Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bractwo Czystej Krwi

Tłumaczenie: Lucyna Targosz
Cykl: Miecz Prawdy (tom 3) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,36 (1467 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
139
9
215
8
288
7
443
6
232
5
113
4
12
3
18
2
3
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blood of the Fold
data wydania
ISBN
9788371207983
liczba stron
600
język
polski

Trzeci tom słynnego cyklu "Miecz Prawdy", autorstwa jednego z najlepszych twórców literatury fantasy. Dalsze losy i mrożące krew w żyłach przygody Richarda Cyphera oraz jego przyjaciół. Tym razem Richard i Khalan zmagają się z nowym i równie potężnym wrogiem - Bractwem Czystej Krwi. Ta przerażająca konfrontacja grozi powszechną zagładą, chyba że młodzi raz jeszcze zaufają swojej miłości i...

Trzeci tom słynnego cyklu "Miecz Prawdy", autorstwa jednego z najlepszych twórców literatury fantasy. Dalsze losy i mrożące krew w żyłach przygody Richarda Cyphera oraz jego przyjaciół. Tym razem Richard i Khalan zmagają się z nowym i równie potężnym wrogiem - Bractwem Czystej Krwi. Ta przerażająca konfrontacja grozi powszechną zagładą, chyba że młodzi raz jeszcze zaufają swojej miłości i wierze w prawdę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2579)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1576
Krzysztof Baliński | 2015-07-05
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 05 lipca 2015

Przeczytałem „Bractwo Czystej Krwi” książka ta jest kolejnym tomem cyklu „Miecz prawdy”. Tym sposobem ta moja fascynująca literacka podróż po uniwersum dwóch światów Goodkinda trwa dalej. Z jednej strony jak już wspominałem Goodkind stosuje Tolkienowski schemat, a z drugiej jednak się od niego odżegnuje być może bardziej niż większość pisarzy tworzących fantasy. U Tolkiena zapewne pamiętacie jak było, sprowadzało się to do tego, że pewien pierścień władzy, a więc magiczny artefakt został zniszczony i zło zostało pokonane. U Goodkinda jest inaczej, jasne, że dobro wygrywa i zło zbiera cięgi. Jednak u Goodkinda wcale nie jest to takie proste i oczywiste. Oczywiście w każdym tomie coś się dzieje i zło przegrywa jakąś batalię, ale przegrywa tylko jedną, ewentualnie kilka bitew, a wojna wciąż trwa dalej i z każdym tomem jest jeszcze trudniejsza, bo zło wciąż jest silniejsze i ani myśli dać się ostatecznie pokonać. A ci z dobrej strony muszą uważać na każdym kroku. U Tolkiena...

książek: 1227
Kasiag | 2015-07-21

Kolejna rewelacyjna część, fantastycznego cyklu!
Kto nie zna, niech jak najszybciej nadrabia zaległości:)
Uwielbiam Goodkinda za wyobraźnię i wielką mądrość, którą przepełnione są jego książki.
POLECAM!

książek: 876
Melanie | 2013-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2013

Nie ma co, kolejna część, która niesamowicie mi się spodobała. Pełna akcji, tajemnic i niesamowitych zwrotów akcji. Warta była każdej minuty. Choć jej początek nie przyciągał, to jak zwykle po kilku stronicach nie zawiodłam się. Pomysł z Nawiedzającym Sny i Bractwem Czystej Krwi był moim zdaniem strzałem w dziesiątkę. Aż nie mogę doczekać się, dalszej części przygód bohaterów.

książek: 886
Michał | 2011-01-07
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 07 stycznia 2011

Kolejna część przygód Richarda Rahla, tym razem nie zaczyna się od trzęsienia ziemi, choć też jest interesująco. Zostajemy wciągnięcie w wir przygody, który wciąga nas niczym ruchome piaski.
Książka podzielona jest na rozdziały, które przeważnie opisują losy jednego z bohaterów powieści, jednak nie zawsze tak jest. Czasem w jednym rozdziale akcja przeskakuje z miejsca na miejsce. Innym razem kilka pod rząd jest tylko z jednego punktu widzenia.
Nareszcie złym bohaterem nie jest Rahl Posępny, mam nadzieję, że Richard pozbył się go na dobre, bo z lekka denerwujący był już ten typ. Arcywroga mamy nowego, ale reszta postaci to starzy dobrzy znajomi.
Dla kogoś kto zna poprzednie części z lekka irytujące mogą być powtórzenia autora, który opisuje dawne czyny bohaterów. Jednak pozwolą one osobom które nie czytały ich lepiej zrozumieć akcję.

Niektóre z wydarzeń wydały mi się dziwnie znajome, a szczególnie jedno skojarzyło mi się natychmiast z władcą pierścieni i finałową bitwą. Kiedy to...

książek: 684
Kotkad | 2013-12-06
Przeczytana: 05 grudnia 2013

Kolejna z serii historia Richarda i Khalan. Trzeci tom a nadal nudą nie wieje, Richard poznaje trzecie prawo magii. Akcja nadal wciąga, nadal poznajemy nowe magiczne istoty, Richard poznaje więcej możliwości swojego daru i pokazuje coraz więcej umiejetności. O czym w tym tomie, nie lubię wiedzieć więc i czytającym moją recenzję rzucę tylko kilka haseł na zachętę.
Richard jako władca ze strażą przyboczną w postaci Mord - Sith, Zedd w Rada'Han, Nawiedzający Sny, sylfa. Wchodzimy wreszcie do wieży czarodzieja...

książek: 495
Rose | 2012-07-09
Przeczytana: 07 sierpnia 2010

Trzecia część przygód Richarda Rahla jest jedną z moich ulubionych. Opowiada, jak z Poszukiwacza Prawdy zmienia się on we władcę D'Hary, Lorda Rahla. Bohater poznaje bliżej swoich najbliższych obrońców, w szczególności trzy Mord-Sith, odnajdując w nich przyjaciół.

Ukazane zostają momenty, w których Richard musi podejmować nierzadko bardzo ciężkie decyzje. Jak dla mnie największym przesłaniem tej części jest konieczność patrzenia w przyszłość, zamiast w przeszłość. Przełamywanie zastałych norm, które choć były dobre niegdyś, nie pomogą w budowaniu lepszego jutra.

Za te przesłania właśnie, które ukazują pewne dobre cechy, bądź sposoby postępowania, tak uwielbiam całą serię "Miecz Prawdy".

książek: 582
michnar3 | 2014-05-18
Przeczytana: 17 maja 2014

Kolejna książka z serii Miecz Prawdy, jednak moim zdaniem gorsza od pierwszej i drugiej części. Znowu było to co zauważyłem w twórczości Goodkinda - zaczyna się tak sobie, potem pełno wydarzeń bez większego znaczenia i olśniewająca końcówka. Książka mimo, że gorsza od poprzedniczek była nadal bardzo dobra - ale nie wyjaśniała wszystkiego. Wątki kilku postaci nie zostały dokończone, a to mnie zadziwiło - nawet patrzyłem jeszcze raz w trzeci tom czy coś mi nie umknęło. Ale to jeszcze większa motywacja do czytania tomu czwartego :D

książek: 1802
Feanor | 2010-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2010

Dobre, dobre. odpocznę chwilę i chwytam za kolejny tom. Wady i zalety książki podobne jak w poprzednich tomach. Czyli ciągle dobre fantasy o lekkim stylu, sadystyczne skłonności autora i nieco naiwne dialogi. Ale ogólnie przyjemne czytadło.

książek: 247
Dziub | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2015

Zauważyłam już prawidłowość w stylu Goodkinda, że przez większość tomu mało jest akcji, która każe niecierpliwie czytać dalej, za to pod koniec części są wydarzenia suspensowe niczym u Hitchcocka. Oczywiście to dalekie skojarzenie, ale dobrze oddaje strukturę powieści.
Ze względu na ciągłość fabuły już na początku Bractwa... zaczęło się ciekawie.
Ponieważ to jest dodruk, zaczynam się zastanawiać - nie można było sprawdzić poprzedniego wydania pod względem technicznym? Zaczęłam się już zastanawiać, czy autorka w ogóle sama tłumaczyła wszystkie części, ponieważ te błędy są uderzające. Najbardziej rozbawiło mnie już z tej bezsilności, gdy pod koniec tomu mogłam przeczytać: "(...) Trzy Mord-Sith z ARIELAMI (...)". Teraz nie wiem, czy toporność i infantylność (co prawda już omijam powtórzenia, ale ile można tego znieść) językowa to nie zasługa tłumaczki a nie wina Goodkinda.
Fantasy autora umieszczam jako pomost pomiędzy wielkością Tolkiena a współczesną zrzyną zastosowaną przez Rowling...

książek: 625
Ola | 2015-12-15
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Troszkę słabsza niż poprzednie części ale wciąż trzyma wysoki poziom. Choć znowu akcja nabiera tempa dopiero na koniec powieści. Chciałabym poznać lepiej głównego przeciwnika a spotykamy się z nim bodajże tylko w jednym rozdziale dosłownie przez krótki moment. Akcja powieści przeskakuje bardzo często od historii Richarda po historie kilku innych postaci co w sumie mi nie przeszkadza ale i tak z największym zapałem śledziłam tą związaną z głównym bohaterem. Książka pozostawia wiele nieodkrytych tajemnic więc z niecierpliwością czekam na przeczytanie następnych części.

zobacz kolejne z 2569 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd