7,02 (49 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
6
7
25
6
10
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Borders of Infinity
data wydania
ISBN
8371807074
liczba stron
312
język
polski
dodała
totfla

Syn Arala i Cordeli Vorkosiganów, Miles Vorkosigan, jest bohaterem czwartej części cyklu barrayarskiego. W trzech opowiadaniach śledzimy nieprawdopodobne perypetie Milesa, najpierw jako absolwenta Akademii Wojskowej, później zasłużonego żołnierza, który we wszystkich przedsięwzięciach niezmiennie stara się kierować humanitaryzmem, w najszerszym rozumieniu tego pojęcia. Niebezpieczeństwa, jakie...

Syn Arala i Cordeli Vorkosiganów, Miles Vorkosigan, jest bohaterem czwartej części cyklu barrayarskiego.
W trzech opowiadaniach śledzimy nieprawdopodobne perypetie Milesa, najpierw jako absolwenta Akademii Wojskowej, później zasłużonego żołnierza, który we wszystkich przedsięwzięciach niezmiennie stara się kierować humanitaryzmem, w najszerszym rozumieniu tego pojęcia. Niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą rozwój eksperymentów inżynierii genetycznej i znaczenie wolności, jako fundamentalnej potrzeby człowieka - to dwa wiodące tematy tej książki. Memento dla naszego świata.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Granice_nieskonczonosci-p-737-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2354
Jale | 2018-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2018

Mam trochę mieszane odczucia w stosunku do tej książki, czy też może raczej ogólnie do twórczości Bujold. Otóż tchnie ona... pretensjonalnością. Skreślone ręką pisarki postaci zachowują się w sposób mocno ugrzeczniony, wręcz mdły, a co za tym idzie - wyczuwalnie sztuczny, choć jest to wrażenie z gatunku trudno uchwytnych. Jak brzęczący gdzieś poza zasięgiem gazety komar. Niewidoczny, ale z pewnością obecny w tym samym pomieszczeniu. Przyznam, że dotąd czytałem jedynie dwie książki jej autorstwa, ale obie mnie nie porwały - ani "Stan niewolności", jak na mój gust zbyt mocno epatujący odmiennością bohaterów kosztem samej fabuły, ani "Strzępy honoru", trochę nijaka space opera, która byłaby niegodna pamiętania, gdyby nie zamieszczone na końcu doskonałe, gorzkie w wymowie opowiadanie "Po walce".

"Granice nieskończoności" wypadają na tym tle o tyle dobrze, że są zbudowane z trzech osobnych nowel, włączonych w cykl, ale stanowiących odrębne, zamknięte całości. Wszystkie trzy dotyczą działań Milesa Vorkosigana, barrayarskiego niskopiennego arystokraty dotkniętego chorobą genetyczną, objawiającą się łamliwością kości. Książkę otwierają nagrodzone zarówno Hugo, jak i Nebulą, "Lamentowe góry", jak dla mnie najsłabsze z zestawu (wiem, nie znam się, bo to właśnie one zostały nagrodzone, i to od razu dwoma najważniejszymi statuetkami). Nie mają nic wspólnego ze space operą, a gdyby nie świat, w którym została osadzona akcja, i zastosowanie troszkę lepszego serum prawdy, nawet nie załapałyby się na SF, bo chodzi w nich jedynie o śledztwo w kwestii śmierci pewnego niemowlęcia w górskiej, zacofanej wiosce. Akcja dychawicznie pełza, bohater wygłasza z założenia inteligentne uwagi, które łatwo wziąć za androny jedynie pozorujące głębię i bystrość jego myśli, a rozwiązanie intrygi jest... No cóż, po prostu jest.

Znacznie ciekawiej wypada "Labirynt", w którym jest już i akcja, i troszkę space opery, i nieco bardziej skomplikowany świat. Nie jest to może pierwsza liga literatury, ale czyta się to z zaciekawieniem - do czasu, aż pojawia się Dziewiątka, czyli obiekt, po który bohater miał się włamać do strzeżonej jak forteca posiadłości. Dziewiątka bowiem jest jak czworączki ze "Stanu niewolności" - kreacją przesadnie udziwnioną, nie do końca przemyślaną i na tyle szczątkowo opisaną, żeby uniknąć poruszania kwestii, które mogłyby bezpośrednio zgwałcić logikę, biologię czy prawa fizyki. No i ta dziwna, byle jak maźnięta relacja Milesa z Dziewiątką...

Książkę zamyka tytułowe opowiadanie, najżwawsze z kompletu, z doskonale rozpisaną końcówką, aczkolwiek w środku z raz czy dwa wyraźnie tracące tempo (mówiąc wprost: przynudzające). Tutaj jednak też widać problemy z kreacją rzeczywistości, bowiem zachowanie bohatera, próbującego wprowadzić jako taki ład w jenieckim obozie, jest na ogół irytująco gładkie i nijakie, psychologia postaci nie poraża głębią, a zaprezentowane dialogi są absolutnie grzeczne i poprawne, nawet podczas dziwnie rzadkich sprzeczek. W obozie jenieckim pełnym sfrustrowanych żołnierzy, dodajmy. Zupełnie, jakby była to literatura dla młodzieży, i to takiej na co dzień karmiącej bezdomne kotki i pomagającej sąsiadom trzepać dywany i robić zakupy.

Można więc rzucić okiem na "Granice nieskończoności", ale nie ma się co łudzić - jakaś szczególnie wybitna literatura to to z pewnością nie jest.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakazane życzenie

Okładka: 8,5/10 Treść: 6,25/10 Rozczarowała mnie ta książka. Dałam się skusić sloganami, jakoby była to historia Aladyna opowiedziana na nowo w formi...

zgłoś błąd zgłoś błąd