Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bajerom wbrew

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kolory życia". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
5,65 (94 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
8
7
23
6
17
5
15
4
8
3
9
2
4
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7469-511-4
liczba stron
392
słowa kluczowe
humor, litreratura na obcasach
język
polski
dodała
Evelline

Co łączy „blombę laserową” z zagubioną spódnicą? Jakie upiory wiatry śródlądowe przyganiają na Mazury? Co tak naprawdę wisi w szafie? Ślubny garnitur, zapomniany trup? Czy łosie uprawiają strusią politykę? Jakie inne zastosowania ma superklej? Kim jest wszechwładny Szef? I w czym myślenie szkodzi? Żywe, pełne humoru dialogi, specyficzny sposób narracji, nietuzinkowi bohaterowie - wszystko to...

Co łączy „blombę laserową” z zagubioną spódnicą? Jakie upiory wiatry śródlądowe przyganiają na Mazury? Co tak naprawdę wisi w szafie? Ślubny garnitur, zapomniany trup? Czy łosie uprawiają strusią politykę? Jakie inne zastosowania ma superklej? Kim jest wszechwładny Szef? I w czym myślenie szkodzi? Żywe, pełne humoru dialogi, specyficzny sposób narracji, nietuzinkowi bohaterowie - wszystko to sprawia, że „Bajerom wbrew” czyta się z przyjemnością i śmiechem, nawet w najbardziej ponure dni.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (188)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2171
wiejskifilozof | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane

Akcja książki nie do końca mnie przekonała.Lecz nie chcę jej spisywać na straty i pisać samo, totalną krytykę.Bo bądź co bądź, trzecie miejsce w konkursie literackim do czegoś zobowiązuje,
Ba, tylko do czego ?
Ano, do napisana książki,która wciągnie czytelnika,czy się udało ?
Moim skromnym zdaniem, jak najbardziej.
Lubie książki,których akcja toczy się w Polsce.Mamy tu studentkę dentystyki,która ma oddane koleżanki i szuka tego, jedynego.Na całe życie.Czy się uda ? przeczytajcie sami.
Mam takie wrażenie,że pani Ania piszę tu o ...sobie.
Nawet jeżeli tak robi, to w niczym nie przeszkadza.Książka jest warta tego, by jej poświęcić trochę czasu.

książek: 821
karolinka | 2010-09-28
Na półkach: Przeczytane, Niedokończone
Przeczytana: 2010 rok

Książka opisuje perypetie pewnej studentki stomatologii. Na okładce widnieje notka, że książkę tą czyta się ze śmiechem nawet w najbardziej ponure dni. Ja jednak powiem tyle, że nie przypadła mi do gustu. Owszem, były śmieszne momenty ale bez przesady. Mało się dzieje, pomieszane czasy (teraźniejszość, przeszłość)- to spowodowało, że po około 100 stronach odłożyłam ją nieprzeczytaną. Raczej nie polecam...

książek: 8
Septaria | 2015-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Skończyłam czytać tą książkę tylko dlatego że mam takie zasady...

Szkoda czasu. Na prawdę. W skrócie to jest prywatne biadolenie o kolesiu którego się znało kilka miesięcy, który zdradził a potem gówna bohaterka wzięła z nim ślub. Że-na-da! Życie piszę czasami historie które śmieją się nam w twarz i kpią sobie prosto w oczy. Jeżeli to jest historia autorki a na to wygląda szczerze współczuję, gratuluje mam nadzieje udanego małżeństwa i spełnienia marzeń ale nie tego oczekuje od powieści...a ta książka jest raczej niedokładną biografią niż powieścią.

Daje dwie gwiazdki za:
- spełnienie marzeń autorki - jedna
- za dwa, może trzy linijki tekstu, które pozytywnie położyły mnie na łopatki - druga

dziękuję, do widzenia nigdy

książek: 389
naranja | 2011-02-26
Na półkach: Przeczytane

Pierwsze, co najbardziej zwróciło moją uwagę- język! Brawo i dziękuję! Autorka funduje nam całkiem za darmo dużą porcję pozytywnego nastroju, który mam ochotę dawkować nie kończąc zbyt szybko tej lektury. Możemy sie dowiedzieć dużo na temat realiów studiowania stomatologii, gdyż główna bohaterka to przyszła pani stomatolog.Przenosimy się do studenckiej rzeczywistości, czyli sytuacji pełnych absurdów (a może słowo "studenckiej" należałoby zastąpić określeniem "polskiej"?).
Choć dentystów zawsze utożsamiałam z ludźmi cierpliwymi i wyrozumiałymi, Ania bynajmniej nie wyróżnia się wspomnianymi cechami charakteru. Bałabym się usiąść na jej fotelu dentystycznym. W zasadzie niejednokrotnie denerwowało mnie jej choleryczne usposobienie, poza tym mam wrażenie, ze autorka nadała fabule zbyt osobisty wymiar. A to Łódź- rodzinne miasto A. Ziętary, które tytułowa bohaterka (de facto imienniczka) także kocha, czy też tematyka wyuczonego zawodu. Chwilami myslałam też "dość juz mowy o facecie"!...

książek: 44
Nell | 2016-08-18
Na półkach: Przeczytane

Na początku myślałam, że to będzie fajna książka. Szybko okazało się, że jest inaczej. Lektura po kilkudziesięciu stronach stała się męcząca. Bohaterka irytuje mnie swoją agresywnością, pod którą kryje się neurotyczna panienka, poszukująca miłości i roztrząsająca zakończony związek. Niby ma wiele złych rzeczy do powiedzenia o swoim byłym, ale jednak kocha i tęskni. A potem do niego wraca i roztrząsa dalej. Boże...
Jej charakter i stopień świadomości wydawały mi się zbyt dorosłe do wieku. Wiele dialogów i sytuacji, szczególnie tych damsko-męskich – mało realistycznych. W ogóle cała ta opowiastka przesączona jest porywczo-cholerycznym temperamentem jej bohaterów, którzy głównie się męczą – nie moje klimaty. Happy-end zupełnie tutaj nie pasuje.
Nie podobały mi się też zbieżności pomiędzy autorką książki, a jej główną postacią: obydwie wykonują ten sam zawód, mieszkają z tym samym mieście... Czyżby jakaś kompensacja...? ;-)
Poza tym książka wcale nie jest tak zabawna, jak sugeruje opis...

książek: 2848
Wildstyle | 2015-05-06
Przeczytana: 06 maja 2015

Z początku zakręcona, nie mogła się połapac co jest teraźniejszością, przeszłością, koszmarem czy wymysłem. Ale czym dalej tym lepiej a na końcu tak wciągnęło, że trzeba było trochę nocy zarwac ;)

książek: 353
lunela | 2012-04-23
Na półkach: Przeczytane

Ta książka jest o niczym. Może znajdzie zwolenników, ale ja dawno nie czytałam tak kiepskiej literatury. Być może moja opinia jest mało wiarygodna, bo nie dobrnęłam nawet do połowy.

książek: 852
ada | 2010-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2009

"Każda jej pozycja to już propozycja"

książek: 293
Christine | 2014-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2014

Dobra książka na lato - lekka, napisana z humorem.
Jest to historia studentki Ani (tak - Ani, a nie Anki - dlaczego? - jak przeczytacie, to się dowiecie).
Zabierałam się do tej książki jak pies do jeża, bo spodziewałam się jakiegoś romansidła, których nie znoszę. Jednak wątek miłosny jest zgrabnie wprowadzony i nie doprowadza do mdłości.

książek: 217
Kasienka | 2013-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2013

rewelacyjna książka:) prosta historia opowiedziana w niebanalny sposób:)

zobacz kolejne z 178 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd