Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dżin. Czerwona wyrwa w bruku ulicznym

Tłumaczenie: Loda Kałuska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,84 (43 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
10
7
9
6
7
5
10
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Djinn. Un trou rouge entre les paves disjoints
data wydania
ISBN
83-08-01254-X
liczba stron
94
język
polski
dodała
Hanna

 

źródło okładki: http://img06.allegroimg.pl/photos/oryginal/13/82/56/72/1382567280

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (71)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 724

To jest jedna z tych książek, po przeczytaniu których na chwilę człowiek zagapi się przed siebie, żeby zapytać ze świadomością osoby obudzonej po mocno zakrapianej imprezie: "Ale o co właściwie chodziło?" Książka z taką nie do ogarnięcia fabułą, że nawet nie ma co próbować dokonać tego czynu. To tak jakbym próbowała ułożyć puzzle, posiadające części podobne do pozostałych, ale kompletnie nie pasujące, gdy chce się je włożyć na miejsce. Jednak myślę, że można choćby z ciekawości po nią sięgnąć, bo tam liczy się forma, a nie treść.

książek: 703
Piotr Prachnio | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2014

Coraz częściej skłaniam się do stanowiska Carpentiera w sprawie europejskiego surrealizmu... Powiązanie nadrealizmu z życiem miejskim, a co za tym idzie, poszukiwanie na siłę cudowności tam, gdzie jej nie ma, wydaje się nie tyle wymuszone, co sztuczne, plastyfikowane (a u Robbie-Grilleta wyjątkowo). Co więcej, pogląd ten nabiera wyjątkowego kolorytu gdy na horyzoncie pojawia się proza latynoamerykańska XX wieku, w przypadku której cudowność przestała być domeną manierycznych poszukiwań, a stała się, po wzbogaceniu o element ludyczny, środkiem do przedstawiania i odkrywania kolejnych pięter rzeczywistości.
(przedmowa do powieści Królestwo z tego świata)

książek: 664
NikiCoUmieTylkoSpac | 2011-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2011

Bardzo dziwna książka. Powiedziałbym przedziwna i w tej dziwności leży jej siła. Nie da się jej czytać dla fabuły, bo ta jest nie do ogarnięcia, ale z przyjemnością można ją przeczytać by pozachwycać się poetyckością języka i ogólną atmosferą nieokreślonego napięcia. Nic dziwnego, że czyta się ją na zajęciach z poetyki. 3/5

książek: 183
Mateusz | 2016-07-29
Na półkach: Przeczytane

"Owe następujące jedna po drugiej tajemnice kazały mi myśleć o pewnego rodzaju wyścigu w poszukiwaniu skarbu: idzie się od tajemnicy do tajemnicy, żeby wreszcie na końcu znaleźć rozwiązanie."

Oczywiście, skarbem wcale nie jest rozwiązanie, a sama tajemnica. Czego zresztą naucza wszelka sztuka, filozofia i religia.

Fabularne mroki tej małej powieści rozświetla sam autor, co chwilę podsuwając czytelnikowi klucz do zrozumienia tekstu. Tym bardziej dziwią opinie zarzucające "Dżinowi" nieczytelność, niedostępność czy nawet literacki bełkot.
Niejednoznaczność "Dżina" (a raczej jego NIE-znaczność) sprawia trudności kiedy czytelnik, zaprogramowany do myślenia 'jak maszyna', wszędzie widzi związki przyczynowo-skutkowe. A gdy ich nie widzi to stara się je stworzyć. Zdaje się, że taki czytelnik zawsze przegra w tej nierównej grze z autorem. Bo że "Dżin" jest grą, zabawą - to nie ulega wątpliwości. Że jest to gra nie do końca fair - to też prawda; autor daje czytelnikowi fory w postaci...

książek: 78
Anna Musioł | 2014-10-28

Przedziwna książka. Nie wiadomo co tu jest prawdą a co nie, a być może od samego początku jest to tylko twór pisarza, który chciał udowodnić czytelnikom, jak łatwo można manipulować ich emocjami. Kiedy coś zaczyna układać się w całość, w kolejnym rozdziale to wszystko się doszczętnie burzy. Nie ma tu żadnych pewnych. Przedziwne realia, brak jakiejkolwiek chronologii... Ta książka zaprzecza tradycyjnej idei książki. Właśnie za to ją polubiłam. Robbe-Grillet odszedł od jakichkolwiek konwencji i stworzył coś, co wielu może zawieść, ale mnie wciągnęło bez końca. Nie wiem jakie były intencje pisarza, ale jeśli zachęcenie do refleksji czym tak naprawdę jest książka, jej treść, idea, fabuła... to mu się udało.

książek: 255
problem | 2016-11-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 184
Joanna | 2015-12-14
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
książek: 0
| 2015-09-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 1428
cerata | 2015-08-31
książek: 3458
Barbasia | 2015-07-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 61 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd