Koniec jest moim początkiem

Tłumaczenie: Iwona Banach
Seria: NAOKOŁO ŚWIATA
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,16 (635 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
134
9
159
8
150
7
112
6
54
5
14
4
5
3
2
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fine è il mio inizio
data wydania
ISBN
9788375064070
liczba stron
578
słowa kluczowe
autobiografia, filozofia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Franciszek

Ta pośmiertna książka, przygotowana do druku przez syna autora, jest doskonałym sprawdzianem szczerości. To podróż niezmordowanego globtrotera, który starał się doprowadzić do końca swoje ostatnie dziennikarskie śledztwo. Chciał odnaleźć sens choroby, śmierci, cierpienia. Aby tego dokonać, trzeba było wielkiego dziennikarza. Jednego z największych na świecie.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1992)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 640
Nobliszka | 2017-12-02
Na półkach: Przeczytane

Tiziano Terzani, osoba straszliwie ważna w moim życiu. Tak obcy mi charakterologicznie i osobowościowo a mentalny brat. Czytając jego słowa czuję jakbym wypowiadała swoje myśli. Czy to w ogóle jest możliwe? Bo przecież on… aaaa, to ja przyswoiłam sobie jego poglądy, jego filozofię, sczytuję Terzaniego przecież od lat i to on mnie kształtuje, to nim nasiąkam, jak ta skorupka. Myśli zwarte w tej książce leżą na mnie jak ulał, przylegają idealnie do mojej głowy, wypełniają szczelnie wszelkie jej zakamarki. I porządkują wiedzę o świecie i stanowią pryzmat, przez który ten świat postrzegam.

Terzani, mój autorytet a książka o umieraniu jako dopełnieniu życia, życiu jako kontynuacji umierania, spowiedź i świadectwo, piękna.

książek: 569
talia44 | 2014-01-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 23 stycznia 2014

FANTASTYCZNA ksiązka jedna z lepszych jakie w życiu przeczytałam.
Tiziano Terzani miał bardzi ciekawe zycie.Pisał reportaże z Wietnamu,Singapuru,Laosu,Kambodży z Chin i Indii.Był w najbardziej zapalnych miejscach na świecie.
Ostatnie trzy miesiace swojego życia Tiziano spedza we Włoszech,w ukochanej wiosce toskańskiej Orsignie.Ta ksiązka to ostatnia rozmowa-rzeka pomiędzy umierającym Tiziano a jego synem Folco

"Tak,to jest koniec,ale także początek historii,która jest moim życiem,o którym z przyjemnoscią z Tobą porozmawiam,abyśmy sprawdzili razem,czy summa summarum był w nim jakiś sens.
Śmiertelnie chory Terzani wiedział,że jego czas się kończy,był pogodzony ze śmiercią.Ta ksiazka to medetacja nad sensem życia,to jego testament.

Teraz nadszedł dla mnie czas aby przemyśleć to co przeczytałam i wiem,że jeszcze niejednokrotnie wróce do "Końca który jest moim poczatkiem"
Bardzo zachecam to przeczytania.

książek: 1090
Zuba | 2012-11-23
Przeczytana: 23 listopada 2012

Piękna rozmowa o pięknym życiu, nie tylko ciekawym i pełnym wydarzeń. Bardzo żałuję, że nie dane mi było takiej rozmowy przeprowadzić z dziadkami, żałuję, że nie żyję tak refleksyjnie, poszukując, pytając o kierunek i badając swoje wnętrze bez zbytniej drobiazgowości i małostkowości (ale to jeszcze mogę zmienić). Podoba mi się pokora Terzaniego, który nie patrzy z wyższością na kraje Azji, ale jednocześnie nie odrzuca wszystkiego, co europejskie. Polecam serdecznie.

książek: 595
anika | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Autor to reporter, korespondent „Der Spiegel”, zajmujący się głównie krajami azjatyckimi. Starający się być tam, gdzie coś się działo, ale gdzie nie było innych reporterów. Często podczas oficjalnych spotkań dla dziennikarzy, gdzieś się gubił, wymykał, rozmawiał wtedy
z przygodnie spotkanymi ludźmi, obserwował sytuację z innego punktu niż wszyscy. Skojarzył mi się przez to z Kapuścińskim. Szukał harmonii życiowej. Zebrał przez to sporo fajnych spostrzeżeń dotyczących życia, władzy, dziennikarstwa, filozofii, wychowania dzieci, itd. Opowiedzeć się nie da. Można co nieco zacytować, dlatego pozwolę sobie umieścić poniżej jeden fragmencik:

„ Zdarzyło się pewnej tragicznej nocy. Padał śnieg, a wiatr hulał po lesie. W starej, wiejskiej chacie w Castello kobiety przędły przy ogniu. ” Wy boicie się wszystkiego – powiedziała najmłodsza – ale ja nie wierzę w czarownice!” Żeby je przekonać wyszła sama w noc. W kieszeni zapaski miała motek wełny i wrzeciono. Po kilkunastu krokach...

książek: 166
Ani | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

W filozoficzno-reporterskim stylu Terzani prowadził mnie drogami swojej przeszłości. U kresu życia wrócił do początków, a osobiste wspomnienia mieszał z wydarzeniami polityczno-społecznymi. Czasem miałam wrażenie, iż żaden z wielkich przełomów nie mógł mieć miejsca bez uczestnictwa autora. Dowód na to jak bardzo można być zanurzonym w otaczającej rzeczywistości.

Prawdziwie szczera spowiedź ojca do syna, bez strachu i wstydu, a z pokorą i wdzięcznością.

książek: 1681
_fantasquemagorie_ | 2016-01-14
Przeczytana: 10 stycznia 2016

To pierwsza przeczytana przeze mnie książka Terzaniego.

W trakcie lektury nie opuszczało mnie wrażenie że ów spontaniczny wywiad z synem był jednak dość "reżyserowany" przez co odczuwałem pewną sztuczność, niemniej jednak przeczytałem ją jednych tchem.

Ktoś kiedyś napisał "Dla wielu w zapisywaniu historii nie chodzi o prawdę, ale o przedstawienie w najbardziej pochlebny sposób siebie i swoich motywacji." Chciałbym wierzyć, że Terzani nie poddał się tej pokusie.

Książka wielowymiarowa. Z pewnością godna zainteresowania.

książek: 984
Artur Schodziński | 2014-10-16
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 października 2014

Bardzo dobra książka. Rozmowa ojca z synem. Rozmowa o życiu, które zachwyca, inspiruje. O życiu spełnionych marzeń.
Życie wielkiego dziennikarza na tle najważniejszych wydarzeń XX wieku w Azji. Terzani pokazał co znaczy prawdziwe dziennikarstwo - wierność prawdzie. Zachwycają głębokie przemyślenia dotyczące człowieka, świecie, wojny i pokoju, sensu egzystencji.
POLECAM

książek: 270
Herbi | 2014-07-06
Przeczytana: 05 lipca 2014

Tiziano Terzani (1938-2004), znakomity włoski dziennikarz, rozpoznawalny we Włoszech podobnie, jak Kapuściński w Polsce, zdołał na parę miesięcy przed śmiercią namówić swojego syna na szczególną rozmowę. Poprosił go, by ten przyjechał do niego i zadał mu wszystkie pytania, które chciał kiedykolwiek zadać, a on postara się pożyć jeszcze trochę, by na te pytania odpowiedzieć.

Jest to ostatnia książka Terzaniego. Ukazała się już po jego śmierci - zresztą od jego narodzin aż po samą śmierć prowadzi. Dzieciństwo, młodość, wiek dojrzały, aż po początki starości - bo o starości sensu stricto nie może tu być mowy, wszak Terzani dożył jedynie 66 lat, czyli w Polsce nie załapałby się obecnie nawet na emeryturę.

Był świadkiem wielu przełomowych wydarzeń z historii świata (przede wszystkim Azji), takich jak zwycięstwo Czerwonych Khmerów w Kambodży (czego o mało nie przypłacił życiem), zdobycie Sajgonu przez Wietkong, upadek Związku Radzieckiego i wielu, wielu innych. Śledzimy całą jego...

książek: 504
fiona | 2012-08-04

Ta książka to medytacja nad sensem życia. "Widzisz, są w życiu rzeczy, które robisz , nie znając dokładnie powodu.Zdajesz sobie z tego sprawę dopiero potem, kiedy patrzysz na swoje życie jak na film."I taka własnie jest ta książka: jest spojrzeniem na życie autora, jego własnymi oczami.Jest opowieścią podsumowyjącą życie Terzaniego: jego podróże, życie rodzinne, przygody, pasje,wartości i przekonania.To bardzo mądra rozmowa syna z ojcem, o tym co jest w życiu ważne.Nie postęp,rozwój, nowinki techniczne ,pogoń za nowościami i pieniędzmi ale bliskość z naturą, przywiązanie do tradycji, poszukiwanie swoich własnych dróg w życiu itd.Terzani bardzo boleje nad tym,że kraje Wschodu tak łatwo porzucają swoją kulturę i tożsamość.Wyrzekają się swoich wartości w imię postępu i kapitalistycznego rozwoju,a ludzie nie zastanawiają się nad swoim życiem tylko podążają ścieżkami, na które pchnęli ich inni. "Jeśli pozostaniesz przy tym , co znane, nie odkryjesz nic nowego" przekonuje syna i radzi...

książek: 2616
Monika | 2010-09-14
Przeczytana: 01 września 2010

Piękna, mądra, ciekawa. Ale - jak dla mnie - nie rewelacyjna. Nie potrafiłam jej czytać na bezdechu, nie potrafiłam dla niej zarwać nocy. Właśnie rewelacji spodziewałam się oglądając opinie tych, którzy ją przeczytali przede mną. Może zbyt duże wymagania postawiłam tej książce zanim jeszcze wzięłam ją do ręki. Dlatego "tylko" 7 gwiazdek w mojej ocenie.

zobacz kolejne z 1982 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd