Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,49 (129 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
22
8
33
7
38
6
14
5
8
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Im Anfang war der Wasserstoff
data wydania
ISBN
8306006313
liczba stron
445
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodał
Maciek87

Jeżeli przed naszym światem istniał inny świat, od którego dzieli nas nieprzekraczalna bariera prawybuchu, a przed nim jeszcze inny i tak dalej - wówczas wydaje się, że przyczynowy łańcuch biegnący ku początkowi zagubił się w nieskończoności. Może jednak jest tak, że żadnego początku nie było. Co prawda [...] straciliśmy nieco zaufanie do pojęcia nieskończoności. A jak będzie ono wyglądać, gdy...

Jeżeli przed naszym światem istniał inny świat, od którego dzieli nas nieprzekraczalna bariera prawybuchu, a przed nim jeszcze inny i tak dalej - wówczas wydaje się, że przyczynowy łańcuch biegnący ku początkowi zagubił się w nieskończoności. Może jednak jest tak, że żadnego początku nie było. Co prawda [...] straciliśmy nieco zaufanie do pojęcia nieskończoności. A jak będzie ono wyglądać, gdy spróbujemy sięgnąć myślą wstecz, wzdłuż szeregu przyczyn aż do pierwszego początku pierwszego świata - tego nikt nam powiedzieć nie może.

Tymczasem pytanie o początek dla każdego z nas ma jeszcze jedno zupełnie inne znaczenie. Wiedzieć chcemy nie tylko, kiedy i w jaki sposób powstał świat, wiedzieć chcemy także, dlaczego powstał. "Dlaczego w ogóle coś istnieje?" bądź, mówiąc inaczej: "Dlaczego nie jest tak, że jest nic? ..."

Nie sposób dobrze opowiedzieć o tej zadziwiającej książce, trzeba ją po prostu przeczytać. Raczej nie zrewolucjonizuje spojrzenia na świat i chociaż można odnieść wrażenie, że właśnie to było zamiarem autora to jednak tak nie jest. Jest za to ogromna ilość faktów, czasami wprost trudno w nie uwierzyć bo niektóre przeczą tzw. zdrowemu rozsądkowi. Są więc pytania i próby odpowiedzi na nie.
Tych pytań jest wiele i trudno ocenić, które jest ciekawsze i ważniejsze. Po lekturze tej książki zawsze to samo kochane uczucie - świat jest piękny i niepojęty.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (316)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 320
Hubert | 2013-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2013

Za książkę brałem się z pewnym wahaniem. Stara już, rozsypująca się cegła dość długo leżała w kartonie z nieprzeczytanymi książkami i cierpliwie znosiła upokarzające przesuwanie z jednego końca owego kartona na drugi w czasie, kiedy bardziej atrakcyjne wizualnie koleżanki wychodziły z kartona często jeszcze w dniu, w którym się w nim pojawiły. Ostatecznie jednak powiedziałem sobie "raz kozie śmierć" i wziąłem do ręki "Na początku był wodór". I nie zawiodłem się ani troszkę. Książka jest bardzo, bardzo dobra.

Tematyka jest następująca: książka przestawia dzieje życia na ziemi - zaczyna od powstania samej planety i później w pasjonujący sposób przechodzi przez kolejne etapy - fotosyntezna, oddychanie tlenowe, wielokomórkowość, stałocieplność i wreszcie - świadomosć

Czytając nie sposób unikać pewnych skojarzeń. Pierwsze rozdziały brzmią jakby były wyjęte z "Krótkiej Historii Czasu" Hawkinga. Kolejne - jakby pisał je Richard Dawkins - osoby lubiące książki tego naukowca powinny czuć...

książek: 896
Zuba | 2012-07-19
Przeczytana: 2011 rok

Czytałam tę książkę 20 lat temu i nie zrobiła na mnie prawie żadnego wrażenia. Po kolejnych 20 latach czytało mi się ją rewelacyjnie, nie mogłam jej odłożyć (a to w końcu kryminał nie jest). Polecam.

książek: 1294
Ewa Kowalska | 2015-02-23
Przeczytana: 23 lutego 2015

Pasjonująca opowieść o powstaniu ziemi, przystępnie opisane zjawiska fizyczne, chemiczne i biologiczne rządzące w świecie przyrody. Do tego piękne bajki o Marsjanach. Rzeczywiście w momencie wydania była to pozycja obowiązkowa. Dzisiaj można ją potraktować jako punkt wyjścia do zgłębiania wiedzy przez gimnazjalistów.

książek: 527

Są ludzie, i to niemało, którzy wprost odrzucają ewolucję lub wpisują ją w "boski plan", obudowując ją przeróżnymi mniej lub bardziej barwnymi dodatkami. Po co to całe ideologiczne confetti, czy fakty nie moga być ciekawe, a wręcz pasjonujące?. Właśnie to udowadnia Ditfurth w swoich fenomenalnych książkach.

książek: 641
GabrielL Kamiński | 2010-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 1977

Pamiętam "kupowałem" tą "kosmiczną" sagę Ditfurtha na "Maju z książką" walcząc z kolejką takich samych jak ja pasjonatów książek...A teraz
widzę to na "wyprzedaży" w bibliotekach za przysłowiową "złotówkę"

książek: 380
Michal | 2015-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2015

Pierwsza polowa ksiazki bardzo ciekawa, pozniej robi sie juz raczej zabawnie...ale ogolnie interesujace rozwazania.

książek: 0
| 2012-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

książka po której ma się chęć przytulać do drzew :)

książek: 33
Cellular | 2015-08-11
Przeczytana: lipiec 2015

Na podróży Dithfurtha przez przestrzeń, czas i świadomość "Na początku był wodór" jest przystankiem numer dwa. W pierwszej części swojej trylogii neurolog zajmował się miejscem człowieka (czy w szerszym rozumieniu życia) w przestrzeni, teraz postanowił opowiedzieć, jak w ogóle doszło do powstania życia. I raz jeszcze robi to z niesamowitą sprawnością i niebagatelną gracją. Tym razem sama struktura książki i opowieści jest nieco bardziej uporządkowana niż we wcześniejszych "Dzieciach wszechświata" - Ditfurth nie skacze już od myśli do myśli, a krok po kroku śledzi cała historię, od Wielkiego Wybuchu - w końcu na początku był wodór (jednocześnie w żaden sposób nie stara się dociekać, co było przed - i za to, że oparł się takiej pokusie również należy się plusik) - i zatrzymując się w newralgicznych, przynajmniej w jego ocenie, punktach zwrotnych na drodze do dnia dzisiejszego - opowiada o samym początku i łączeniu się atomów wodoru w pierwiastki cięższe; wyjaśnia, dlaczego...

książek: 305
wai | 2011-01-03
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki
Przeczytana: 01 stycznia 2011

Mimo, że od czasów napisania książki, trochę się w nauce zmieniło, jednak teorie Ditfurtha są niesamowicie inspirujące. Dają podstawę do przemyśleń nad historią życia, a także do refleksji nad naszą przyszłością.
Bardzo inspirująca lektura.

książek: 161
elwa1 | 2015-03-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 marca 1983

Koniecznie przeczytać...

zobacz kolejne z 306 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd