Czas Golema

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,24 (21 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
0
7
3
6
9
5
2
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7225-734-9
liczba stron
336
słowa kluczowe
fantastyka, science fiction
język
polski
dodał
KoZa

Wystarczy kilka precyzyjnie zaplanowanych i przeprowadzonych z chirurgiczną precyzją uderzeń, żeby syta, gnuśna, zjednoczona Europa pogrążyła się w chaosie. Sparaliżowana atomowym szantażem armia nie może opuścić pilnie strzeżonych baz, ale jej kontrwywiadowi udaje się pojmać młodego bojownika – jednego z tych, którzy zatrzęśli podstawami ekonomicznego i politycznego funkcjonowania...

Wystarczy kilka precyzyjnie zaplanowanych i przeprowadzonych z chirurgiczną precyzją uderzeń, żeby syta, gnuśna, zjednoczona Europa pogrążyła się w chaosie. Sparaliżowana atomowym szantażem armia nie może opuścić pilnie strzeżonych baz, ale jej kontrwywiadowi udaje się pojmać młodego bojownika – jednego z tych, którzy zatrzęśli podstawami ekonomicznego i politycznego funkcjonowania europejskiego superpaństwa. Człowiek ów to bezwzględna, konstruowana latami, pozbawiona uczuć maszyna do zabijania. Czy uda się go zmusić, żeby doprowadziwszy chaos do apogeum, zniszczył jego źródło?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1452
Sygryda | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane

Literatura może i nie najlepsza, ale polecam fanom unii europejskiej.

książek: 84
kotowkat | 2014-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2012

Czas golema, okazał się czasem spędzonym na nie do końca interesującej lekturze. Są momenty lepsze, są i gorsze, ale w ogólnym rozrachunku wypada słabo. Tylko dla,fanów tematu.

książek: 694
Sławomir | 2014-04-01
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Dużo sobie obiecywałem po streszczeniu. Niestety wieeeeeeeeeelkie rozczarowanie. Miałkie przemyślenia na temat ułomności Europy (które można by zamknąć w kilku akapitach a nie na tylu stronach) oraz kompletnie płaska akcja. Co ja piszę. Brak całkowity akcji. Zero klimatu. Nastawiłem się na atmosferę Mechanicznej pomarańczy lub Tubylców z betonowej dżungli a dostałem ch** wie co. Rozumiem oczywiście przesłanie i prorocze coś tam coś tam i nawet się z tym zgadzam ale książka z tego autorowi nie wyszła.

książek: 1753
Krzysztof Baliński | 2013-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2013

Autor książki podobne nazwisko do wybitnego mistrza Polskiej fantastyki, przyznaję bez bicia, że to mnie zmyliło, ale na tym podobieństwa się kończą. Bo to co wypisuje Sepkowski przypomina raczej styl pisania Lema, Dukaja i Zajdla niż pisarskie wyczyny Sapkowskiego. Choć oczywiście można podumać się czy tworząc kreacje Chrisa Ivora, mutanta, głównego bohatera Sepkowski zasugerował się wiedźminem Sapkowskiego? Jak zapewne drodzy czytelnicy wiecie Geralt z Riwii też jest mutantem, produktem dziwnych eksperymentów na ludziach. Nawet jeżeli Sepkowski postać mutanta rzeczywiście wziął od Sapkowskiego, bo równie dobrze to mógł być filmowy terminator, to o niczym nie świadczy jeszcze, że Sepkowski poleciał, po najmniejszej linii oporu. Wręcz przeciwnie, to jest zupełnie inna książka, dodam, bardzo dobra książka, zupełnie inny pomysł literacki, niezwykle ciekawy i oryginalny,

Mamy tu ciekawe analityczne futurystyczne rozważania, dotyczące przyszłości niezbyt odległej. A więc...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd