Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hiob: Komedia sprawiedliwości

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Wydawnictwo: Rebis
6,96 (53 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
18
7
21
6
5
5
4
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Job: A Comedy of Justice
data wydania
ISBN
9788385202431
liczba stron
370
język
polski

Robert A. Heinlein - wielki mistrz science fiction - zdobywca wszystkich najbardziej prestiżowych nagród, m.in. Hugo i Nebula. Przez wielu czytelników uznawany jest za pisarza numer 1 we współczesnej S-F. "Hiob" nawiązuje do "Boskiej Komedii" Dantego. Bohater - Alexander Hergensheimer, surowy i ortodoksyjny członek Zjednoczonego Kościoła, współczesny Hiob - podczas polinezyjskiego Święta...

Robert A. Heinlein - wielki mistrz science fiction - zdobywca wszystkich najbardziej prestiżowych nagród, m.in. Hugo i Nebula. Przez wielu czytelników uznawany jest za pisarza numer 1 we współczesnej S-F.

"Hiob" nawiązuje do "Boskiej Komedii" Dantego.

Bohater - Alexander Hergensheimer, surowy i ortodoksyjny członek Zjednoczonego Kościoła, współczesny Hiob - podczas polinezyjskiego Święta Ognia przenosi się do alternatywnych światów. Zarówno w pierwszym świecie - w którym rządzą surowe zasady moralne - jak i w innych rzeczywistościach, Alec zawsze odnajduje stałe cechy. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nadchodzi Armageddon - koniec świata i dzień Sądu Ostatecznego. Alec, najpierw wniebowzięty, zstępuje następnie do Piekła, by odbyć oczyszczającą wędrówkę człowieka upadłego, w którym dokonuje się wewnętrzna przemiana.


"Nie mogłem oderwać się od "Hioba"... Jedna z najlepszych powieści, jakie czytałem".
Robert Bloch

"Niewiarygodne, ale Heinlein raz jeszcze napisał wspaniałą powieść".
Arthur C. Clark [opis wydawcy]

 

źródło okładki: zdjecie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 447
ewa | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane

Pierwsze przesłanie wynikające z tej książki to "Bądźcie gotowi,bo nie znacie dnia,ani godziny".
Alec,jak biblijny Hiob jest wiecznie wystawiany na próby.Rzucany w kolejne alternatywne światy znajduje oparcie,z jednej strony w mocnej wierze w Boga,z drugiej-w miłości do Margrethe.Nie jest bynajmniej 'bezgrzeszny'.Mimo faktu,że jest żonaty sypia z przypadkową znajomą(poznaną w pierwszym świecie alternatywnym,do którego trafił),nie stroni od alkoholu czy hazardu.Łamie początkowo wszystkie zasady,które do niedawna kierowały jego życiem.Zawsze jednak odnajduje drogę do Boga,a wiara jest dla niego drogowskazem.Wiara i miłość do Margo.Obydwoje-Alec i Margo uważają,że to,przez co przechodzą,to znaki oznaczające zbliżający się koniec świata.Dla niego to zbliżający się Armageddon.Dla niej,wyznawczyni staroskandynawskiej religii to zbliżający się Ragnarok-Zmierzch Bogów.Według niej to złośliwy Loki,władca chaosu,uwolnił się z więzów Odyna i to przez niego następuje chaos-w tym przypadku skoki do kolejnych,alternatywnych światów,w których obowiązują różne sposobu postępowania,obce dla kolejnych światów.
Prawda,jak się okazuje,leży pośrodku.Jednocześnie zbliża się tak Armageddon jak i Ragnarok(dla każdego coś związanego z jego własną wiarą).Alec zostaje wzięty żywcem do nieba.Nie jest to jednak niebo,którego spodziewał się po przeczytaniu Biblii.Jest to wielka metropolia,pełna biurokracji,gdzie występują równi i równiejsi.I choć spotyka przyjaciół,których poznał podczas swej niecodziennej wędrówki,nie odnajduje w niebie ukochanej kobiety.Mimo osiągniętej świętości porzuca niebo i rusza do piekła,by tylko odnaleźć ukochaną kobietę.Piekło też nie jest takie,jak sobie wyobrażał.Jest to miejsce,w którym można zaspokoić różne pokusy,a jego szefem okazuje się dobry znajomy Aleca.Postanawia on pomóc przyjacielowi w odnalezieniu Margrethe.
Książka była bardzo interesująca,choć chwilami miałam mieszane uczucia.Nie należę do osób,które lubią dowcipy o Bogu czy do osób lubiących czytać o autorskim wyobrażeniu zaświatów.O szczękościsk przyprawiało mnie familiarne traktowanie osoby Boga i świętych.Również sposób przedstawienia Bożego Syna nie podobał mi się(sposób przedstawienia może zresztą powodować obrażenie religijnych uczuć u gorliwego katolika).Chwilami irytował mnie też sposób narracji.Wyglądało to jak nachalne namawianie przez Świadka Jehowy do przedyskutowania różnych aspektów Biblii z różnych punktów widzenia.(Jako ludzie Świadkowie mnie przekonują,nawet ich lubię,ale jako wyznawcy są dla mnie irytujący).Miałam wrażenie tej nachalności we fragmencie dotyczącym rozpoczynającego się Armageddonu.
Nie do końca podobało mi się zakończenie.Mimo faktu odnalezienia się Aleca i Margo,którzy ponoć znajdują swoje miejsce na ziemi,jako czytelniczka dostrzegam że nie jest to szczęście na zawsze i na wieczność.Mam wrażenie upływającego czasu,który kurczy się bohaterom,choć oni sami tego nie dostrzegają.
Mimo tych zastrzeżeń książka mocno mnie zainteresowała i zaintrygowała.Była inna,była dla mnie sporym wyzwaniem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Reguła nr 1

Simona Brenner jest archeologiem. Jej specjalność to biżuteria. Jednak w nocy przeistacza się w złodziejkę. Ma już taką wprawę, że nie straszna jest j...

zgłoś błąd zgłoś błąd