Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień Hipokratesa. Tajemnice Domu Medycyny

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Znak
6,76 (126 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
21
7
32
6
33
5
12
4
6
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hippocrates' Shadow
data wydania
ISBN
978-83-240-1408-8
liczba stron
264
słowa kluczowe
Hipokrates, szpital, tajemnice, pacjenci
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

O czym lekarze nie mówią swoim pacjentom? Sekrety i tajemnice lekarskiego fachu odkrywa przed nami doktor David H. Newman - przez lata pracujący na oddziale ratunkowym nowojorskiego szpitala. Każdy pewnie zna słynną zasadę Hipokratesa - „po pierwsze nie szkodzić”. Mało kto jednak wie, że ów starożytny lekarz, zwany „ojcem medycyny”, nawiązywał bardzo bliskie relacje ze swymi pacjentami,...

O czym lekarze nie mówią swoim pacjentom? Sekrety i tajemnice lekarskiego fachu odkrywa przed nami doktor David H. Newman - przez lata pracujący na oddziale ratunkowym nowojorskiego szpitala.



Każdy pewnie zna słynną zasadę Hipokratesa - „po pierwsze nie szkodzić”. Mało kto jednak wie, że ów starożytny lekarz, zwany „ojcem medycyny”, nawiązywał bardzo bliskie relacje ze swymi pacjentami, poznawał ich bliskich i otoczenie, zanim zdecydował się postawić diagnozę i zalecić odpowiednią kurację. Obecnie ta więź łącząca lekarza i chorego została zerwana, a codzienna praktyka lekarska niewiele ma wspólnego z przysięgą Hipokratesa.
W tej prowokującej do dyskusji książce doktor Newman rozprawia się z wieloma medycznymi mitami. Pokazuje między innymi, dlaczego syrop na kaszel rzadko bywa skuteczny i jak to się dzieje, że mammografia przynosi więcej szkody niż pożytku, prawie każda resuscytacja kończy się fiaskiem, a antybiotyki przypisywane na ból gardła mogą być po prostu niebezpieczne. Autor udowadnia również, jak potężny wpływ na zdrowie pacjentów może mieć - lekceważony przez lekarzy - efekt placebo, a zarazem, jak zwodnicza bywa nadmierna ufność w statystyki i badania.

Dzięki niezwykłym i trzymającym w napięciu opowieściom wprost z sal szpitalnych i gabinetów lekarskich Newman odkrywa, co szwankuje w relacjach lekarzy z pacjentami i próbuje znaleźć odpowiedź, jak tę zerwaną więź odbudować.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (470)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 578
Ramon | 2011-06-21
Przeczytana: 21 czerwca 2011

Jedna z tych książek, których lektura powinna być obowiązkowa już w gimnazjach. Dlaczego? Prostuje nasze spojrzenie. Pośrednio zachęca do samodzielnego niezależnego myślenia.

Dziś wielu ludzi wierzy bezkrytycznie i bezrefleksyjnie medykowi - jak kiedyś księdzu, zaś nauka bywa zaślepiona, dogmatyczna i autorytatywna jak religia w średniowieczu. A przecież lekarz i naukowiec też człowiek (często również i biznesmen ;) - myli się i błądzi. Jeśli potrafi to przyznać, a pacjent zaakceptować, to razem, w atmosferze wzajemnego zrozumienia i życzliwości mogą prowadzić dialog, dzięki któremu obaj mogą doskonalić swoje życie.

Jestem pod ogromnym wrażeniem rozsądku autora oraz taktu, z jakim porusza (jako praktykujący lekarz) kwestie tak trudne i drażliwe dla swojego środowiska zawodowego (i w ogóle dla społeczeństwa). Zero stronniczości. Zero agresji. Pełna pokora. Szczera, bezinteresowna chęć poznania i czysta wola zrozumienia problemów i odkrycia prawdy. Naprawdę czapki z głów przed...

książek: 1573
Lilith | 2011-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Nie jestem laikiem w temacie.Moja dziedzina to weterynaria.Cieszę się,że są jeszcze ludzie ,którzy nie patrzą schematami z czym spotykam się każdego dnia.Z masą nadętych,pustych studentów zatruwających powietrze.Marne uniwersyteckie produkty,z rozbujałym mniemaniem o sobie.Jak się okazuje informacje o kodeinie czy naloksonie są przestarzałe,ale uczyć się o działaniu przeciwkaszlowym kodeiny trzeba.Nikt od lat nie sprawdza tych informacji.Co zatem robi ta masa "naukowców" w katedrze np. farmakologii?Nie wspominając o pozostałych dziedzinach.Ręce opadają.
Książka ciekawa i praktyczna,a co ważne-napisana przez lekarza.Polecam.

książek: 1679
edwarella | 2016-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2016

Autor książki porusza tematy o jakich się nie mówi (jest wiele badań oraz leków, które w żaden sposób nie pomagają, a wręcz przeciwnie - szkodzą lub są przepisywane ze względu na korzyści finansowe rynków farmaceutycznych itd). Jednak pomimo tej mądrej i zaskakującej otoczki, czytając miałam wrażenie, że autor (z zawodu lekarz) robi z siebie wszystkowiedzącego lekarza, który nie popełnia błędów, a tylko je wytyka innym... Nie podobało mi się to, a książka była jednym wielkim zbitkiem organizacji, wyników badać, ankiet, liczb itd.
Ani nie polecam, ani nie odradzam - sami się przekonajcie :)

książek: 496
Kaś | 2014-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2014

Bardzo dobra książka. Po przeczytaniu nie dziwię się, dlaczego nie można jej kupić w żadnej księgarni. To książka niewygodna zarówno dla lekarzy, jak i dociekliwych pacjentów. Lektura nie była dla mnie szokiem, bo część informacji przyswoiłam z innych źródeł. Jeszcze zanim poznałam tę pozycję książkową, zdarzało mi się przeprowadzać różnego rodzaju krótkie rozmowy z lekarzami. Dla przykładu: Panie Doktorze, nie przyjmuję żadnych leków, ale robię to i tamto - Ale to, proszę Pani, nie działa - Może i nie działa, ale istnieje przecież zjawisko placebo, któremu ulegamy wszyscy - No... Może i tak... ale... (zmieszanie i zakłopotanie; nie drążę tematu). Rozumiem też, że lekarz znający badania nad placebo, czuje, że nie powinien mówić pacjentowi, że to działa. Wszak to jeden z niewygodnych sekretów Domu Medycyny. I tak się to wszystko kręci. Daleko nam do Hipokratesa, oj daleko.
Serdecznie polecam książkę - zwłaszcza dla poszerzenia horyzontów. Mimo tematyki medycznej, jest napisana...

książek: 693
karla_6 | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2015

Przysięga Hipokratesa? Czy pan David H. Newman wie co pisze?

Książka za samym początku była ciekawa, autor zwrócił uwagę np. na nadużywanie antybiotyków przez lekarzy nieaktualizujących wiedzy na temat wskazań do przypisania danego leku.
Kolejne rozdziały wzbudzały we mnie coraz większe niedowierzanie i irytację.
Okazuje się bowiem, że aktualne zalecenia i rekomendacje zarówno diagnostyczne, jak i terapeutyczne, których uczyłam się chociażby dziś, kilka godzin temu (gorączka reumatyczna) okazują się jednym wielkim kłamstwem.
Z książki wynika, że cały świat tkwi w błędzie, a tylko pan David H. Newman ma dostęp do badań naukowych, albo tylko on jeden ma sumienie, aby działać na korzyść pacjenta, a nie zaspokajać własne hmmm... widzimisię w sposobie leczenia. Czy naprawdę ludzie mający chociaż trochę oleju w głowie są w stanie uwierzyć w te bzdury?! Na przykładzie profilaktyki nieszczęsnej gorączki reumatycznej radzę każdemu, kto będzie miał do czynienia z tą książką, zajrzeć do...

książek: 127
Nicole | 2012-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

Autor odwołuje się do zasad Hipokratesa oraz przywołuje przysięgę składaną przez wszystkich lekarzy. Udowadnia, że współczesna medycyna bardzo oddaliła się od tej hipokratesowej. Zarzuca lekarzom, że zbyt mocno wierzą w naukę, a nie potrafią poświęcać czasu pacjentom, co powinno być dla nich priorytetem.

Niebezpieczna książka. Po przeczytaniu jej można stracić wiarę w medycynę.

Autor ujawnia przed z reguły ufnymi pacjentami jakimi jesteśmy, sekrety sztuki medycznej oraz obala mity, w które uparcie wierzymy. I tak dowiadujemy się, że mammografia oszukuje, placebo działa lepiej niż jakikolwiek lek, reanimacja nie wskrzesza a antybiotyk podawany regularnie tylko szkodzi.

Tematy bardzo kontrowersyjne, których raczej nie przeczytamy w prasie. Newman opisuje głównie problemy medycyny amerykańskiej, dlatego nie do końca można się z nim zgodzić we wszystkich sprawach odnosząc się do polskich realiów służby zdrowia.

książek: 939
Salma | 2016-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2016

Ciekawa książka, choć dla kogoś kto w miarę myśli, obserwuje i analizuje rzeczywistość, nie zawiera zbyt wiele odkrywczych informacji - a jedynie potwierdza to, czego się można było spodziewać. Aczkolwiek dobrze, że powstała, że ktoś, i to w dodatku lekarz, odważył się głośno przyznać do tego, jak jesteśmy leczeni, a właściwie nie leczeni, tylko poddawani terapiom, które nie mogą przynieść żadnych uzdrawiających skutków, bo po prostu są nietrafione, bezcelowe lub nieskuteczne. Lekarze często pozują przed pacjentami na nieomylnych, nie lubią mówić, że czegoś nie wiedzą na temat naszego zdrowia, na temat choroby, która nam się przytrafiła. I nie jest to kwestia tego, że są oni takimi bufonami - my, jako pacjenci, nie chcemy przecież, by leczył nas ktoś, kto może się mylić lub czegoś nie wiedzieć. Książka w prosty, ale i dobitny sposób pokazuje, jak wiele w świecie medycyny jest jeszcze to zbadania, wynalezienia, udoskonalenia.

książek: 242
Hub | 2011-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2010

Nie wiem, co myśleć o tej książce. Jako obserwowany teren autor wybiera sobie Stany Zjednoczone i tamtejszą (odmienną od polskiej) rzeczywistość funkcjonowania służby medycznej. Zapał, bogata bibliografia i przekonujące (dla laika, nie zapominajmy o tym!) argumenty wytaczane za lub przeciw tezom czy faktom budzą podziw, niewątpliwie. Książce jednak brakuje pewnego "nerwu", jakiejś formy żarliwości, która by mnie ostatecznie przekonała.

Ciekaw jestem opinii lekarzy o tej pozycji.

książek: 287
Konrad Kapłon | 2011-10-17
Przeczytana: 10 października 2011

Ciekawa książka pokazująca oblicze medycyny i jej tajemnic. Kupiłem ją na to, że sam siedzę w tych tematach i jakoś mnie zainteresowała. Osobiście ją polecam

książek: 194
Dalena | 2015-02-11
Przeczytana: 01 lutego 2015

Myślę, że tego typu książki powinny być bardziej popularne w społeczeństwie.
"Cień Hipokratesa..." porusza tematy niewygodne zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów. Bo który lekarz chciałby się otwarcie przyznać do tego, że nie ma bladego pojęcia, co dolega pacjentowi i szuka rozwiązania po omacku? Albo który pacjent chciałby wiedzieć, że lekarz nie zawsze jest w stanie mu pomóc?
Jednak ja jestem zdania, że zawsze lepiej poznać prawdę. Świadomy człowiek ma większy wpływ na własne życie. Dlatego wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę.

Interesująca. Pouczająca. Momentami zaskakująca. Otwierająca pacjentowi oczy. Wyjaśniła pewne kwestie, nad którymi czasem się zastanawiałam.
Muszę przyznać, że w pierwszej chwili pozostawia mętlik w głowie. Każe człowiekowi...zwątpić w sens leczenia się. Dlatego ważne jest, aby w czasie lektury pamiętać, że wszystko ma swoje dobre i złe strony. Medycyna także. To autor przedstawił głównie te złe, bo taki był jego cel. Bo zamknięcie oczu nie...

zobacz kolejne z 460 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd