Wszyscy mężczyźni mojego kota

208 str. 3 godz. 28 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324009954
Ada ma 32 lata, szalonego kota Kastrata i sławę osoby, która w dniu złożenia wypowiedzenia z pracy zwymiotowała na swojego szefa. Ma także pewne zamiary: pragnie poświęcić się fotografii, założyć własny biznes i znaleźć faceta. Nie jest to proste w dzisiejszym świecie. W kręgu znajomych trudno trafić na jakiegokolwiek wolnego hetero, a interesujący, zabójczo przystojny Hiszpan, na którego wpada nie całkiem znienacka, też najwyraźniej nie jest sam... Ada dzielnie stawia czoło przeciwnościom losu, w czym pomaga jej przyjaciółka Anka, a nie pomaga dość zwariowana rodzinka. z kotem bywa różnie...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wszyscy mężczyźni mojego kota w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wszyscy mężczyźni mojego kota
Poznaj innych czytelników
873 użytkowników ma tytuł Wszyscy mężczyźni mojego kota na półkach głównych- Przeczytane 639
- Chcę przeczytać 234
- Posiadam 118
- Ulubione 25
- 2012 9
- Chcę w prezencie 7
- Z biblioteki 6
- Literatura polska 5
- 2011 5
- 2013 4


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszyscy mężczyźni mojego kota
Może zacznę od wyjaśnienia za co dałam tej historii jeden punkt. Otóż za okładkę, która mnie urzekła bo kocham koty oraz za tytuł, przez który zdecydowałam się wypożyczyć ten tytuł z biblioteki i teraz mocno tego żałuję.
Jak można napisać coś takiego?!!! Toż to jest totalny bełkot, bez żadnego ładu i składu! Miałam wrażenie, że tam są wyrwane z kontekstu zdania.
A tak w ogóle podczas czytania nie mogłam pozbyć się myśli, że pani pisarka/autorka tejże książeczki jest homofobką, która ma jakiś ogromny problem z zaakceptowaniem środowiska LGBTQ. Potwornie mi to przeszkadzało i denerwowało.
I jeszcze jedna rzecz, do której się przyczepię.Tytuł i okładka wprowadza czytelnika w wielki błąd i zaułek, z którego jak najszybciej powinno się wyjść. Mianowicie wyżej wymienione sugerują, że większość fabuły będzie poświęcona kotu (przynajmniej ja naiwnie tak pomyślałam) i jego sprawom, a tymczasem o samym futrzaku było w całości tyle co nic.
Dla mnie ta lektura jest stratą czasu. Szkoda Waszych oczu na nią.
Może zacznę od wyjaśnienia za co dałam tej historii jeden punkt. Otóż za okładkę, która mnie urzekła bo kocham koty oraz za tytuł, przez który zdecydowałam się wypożyczyć ten tytuł z biblioteki i teraz mocno tego żałuję.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak można napisać coś takiego?!!! Toż to jest totalny bełkot, bez żadnego ładu i składu! Miałam wrażenie, że tam są wyrwane z kontekstu zdania.
A tak w...
Zacznę od plusów. Pierwszy za Kraków (lubię to miasto i chętnie czytam książki, których akcje toczą się w Krakowie). Drugi za zabawne akcje przedstawione w powieści. Trzeci za kota. Pytanie tylko, dlaczego tak złośliwego?! Czyżby wpływ właścicielki? Bardziej odpowiada mi ich szalona strona natury. Szkoda tylko, że u Ady wiąże się ona ze zbyt "kwiecistym" językiem i dużą ilością alkoholu. Czy to mają być rzeczywiście cechy współczesnej singielki?
Jakkolwiek bohaterka nieco mnie rozczarowała, to dam jej i sobie szansę na kolejne spotkanie.
Zacznę od plusów. Pierwszy za Kraków (lubię to miasto i chętnie czytam książki, których akcje toczą się w Krakowie). Drugi za zabawne akcje przedstawione w powieści. Trzeci za kota. Pytanie tylko, dlaczego tak złośliwego?! Czyżby wpływ właścicielki? Bardziej odpowiada mi ich szalona strona natury. Szkoda tylko, że u Ady wiąże się ona ze zbyt "kwiecistym" językiem i dużą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługo się zastanawiałam, czy napisać tę opinię. Nie lubię mocno krytykować rzeczy, w które druga osoba włożyła dużo pracy, ale czy w tym wypadku tak się stało? Wszyscy mężczyżni mojego kota, to najgorsza książka, jaką miałam w rękach. Momentami odnosiłam wrażenie, że to prowokacja literacka. Jeśli bohaterka ma być reprezentacją młodej Polki, to ja się pod czymś takim podpisać nie chcę. Styl jest raczej przeciętny, chociaż nie czepiałabym się za bardzo, rozumiem, że może się podobać. Bohaterka jest skrajnie naiwna i irytująca, ale gdyby na tym się skończyło, to oceniłabym książkę wyżej. Czasem lubię lektury, w których bohaterowie działają mi na nerwy. W tym wypadku jest troszkę inaczej. Nie tylko bohaterka jest naiwna, cała akcja jest. Rozumiem, że życie pisze różne scenariusze, że przypadki się zdarzają, że wypadki się zdarzają, ale bohaterkę spotyka wypadek/przypadek za wypadkiem/przypadkiem. Czytałam książkę, jak jakąś dziwną, nastoletnią fantazję o dorosłości. Nie znalazłam w tym rozrywki, raczej rozczarowanie i smutek, że komuś taki styl życia mógłby imponować.
Długo się zastanawiałam, czy napisać tę opinię. Nie lubię mocno krytykować rzeczy, w które druga osoba włożyła dużo pracy, ale czy w tym wypadku tak się stało? Wszyscy mężczyżni mojego kota, to najgorsza książka, jaką miałam w rękach. Momentami odnosiłam wrażenie, że to prowokacja literacka. Jeśli bohaterka ma być reprezentacją młodej Polki, to ja się pod czymś takim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna książka ,nie jeden raz uśmiech gościł na mojej twarzy ...(Kraków)
Fajna książka ,nie jeden raz uśmiech gościł na mojej twarzy ...(Kraków)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBędąc w domu na urlopie kilka pozycji uśmiechnęło sie do mnie zalotnie z półek i jakimś cudem (w przerwach między wizytami u stomatologa, haha) przeczytałam dwie ksiazki.
Pierwszą z nich była "Wszyscy mężczyźni mojego kota" Karoliny Macios.
Główna bohaterka, nijaka Ada, wczesna trzydziestka, wlaścicielka nieco wrednego, wykastrowanego kocura, seryjna singielka wiecznie w poszukiwaniu tego jedynego. Ada jest mistrzynią wyciagania pochopnych wniosków i wpakowywania sie w tarapaty. Żyje na wiecznym kacu (no, prawie) i ma dosyć wyboistą karierę. Do tego jej własna rodzina dostarcza jej wątpliwej jakości rozrywek.
Jak to znajomo brzmi (chociaz ja mam wysterylizowaną kotke, ale to drobiazg)...
Historia lekka, łatwa i przyjemna. I przyznam sie uczciwie, widziałam bardzo dużo z siebie w Adzie - przeklinam jak szewc, mam kota (plus jeszcze jednego "w głowie"),ciągle szukam idealnego faceta, z kariera też bywa różnie a rodzina to jedna wielka puszka Pandory! Na szczęście czasy ostrego balangowania i niekończącego sie kaca mam już za sobą.
I chociaż książke czytało się szybko i łatwo nie uznam jej za pozycję obowiazkową dla miłośników typu chick-lit, do którego zdawałoby sie autorka aspirowała tą pozycją. Bardzo przewidywalna i nie wnosząca nic nowego. W pewnym momencie chciałam rozejrzeć się za drugim tomem tej mini serii, ale zrezygnowałam gdy moja irytacja siegła niesamowitego poziomu, gdy okazało się, że Ada tkwi jeszcze w minionym tysiącleciu i używa słowa "gej", żeby komuś brzydko dogryźć. Trochę to było niesmaczne w pewnym momencie, trzeba mieć we wszystkim umiar.
Jednym zdaniem - lekka książka na jeden raz, dla miłośników kotów lub osób lubiących ubliżać innym przez nazywanie ich gejami.
Opinia z mojego bloga: https://niezlyboordel.blogspot.com
Będąc w domu na urlopie kilka pozycji uśmiechnęło sie do mnie zalotnie z półek i jakimś cudem (w przerwach między wizytami u stomatologa, haha) przeczytałam dwie ksiazki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszą z nich była "Wszyscy mężczyźni mojego kota" Karoliny Macios.
Główna bohaterka, nijaka Ada, wczesna trzydziestka, wlaścicielka nieco wrednego, wykastrowanego kocura, seryjna singielka wiecznie w...
Ta pozycja prezentuje lubiane przeze mnie poczucie humoru oraz inteligencję, luzacki klimat i ogólny „fun”. A jednak nie podobała mi się, a to za sprawą osoby głównej bohaterki – niejakiej Ady, która jest – jak na moje upodobania – zbyt „wyzwolona”.
Książka wpisuje się w niesłabnąco modny od czasów Bridget Jones trend powieści o wielkomiejskich singielkach, wiecznie poszukujących idealnego faceta; generalnie nie mam z tym problemu, a tutaj nawet dla urozmaicenia najlepszą przyjaciółką naszej heroiny jest lesbijka, a nie gej. Problem mam natomiast z tym, że alkohol wylewa się każdej strony, nie ma chyba dnia, żeby bohaterka (i jej przyjaciele) nie upili się po prostu. (Można by tą książkę potraktować jako przewodnik po krakowskich knajpach oraz klubach, szczególnie tych LGBT.) A do tego ciągłe gadanie o niezaspokojeniu seksualnym i seksie generalnie...
Nie dałam rady polubić Ady też przez jej „silną osobowość”, taką pewną agresywność (ktoś mógłby powiedzieć, że jest po prostu przebojowa...) oraz ogólne bałaganiarstwo (to dosłowne i to w przenośni).
Książkę poniekąd ratuje – oprócz wyżej wspomnianych humoru oraz lekkości pióra - także potoczysty język (jeśli pominąć pewną ilość wulgaryzmów, którymi opowiastka ta jest upstrzona...),dzięki któremu szybko się ją czyta, szczególnie w wakacje.
Od razu wypożyczyłam z biblioteki obydwie części tej serii, więc z rozpędu przeczytam i drugą, ale naprawdę nic bym z życia nie straciła, gdyby te książki nigdy nie wpadły w moje ręce.
Ta pozycja prezentuje lubiane przeze mnie poczucie humoru oraz inteligencję, luzacki klimat i ogólny „fun”. A jednak nie podobała mi się, a to za sprawą osoby głównej bohaterki – niejakiej Ady, która jest – jak na moje upodobania – zbyt „wyzwolona”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wpisuje się w niesłabnąco modny od czasów Bridget Jones trend powieści o wielkomiejskich singielkach, wiecznie...
Lekka, łatwa do czytania i zapomnienia zaraz potem
Lekka, łatwa do czytania i zapomnienia zaraz potem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzezabawnie opisane perypetie Ady z Krakowa. Jako że jest to moje ukochane miasto, tym bardziej mi się podobała. Główna bohaterka bywa w tych samych klubach co ja niegdyś, mój ówczesny tryb życia ma również zbliżony, więc szybko bym się z nią zaprzyjaźniła ;) Poza tym kilkakrotnie popłakałam się ze śmiechu, a za to ogromny plus ! :)
Przezabawnie opisane perypetie Ady z Krakowa. Jako że jest to moje ukochane miasto, tym bardziej mi się podobała. Główna bohaterka bywa w tych samych klubach co ja niegdyś, mój ówczesny tryb życia ma również zbliżony, więc szybko bym się z nią zaprzyjaźniła ;) Poza tym kilkakrotnie popłakałam się ze śmiechu, a za to ogromny plus ! :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDebiut młodej pisarki. Dla mnie udany, dowcipnie, z pazurem, nawet opisy ubrań , makijażu i jedzenia do zniesienia. Trochę sporo alkoholu , coż ciężkie czasy dla młodych, każdy to przechodził. Trafne i komiczne relacje rodzinne , sytuacje damsko-męskie i przyjacielskie. Czyta się dobrze od samego początku . Polecam , nareszcie jakaś młoda zdatna do czytania.
Debiut młodej pisarki. Dla mnie udany, dowcipnie, z pazurem, nawet opisy ubrań , makijażu i jedzenia do zniesienia. Trochę sporo alkoholu , coż ciężkie czasy dla młodych, każdy to przechodził. Trafne i komiczne relacje rodzinne , sytuacje damsko-męskie i przyjacielskie. Czyta się dobrze od samego początku . Polecam , nareszcie jakaś młoda zdatna do czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże ze mną i ,moim poczuciem humoru jest coś nie tak, ale... Szkoda mojego czasu.
Może ze mną i ,moim poczuciem humoru jest coś nie tak, ale... Szkoda mojego czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to