Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,95 (549 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
76
8
111
7
171
6
88
5
51
4
17
3
15
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Insanity Defence
data wydania
ISBN
978-83-7510-322-9
liczba stron
376
słowa kluczowe
woody allen, felieton,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Mańka

"W tym tomie znalazło się czterdzieści sześć jego tekstów - błyskotliwych, skrzących się ostrym jak brzytwa i wywołującym salwy śmiechu humorem. Ale czy to coś nietypowego dla Allena? Zdążył już nas przecież przyzwyczaić do swoich surrealistycznych pomysłów i bohaterów takich jak ci, którzy pojawią się także w tym zbiorze: szachistów niezdolnych do uzgodnienia, który z nich wygrał mecz; van...

"W tym tomie znalazło się czterdzieści sześć jego tekstów - błyskotliwych, skrzących się ostrym jak brzytwa i wywołującym salwy śmiechu humorem. Ale czy to coś nietypowego dla Allena? Zdążył już nas przecież przyzwyczaić do swoich surrealistycznych pomysłów i bohaterów takich jak ci, którzy pojawią się także w tym zbiorze: szachistów niezdolnych do uzgodnienia, który z nich wygrał mecz; van Gogha, który - o dziwo - jest błyskotliwym dentystą; kobiet, które za odpowiednią opłatą podyskutują z klientem o literaturze; mężczyzn, którzy romansują z kobiecymi postaciami wielkich klasycznych powieści; i wielu im podobnych, którzy niezmiennie wprawiają czytelnika w dobry nastrój".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 52
Ania | 2015-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 maja 2010

Nie rozumiem fenomenu i światowego powodzenia Woody'ego Allena tak jak nie rozumiem powodów, dla których niektórzy dają tej pozycji więcej niż 4 gwiazdki. Teksty Allena daje się czytać przez pięć minut, po których zaczynają ciążyć swoją napiętością oraz wysiloną próbą osiągnięcia zamierzonej przez autora śmieszności. Jest w nich taki poziom wysiłku, że po chwili nic już nie śmieszy. Raczej budzi ubolewanie nad starzejącym się i nie mającym wiele do powiedzenia panem, który stara się nadążać za własną legendą.

Jeśli ktoś poszukuje czegoś naprawdę śmiesznego, to powinien sięgnąć po Eduardo Mendozę - i przeczytawszy jego książki zrozumieć czym naprawdę jest niepohamowany śmiech.

Allen rozczarowuje i odcina kupon od swojej sławy. Nic więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kim byłbym bez ciebie?

Otrzymałam bilet, wsiadłam i ocknęłam się na ostatniej stronie. Jak dobrze, że na moim bilecie widniało ,,życie". Polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd