Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,82 (171 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
12
8
22
7
66
6
29
5
21
4
6
3
1
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8310081294
liczba stron
28
język
polski
dodała
Barbara

Polskie opracowanie pięknej baśni o osieroconej przez matkę dziewczynce, którą macocha i dwie przyrodnie siostry nazywają pogardliwie Kopciuszkiem.

"Był sobie raz pewien wdowiec, łagodny jak baranek. Miał on córkę, śliczną, dobrą i pracowitą dziewuszkę. Ojciec i córka kochali się serdecznie i dobrze im się działo. Nie wiadomo, co pokusiło wdowca, że ożenił się po raz drugi..."

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

książek: 2980
ejotek | 2012-09-23
Przeczytana: 22 września 2012

Któż nie zna tej bajki...? A właściwie baśni. Chyba tylko te najmłodsze pociechy, które są jeszcze zbyt małe."Kopciuszka" pamiętam ze swojego dzieciństwa. Którą wersję wtedy poznałam - nie wiem, jest ich bowiem około 700. Fabuła podstawowa jest zawsze taka sama, zmienia się tylko sposób "ubrania w słowa" tej historii.

Baśń opowiada losy spokojnego wdowca, który żyje szczęśliwie ze swoją córką. Jednak ich życie zmienia się diametralnie po niefortunnej decyzji mężczyzny, który to postanowił się ponownie ożenić. Za żonę pojął gderliwą kobietę posiadającą dwie, równie zrzędliwe córki. Wszystkie trzy wykorzystują "Kopciuszka" jak tylko mogą, zrobiły z niej posługaczkę "przynieś, wynieś, pozamiataj" a same korzystają tylko z pozytywnej strony życia.

Pewnego dnia w królestwie rozniosła się wieść, że książę bal organizuje a spośród uczestniczek wybierze sobie żonę. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności na balu pojawił się także "Kopciuszek", ponieważ dzięki Dobrej Wróżce - swojej matce chrzestnej - otrzymała suknię, karocę z woźnicą i szóstką koni.

Co było dalej? Ech... jak to w bajce: bal, zagubiony pantofelek i szczęśliwe zakończenie. Zapraszam do lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wstaje świt. Dzienniki młodych z pierwszych lat powojennych

„Koniec wojny. Nowy świat, nowe otwarcie. Siedem dzienników ludzi wkraczających właśnie w życie-osób z rożnych środowisk, o roznych aspiracjach i wra...

zgłoś błąd zgłoś błąd