Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cieszę się Twoim szczęściem

Tłumaczenie: Edyta Stępkowska
Wydawnictwo: Prozami
5,15 (41 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
8
6
10
5
10
4
2
3
5
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I'm So Happy For You
data wydania
ISBN
978-83-928657-5-9
liczba stron
295
słowa kluczowe
przyjaźń, zazdrość
język
polski
dodała
hiliko

Kobiety. Najlepsze przyjaciółki. Trzymają za siebie kciuki, cieszą nawzajem ze swoich sukcesów, wspierają w niepowiedzeniach.. Ale czy szczerze? Bo czy można cieszyć się szczęściem innej osoby, podczas gdy każdy aspekt własnego życia okazuje się jedną wielką porażką? Wendy, redaktorka niszowego pisma, mężatka, od lat przyjaźni się z Daphne. Zawsze pociesza ją w trudnych chwilach, jest na...

Kobiety. Najlepsze przyjaciółki. Trzymają za siebie kciuki, cieszą nawzajem ze swoich sukcesów, wspierają w niepowiedzeniach.. Ale czy szczerze? Bo czy można cieszyć się szczęściem innej osoby, podczas gdy każdy aspekt własnego życia okazuje się jedną wielką porażką?

Wendy, redaktorka niszowego pisma, mężatka, od lat przyjaźni się z Daphne. Zawsze pociesza ją w trudnych chwilach, jest na każde wezwanie, gdy przyjaciółka potrzebuje pomocy i dobrego słowa, martwi się o nią i pragnie dla niej wszystkiego, co najlepsze. Jednak kiedy życie Daphne zaczyna się zmieniać - poznaje wspaniałego mężczyznę, planuje z nim ślub i oczekuje dziecka, Wendy? wcale to nie cieszy. Oto jej najlepsza przyjaciółka zaczyna być naprawdę szczęśliwa, spełnia marzenia o kochającym mężu, pięknym domu, wreszcie dziecku - podczas gdy życie Wendy wcale nie jest kolorowe, jej mąż nie wykazuje zainteresowania pracą, starania o dziecko nie przynoszą efektów, a mieszkanie trzeba zamienić na mniejsze. Wendy trudno jest się odnaleźć w tej sytuacji, zżera ją zazdrość, a jedynym jej pragnieniem staje się "podstawić nogę" najlepszej przyjaciółce i pod płaszczykiem słodkiego uśmiechu ?wbić jej szpilę", aby chociaż na ułamek sekundy dać upust własnej frustracji. "Cieszę się twoim szczęściem" to błyskotliwie opowiedziana historia o tych niekoniecznie najpiękniejszych aspektach kobiecej przyjaźni.

[Prozami, 2010]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2283
kasandra_85 | 2011-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2011

Od czasu do czasu po prostu trzeba sięgnąć po lżejszą lekturę. Coś nieskomplikowanego, lekkiego i przyjemnego na odstresowanie po trudzie całego tygodnia. Taka właśnie jest książka „Cieszę się Twoim szczęściem” autorstwa amerykańskiej pisarki Lucindy Rosenfeld. Nie jest to literatura najwyższych lotów, ale swoje zadanie spełnia należycie i myślę, że warto po nią sięgnąć.

O czym jest ta książka? O kobietach i relacjach jakie je łączą. Głównymi bohaterkami są dwie kobiety, przyjaciółki ze studiów. Wendy, redaktorka pisma, mężatka, próbuje ułożyć sobie życie. Mąż chwilowo nie pracuje, więc wszelkie finansowe obowiązki spadają na nią. Do tego stara się zajść w ciążę, ale niestety bezskutecznie. Mimo, że jej życie nie do końca jest idealne, wie na czym stoi i ma w miarę ułożoną sytuację życiową. Jej dobra koleżanka Daphne, to piękna, choć nieszczęśliwa kobieta, której życie nie układało się do tej pory. Jest bezrobotna i na domiar złego, zawsze lokuje swoje uczucia w niewłaściwych...

książek: 1391
isabelle142 | 2015-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2015

Sama już nie pamiętam, jak ta książka znalazła się na mojej liście "Chcę przeczytać"... Zapewne przywiodła mnie okładka, ale cóż się dziwić, te czółenka są warte grzechu ;)
Muszę przyznać, że spodziewałam się kolejnej przezabawnej powieści z gatunku chick-lit. Byłam w błędzie. To raczej smutna, gorzkawa historia... Nie będę jednak szczegółowo analizować treści, gdyż dokonało tego wiele osób przede mną.
Radość z lektury psuje fakt, że opis na obwolucie ujawnia stanowczo za dużo szczegółów... Poza wymienionymi tam zdarzeniami w zasadzie niewiele się dzieje. Czyta się dobrze, jak wszystkie czytadła z gatunku 'lekkie, łatwe i przyjemne', choć raczej trudno zapałać sympatią do któregokolwiek z bohaterów... O dziwo, najłatwiej przyszło mi wczuć się w położenie głównej bohaterki, może to dlatego, że co rusz usprawiedliwiała się sama przed sobą?
Można przeczytać, ale niewiele się straci, rezygnując z sięgnięcia po nią. Taka sobie literacka telenowela... Niczym szczególnym się nie wyróżnia...

książek: 1903
foolosophy | 2010-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2010

"Cieszę się twoim szczęściem" to zdanie, które często słyszymy od swoich przyjaciół, gdy dzieje się coś dobrego. Zdanie, które najprawdopodobniej jest najbardziej fałszywym zdaniem świata. Czemu tak sądzę? Otóż w przyjaźni, takiej wieloletniej, szczególnie kobiecej, pojawia się w pewnym momencie taki punkt, który ciężko przeskoczyć. Wkraczają w dorosłe życie, zaczynają układać je po swojemu i wtedy pojawia się zazdrość, a także niezdrowa realizacja (do której żadna się nie przyzna), co by to pierwsza zdobyć męża, urodzić dzieci i mieć lepszą pracę.

Zdanie "Cieszę się twoim szczęściem" właśnie w takich momentach jest wykorzystywane jako potwierdzenie, że nadal jest się tą dobrą przyjaciółką z dzieciństwa i nadal cieszy się ze wszystkich cudownych rzeczy spotykających przyjaciela/ółkę. Nie twierdzę też, że zawsze tak jest. Niekiedy zawieramy przyjaźnie jak najbardziej szczere. Chociaż czasem nie udaje się w życiu potrafimy cieszyć się szczęściem bliskiego. I właśnie takiej próby...

książek: 1607
Edith | 2010-11-05
Przeczytana: 04 listopada 2010

Bohaterki „Cieszę się Twoim szczęściem” to Wendy i Daphne, które znają się jeszcze ze studiów. Od tego czasu minęło kilkanaście lat. Wendy pracuje w lewicowej gazecie, ma męża na rocznym urlopie, który chce spełnić swoje marzenie i napisać scenariusz, chce mieć dziecko lecz nie może zajść w ciążę. Natomiast Daphne nie do końca się układa, piękność z collegu po raz kolejny związana jest z żonatym mężczyzną, nie ma stałej pracy i wciąż budzi swoją przyjaciółkę nocnymi telefonami grożąc, że odbierze sobie życie.

Pewnego dnia nagle wszystko się zmienia. Daphne zakochuje się, a jej wybranek w końcu jest wolny i nie musi czekać na rozwód. Kolejne zdarzenia następują po sobie bardzo szybko, przeprowadza się do niego, zaręczają się, biorą ślub, będą mieć dziecko. Cała sytuacja niesamowicie negatywnie wpływa na Wendy, której nagle się wydaje że została sama, a każda z przyjaciółek jest szczęśliwsza od niej. W pewnym momencie okazuje się, że nie ma już z nimi o czym rozmawiać, bo wszystko...

książek: 965
Izoldka | 2014-06-18
Przeczytana: 18 czerwca 2014

Lektura lekka i przyjemna, w sam raz na samotne wieczory. Myślę też, że każda z nas może w niej znaleźć cząstkę samej sobie. Bo czyż nie jest nam obca zazdrość i zawiść w stosunku do koleżanek, którym się lepiej powodzi? Chyba każda z nas doświadczyła kiedyś takich uczuć. Książka jest właśnie o tym!

książek: 542
Dominika | 2011-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2011

Jeżeli szukacie książki, która oderwie Was od własnych, towarzyszących Wam codziennie problemów, takiej, przy której czytaniu nie trzeba się specjalnie wysilać, aby nadążyć za biegiem akcji, to właśnie znaleźliście pozycję dla siebie.

"Cieszę się Twoim szczęściem" to debiut amerykańskiej pisarki- Lucindy Rosenfeld. I przyznaję, że to debiut całkiem udany. Książka jest lekturą skierowaną typowo do kobiet, ponieważ porusza temat, który chyba każdej z nas jest bliski- przyjaźni kobiecej.

Historia opowiada o dwóch kobietach, przyjaciółkach jeszcze z czasów studiów. Jedna z nich to Daphne, piękna, ale poza tym życie jak dotąd jej nie rozpieszczało. Jest bezrobotna, nie może znaleźć pracy, a na dodatek mężczyzna, w którym się zadurzyła nie chce zaproponować jej nic więcej niż rolę swojej kochanki. Natomiast druga z kobiet to Wendy, która ma stałą pewną pracę redaktor naczelnej w jednej z gazet, poza tym od lat jest już mężatką.

W pewnym momencie jednak role się odwracają. Teraz to...

książek: 58
Ela | 2010-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2010

Historia opowiadająca ciemne strony kobiecej przyjaźni. Przyznam szczerze, że sama osobiście przechodziłam przez taką przyjaźń dlatego teraz wolę od przyjaźni trzymać się z daleka.

książek: 4210
Kasia | 2012-09-30
Przeczytana: 29 września 2012

Nie wytrzymałam, nie dokończyłam.Jedyną radością towarzyszącą czytaniu był fakt, że jednak powstrzymałam się przed jej kupnem...

P.S. Bardzo podobają mi się buty z okładki.

książek: 0
| 2010-12-11
Na półkach: Przeczytane

Gdyby się nad tym dłużej zastanowić, to chyba nie ma wśród nas osoby, która w trudnych chwilach nie mogłaby liczyć na pomoc swoich przyjaciół. W gruncie rzeczy jest to niezwykłe uczucie towarzyszące ludziom w różnym wieku - bez względu na to, czy jest się dzieckiem uczęszczającym do szkoły podstawowej, spoglądającym w przyszłość licealistą, czy też człowiekiem starszym. Przyjaźń jest czymś co rodzi się między dwójką osób w trakcie trwania ich znajomości i niewątpliwie należy o nią dbać. To prawda, że nie zawsze bywa kolorowo i dochodzi między nami do nieporozumień, jednak na dobrą sprawę jest ona wstanie przetrwać naprawdę wiele.

Historia przedstawiona czytelnikom przez amerykańską autorkę przedstawia nam losy dwóch kobiet, które znają się jeszcze za czasów studiów. Wendy i Daphne przeżyły w swoim towarzystwie wiele przygód podczas których wspierały się nawzajem. Minęło kilkanaście lat i okazuję się, że pierwsza z nich zdążyła już wyjść za mąż podczas, gdy ta druga tkwi w związku...

książek: 708
Miss_Jacobs | 2011-03-19
Na półkach: Przeczytane

Jedna z niewielu książek o kobietach, którą przeczytałam z prawdziwą przyjemnością.
Było inteligentnie, ciepło i zabawnie. Postacie nakreślone przez autorkę są wielowymiarowe. Z każdą można się w jakimś momencie utożsamić, każdą można zrozumieć a jednocześnie potrafią powodować u czytelnika uczucie złości, myśli typu „ależ ona głupia”.
Ta lektura pozwoliła mi zastanowić się nad istotą kobiecości. Jakie są atrybuty „prawdziwej kobiety”? Dziecko, markowe ubrania, udany seks, kochający mężczyzna konto z kilkoma zerami? Czy może to wszystko potrzebne na raz? Czy faktycznie damska przyjaźń zawsze podszyta jest zazdrością? Czy rzeczywiście najlepiej jest, kiedy tej drugiej osobie podwinie się noga a my będziemy mogły mieć pożywkę dla swojej ciekawości?
Pisarka pokazała również jak ważne jest oddzielenie przyjaźni od związku z partnerem. Kiedy po raz setny dzwoni telefon w środku nocy należy powiedzieć „stop” lub ponieść konsekwencje zaniedbywania intymności małżeńskiej tak jak zrobiła...

zobacz kolejne z 156 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd