ale napisana naprawdę ładnie i z ogromnym urokiem. Już od pierwszej strony wciąga czytelnika tak mocno, że trudno odłożyć książkę – po prostu musisz wiedzieć, co dalej stanie się z bohaterką. Historia młodej Chiyo, która z biednej rybackiej wioski trafia do świata gejsz i staje się słynną Sayuri, jest pełna emocji. Cały czas szczerze kibicujemy głównej bohaterce. Trzymamy kciuki, żeby przetrwała wszystkie trudności, żeby jej się udało i żeby w końcu odnalazła szczęście. Z kolei Hatsumomo to postać, którą po prostu nienawidzimy z całego serca. Jest piękna, ale jednocześnie toksyczna, złośliwa i okrutna – idealna antagonista, która dodaje powieści mnóstwo napięcia i sprawia, że czytamy z prawdziwą pasją. Największą zaletą książki są przepiękne, szczegółowe opisy życia gejsz i Japonii na początku XX wieku. Arthur Golden z wielką dbałością maluje ten świat: eleganckie kimona, misterne makijaże, ceremonie parzenia herbaty, tradycyjne tańce i atmosferę dzielnicy Gion. Dzięki tym opisom czytelnik naprawdę czuje klimat tamtych czasów – ich urodę, ale też surowość i skomplikowane reguły, które rządziły życiem gejsz. Te fragmenty są po prostu zachwycające i zostają w pamięci na długo. Kolejnym dużym atutem jest to, że książkę czyta się bardzo łatwo i szybko. Język jest lekki, przyjemny i płynny, bez zbędnych komplikacji. Strony mijają niemal same, więc nawet jeśli nie masz dużo czasu, spokojnie przeczytasz ją w kilka wieczorów. To idealna lektura na relaks i oderwanie się od codzienności.
ania020283 - awatar ania020283
ocenił na88 dni temu

Cytaty z książki Walkirie

Więcej
Paulo Coelho Walkirie Zobacz więcej
Paulo Coelho Walkirie Zobacz więcej
Paulo Coelho Walkirie Zobacz więcej
Więcej