Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Słodka jak miód

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Wydawnictwo: Amber
6,85 (145 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
27
7
42
6
25
5
21
4
3
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Honey Moon
data wydania
ISBN
83-241-0346-5
liczba stron
320
słowa kluczowe
romans
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Wanda

Szesnastoletnia Honey Moon z małego miasteczka w Karolinie Południowej jest sierotą. Wychowuje ją ciotka. Razem prowadzą niewielki lunapark, który lata świetności ma już za sobą. Honey postanawia zdobyć pieniądze na ratowanie wesołego miasteczka. Wyrusza do Hollywood, spróbować szczęścia w krainie snów, gdzie przecież spełniają się najskrytsze marzenia...

 

Brak materiałów.
książek: 474
ewa | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane

Cała historia jest ciekawa.Podoba mi się dojrzewanie bohaterki,choć ona już jako małe dziecko musiała brać na siebie rolę tej odpowiedzialnej w rodzinie.Już jako dziecko została obarczona zadaniem czuwania nad całą rodziną(choć w sumie ta "rodzina"niewiele miała wspólnego z sama nazwą-to był tylko krąg ludzi luźno ze sobą związanych),nie tylko musiała dbać o prowadzenie lunaparku,ale też pilnować rachunków,zajmować się nieruchawa ciotka i pilnować kuzynki i jej prowadzenia się.Droga Honey do stworzenia sobie "prawdziwej rodziny" to w sumie wzloty i upadki.Najpierw musi tej rodzinie dać wolność,pozwolić im dorosnąć,żeby stworzyć z nimi prawdziwie bliskie relacje.Podobnie jest z szukaniem miłości.Jej pierwszy wybór pada na mężczyznę,który jest dla niej nie tyle kochankiem co również zastępczym ojcem.Dopiero po jego śmierci może stworzyć bliski związek z młodszym partnerem...
Dawno już nie czytałam SEP,choc mam sporo w niej zaległości.Zapomniałam,że w sumie ją lubię...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
List do Tymoteusza

Wzruszająca aż do łez… dotyka do szpiku kości. Po przeczytaniu książki „List do Tymoteusza” zaczyna się spostrzegać rzeczy czarne albo białe, zimne lu...

zgłoś błąd zgłoś błąd