Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niespokojna muzyka

Tłumaczenie: Janusz Margański
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,12 (74 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
11
7
19
6
17
5
8
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Broken music
data wydania
ISBN
8308036392
liczba stron
400
słowa kluczowe
Sting
język
polski

Autobiografia Stinga. Liryzm, marzenia i przeciwności losu pod piórem Stinga przemieniają się w barwną historię życia legendarnego piosenkarza. Opowieść o chłopcu, który pokochał muzykę nad wszystko inne i o codziennym życiu dorosłego artysty, dostarcza pretekstów do zwierzeń

 

Brak materiałów.
książek: 504
Dama_Karo | 2013-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2013

Gordon Matthew Sumner znany nam pod pseudonimem Sting napisał swoją autobiografię. Początkowo byłam bardzo sceptycznie nastawiona… Zwykle biografie są po prostu nużące i ciągnące się w nieskończoność!

Postanowiłam jednak dać szansę Stingowi i się nie zawiodłam! Pisze on o sobie z dużym dystansem i opisuje siebie nie tylko jako muzyka, wokalistę czy kompozytora ale również jako „normalnego człowieka”… Wbrew pozorom nie zanudza nas monologami o tym jak długo pisał tekst i co wtedy czuł… Sting pozwala nam się poznać od każdej strony i prowadzi nas przez swoje życie pokazując jego różne oblicza. Poznajemy jego rodziców, dziadków, przyjaciół… Dowiadujemy się o nawet najbardziej osobistych wydarzeniach i przeżyciach zarówno nastoletniego Gordona jak i dojrzałego artysty.

Książka zaskakuje szczerością i lekkością pióra. Czytając czułam, że grzebię w życiu osobistym muzyka i poznaję go do tego stopnia, że mógłby być moim bratem…

Dodatkowo owa autobiografia uświadamia nam jak trudna i wyboista jest ścieżka kariery! Sting zaczynał jako pomocnik ojca (mleczarza rozwożącego butelki) przez co nie miał czasu na szkołę. Mimo to dzięki swojej inteligencji dostał się do gimnazjum, gdzie każdą wolną chwilę spędzał na eksperymentowaniu ze starą gitarą odziedziczoną po wuju. Źle się czuł w domu skłóconych rodziców – milczący ojciec i romansująca matka oraz liczne awantury sprawiały, że zamykał się w swoim muzycznym świecie. Pomysł założenia zespołu nasuwał się sam! Gordon poznawał ludzi tak samo rozkochanych w muzyce jak on i rozpoczął swoje pierwsze zmagania ze sceną. Długo jednak nie mógł zarobić na chleb i własne utrzymanie… Po skończonej anglistyce przez rok uczył w szkole – zarabiał mało, ale regularnie, jednak nie wytrzymał tam dłużej, chociaż lubił tę pracę.

Sting otwiera nam również drogę do swoich uczuć. Dowiadujemy się wiele o dziewczynie, która złamała mu serce i o tej, która posklejała je na nowo… Poznajemy go jako wrażliwego, empatycznego i pełnego wigoru mężczyznę, którym jest do dziś. A dlaczego Sting (ang. żądło)? Bo na jednej z prób pojawił się w swetrze w czarno-żółte paski co wystarczyło, by jego koledzy zaczęli go tak nazywać. Warto dodać, że założył ten sweter tylko raz!

Jeżeli ktoś lubi tego muzyka i chciałby go poznać również „z innej strony”, to może śmiało sięgnąć po tę autobiografię. Jest napisana lekko i (w moim odczuciu) szczerze oraz nie zanudza czytelnika niepotrzebnymi informacjami. O muzyce jest wiele – o pierwszych muzycznych miłościach i płytach winylowych wkładanych do odtwarzacza z nabożną czcią… Dużo dowiadujemy się również o pierwszych utworach pisanych i komponowanych przez Stinga, o jego kolejnych zespołach i problemach.

Krótko mówiąc poznajemy go nie tylko jako muzyka, ale przede wszystkim jako człowieka, który na początku kariery nie miał czym zapłacić za czynsz, pracował na budowie i korzystał z zasiłku dla bezrobotnych, bo nie był w stanie „wyżyć” z koncertów i występów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia bez cenzury 2. Polskie koksy

Książka po prostu rewelacyjna. Jednym z powodów jest to, że daty ograniczone są do minimum, bo przecież to nie one są najważniejsze w historii. Przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd