Mapa trzech mędrców

Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Cykl: Sigma (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
6,98 (322 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
27
8
59
7
96
6
62
5
37
4
6
3
10
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Map of Bones
data wydania
ISBN
8373594396
liczba stron
544
słowa kluczowe
powieść
język
polski
dodała
farfallam

Nocne nabożeństwo ku czci Trzech Króli w katedrze w Kolonii zostaje brutalnie przerwane przez grupę przebranych za mnichów napastników. Relikwie znikają, a przy życiu pozostaje tylko jeden świadek. W Watykanie wrze. Do śledztwa przystępuje detektyw w sutannie, monsignore Vigor Verona. Wspomaga go jego siostrzenica Rachel, porucznik karabinierów, zajmująca się odzyskiwaniem dzieł sztuki....

Nocne nabożeństwo ku czci Trzech Króli w katedrze w Kolonii zostaje brutalnie przerwane przez grupę przebranych za mnichów napastników. Relikwie znikają, a przy życiu pozostaje tylko jeden świadek. W Watykanie wrze. Do śledztwa przystępuje detektyw w sutannie, monsignore Vigor Verona. Wspomaga go jego siostrzenica Rachel, porucznik karabinierów, zajmująca się odzyskiwaniem dzieł sztuki. Amerykański departament stanu wysyła na pomoc agentów elitarnej jednostki SIGMA. Wychodzi na jaw, że za tym i kolejnym zamachem stoi działająca od średniowiecza organizacja o nazwie Trybunał Smoka, która dąży do poznania tajemnej wiedzy ukrytej przed wiekami przez towarzystwo alchemików. Daje ona władzę nad światem. Trwa wyścig z czasem, tropem średniowiecznej tajemnicy i ukrytych zagadek – od Mediolanu, poprzez Bazylikę św. Piotra w Rzymie, zaginiony grobowiec Aleksandra Wielkiego, aż po dawną siedzibę papieży w Awinionie...

 

źródło opisu: [Albatros, 2006]

źródło okładki: [Albatros, 2006]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1055)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 37
Pirate_Ship | 2018-05-13
Przeczytana: 13 maja 2018

„MAPA TRZECH MĘDRCÓW” to drugi tom cyklu SIGMA FORCE, jak dla mnie fabuła powieści przesadnie przekoloryzowana, bohaterowie w cudowny sposób ratują się wiele razy z każdej opresji i nic nie jest wstanie ich powstrzymać w realnym świecie przekracza to granice prawdopodobieństwa i jest wręcz niemożliwe.

W gruncie rzeczy bardzo trudno mi tę książkę zakwalifikować do określonego gatunku, mnogość wydarzeń, konstrukcja fabuły według starej zasady „zabili go i uciekł”, wymieszane fakty historyczne, mnóstwo teorii spiskowych, fikcja literacka, taki miks – koktajl, który może irytować i budzić kontrowersje.

No cóż powieść nieco mnie rozczarowała liczyłem na lepszy efekt po przeczytaniu „BURZY PIASKOWEJ”, w mojej ocenie książka zasługuje na notę dobrą, historia prowadzi czytelnika od zagadki do zagadki, widzę w książce dużo podobieństw do twórczości Dana Browna i nie wiem do końca czy Rollins wybrał dobry kierunek, ale to tylko moje wnioski inni czytelnicy mogą mieć zgoła odmienne...

książek: 2903
gwiazdka | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 16 czerwca 2016

„Mapa trzech mędrców” dużo bardziej podobała mi się, niż tom poprzedni Rollinsa. Zaletą, dla mnie oczywiście, było zmniejszenie stron z opisami mordobicia i innych przejawów agresji. Za to autor więcej czasu poświęcił historii z małym dodatkiem chemii- kosztem fizyki i biologii. A wątek historyczny był tu naprawdę rozwinięty, bo bohaterowie, co prawda dziwnie niekonsekwentnie- nie znali ani wydarzeń ani mitów. Nawet rozwiązanie mnie nie rozczarowało tak bardzo jak zazwyczaj rozczarowuje w tego typu książkach. Na plus też zasługuje budowane napięcie, może nie było go tu za dużo, wiele rzeczy nie zaskakiwało, ale z zaciekawieniem czekałam, co będzie dalej, a to już zaleta. No i zawsze bawi mnie sposób, w jaki autor wykorzystuje fakty i przedmioty z przeszłości, żeby dopasować do swojej teorii- najfajniej, gdy jeden przedmiot autor w różnych tomach wykorzystuje do zupełnie przeciwnych teorii.

książek: 471
Dorota | 2017-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2017

Podczas mszy w katedrze w Kolonii, tajemniczy napastnicy mordują wiernych. Przy okazji kradną również relikwie Trzech Mędrców.
Kto jest sprawcą?
I po co komuś kości?
Całkiem przyjemne czytadło to było. Książka trzymająca w napięciu, zawierająca dużo faktów oraz ciekawostek historycznych i geograficznych. Spisek i tajemnicza organizacja zamierzająca przejąć władzę nad światem. Chyba? Bo akurat motywacja tejże organizacji była mętnie wyjaśniona.
Za dużo było zdecydowanie strzelanin, mordobicia i naparzanki. No i za dużo chemii :) Miałam też wrażenie, że cały spisek przedstawiony przez Autora nie jest do końca przemyślany. Jest mało spójny.
Irytujące było również wyjaśnianie przez Autora nawet najdrobniejszych i najistotniejszych rzeczy, często znanych przez ogół średnio inteligentnych ludzi.
Niestety zakończenie mnie rozczarowało. Przez całą książkę gadanie o tym jaką to wielką i potężną tajemnicę skrywa zagadka.
A tu taki klops!
Mimo to z chęcią sięgnę po kolejne części cyklu...

książek: 1056

Jeden z moich ulubionych pisarzy powieści sensacyjno-przygodowych, z domieszką fantastyki.
Kolejna jego książka z cyklu „Sigma”, która przypadła mi do gustu.
Plusy:
- dynamiczna akcja, szalony wir zdarzeń, ciekawa fabuła;
- dobrze opisane wątki historyczne (czasami aż za szczegółowo);
- bardzo wiele informacji z różnych dziedzin nauki i religii;
- wciągająca walka agentów Sigmy z tajemnym bractwem „Trybunał Smoka”;
- specyficzny klimat, utrzymany przez wiele zagadek do rozwiązania;
- pomimo objętości, czyta się szybko, a o to chodzi w tego rodzaju książkach.
Mały minus to czasami trochę „na siłę” dopasowywanie faktów historycznych do teorii wysnutej przez autora oraz zwalnianie dynamicznej akcji poprzez wplatanie wątków historycznych, czy naukowych.
Ogółem książka bardzo dobra, warta przeczytania.

książek: 652
Ania | 2016-06-19
Przeczytana: 18 czerwca 2016

Bardzo emocjonujący thriller przygodowy podczas którego agenci Sigmy walczą z organizacją o nazwie Trybunał Smoka. Walka dobra ze złem,śmierć wielu niewinnych ludzi,odkrywanie tajemnic z przed wielu lat. Książka obfituje w masę informacji o religi,nauce,siedmiu cudów starożytności oraz tajnej organizacji alchemikow. Czyta się z napięciu i oczekiwaniu na to co się następnie wydarzy. Mnie zachwyciła Polecam !!!

książek: 189
fik | 2016-12-12
Przeczytana: 12 grudnia 2016

Jak już nieraz wspominałem Rollins jest jednym z najlepszych autorów powieści przygodowo sensacyjnych z domieszką fantasy na świecie. Pozycja ta jest o niebo lepsza od pierwszej części Sigmy (która też była nie zła)i wprost nie można się od niej oderwać, pisarz jest jak zwykle wspaniale przygotowany do pisania - spora dawka historii i nauki a stworzona akcja jest wręcz kapitalna. Jednym słowem gratulacje panie Rollins

książek: 1030
crouschynca | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane

Rollins przykłada sporą wagę do wątków sensacyjnych. Co więcej, wychodzi mu to nadzwyczaj dobrze. Warto przy tym podkreślić, iż akcje w stylu „Mission Impossible” splatają się tutaj z konwencją spopularyzowaną przez Dana Browna i jego cykl o Robercie Langdonie. Trybunał Smoka, któremu bohaterowie stawiają w „Mapie Trzech Mędrców” czoła, pragnie zyskać dostęp do tajemnej wiedzy, a tym samym do wielkiej władzy. Z powodu knowań owej organizacji, protagoniści ruszą tropem sekretnych stowarzyszeń, watykańskich intryg oraz wskazówek ukrytych w różnych zabytkowych miejscach, odwiedzając dla przykładu Mediolan czy Aleksandrię.

Opinia jest fragmentem recenzji, którą swego czasu zamieściłam na moim blogu:
https://crouschynca.blogspot.com/2015/06/mapa-trzech-medrcow-recenzja.html

książek: 469
Anna Klimek | 2017-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Ogólnie książka była wciągająca i szybko się czytało, bo lubię taką tematykę. Mam jednak pewne zastrzeżenia. Momentami miałam deja vu, bo miejsca i zagadnienia były takie same jak w innych książkach, które czytałam - "Anioły i demony", "Zagadka aleksandryjska", a nawet "Quo vadis". Być może to dlatego, że była to dopiero druga powieść w dorobku tego autora i nie miał jeszcze pomysłów na coś własnego, oryginalnego, więc wzorował się na innych. Poza tym zakończenie trochę mnie rozczarowało, mam niedosyt, mogło zadziać się coś więcej, niektóre tajemnice nie zostały do końca wyjaśnione. Ale mimo wszystko polecam, jeśli ktoś lubi takie książki.

książek: 543
Daniel Siercha | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 czerwca 2014

Hmmm. Od czego zacząć. Sam nie wiem w jaki sposób wyrazić swoją opinię na temat tej książki. Zabrałem się za kolejną już pozycję Rollinsa z niemałą ochotą na przeżycie wielkiej przygody i co?.... Fakt przygoda jest i to nawet niemała i bardzo ciekawa jednakże jak dla mnie(chociaż nieskromnie powiem że nie uważam się za nedouczonego) opisy wszelakich proszków w stanie m mnie po prostu przerosły. Stanowczo za dużo w książce opisów zarówno reakcji fizycznych jak i wątków historycznych, czasami wręcz niezrozumiałych. Książkę czyta się przez to bardzo topornie, gdzie niekiedy akcja zapiera dech w piersi by następnie zwolnić na opisach do przysłowiowych "flaków w oleju". Momentami książka bardzo nużąca ale na szczęście tych momentów jest niewiele i warto przez nie przebrnąć. Chociaż czasami łapałem się na tym iż nie wiem o czym czytam.
Ogólnie według mnie pozycja dużo słabsza od poprzednich które czytałem tego autora.

książek: 113
Reijo | 2016-06-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 maja 2016

Nie wiem jak to się stało, ale to jedyna część przygód Sigmy, której wcześniej nie czytałem i teraz, przy kompletowaniu całego cyklu, nareszcie miałem ku temu okazję. Oczywiście znowu byłem zaczarowany, a przy okazji wyjaśniły mi się pewne wątki, których do końca nie rozumiałem, czytając późniejsze pozycje z cyklu. Jako że całkowita jasność części mojego umysłu odpowiedzialnej za przygodę nastąpiła dosyć szybko, mogłem w pełni poświęcić się lekturze. Po raz kolejny zanurzyłem się w mrokach i blaskach historii (a jest to temat, który bardzo mnie interesuje), napisanych jednak tak lekko, że nawet przez najmniejszy moment nie przytłaczają one czytelnika. Nie jestem fanem historii sztuki, ale przyznam, że i w tym temacie nie czułem się zupełnie zagubiony. A to wszystko zasługa Rollinsa, który nawet laikowi mojego pokroju potrafił przybliżyć świat sztuki czasów przeszłych. Przybliżyć w sposób nienachalny, niepsujący głównego nurtu niczym nieskrępowanej przygody, pełnej jednocześnie...

zobacz kolejne z 1045 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd