Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spe Salvi. Encyklika

Wydawnictwo: Znak
7,89 (44 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
16
8
10
7
8
6
2
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Spe Salvi
data wydania
ISBN
978-83-240-0927-5
liczba stron
80
kategoria
religia
język
polski
dodał
Snoopy

Encyklika Benedykta XVI "Spe salvi" poświęcona jest kolejnej cnocie teologicznej - nadziei. Papież analizuje pojęcie chrześcijańskiej nadziei w kontekście filozofii nowożytnej. Krytykuje ateistyczne próby budowania raju na ziemi: marksizm i leninizm, kult postępu. W encyklice pojawiają się wzory chrześcijańskiej nadziei - od św. Augustyna po św. Józefinę Bakhitę (1869-1947), sudańską...

Encyklika Benedykta XVI "Spe salvi" poświęcona jest kolejnej cnocie teologicznej - nadziei. Papież analizuje pojęcie chrześcijańskiej nadziei w kontekście filozofii nowożytnej. Krytykuje ateistyczne próby budowania raju na ziemi: marksizm i leninizm, kult postępu. W encyklice pojawiają się wzory chrześcijańskiej nadziei - od św. Augustyna po św. Józefinę Bakhitę (1869-1947), sudańską niewolnicę, która po uwolnieniu wstąpiła do zakonu.
Benedykt XVI pisze także o cierpieniu jako o szkole nadziei oraz o tym, że nadzieja nie powinna przesłaniać wierzącym faktu istnienia piekła.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (97)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2039
Renax | 2014-06-28
Na półkach: Przeczytane, Religia, 2014, Encykliki
Przeczytana: 27 czerwca 2014

Ta encyklika poświęcona jest drugiej cnocie teologicznej: nadziei. Nadziei zarówno indywidualnej, jak i zbiorowej. W związku z tematem Papież wykłada Chrześcijańską doktrynę o paruzji i o przeznaczeniu człowieka. Nadzieja łączy się z pojmowaniem życia i problemów w ściśle określony sposób. Nadzieja łączy się z problemami dotykającymi świat.
Bardzo ciekawa i inspirująca.
Chciałam jeszcze się odnieść do mitu: ktoś ukuł mit, że język pism Benedykta XVI jest trudny, tak trudny, że aż niezrozumiały. A ja uważam, że to nieprawda. Owszem, jest tutaj wiele słów z oryginalnych ksiąg Pisma Świętego, ale są wyjaśniane. Pisma Ojców Kościoła też są przedstawiane jasno i konkretnie. Zaletą stylu Benedykta XVI jest jasność i skupienie się na konkretnej sprawie. Papież przestawia cel pracy i jasno pisze o tym, co chce napisać, potem pisze, w jednym rozdziale i jednej sprawie, nie miesza. Bardzo inteligentny i skromny człowiek, nie tylko papież senior (jeśli wolno mi tak pisać o Głowie Kościoła).

książek: 235
Krzysztof1993 | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2016

Spe Salve czyli w nadziei zbawieni. Właśnie perspektywie posiadania lub braku nadziei, interpretowanej przez papieża na wzór Biblii jako akt wiary, poświęcono najwięcej miejsca w tej encyklice. Można określić, że był i nadal jest to dokument "na czasie", szczególnie teraz, kiedy Europa utraciła swoją nadzieję i cel, targana przez konflikty natury wewnętrznej i moralnej. Na naszym kontynecie, poza pewnymi wyjątkami, liczy się dziś "pełna micha". Materializm przekładamy nad sprawy transcendentalne, całkowicie zapominając, iż na obu płaszczyznach oparty jest fundament ładu społecznego. Postęp naukowy i technologiczy bez równowagi duchowej nic nie znaczy. Dlatego Benedykt XVI ukazuje nam przykłady osób, które w sytuacjach skrajnie trudnych tę nadzieję utrzymywały i stanowiła ona dla nich arcyważną podporę, by później wykazać się niespotykaną odwagą. Oby nadzieja ta i nam towarzyszyła!

książek: 63
Ania | 2011-06-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

jedna z piękniejszych - moich zdaniem - papieskich encyklik...

książek: 500
Gra_ce | 2014-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2014

Ze wszystkich cnot chrześcijańskich: wiary, nadziei i miłości, nadzieja jest w największym kryzysie. W czasach wszelakich zapaści jest chyba nawet trudniejsza niż miłość.
Benedykt XVI stwierdza mocno, że aktualny kryzys wiary konkretnie rzecz biorąc jest przede wszystkim kryzysem chrześcijańskiej nadziei.
Przemawia do mnie ta diagnoza. Tekst encykliki pokazuje drogę dojścia naszej kultury post-chrześcijańskiej do czasów bez-nadziei i bardzo ostrożnie przypomina dobrze znane, żmudne drogi do nadziei. Nie są łatwe, bo nadziei nie da się ugruntować. Trzeba jej wysiłek podejmować i wybierać codziennie na nowo. Bo człowiek jest wolny, chce być wolny i nie może sprzedać swojej wolności dla "złudnego gruntowania" czegokolwiek...
Jest w tym niedużym tekście wątek bardzo ważki - zachęta by krytycznie spojrzeć na współczesne chrześcijaństwo i podjąć wysiłek odczytania objawienia chrześcijańskiego i jego tradycji na nowo w języku współczesności:
"Trzeba, aby z samokrytyką czasów...

książek: 9
Obid | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2014

Dla każdego kto przestaje dostrzegać nadzieję
(jeden wielki minus... mogłaby być dłuższa :P)

książek: 234
Malwinoos | 2015-07-03
Na półkach: Przeczytane

Lektura podnosi na duchu, zwłaszcza tych, co jak ja nie mają ostatnio łatwych momentów. Recepta na sukces czy udane życie? Myślę, że się tu znajdzie, ale czy każdy się godzi na taki los opisany w "spe salvi"? Życie w nadziei jest trudniejsze niż bez niej, bo ciągle chcemy i liczymy na coś. Oczekujemy i wypraszamy u Boga, czy inaczej, licząc że się uda. A jak niczego już od życia nie oczekujemy, to jest łatwiej. jest łatwiej, bo cały nasz los zamieniamy w wielką porażkę, wartość stałą, zamiast ponosić pojedyncze po drodze do naszego celu. Uśmiercamy samych siebie, odbierając sobie samemu cząstkę człowieczeństwa i wkładając siebie do szuflady wielkiego „luzera”. To jest ten sęk dla racjonalisty, tak na chłopski rozum, bez większego uduchowienia. To jest to, co ja z tej lektury wyniosłam, bo to było mi bardzo potrzebne, jest jeszcze wiele innych kwestii w temacie nadziei, nauki i postępu (szeroko poruszonego przez Benedykta XVI, w bardzo interesujący sposób), życiorysy świętych jako...

książek: 71
Wojciech | 2016-12-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 1165
Paweł Krawczyk | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 248
Rafał | 2016-04-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 423
Krzysztof Iwanicki | 2016-03-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 87 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd