Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odrobina fałszerstwa

Seria: Tête à Tête
Wydawnictwo: Muza
6,56 (158 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
16
7
43
6
46
5
22
4
3
3
6
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374953726
liczba stron
288
słowa kluczowe
kryminał
język
polski
dodała
Ag2S

W salonie sprzedaży dzieł sztuki, gdzie pracuje Jola, zaczynają się dziać rzeczy dziwne a wszystkie dotyczą pewnego obrazu. Jej niepokój podziela Jacek sympatyczny młodzieniec ze sklepu z antykami ubrany może niezbyt gustownie (czarne żołnierskie buciory plus garnitur), ale równie ceniący malarstwo. Niestety i on zaczyna zachowywać się niezrozumiale. Czy w sprawę zamieszany jest także Filip...

W salonie sprzedaży dzieł sztuki, gdzie pracuje Jola, zaczynają się dziać rzeczy dziwne a wszystkie dotyczą pewnego obrazu. Jej niepokój podziela Jacek sympatyczny młodzieniec ze sklepu z antykami ubrany może niezbyt gustownie (czarne żołnierskie buciory plus garnitur), ale równie ceniący malarstwo. Niestety i on zaczyna zachowywać się niezrozumiale. Czy w sprawę zamieszany jest także Filip Piecha artysta malarz, mąż przyjaciółki, u której Jola chwilowo zamieszkała. Bohaterka musi podjąć kilka ważnych decyzji, od których zależeć będzie wiele. Nie waha się osiągnąć celu, ale nie poprzestaje na utartych sposobach, gdyż w takie nie wierzy. Od czego fantazja! Czy uda się jej zapobiec katastrofie Czy walcząc o dzieła sztuki, obdarzy zaufaniem właściwe osoby. Na te i inne pytania czytelnik znajdzie odpowiedź, sięgając po książkę Marty Obuch po książkę pachnącą terpentyną i skrzącą się humorem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3012
Meowth | 2016-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Nuda, panie, nuda...

Ani to śmieszne (ja po prostu nienawidzę takiego wysilania się na powalenie czytelnika dowcipem, bo nie ma to nic wspólnego z lekkością i wysublimowaniem, które - według mnie - w poczuciu humoru najważniejsze), ani ciekawe. Styl, mimo bardzo widocznych wysiłków autorki, aby było z fasonem i na luzie - przyciężki, chwilami minoderyjny, chwilami (wybaczcie słowo) knajacki, babski w najgorszym tego słowa znaczeniu (proszę mi nie zarzucać żadnych -izmów, bo szanuję kobiecą literaturę, o ile jest literaturą, a nie pisactwem), takie ni to prawdy życiowe z kolorowych pisemek, ni chichotki z przyjaciółeczką przy kawie. Akcja bez ikry, historia średnio interesująca, bohaterowie... Ech, szkoda się rozpisywać, bo "dzieło" na to nie zasługuje.

Źle żyć w czasach, gdy każdy może zostać autorem książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Apokalipsa Z: Mroczne dni

„Mroczne Dni” to kontynuacja „Początku Końca” przedstawiająca dalsze losy bohaterów. Trafiają na Teneryfę, gdzie resztki ocalałej ludzkości próbują zo...

zgłoś błąd zgłoś błąd