Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Między frontami

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,27 (30 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
3
7
9
6
8
5
2
4
0
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Los ejércitos
data wydania
ISBN
978-83-7414-827-6
liczba stron
176
słowa kluczowe
Kolumbia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
niebieska

W Kolumbii już od kilkudziesięciu lat trwa wojna partyzancka prowadzona przez oddziały lewicowe, prawicowe bojówki paramilitarne i żołnierzy gangów narkotykowych. Prowincjonalne miasteczko San José. Życie toczy się tu spokojnym rytmem. Słychać śmiech papug i bawiące się dzieci. Ismael, emerytowany nauczyciel, zbiera pomarańcze i podgląda nagą sąsiadkę. Żona robi mu wyrzuty. Ale to nie osłabia...

W Kolumbii już od kilkudziesięciu lat trwa wojna partyzancka prowadzona przez oddziały lewicowe, prawicowe bojówki paramilitarne i żołnierzy gangów narkotykowych.
Prowincjonalne miasteczko San José. Życie toczy się tu spokojnym rytmem. Słychać śmiech papug i bawiące się dzieci. Ismael, emerytowany nauczyciel, zbiera pomarańcze i podgląda nagą sąsiadkę. Żona robi mu wyrzuty. Ale to nie osłabia łączących ich więzi. Są ze sobą już od czterdziestu lat. Razem się starzeją.
Któregoś dnia senny spokój San José zostaje zakłócony. Pojawiają się żołnierze. Z oddali słychać huk wystrzałów. Zniknięcie kilku miejscowych wzbudza strach i zdaje się zapowiadać coś jeszcze gorszego. Niedługo potem po powrocie ze spaceru Ismael orientuje się, że żołnierze zabrali jego sąsiadów, dowiaduje się też, że szuka go żona, lecz nie potrafi jej odnaleźć... Ataki się powtarzają, skala przemocy narasta. Ludzi ogarnia panika.Ci, którzy przetrwali, postanawiają wyjechać, nim będzie za późno. Ismael postanawia zostać w opuszczonym mieście. Od tej pory jego przyszłość jest absolutnie nie do przewidzenia...
Rosero od pierwszych stron wciąga czytelnika w grę, której motywem przewodnim jest wszechobecny strach.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (101)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2283
kasandra_85 | 2011-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/07/miedzy-frontami-evelio-rosero.html

książek: 230
Booka | 2011-04-12
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 10 kwietnia 2011

Pisanie o wojnie jest karkołomnym zadaniem. To trudne zadanie, ponieważ wobec okrucieństwa trudno przejść obok bez uczuć. A taka książka dla mnie taka jest. Pisanie o wojnie bez wojny, bezpłciowo, bez zajmowania stanowiska. Nie czułam sprzeciwu wobec niesprawiedliwości, ani wszechogarniającego strachu. Obojętnie.

książek: 11
Tomasz Przewoźnik | 2012-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2011

Evelio Rosero w książce Między frontami poruszył temat wojny w Kolumbii, jednak w sposób jakże inny, w porównaniu z powieściami stworzonymi przez Polaków, doświadczonych wojną w inny sposób. U Rosero wojna wydaje się mieć swój rytm, jakby była podporządkowana prawu południowej sjesty, przychodzi falami, niczym przypływ zalewa San Jose, niewielką mieścinę, zagarniając za każdym razem jakiegoś nieszczęśnika. Po cofnięciu się, rodziny czekają na wiadomość w sprawie okupu. Tak samo znika żona Ismaela, głównego bohatera, emerytowanego nauczyciela rozmiłowanego w podglądaniu młodych kobiet. W czasie powodzi mieszkańcy nigdy do końca nie są pewni, kto strzela: oddziały lewicowe, prawicowe bojówki, a może żołnierze karteli narkotykowych, wyczuwają jednak, że śmierć od kuli zawsze będzie taka sama, niezależnie od tego, kto ją wystrzeli. Nikt nie ma pewności, czy zaginieni krewni zginęli, zastrzeleni za rzekomą kolaborację z wrogiem, czy może zostali porwani dla okupu. Żołnierze przychodzą i...

książek: 280
nataliadab | 2014-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2014

Całkiem inne spojrzenie na temat wojny i może przez to właśnie aż tak mi się ta książka spodobała. I stwierdzam, że wojnę czuć w niej bardzo dobrze, bo sam sposób pisania wpędza w uczucie wojennego chaosu, niepewności, niewiedzy i niewyjaśnionego poczucia, że wszystko może jeszcze się ułoży.

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2011-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2011

http://porzadekalfabetyczny.blox.pl/2011/01/to-tylko-ksiazka.html

książek: 376
Łukasz | 2016-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 czerwca 2016
książek: 442
lidiw | 2016-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 2429
Anula | 2015-11-29
Przeczytana: 07 grudnia 2015
książek: 213
saint_m | 2015-05-22
Na półkach: 2015, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2015
książek: 48
anna | 2014-09-24
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 91 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd