Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jakiś potwór tu nadchodzi

Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,03 (169 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
16
8
45
7
46
6
28
5
13
4
5
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Something Wicked this Way Comes
data wydania
ISBN
978-83-61516-28-6
liczba stron
272
język
polski
dodał
Ula

Dwóch zwyczajnych trzynastoletnich chłopców i serdecznych przyjaciół, Jim Nightshade i Will Halloway, zamiłowanych w awanturniczych powieściach i nocnych przygodach, biegających po sadach i cmentarzach z kieszeniami wypełnionymi kamieniami, starymi scyzorykami i innymi chłopięcymi skarbami, napotyka na swojej drodze tajemniczy, mroczny lunapark, którego właściciele, Dark i Cooger, pod fasadą...

Dwóch zwyczajnych trzynastoletnich chłopców i serdecznych przyjaciół, Jim Nightshade i Will Halloway, zamiłowanych w awanturniczych powieściach i nocnych przygodach, biegających po sadach i cmentarzach z kieszeniami wypełnionymi kamieniami, starymi scyzorykami i innymi chłopięcymi skarbami, napotyka na swojej drodze tajemniczy, mroczny lunapark, którego właściciele, Dark i Cooger, pod fasadą przedstawień uprowadzają ludzi, zabierają im dusze i zmieniają w groteskowe dziwolągi, by przez wieki więzić ich w swoim wesołym miasteczku… Kim są naprawdę panowie Dark i Cooger i czego chcą od chłopców? Czy Jim i Will unikną zemsty demonicznych właścicieli lunaparku? Czy ich przyjaźń przetrwa ciężką próbę, jaka ich czeka?

 

źródło opisu: Z okładki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 249
macierzanka | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2015

Książka do mnie przyszła jesienią i to na pewno nie jest przypadek - zgadzam się z autorem, że jesień jest dla nas porą podwyższonej wrażliwości na tęsknoty i lęki.
Teraz już wiem, skąd wielu znanych i sławnych pisarzy wzięło pomysł osadzenia akcji powieści grozy w wesołym miasteczku. I jeśli mam wybierać, to wolę wersję Bradbury'ego. Z ciekawym wątkiem przyjaźni międzypokoleniowej w tle.
Pięknie napisana opowieść, z rozwiązaniem godnym klasycznej baśni.
Czytałam na raty, ponieważ się bałam - myślę, że można to uznać za entuzjastycznie pochwalną recenzję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złe miejsce

Odwieczna walka dobra ze złem jest motywem przewodnim kolejnej powieści Koontza, którą miałam okazję przeczytać. Dobrymi są tutaj pracownicy agencji d...

zgłoś błąd zgłoś błąd