Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekretny pamiętnik Mirandy Cheever

Tłumaczenie: Agnieszka Dębska
Cykl: Bevelstoke (tom 1) | Seria: Romans Historyczny [Amber]
Wydawnictwo: Amber
6,95 (273 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
31
8
34
7
69
6
65
5
35
4
6
3
2
2
4
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Secret Diaries of Miss Miranda Cheever
data wydania
ISBN
9788324129461
liczba stron
256
język
polski
dodała
angiem

Inne wydania

"Dzisiaj się zakochałam" – zapisuje w swym sekretnym pamiętniku dziesięcioletnia Miranda, kiedy młody hrabia Turner mówi, że pewnego dnia jej uroda dorówna inteligencji.

W kilka lat później Miranda jest zgodnie z przepowiednią kobietą piękną i intrygującą… i zdecydowaną zdobyć serce mężczyzny, którego potajemnie od lat darzy uczuciem. On jednak poprzysiągł sobie, że nigdy więcej się nie zakocha…

 

Brak materiałów.
książek: 646
orchideaidea | 2013-09-29
Przeczytana: 29 września 2013

Zapewne książka ta nie należy do tzw. ambitnej literatury, jednak jak dla mnie okazała się odpowiednia na chwilowe oderwanie się od szarości dnia codziennego. Niespecjalnie przepadam za romansidłami, pewnie ze względu na dystans z jakim podchodzę do niektórych skrajnych zjawisk związanych z pojęciem miłości, przesadnego zakochania.
Jednak trzeba przyznać, że faktycznie ludziom brakuje tego rodzaju uniesień w swoim życiu, dlatego czasem tęskniąc za głębszymi porywami serca, pozwalamy sobie niekiedy zapomnieć się w podobnych książkach, czy filmach. Niestety często wtedy padamy ofiarami fascynacji skrajnie ociekających miodem sytuacji, których świadkami stajemy się, przybierając rolę widza, bądź czytelnika. Wtedy przy rozbudzeniu swoich głęboko schowanych tęsknot zatracamy się w akcji danego dzieła i nieświadomie ożywiamy nadzieję, że podobne sceny mogłyby zaistnieć w naszym własnym życiu...
Schodząc na ziemię...;)warto nadmienić, że książka mimo, że jak przystało na romans oczywiście głównie dotyczy wątku miłosnego, ale myślę, że mnie zaciekawiła głównie dzięki zachowaniu przy tym wszystkim poczucia humoru. Czasem naprawdę, można się poczuć jak idiotka śmiejąc się ot tak do książki:)...
Poza tym treść tej pozycji przekazuje pewne wartości.
Autorka nie skupia się wyłącznie na tym, że 'główna bohaterka kocha starszego o 10 lat milorda, on z kolei sam nie wie co z tym zrobić, a ona przez to szaleje i...' chciałoby się rzec 'takie tam'. Wszelkie odczucia głównych bohaterów opisane są dość realistycznie.
Miłość, związane z nią różnorakie wątpliwości, nieodłącznie owiane tym co powszechnie wypada, a czego nie wypada robić, czyli wszechobecna etykieta(często sprytnie i subtelnie łamana) w niezwykły sposób przeplatają się ze sobą nawzajem, przez co trudniej oderwać się od dalszego czytania.
Podsumowując książka należy do typowo "babskiej" ;) literatury, odpowiedniej do popołudniowej gorzkiej herbaty, wspaniale zastępuje deficyt węglowodanów pod ręką;) .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krzyk czapli

Tym razem niczego mi nie brakuje... zakończenie wgniotło mnie w fotel. Jak na razie jest to najlepsza część Opowieści rodu Otori. Mimo początku, który...

zgłoś błąd zgłoś błąd