Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Koniec jest moim początkiem

Tłumaczenie: Iwona Banach
Seria: NAOKOŁO ŚWIATA
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,22 (498 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
108
9
130
8
115
7
84
6
43
5
12
4
3
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fine è il mio inizio
data wydania
ISBN
9788375064070
liczba stron
578
słowa kluczowe
autobiografia, filozofia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Franciszek

Ta pośmiertna książka, przygotowana do druku przez syna autora, jest doskonałym sprawdzianem szczerości. To podróż niezmordowanego globtrotera, który starał się doprowadzić do końca swoje ostatnie dziennikarskie śledztwo. Chciał odnaleźć sens choroby, śmierci, cierpienia. Aby tego dokonać, trzeba było wielkiego dziennikarza. Jednego z największych na świecie.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1585)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 368
talia44 | 2014-01-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 23 stycznia 2014

FANTASTYCZNA ksiązka jedna z lepszych jakie w życiu przeczytałam.
Tiziano Terzani miał bardzi ciekawe zycie.Pisał reportaże z Wietnamu,Singapuru,Laosu,Kambodży z Chin i Indii.Był w najbardziej zapalnych miejscach na świecie.
Ostatnie trzy miesiace swojego życia Tiziano spedza we Włoszech,w ukochanej wiosce toskańskiej Orsignie.Ta ksiązka to ostatnia rozmowa-rzeka pomiędzy umierającym Tiziano a jego synem Folco

"Tak,to jest koniec,ale także początek historii,która jest moim życiem,o którym z przyjemnoscią z Tobą porozmawiam,abyśmy sprawdzili razem,czy summa summarum był w nim jakiś sens.
Śmiertelnie chory Terzani wiedział,że jego czas się kończy,był pogodzony ze śmiercią.Ta ksiazka to medetacja nad sensem życia,to jego testament.

Teraz nadszedł dla mnie czas aby przemyśleć to co przeczytałam i wiem,że jeszcze niejednokrotnie wróce do "Końca który jest moim poczatkiem"
Bardzo zachecam to przeczytania.

książek: 895
Zuba | 2012-11-23
Przeczytana: 23 listopada 2012

Piękna rozmowa o pięknym życiu, nie tylko ciekawym i pełnym wydarzeń. Bardzo żałuję, że nie dane mi było takiej rozmowy przeprowadzić z dziadkami, żałuję, że nie żyję tak refleksyjnie, poszukując, pytając o kierunek i badając swoje wnętrze bez zbytniej drobiazgowości i małostkowości (ale to jeszcze mogę zmienić). Podoba mi się pokora Terzaniego, który nie patrzy z wyższością na kraje Azji, ale jednocześnie nie odrzuca wszystkiego, co europejskie. Polecam serdecznie.

książek: 494
anika | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Autor to reporter, korespondent „Der Spiegel”, zajmujący się głównie krajami azjatyckimi. Starający się być tam, gdzie coś się działo, ale gdzie nie było innych reporterów. Często podczas oficjalnych spotkań dla dziennikarzy, gdzieś się gubił, wymykał, rozmawiał wtedy
z przygodnie spotkanymi ludźmi, obserwował sytuację z innego punktu niż wszyscy. Skojarzył mi się przez to z Kapuścińskim. Szukał harmonii życiowej. Zebrał przez to sporo fajnych spostrzeżeń dotyczących życia, władzy, dziennikarstwa, filozofii, wychowania dzieci, itd. Opowiedzeć się nie da. Można co nieco zacytować, dlatego pozwolę sobie umieścić poniżej jeden fragmencik:

„ Zdarzyło się pewnej tragicznej nocy. Padał śnieg, a wiatr hulał po lesie. W starej, wiejskiej chacie w Castello kobiety przędły przy ogniu. ” Wy boicie się wszystkiego – powiedziała najmłodsza – ale ja nie wierzę w czarownice!” Żeby je przekonać wyszła sama w noc. W kieszeni zapaski miała motek wełny i wrzeciono. Po kilkunastu krokach...

książek: 913
Artur Schodziński | 2014-10-16
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 października 2014

Bardzo dobra książka. Rozmowa ojca z synem. Rozmowa o życiu, które zachwyca, inspiruje. O życiu spełnionych marzeń.
Życie wielkiego dziennikarza na tle najważniejszych wydarzeń XX wieku w Azji. Terzani pokazał co znaczy prawdziwe dziennikarstwo - wierność prawdzie. Zachwycają głębokie przemyślenia dotyczące człowieka, świecie, wojny i pokoju, sensu egzystencji.
POLECAM

książek: 236
Herbi | 2014-07-06
Przeczytana: 05 lipca 2014

Tiziano Terzani (1938-2004), znakomity włoski dziennikarz, rozpoznawalny we Włoszech podobnie, jak Kapuściński w Polsce, zdołał na parę miesięcy przed śmiercią namówić swojego syna na szczególną rozmowę. Poprosił go, by ten przyjechał do niego i zadał mu wszystkie pytania, które chciał kiedykolwiek zadać, a on postara się pożyć jeszcze trochę, by na te pytania odpowiedzieć.

Jest to ostatnia książka Terzaniego. Ukazała się już po jego śmierci - zresztą od jego narodzin aż po samą śmierć prowadzi. Dzieciństwo, młodość, wiek dojrzały, aż po początki starości - bo o starości sensu stricto nie może tu być mowy, wszak Terzani dożył jedynie 66 lat, czyli w Polsce nie załapałby się obecnie nawet na emeryturę.

Był świadkiem wielu przełomowych wydarzeń z historii świata (przede wszystkim Azji), takich jak zwycięstwo Czerwonych Khmerów w Kambodży (czego o mało nie przypłacił życiem), zdobycie Sajgonu przez Wietkong, upadek Związku Radzieckiego i wielu, wielu innych. Śledzimy całą jego...

książek: 687
beladonna | 2010-08-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 20 października 2010

czytałam najwolniej jak się da, delektując się każdym słowem tej cudownej rozmowy syna z ojcem. ostatniej rozmowy. pogodzonej już ze śmiercią...

Terzani zafascynował mnie od pierwszej chwili, gdy tylko sięgnęłam po jego "Powiedział mi wróżbita". wspaniały to człowiek. głęboki. mądry. jaśniejący w środku. starzec. mędrzec. uwielbiam go.
recenzja w takiej sytuacji jest nie na miejscu.

książek: 1287
Ines | 2012-11-11
Przeczytana: 10 listopada 2012

Tiziano Terzani to jeden z największych dziennikarzy naszych czasów, reporter i podróżnik, którego wielką miłością była Azja. Całe jego życie było podróżą, przepełnioną mądrością i szczęściem, którego jak sam mówił miał więcej niż nie jeden człowiek. Był świadomy, że odniósł sukces rodzinny, małżeński, zawodowy. Czuł się spełniony, a co zaskakujące nie było mu trudno odejść z tego świata. Akceptując śmierć, wychodził poza materię i nie było w nim strachu. „Koniec jest moim początkiem” to książka nie tylko o pożegnaniu i śmierci, przed którymi stanął ten wybitny Włoch w obliczu nieuleczalnej choroby, ale i o tym, kim był i co przeżył przez wszystkie lata swego życia. To także świadectwo, że można egzystować w zgodzie z sobą w dzisiejszym nieustannie pędzącym świecie, umieć rezygnować z siebie i własnych pragnień oraz nie odczuwać strachu przed snem wiecznym: "Powodem, dla którego tak bardzo boimy się śmierci, jest konieczność rezygnacji ze wszystkiego, na czym nam tak bardzo zależy,...

książek: 404
fiona | 2012-08-04

Ta książka to medytacja nad sensem życia. "Widzisz, są w życiu rzeczy, które robisz , nie znając dokładnie powodu.Zdajesz sobie z tego sprawę dopiero potem, kiedy patrzysz na swoje życie jak na film."I taka własnie jest ta książka: jest spojrzeniem na życie autora, jego własnymi oczami.Jest opowieścią podsumowyjącą życie Terzaniego: jego podróże, życie rodzinne, przygody, pasje,wartości i przekonania.To bardzo mądra rozmowa syna z ojcem, o tym co jest w życiu ważne.Nie postęp,rozwój, nowinki techniczne ,pogoń za nowościami i pieniędzmi ale bliskość z naturą, przywiązanie do tradycji, poszukiwanie swoich własnych dróg w życiu itd.Terzani bardzo boleje nad tym,że kraje Wschodu tak łatwo porzucają swoją kulturę i tożsamość.Wyrzekają się swoich wartości w imię postępu i kapitalistycznego rozwoju,a ludzie nie zastanawiają się nad swoim życiem tylko podążają ścieżkami, na które pchnęli ich inni. "Jeśli pozostaniesz przy tym , co znane, nie odkryjesz nic nowego" przekonuje syna i radzi...

książek: 1393
_fantasquemagorie_ | 2016-01-14
Przeczytana: 10 stycznia 2016

To pierwsza przeczytana przeze mnie książka Terzaniego.

W trakcie lektury nie opuszczało mnie wrażenie że ów spontaniczny wywiad z synem był jednak dość "reżyserowany" przez co odczuwałem pewną sztuczność, niemniej jednak przeczytałem ją jednych tchem.

Ktoś kiedyś napisał "Dla wielu w zapisywaniu historii nie chodzi o prawdę, ale o przedstawienie w najbardziej pochlebny sposób siebie i swoich motywacji." Chciałbym wierzyć, że Terzani nie poddał się tej pokusie.

Książka wielowymiarowa. Z pewnością godna zainteresowania.

książek: 219
Igor | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane

Książka wyśmienita. Każdy w niej znajdzie coś dla siebie; polityka, historia, dziennikarstwo, kultura ....
W trakcie czytania, ma się wrażenie że autor odkrywa część z naszych przemyśleń ale można też znaleźć dużo wartościowych opinii o miejsca gdzie nie byliśmy i nie będziemy a informację mamy na bazie mediów, które nie do końca mogą być prawdziwe.
Jest też dużo o życiu i wyborach, czy biec po schodach kariery, czy może zaszyć się w świątyni szczura, a może rzucić to wszystko i po prostu pójść oglądać świetliki.

zobacz kolejne z 1575 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd